Dariusz Kurzawa i Paweł Szramka liderami list PSL-KP w Kujawsko-Pomorskiem
Wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Dariusz Kurzawa liderem listy PSL-Koalicji Polskiej w okręgu bydgoskim. Poseł Kukiz'15 Paweł Szramka otworzy listę w okręgu toruńsko-włocławskim. Poseł Eugeniusz Kłopotek i jego żona zrezygnowali ze startu w wyborach parlamentarnych. W reakcji na kolejność nazwisk na liście.
W sobotę w Płocku odbyła się krajowa konwencja wyborcza PSL, podczas której zaprezentowano liderów list komitetu wyborczego PSL-Koalicja Polska w nadchodzących wyborach parlamentarnych.
Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił podczas wystąpienia, że Polska jest wspólnotą, którą trzeba wzmacniać, a w wielu miejscach - przywrócić. - Tu w Płocku jest Polska. W każdej z naszych miejscowości, z naszych miast, miasteczek, wsi, na każdym osiedlu, wszędzie gdzie są ludzie dobrej woli, gdzie jesteśmy my, są nasi rodacy - powiedział lider ludowców.
- Z dumą przychodzimy we wspólnocie uświęconej tradycji ruchu ludowego, reprezentowanej przez te zielone historyczne sztandary. Wierni naszej tradycji. Wierni hasłom: „Żywią i Bronią”, „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Idziemy dziś do kolejnych wyborów, do kolejnej bitwy o lepszą Polskę - zadeklarował lider PSL.
Wskazywał, że ludowcy idą w szerszej formule, „zjednoczeni pod hasłem Koalicja Polska”.
- Wielu dzisiaj próbuje opluć nas, próbuje w jakikolwiek sposób odebrać nam prawo do samostanowienia, do realizowania naszego programu. Podjęliśmy się budowy Koalicji Polskiej nie przeciwko komuś. Nie jesteśmy anty-PiS, nie jesteśmy anty-opozycją, nie jesteśmy przeciwko, tylko jesteśmy za silną Polską, demokratyczną, sprawiedliwą dla wszystkich - podkreślił szef PSL.
Nawiązując do programu wyborczego PSL-KP, Kosiniak-Kamysz powiedział, że jest on związany z poprawą życia Polek i Polaków. - Chcemy i doprowadzimy do wprowadzenia „Emerytury bez podatku”. Taka emerytura po prostu się należy - zaznaczył.
W jego ocenie przyszła kadencja Sejmu musi być kadencją oddającą szacunek ludziom ciężkiej pracy. - W fabrykach, w sklepach, na roli, dobrym gospodarzom, tym, którzy tworzą miejsca pracy - przedsiębiorcom - podkreślił. - Polscy przedsiębiorcy w znakomitej większości są uczciwi, są dobrymi obywatelami i trzeba im pomóc. Dlatego nie możemy patrzeć na ciągłe podwyżki ZUS-u; ZUS musi być dobrowolny - mówił Kosiniak-Kamysz.
Podkreślił, że kolor zielony, który widnieje na sztandarach PSL, „to nie jest tylko kolor, który symbolizuje nadzieję, symbolizuje budzące się życie, ale to jest zobowiązanie, że Polska musi przejść na zieloną stronę mocy. Musi stanąć po zielonej stronie mocy: tani prąd, czysta energia, miejsca pracy. Ten zielony to zdrowa polska tradycyjna żywność, najlepsza na świecie - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
- Nie będzie miliarda dla telewizji (Jacka - dop. red.) Kurskiego, ale będzie miliard na ubezpieczenia upraw rolniczych i stabilizację dochodów - zapowiedział lider PSL.
Szef ludowców wezwał też do „ponadpartyjnego, ponadpolitycznego paktu na rzecz służby zdrowia”. - Uzdrowimy służbę zdrowia we współpracy i do tego wzywam wszystkie partie opozycyjne i partie koalicji, wszystkich, którzy startują w wyborach - apelował.
- Zrobimy wszystko, żeby nie było wojny religijnej, będziemy bronić naszych wartości, naszej tradycji, tych wszystkich tradycji chrześcijańskich, które są po prostu od pokoleń w nas - zapewnił lider ludowców. - Trzeba iść z czasem i postępem, ale szanować te tradycje, dogmaty uświęcone – powiedział, powołując się na Wincentego Witosa. - Będziemy je szanować i o nie dbać, będziemy łączyć Polaków i doprowadzimy do przywrócenia braterstwa. To jest nasze święte, najważniejsze zobowiązanie - przekonywał.
Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz wspomniał 2015 rok, gdy kandydował do Sejmu. Jak zaznaczył, wówczas przysięgał, że nigdy nie zdradzi postulatów obywatelskich.
Obiecywał wtedy, że nigdy nie zrezygnuje - jak mówił - z „walki o możliwość indywidualnego startu do Sejmu każdego obywatela Rzeczpospolitej”. Przypomniał również postulat, aby „obywatele mogli korzystać z instytucji referendum”, a także, by można było odwołać posła w trakcie kadencji. - Przysięgałem, by można było skończyć z korupcją we wszystkich - podkreślam - we wszystkich partiach politycznych. Przysięgałem, że zrobię wszystko, by obniżyć podatki, by wyzwolić drobnych przedsiębiorców z tego fiskalizmu - mówił Kukiz. - Przysięgałem, że swoich postulatów nie zdradzę i przysięgi dochowałem - dodał.
Zwracając się do lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza przyznał, że oba ugrupowania mogły iść „łatwą drogą”. - Idziesz z Platformą, ja idę z PiS. Spokojnie wchodzimy do Sejmu i jest, jak było - powiedział.
- Ale nie o to chodzi. Trzeba wybrać nową drogę - drogę centrum, drogę dialogu, drogę pojednania - wskazał polityk. - Czy wy nie macie dość tych kłótni w rodzinach? (...) Przyjeżdża rodzina, są święta, ten za PiS, ten za PO. „Nie mam na kogo głosować”. Od dzisiaj macie na kogo głosować - zadeklarował Kukiz.
Podkreślał, że „to ludowcy uczyli czytać i pisać. To ludowcy wyrównywali szanse”. - Tak było 100 lat temu, dlatego byli znienawidzeni przez sanację. Dlatego sanacja robiła wszystko, aby ich zniszczyć, aby zostawić tego ciemnego chłopa w tym miejscu, w którym on był (...), by żyć z niego i teraz mamy taką samą sytuację - mówił Kukiz.
Zaznaczył, że PSL-Koalicja Polska „idzie z kagankiem oświaty, idzie do ludzi, idzie oświecać ich w ich prawach obywatelskich, w ich prawach, które mają nasi odpowiednicy w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, wszędzie w cywilizowanej Europie”.
Przekonywał, że jeżeli zostaną wprowadzone postulaty PSL-Koalicji Polskiej, to zlikwidowane zostaną patologie „we wszystkich partiach politycznych”.
- Celujemy w dwucyfrowy wynik w nadchodzących wyborach. Celujemy w to, aby zostać „języczkiem u wagi”. My będziemy decydować, kto będzie miał władze w Polsce, a władze w Polsce będzie miał ten, kto będzie pracował dla obywateli, a nie będzie ich panem - podkreślił Kukiz.
Szefowa UED Elżbieta Bińczycka mówiła, że jest „polską inteligentką od Mazowieckiego, 25 lat w tej samej partii, choć nazwy tej partii się zmieniały (UED jest kontynuacją Unii Wolności i Partii Demokratycznej - dop. red.)”.
Jestem tu, bo jestem odpowiedzialna - powiedziała Bińczycka. Podkreślała, że „Polacy chcą żyć bezpiecznie i godnie w swojej ojczyźnie”.
- Popatrzyłam w oczy Władka Kosiniaka-Kamysza i pomyślałam: tak, on mówi prawdę, on jest całą prawdą. Władku, ja ci wierzę" - mówiła liderka UED. "Panie Pawle, ja chcę panu uwierzyć i myślę, że panu uwierzę - dodała, zwracając się do Pawła Kukiza.
Podobnie jak liderzy PSL i Kukiz'15, apelowała o odbudowę w Polsce wspólnoty i zacytowała w tym kontekście słowa Tadeusza Mazowieckiego, że „można się różnić, można się spierać, ale nie można się nienawidzić”.
Podczas konwencji głos zabrał też marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik (PSL), który podkreślał, że Koalicja Polska to wspólnota. - To wspólnota celów, wspólnota programowa, ale też wspólnota ciężkiej pracy i wspólnota zwycięstwa - mówił.
Na zakończenie płockiej konwencji na scenę zaproszeni zostali kandydaci z komitetu PSL-Koalicja Polska, którzy są „jedynkami” w 41 okręgach.
Konwencję prowadził Piotr Zgorzelski (PSL), który będzie „jedynką” w samym Płocku. W Radomiu „jedynką” będzie Mirosław Maliszewski(PSL), w Siedlcach Marek Sawicki (PSL), w Warszawie syn Władysława Bartoszewskiego, Władysław Teofil Bartoszewski, a w okręgu podwarszawskim Robert Mordak (Kukiz'15).
Na scenie znaleźli się także Paweł Gancarz z PSL (Wałbrzych), Jacek Protasiewicz z UED (Wrocław), Dariusz Kurzawa z PSL (Bydgoszcz), Paweł Szramka z Kukiz'15 (Toruń), Jarosław Sachajko z Kukiz'15 (Chełm), Jolanta Fedak z PSL (Zielona Góra), Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 (Kraków), Józef Brynkus z Kukiz'15 (okręg podkrakowski), Urszula Nowogórska z PSL (Nowy Sącz), Jan Łopata z PSL (Lublin), Dariusz Klimczak z PSL (Piotrków Trybunalski), Paweł Bejda z PSL (Sieradz), Zbigniew Ziejewski z PSL (Elbląg), Stanisław Żuk (Legnica).
Ponadto na scenie znaleźli się kandydaci, którzy mają być „jedynkami”: w Gdańsku Andrzej Kobylarz (Kukiz'15), w Gdyni dawny polityk PO Marek Biernacki, w Bielsku-Białej Mirosław Szemla (PSL), w Częstochowie Henryk Kiepura (PSL), w Katowicach Aleksandra Jelonek (Partia Ślonzoki Razem), w Sosnowcu Barbara Chrobak (Kukiz'15).
Z kolei w Opolu listę otworzy lider Kukiz'15 Paweł Kukiz, w Krośnie numerem jeden będzie Mieczysław Kasprzak (PSL), w Rzeszowie wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz'15 Stanisław Tyszka, a w Białymstoku Stefan Krajewski (PSL).
„Jedynkami” będą również: w Kielcach Czesław Siekierski (PSL), w Olsztynie wiceszefowa PSL Urszula Pasławska, w Kaliszu były europoseł ludowców Andrzej Grzyb. Z kolei w Poznaniu listy będzie otwierać kandydat PSL Wojciech Jankowiak, w Pile „jedynką” będzie poseł PSL Krzysztof Paszyk, w Koszalinie Radosław Lubczyk (PSL), natomiast w Szczecinie Jarosław Rzepa (PSL).
Na scenę zaproszono też kandydatów PSL-KP do Senatu. Są nimi m.in.: Jacek Tomczak, Ryszard Bober, Sławomir Sosnowski, Stanisław Witaszczyk, Artur Nowowiejski, Wojciech Kozak, Waldemar Pawlak, Michał Kamiński, Tadeusz Nalewajk, Zenon Białobrzeski, Jan Filip Libicki, Eugeniusz Grzeszczak.
Konwencję zakończyło wykonanie przez Pawła Kukiza ze zgromadzonymi utworu „Miasto budzi się”.
W reakcji na kształt list ze startu w wyborach do Sejmu zrezygnowali Eugeniusz Kłopotek i jego żona. Poseł PSL wyjaśnił, że nie ma nic przeciwko połączeniu PSL-u z ugrupowaniem Kukiz'15. Natomiast nie spodobała mu się kolejność nazwisk kandydatów na toruńsko-włocławskiej liście. (PAP i inf. własne)
Zobacz także
37 lat od pierwszych, częściowo wolnych wyborów. Dr Arkadiusz Kierys: Prędzej czy później rządzący oddaliby władzę [Rozmowa Dnia]
2026-06-05, 08:48To już 37 lat od pierwszych, częściowo wolnych wyborów, które odbyły się w czerwcu 1989 roku. Zdaniem gościa „Rozmowy Dnia” dra Arkadiusza Kierysa, historyka z Uniwersyteckiego Liceum Ogólnokształcącego w Toruniu, ówczesna… Czytaj dalej »
Kwiaty pod tablicą i lekcja historii dla młodzieży. Toruń uczcił działaczy „Solidarności”
2026-06-03, 20:52W Toruniu odbyły się uroczystości poświęcone pamięci działaczy „Solidarności”. 4 czerwca przypada 37. rocznica pierwszych częściowo wolnych wyborów parlamentarnych. Czytaj dalej »
Zmiana w samorządowym fotelu. Wójt złożył rezygnację w czasie swojej pierwszej kadencji
2026-05-23, 11:00Będą przedterminowe wybory wójta gminy Lniano w powiecie świeckim - dowiedział się reporter Polskiego Radia PiK. Czytaj dalej »
Viktor Orban traci władzę. Wynik wyborów na Węgrzech komentuje prof. Miklós Mitrovits [„Rozmowa Dnia"]
2026-04-13, 09:00Co zdecydowało o takim, a nie innym rozstrzygnięciu w wyborach parlamentarnych na Węgrzech? Mówił o tym w „Rozmowie Dnia' Polskiego Radia PiK dr hab. Miklós Mitrovits z Wydziału Historycznego Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy… Czytaj dalej »
Węgry. Zwycięstwo opozycyjnej partii Tisza kończy 16-letnią epokę rządów premiera Viktora Orbana
2026-04-13, 06:56Ugrupowanie Petera Magyara - według wyników obliczonych na podstawie niemal 99 proc. podliczonych głosów - może liczyć na 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Czytaj dalej »
Rozmowa Dnia
2026-04-13, 06:40Czy i co zmieni się na Węgrzech po wyborach? W jakiej sytuacji znaleźli się Węgrzy i co zdecydowało o takim a nie innym rozstrzygnięciu wyborczym? O tym, po godz. 8:30 w „Rozmowie Dnia' Polskiego Radia PiK, Maciej Wilkowski rozmawiał… Czytaj dalej »
Znamy wyniki wyborów na Węgrzech po podliczeniu ponad 55 proc. głosów [AKTUALIZACJA]
2026-04-12, 20:54Opozycyjna partia TISZA otrzymała w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech 53,27 proc. głosów, a koalicja Fidesz-KDNP - 38,08 proc. - wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego. Czytaj dalej »
Wybory parlamentarne na Węgrzech: tłumy w lokalach wyborczych
2026-04-12, 16:33W kraju nie obowiązuje cisza wyborcza, jednak zabronione jest agitowanie w odległości mniejszej niż 150 metrów od lokalu wyborczego. Czytaj dalej »
Rada Krajowa KO wybrała 15 wiceprzewodniczących, sekretarza generalnego i skarbnika
2026-04-11, 13:58Funkcję wiceprzewodniczących KO objęli: Barbara Nowacka, Adam Szłapka, Andrzej Domański, Radosław Sikorski i Rafał Grupiński oraz 10 tych, którzy byli wiceszefami PO. Sekretarzem generalnym pozostał Marcin Kierwiński, a skarbnikiem… Czytaj dalej »
Krzysztof Szczucki o akcie oskarżenia: Nie złamałem prawa, nie obawiam się
2026-04-09, 11:29- Nie obawiam się skierowanego wobec mnie aktu oskarżenia za działania, gdy byłem szefem Rządowego Centrum Legislacji. Nie złamałem prawa - mówi poseł PiS z naszego regionu Krzysztof Szczucki, cytowany przez PAP. Czytaj dalej »