Wydawanie drobiu odbywa się w ramach corocznego święta gęsiny, które promuje lokalne tradycje kulinarne oraz towarzyszy obchodom Narodowego Święta Niepodległości.
Gęsina czeka w 20 wyznaczonych punktach na terenie całego województwa. W amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu był reporter Polskiego Radia PiK, Mariusz Luda. Atmosfera była gorąca, a temat tylko jeden: gęś.
- Rosołek będzie od jutra.
- Gęsina mi smakuje, a najbardziej z jabłkami. Mięso jest delikatne, bardzo dobre. Najlepiej, gdy jeszcze jest wędzone.
- Zeskanowany kod i odebrane – żona mi zleciła, żeby odebrać gęś. Pytanie: kto ją będzie robił? Czy moja żona, która gotuje bardziej nowocześnie, czy mama, zwolenniczka tradycji i kuchni z lat 90.
- Któryś raz wzięłam udział w konkursie. Udało się. Ulubiona potrawa? Gęś pieczona z jabłkami, czasem z buraczkach albo z czerwoną kapustą. Coś się wymyśli.
- Gdy ostatnio wygrałam ten konkurs, to zrobiłam gęś nadziewaną kapustą kiszoną.
Gęś jest pyszna i bardzo zdrowa. Smalec z gęsi jest podobno najlepszy, bo ma ten zdrowy cholesterol.
- Mamy już ponad 50 procent tuszek wydanych w naszej lokalizacji - mówi Katarzyna Mroczko, pracownik Urzędu Marszałkowskiego.
- W samym Toruniu wygrało ponad 550 osób, a w naszym województwie aż 2026, między innymi w Grudziądzu, Włocławku, Wąbrzeźnie, Rypinie, Brodnicy.
- „Kujawsko-pomorska gęsina na świętego Marcina” to jedna z największych w Polsce akcji kulinarno-promocyjnych, organizowana przez Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
- Jej kulminacją jest wielki festiwal i jarmark rodzinny, odbywający się co roku 10 i 11 listopada w Przysieku pod Toruniem.