Kilkadziesiąt osób ma do końca miesiąca opuścić trzy budynki zarządzane przez Ciechocińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.
Mieszkańcy z ul. Mickiewicza w Ciechocinku dostali dokumenty z informacją o decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Chodzi o zły stan budynku.
- Zobowiązani jesteśmy do podjęcia działań, polegających na zakazie użytkowania w całości obiektu oraz wyłączeniu wszystkich mediów do dnia 30 października - czytamy we fragmencie pisma.
Mieszkańcy nie kryją zaskoczenia.
- Piszą, że odetną wodę. Z jakiej racji? Czynsz płacimy. Zima się zbliża, co ja mam marznąć tutaj? - mówi jedna z mieszkanek.
- Nie mam gdzie iść, na wynajem mnie nie stać. Żyjemy z jednej pensji, mamy troje dzieci - martwi się mieszkanka budynku.
- Wszystko się tu sypie, ale to się nie stało z dnia na dzień. Zarządzający brali wszystkie opłaty. Dlaczego nie robili remontu wcześniej? - zastanawia się inny.
- Nie mieszkają tu ludzie, których stać na to, żeby kupić mieszkanie od ręki. Nie wiemy, co mamy dalej robić - podkreśla kolejna.
Burmistrz Ciechocinka, Jarosław Jucewicz, wydał oświadczenie w tej sprawie. Włodarz stwierdził, że zły stan budynków to skutek wieloletnich zaniedbań, a problemy były znane już wcześniej.
- Naszym zadaniem jest zrobić to, czego przez wiele lat nie udało się zrobić: uporządkować sytuację prawną, zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom i stworzyć realne możliwości rozwiązania problemu mieszkaniowego - napisał burmistrz.
- W poniedziałek (26 października) o 17 odbędzie się spotkanie z mieszkańcami ulicy Mickiewicza.
- O sprawie jako pierwszy poinformował dziennikarz Jacek Kiełpiński.