Wtorek, 15 czerwca 2021 r.   Imieniny: Wita, Jolanty
Polskie Radio PiK » Kultura
Zakątek
2021-04-05, 17:56 Magdalena Gill

„Mamy Boga na wyciągnięcie ręki”. Ks. Kaczkowski i nowa książka „Sztuka życia”

Książka ks. Jana Kaczkowskiego „Sztuka życia bez ściemy”/fot. mg
Książka ks. Jana Kaczkowskiego „Sztuka życia bez ściemy”/fot. mg
„Możemy całe życie przeżyć w bojaźni i przykucu albo być wyprostowani i dumni" – te słowa przeczytamy na okładce książki ks. Jana Kaczkowskiego „Sztuka życia bez ściemy”, niedawno wydanej przez krakowskie wydawnictwo Znak .
Trudno uwierzyć, ale w niedzielę 28 marca minęła piąta rocznica śmierci wyjątkowego kapłana, doktora nauk teologicznych, bioetyka, założyciela i wieloletniego szefa puckiego hospicjum oraz – jak sam siebie nazywał, często pojawiając się pod koniec życia w mediach - onkocelebryty.

Krytykował katolicyzm kucany
W najnowszej książce „Znaku” publikowane są nieznane teksty ks. Kaczkowskiego, przedstawione w formie komentarzy do konkretnych fragmentów Pisma Świętego. Kapłan odpowiada na wiele ważnych dla współczesnego człowieka pytań – m.in. czy bliskości da się nauczyć, co to znaczy być przyzwoitym, dlaczego czasem trudno nie być antyklerykałem, gdzie jest Bóg, kiedy nasi bliscy cierpią?
Ks. Kaczkowski w swoich wypowiedziach zawsze ujmował nie tylko mądrością, ale przede wszystkim szczerością, bezkompromisowością i dużym dystansem do siebie i choroby. Takiego odnajdujemy go także w książce „Sztuka życia”.

Pochodził z rodziny – jak sam określał - Panu Bogu nienarzucającej się. Mama była przeciwna, by został księdzem, bo nie chciała, żeby całe życie był żebrakiem. Ojciec deklarował, że jest niewierzący. I krytykował tzw. „katolicyzm kucany”. Ks. Kaczkowski tłumaczył: „Kucani to są katolicy wychowani przez pluszowych księży, którzy prawdopodobnie zwątpili w realną obecność Chrystusa w Eucharystii. Dlaczego klękamy na Mszy św.? Bo wierzymy, że w hostii jest żywy i prawdziwy Chrystus. Że to nie jest andrut, ani na litość boską opłatek, bo opłatek jest na Wigilii. To jest żywe i prawdziwe Ciało Chrystusa” .

Cud pełzający

Dla ks. Kaczkowskiego katolicyzm był „najpiękniejszą religią”. Dlaczego został katolikiem? Tłumaczy to w książce „Sztuka życia”: „Bo mogę do Boga powiedzieć Ojcze i mogę do Boga powiedzieć Bracie. W żadnej innej religii nie ma miejsca na taką poufałość z bóstwem. My mamy Boga na wyciągnięcie ręki. My mamy Boga, który jest Bogiem niezwykle bliskim” - koniec cytatu.

Kapłan nigdy nie bał się mówić o swojej chorobie, nawet w mediach, a wykryto u niego nieuleczalnego glejaka mózgu. Gdy otrzymał do ręki diagnozę, dawano mu sześć miesięcy życia, a każdy kolejny dzień miał być cudem. Swoją sytuację w jednym z tekstów określa „cudem pełzającym”, bo minął szósty miesiąc, dwunasty, trzydziesty drugi, a on wciąż żył. I to na pełnej petardzie, jak wielokrotnie podkreślał.

Jak pisał - „chorowanie to wciąż życie, które można wypełnić sensem”: „W swojej chorobie chciałbym wam powiedzieć jedną ważną rzecz: nigdy nie możemy się zwalniać z powinności moralnych. Powinność to jest coś więcej niż obowiązek, bo ten bywa narzucony z zewnątrz. Powinność to coś, co wypływa z wnętrza naszego jesestwa. Zawsze jesteśmy ojcami i matkami i nikt nas z tego nie zwolni. Także, a może szczególnie, rozwód. Jeśli państwu przydarzyło się nieszczęście rozwodu, to macie wewnętrzny obowiązek i imperatyw walczyć o relację ze swoimi dziećmi. Kto tego nie robi, ten drań” .

Umierający widzą swoich przodków
Ks. Kaczkowski odpowiada też na pytania, jak rozmawiać z ciężko chorymi ludźmi oraz czy i w jaki sposób informować bliskich o ciężkiej i nieuleczalnej chorobie. Przekonuje, że trzeba choremu powiedzieć prawdę, ale trzeba ją tak przekazać, żeby tą prawdą nie zabić. „Czyli przede wszystkim trzeba przy nim być. Trzeba po prostu ćwiczyć bliskość. Ćwiczyć i walczyć o relacje. Nawet, a może szczególnie wtedy, kiedy się posypały. To jest nasz głęboki ludzki obowiązek” - koniec cytatu.

Kapłan – jako szef puckiego hospicjum, każdego dnia towarzyszący ludziom umierającym, pisał też o tym, czego możemy spodziewać się po śmierci. „Wyobrażam sobie, że stajemy po tamtej stronie z całą prawdą naszego sumienia. Teologia niewiele o tym mówi, ale uważa, że na pewno będziemy samoświadomi. Będziemy wiedzieli, że my to my. Będziemy rozpoznawać naszych najbliższych. Zresztą tak często dzieje się tuż przed śmiercią. Kiedy pacjenci w hospicjach czy w szpitalach umierają świadomie, mówią, że widzą swoich przodków. To nie są jednostkowe wypadki, doświadczam tego prawie codziennie. Staruszkowie klęczą mówiąc, „O! Moi to już u mnie byli”.

Recenzja ukazała się w audycji „Dwie Strony Sztuki”.
Więcej recenzji książek – w każdy czwartek po godz. 20.00 w Polskim Radiu PiK

Kultura

2021-05-14, godz. 20:51 Wystawa multimedialna w Brześciu Kujawskim. Dla małych i dużych! [zdjęcia] W Centrum Kultury i Historii w Brześciu Kujawskim otwarto w piątek multimedialną wystawę „Wahadło czasu”. To ekspozycja interaktywna - można nie tylko oglądać ... » więcej 2021-05-14, godz. 15:32 Grafiki z nowego świata. Dzieła Edgara Degasa w Inowrocławiu [wideo] Grafiki francuskiego impresjonisty Edgara Degasa można oglądać w inowrocławskim muzeum Jana Kasprowicza. Wystawa prezentowana jest po raz pierwszy w Polsce. » więcej 2021-05-14, godz. 13:51 „W Cichej Dolinie". Pierwsza radionowela nagrywana w Polskim Radiu PiK [wideo, zdjęcia] Wielopokoleniowa rodzina Malinowskich, mieszkająca w Cichej Dolinie - małej miejscowości niedaleko Bydgoszczy to bohaterowie pierwszej radionoweli nagrywanej ... » więcej 2021-05-14, godz. 09:25 60 wydarzeń w trzy tygodnie. Święto teatru, czyli festiwal Kontakt 2021 22 maja rozpocznie się w Toruniu 25. Międzynarodowy Festiwal Teatralny Kontakt. Większość propozycji odbędzie się online, będą to spektakle wcześniej zarejest ... » więcej 2021-05-13, godz. 13:40 Coraz bliżej do rozpoczęcia rozbudowy Filharmonii Pomorskiej. Umowy podpisane [zdjęcia] Pracownia Kozień Architekci s.c. z Krakowa może już rozpocząć prace nad dokumentacją projektową remontu, przebudowy i rozbudowy gmachu Filharmonii Pomorskiej. ... » więcej 2021-05-12, godz. 09:45 Konkurs Pianistyczny w Szafarni hybrydowo. Można podglądać w Internecie 28. Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny dla Dzieci i Młodzieży startuje w środę w Ośrodku Chopinowskim w Szafarni. » więcej 2021-05-12, godz. 08:42 Rysunek, malarstwo, grafika, konserwacja. Dyplomy studentów w CSW [zdjęcia] Najlepsi z najlepszych na wspólnej wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Na dwóch piętrach galerii prezentowane są nagrodzone i wyróżnione dyplomy ... » więcej 2021-05-11, godz. 17:37 Dziewięć książek nominowanych. Które zdobędą Strzały Łuczniczki? Znamy tytuły książek nominowanych do Bydgoskiej Nagrody Literackiej „Strzała Łuczniczki'. Są wśród nich tomiki poezji, proza i eseistyka oraz pięknie wydane a ... » więcej 2021-05-10, godz. 14:45 „Bydgoszcz krzywym okiem”. Książka Jakuba Elwertowskiego o mieście Kilka lat temu pisał felietony o mieście. To co napisał, zebrał w całość i dzięki stypendium miasta Bydgoszczy wydał w formie książki. » więcej 2021-05-10, godz. 09:22 Szczygieł, Baranovski, Kombii. INO POP Festiwal w czerwcu, jak zdobyć wejściówki? Spotkania z popularnymi aktorami, pisarzami, sportowcami i muzykami oraz koncerty i pokazy filmowe - to część atrakcji  tegorocznych Dni Inowrocławia pod nową ... » więcej
45678910