Wykłady, eksperymenty, gry – Bydgoski Festiwal Nauki w sobotę przeniósł się z uczelnianych sal do Młynów Rothera. – Są tutaj stoiska wszystkich bydgoskich uczelni wyższych – mówi Marta Gutkowska, specjalistka ds. programowych Młynów Rothera.
– Każde stanowisko prezentuje coś innego, mamy również stoisko RoboProject, które cieszy się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza wśród najmłodszych. Mamy aż trzy sale wykładowe, przez cały dzień odbywają się przeróżne wykłady na wszystkie możliwe tematy: medycyna, środowisko, technologia – tak że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie – podkreśla.
Dlaczego bydgoszczanie wybrali się na festiwal? – Żeby aktywnie spędzić czas, a nie przed bajkami – słyszymy od jednej z mam. Oferta jest i dla starszych, i dla młodszych. – Ja bawię się z robotem, sprawdzam, jakie ma funkcje. Umie gadać – opowiada jedno z dzieci.
Na stoisku Politechniki Bydgoskiej można także… wydoić sztuczną krowę. – Jest ok, trzeba trochę siły, techniki i leci jakoś. Na szklaneczkę mleka do kawy damy radę – opowiada uczestniczka zabawy.
Bydgoski Festiwal Nauki będzie kontynuowany w Młynach Rothera w niedzielę. Szczegółowy program festiwalu
TUTAJ.