Influencer „Patec” i bydgoski muzyk „Pawbeats” weszli na wcześniej niezdobyty szczyt w paśmie Karakorum o wysokości 5349 m n.p.m. Zyskali tym samym prawo nadania mu nazwy. Wybrali: „RL9” - na cześć Roberta Lewandowskiego.
Twórcy są na wyprawie, którą w sieci śledzą ich fani.
- Ruszyliśmy od strony doliny Yazpurs, wchodząc wschodnim żlebem, a następnie granią.
Według map Jerzego Wali - powstałych we współpracy z Januszem Majerem - nasz szczyt był oznaczony jako Peak 59. Jako pierwsi zdobywcy mamy możliwość nadania imienia nowemu szczytowi. Od dzisiaj mierzący 5349 m n.p.m. wierzchołek mianujemy nazwą RL9 - honorując Roberta Lewandowskiego, jednego z największych polskich sportowców wszech czasów, ikonę motywacji, wytrwałości i ciężkiej pracy - napisał w sieci Marcin „Pawbeats” Pawłowski.
To już drugi szczyt, na którym twórcy byli jako pierwsi. Wcześniej zdobyli wierzchołek w rejonie gór Ghujerab w północnym Karakorum w Pakistanie - o wysokości 5 270 metrów nad poziomem morza.
- Jestem bardzo przejęty, nie wiem, chyba dumny, ale dotrze to do mnie za jakiś czas - napisał po tym wyczynie bydgoski muzyk, kompozytor, aranżer i producent muzyczny.
W wyprawie towarzyszyli mu influencer i podróżnik Jakub „Patec” Patecki oraz tragarz wysokogórski Nazir Sadpara.