Prof. Zybertowicz: Wojna polityczna w Polsce to spór o rozumienie racji stanu [rozmowa]
- Najgłębszą osią sporu w Polsce jest różnica pomiędzy tymi, którzy chcą zachowania pełnej suwerenności i tożsamości narodowej, a tymi, którzy chcą pełnej federacji w ramach Unii Europejskiej - uważa socjolog i doradca prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Andrzej Zybertowicz, który był dziś gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK.
Michał Jędryka: Prezydent Andrzej Duda wrócił ze Stanów Zjednoczonych, jego wizytę na pewno można określić jako pewien sukces. Można jednak zapytać, czy to jest sukces wizerunkowy, bo padło mnóstwo sloganów, że Ameryka kocha Polskę, że jest prawdziwa przyjaźń między prezydentami, a Internet obiegło zdjęcie, na którym Andrzej Duda siedzi, a Donald Trump stoi. Ale czy w kategoriach dobra państwa jest to rzeczywiście sukces Polski?
Prof. Andrzej Zybertowicz: Ja bym się zatrzymał przez chwilę przy zdjęciu prezydentów – bo pokazuje, że zrobili sobie pewien żart. Nie tylko pokazali dystans do siebie, odwracając proporcje, ale zrobili też sobie żart z amatorów, analityków, naiwnych, a czasami działających w złej wierze komentatorów, którzy są skłonni, żeby sprowadzać wszystko w polityce, co jest dostrzegalne do symboli, do tego tylko, co jest widoczne.
Z jednej strony oczywiście sukcesy wizerunkowe i symbole wpływają na emocje społeczne, choć doraźnie. Z drugiej strony - kluczowe decyzje są podejmowane, zarówno podczas przygotowań do wizyty, jak i w czasie spotkań, które nie są filmowane. Jako doradca już drugiego prezydenta, wcześniej doradca premiera Jarosława Kaczyńskiego wiem, że prawie nigdy opinia publiczna nie jest zaznajamiana z całą treścią uzgodnień. Często, gdy głowy państwa rozmawiają ze sobą w cztery oczy, przy obecności tylko tłumaczy albo w wąskim gronie doradców, są uzgadniane sprawy bardzo subtelne, dotyczące przedsięwzięć realizowanych przez oba kraje, o których opinia publiczna dowiaduje się po latach z pamiętników. I ekscytowanie się zdjęciami zostało właśnie w sposób ironiczny podsumowane przez to odwrócone zdjęcie. (...)
Kampania wyborcza dobiega końca. Co jest i będzie w tej drugiej turze - Pana zdaniem - zasadniczą osią sporu?
- Jako socjolog wolałbym, żeby kampania była wykorzystana w celu wspólnego, pogłębionego dyskutowania o najważniejszych wyzwaniach rozwojowych, ale niestety dynamika dzisiejszego świata - gdzie jesteśmy przeciążeni informacjami - powoduje, że informacje nie emocjonujące, niedostatecznie atrakcyjne dla naszej przeciążonej percepcji, nie przebijają się. Trzeba więc spodziewać się, że niestety oba sztaby będą próbowały mobilizować swoich zwolenników, przywołując różne motywy. Trzeba liczyć się z tym, że obie strony będą sobie zarzucały pewne rzeczy – kluczowe jest to, żeby te zarzuty były oparte na faktach, na informacjach prawdziwych, a nie wyobrażeniach. Więcej nie chciałbym mówić, bo to jest element taktyki sztabów wyborczych.
Co jest Pana zdaniem zasadniczą osią sporu dzielącego Polaków na dwa wrogie obozy? To, że te obozy się nienawidzą to widać, ale co jest najgłębszym powodem tej wojny?
- Moja hipoteza jest taka, że w tle jest to, o czym się w dyskusji nie mówi - czyli rozumienie racji stanu. Czy racja stanu, czy największy interes Polski i Polaków polega na tym, żebyśmy umacniali naszą tożsamość pamiętając, że Polska istnieje ponad tysiąc lat, Unia lat kilkadziesiąt i w niestabilnym świecie potrzebujemy nie tylko silnego organizmu państwowego, ale i silnej tożsamość opartej na korzeniach naszej przeszłości? Czy też mamy włączyć się do pewnej wizji odgórnej integracji europejskiej, słuchać sugestii z Berlina, Paryża i Brukseli?
Sądzę, że ta najgłębsza oś podziału nie jest artykułowana przez przedstawicieli opozycji, ale wielu Polaków to czuje. Wielu Polaków – zwłaszcza młodego pokolenia - jest jakby zjednanych przez wizję kosmopolityczną, która jest - moim zdaniem - nierealistyczną pułapką dla ludzkiej mentalności. Inna część Polaków – ci, którzy sympatyzują ze środowiskiem dobrej zmiany uważają, że rozwój Polski może polegać na łączeniu tradycji i nowoczesności, przy założeniu, że kluczowe decyzje o naszym rozwoju mają być podejmowane w Warszawie. Myślę, że to jest ta najgłębsza warstwa, ale ona w rozmaitych emocjonujących starciach przejawia się w postaci zmistyfikowanej. (…)
Posłuchaj całej „Rozmowy Dnia"
Zobacz także
SLD apeluje do prezydenta Bydgoszczy
2014-05-14, 16:18Sojusz Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy apeluje do prezydenta miasta Rafała Bruskiego w sprawie frekwencji wyborczej. Czytaj dalej »
Kampania pro-frekwencyjna w Toruniu
2014-05-14, 14:38Prezydent Torunia Michał Zaleski zachęca mieszkańców miasta, by oddali swoje głosy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Czytaj dalej »
prof. Magdalena Środa popiera Kazimierę Szczukę
2014-05-13, 20:24W Regionalnej Konwencji Komitetu Europa Plus Twój Ruch w Bydgoszczy wzięli udział oprócz kandydatów z kujawsko-pomorskiego także lider partii Janusz Palikot i Ryszard Kalisz. Czytaj dalej »
Palikot, Kalisz i Szczuka w Toruniu. Incydent z członkiem Twojego Ruchu
2014-05-13, 15:54Koalicja Europa Plus - Twój Ruch, to silna drużyna - przekonywał na toruńskiej Starówce poseł Janusz Palikot. Czytaj dalej »
Wyborcza debata nt. polskiego rolnictwa
2014-05-06, 20:54Prawie 3 godziny trwała, niekiedy dość ostra, debata na temat sytuacji i szans polskiego rolnictwa w Unii Europejskiej, zorganizowana w Kujawsko-Pomorskim Centrum Rolniczym we Wtelnie koło Koronowa. Czytaj dalej »
Jan Vincent-Rostowski o telewizyjnym spocie nt. 10-lecia w UE
2014-05-01, 14:45- Musieliśmy wydać pieniądze na promocję Unii Europejskiej, a telewizyjny spot to najlepsza forma takiej promocji. Zarzuty jakoby był to wydatek nieobowiązkowy są chybione - tak skomentował zbliżający się proces w trybie wyborczym… Czytaj dalej »
Kosma Złotowski o działaniach rządu
2014-04-29, 20:06Lider listy PiS w Kujawsko-Pomorskiem w wyborach do Parlamentu Europejskiego w przededniu oddania do użytku brakującego odcinka A1 w regionie odniósł się do działań rządu. Czytaj dalej »
Czerwony autobus SLD pojawił się w Bydgoszczy
2014-04-24, 17:11Czerwony autobus, którym w ramach kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego politycy SLD jeżdżą po kraju, dotarł do naszego regionu. W Bydgoszczy działacze lewicy mówili m.in o unijnych pieniądzach. Czytaj dalej »
PiS ma już kandydata na fotel prezydenta Bydgoszczy
2014-04-24, 14:55Marek Gralik został oficjalnym kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w wyborach prezydenta Bydgoszczy. Czytaj dalej »
Profesor Zybertowicz kandyduje w wyborach do PE
2014-04-23, 15:40Naukowcy, działacze 'Solidarności' oraz lekarze weszli w skład Komitetu Honorowego osób popierających kandydaturę prof. Andrzeja Zybertowicza w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Czytaj dalej »