Przez ostatnie trzy dni w zapewnienie bezpieczeństwa w placówkach oświatowych zaangażowanych było około 40 tys. policjantów.
- Nie będziemy kontrolować metodami policyjnymi szkół, nie będziemy też wprowadzać radykalnych form cenzury w internecie. W tej sprawie duże znaczenie ma współpraca policji, państwa, służb, nauczycieli i rodziców — powiedział premier Donald Tusk podczas niedzielnej (11 października) odprawy z udziałem szefów resortów i służb, zwołanej w związku z aktami przemocy, do których doszło w ostatnich dniach w szkołach.
- Wśród grup, które identyfikujemy, aktywnych głównie w sieci, zwraca uwagę grupa — to nie jest grupa zorganizowana, mówimy o pewnej liczbie młodych ludzi, którzy są aktywni w internecie — która jest aktywna, jeśli chodzi o poszukiwanie treści nazistowskich związanych z przemocą z czasów II wojny światowej — mówił.
Druga grupa to osoby zafascynowane światem gier komputerowych, czerpiących z tego świata inspiracje, a trzecią grupą są osoby, które zostały „uruchomione” w związku z tym, że o ostatnich zdarzeniach jest bardzo głośno w przestrzeni publicznej.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił, że na ten moment można potwierdzić, iż brak jest jakichkolwiek związków pomiędzy ostatnimi czterema przypadkami aktów agresji w szkołach.
Przez ostatnie trzy dni zrealizowano blisko 65 tysięcy kontroli w placówkach oświatowych. Zatrzymano 117 osób. Są to osoby głównie w grupie wiekowej 13-19 lat, choć zdarzały się w pojedynczych przypadkach osoby młodsze.
W poniedziałek (12.10.) patrole policji wrócą do szkół.