Jaki był Albert King? Postawny, bo mierzący ponad 190 cm; zawsze elegancki w nienagannie skrojonym garniturze; z ikoniczną gitarą Gibson Flying V w dłoniach – tak obiektywy aparatów i kamer zapamiętały Alberta Kinga. Słuchaczom z kolei zapadło w pamięć niezwykłe brzmienie instrumentu, które potrafił wyczarować ten leworęczny gitarzysta. Nic więc dziwnego, że możemy go spotkać na każdej liście najlepszych gitarzystów świata, jaką przygotowują branżowe magazyny, z The Rolling Stone na czele. Warto dodać, że jako swojego niekwestionowanego idola i prawdziwy wzór przedstawiał Kinga Stevie Ray Vaughan. Muzyka Kinga w wykonaniu różnych rockowych guitarmanów wypełni najbliższy odcinek „Muzyki źródeł”.
0:00
0:00