Sobota, 15 maja 2021 r.   Imieniny: Zofii, Nadziei, Izydora / W rozgłośni bydgoskiej powołano Redakcję Telewizyjną (1973)
Polskie Radio PiK » Kultura
BSM - Trzciniec
2018-06-18, 13:33 Iwona Muszytowska-Rzeszotek/Redakcja

Ciechowski nosił kapcie. Autor biografii o „udomowionym rockmanie” [ROZMOWA]

Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
- Gdyby Grzegorz naprawdę umarł, wspominalibyśmy go krócej, a pamięć o Obywatelu GC i Republice nie byłaby dla kolejnych pokoleń tak ważna – mówi Piotr Stelmach, autor biografii pt. "Lżejszy od fotografii", w naszej nowej audycji „Czytanie nie boli”.
Piotr Stelmach był gościem trwającego w Toruniu Festiwalu Książki. Jego książka zaczyna się od tragicznego, grudniowego, w którym Grzegorz Ciechowski odszedł, a zaczyna w dniu jego urodzin, 44 lata wcześniej. - To był piękny dzień – wspomina jego mama.

Iwona Muszytowska-Rzeszotek: Dlaczego opowiadasz tę historię od tyłu?
Piotr Stelmach: Moja opowieść zaczyna się także od mamy Grzegorza i to nie w dniu jego śmierci, a dziś. Opisuję, jak jego matka widzi go dziś, jak jej się śni, jak go wspomina i słyszy w radiu. Ułożyłem tę kolejność w taki sposób, bo to najlepsze potwierdzenie mojego przeświadczenia, że Grzegorz tak naprawdę nie umarł. Gdyby umarł, wspominalibyśmy go krócej, pamięć o Obywatelu GC, Republice miałaby swoją krótszą historię. Byłaby w jakiś sposób istotna, ale dla kolejnych pokoleń nie byłaby tak ważna. Dowód to chociażby 13-letni Wojtek z Krakowa, który napisał mi, że zbiera wszystko, co dotyczy Republiki. To znaczy, że Grzegorz nie umiera.

Książka ma 44 rozdziały – tyle lat żył Grzegorz Ciechowski. To też był celowy zabieg?
- Tak, ale to nie było moje rozmyślne działanie matematyczne. Podzieliłem sobie mniej więcej tę książkę, a kiedy nad nią pracowałem i zacząłem układać poszczególne rozdziały – jakieś opowieści, fragmenty jego życia, to naturalnie ułożyły mi się 44 rozdziały tak, jakby Grzegorz sam nad tym wszystkim czuwał.

Ciechowski w książce ukazany jest nie tylko jako artysta, ale - przez udział rodziny – to jego bardzo osobisty obraz. Był znany z rodzinnego życia. W jaki sposób dobierani byli rozmówcy?
- Najprościej - to były osoby, które uczestniczyły w jego życiu i w których życiu on również uczestniczył. Klucz był prosty – ci najbliżsi muzycznie i niemuzycznie, artystycznie i nieartystycznie. Łącznie 62 osoby. Lista była naturalna i oczywista. Brakuje dwóch osób, ale z tym nie mogłem nic zrobić.

Książka powstawała długo, bo 4,5 roku. Wcześniej znałeś Ciechowskiego tylko ze sceny i z radia. Jakiego go odkryłeś?
- Nie znałem go od strony kapci. To Ciechowski spowodował moje myślenie, że nigdy w życiu nie założę kapci. Jak się okazało, on te kapcie zakładał jako udomowiony rockman - jako facet, który przy Annie znalazł sens życia. Cieszył się domem, dziećmi, rodzinną atmosferą i faktem, że ma swoje niebo w czterech ścianach. Poznałem pełniejszego Grzegorza i zawarłem z nim pełniejszą znajomość. To moja indywidualna, prywatna znajomość, którą sobie zostawiam w tych nagraniach (...).

Posłuchaj całej audycji "Czytanie nie boli"

Audycja "Czytanie nie boli" - w każdy wakacyjny piątek o godz. 23.00.

Rozmowa Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek z Piotrem Stelmachem
Toruń

Kultura

2021-04-18, godz. 12:05 10. edycja Festiwalu Animocje. Coś dla miłośników animacji Konkurs o grand prix Bydgoskiej Nagrody za najlepszy film animowany, wizyty w polskich studiach animacji, warsztaty oraz pokazy najciekawszych animowanych pro ... » więcej 2021-04-18, godz. 10:07 Fundacja „Fotografistka" poszukuje starych, podkolorowanych zdjęć Poszukiwane są zdjęcia zrobione na przestrzeni lat w Bydgoszczy, a o szczegółach kolejnej fotograficznej akcji Bogumiła Wresiło rozmawia z Katarzyną Gębarowsk ... » więcej 2021-04-16, godz. 15:50 Premiera „Zemsty” Fredry w Teatrze im. Horzycy w Toruniu [zdjęcia, wideo] W piątek (16.04.) na scenie toruńskiego Teatru Wilama Horzycy premiera „Zemsty”. - Mamy nadzieję, że być może w maju uda nam się zagrać przed publicznością, a ... » więcej 2021-04-16, godz. 09:10 W Internecie nic nie zginie! I dobrze, gdy trafia tam projekt „Pamięć bydgoszczan"! Projekt „Pamięć bydgoszczan' - Archiwum Historii Mówionej zagościł w mediach społecznościowych. Wspomnienia i relacje mieszkańców oraz osób związanych z miast ... » więcej 2021-04-15, godz. 08:54 Kameralne, powściągliwe, milczące. Obrazy Magdaleny Rucińskiej w bydgoskim bwa Wystawa malarstwa Magdaleny Rucińskiej pt. „Międzyprzestrzeń” otwarta została w bydgoskiej Galerii Miejskiej bwa. Na razie można oglądać ją tylko online - mat ... » więcej 2021-04-14, godz. 06:25 Emilia Pawłowska o swojej najnowszej płycie „Niebo nad jeziorem" [wideo] Emilia Pawłowska to wokalistka, która ma odwagę sięgać po swoje marzenia. Po ewidentnym sukcesie, jakim okazała się płyta „Czas nas uczy pogody' z ponadczasow ... » więcej 2021-04-11, godz. 10:04 Bronisław Kaper w Klubie Akademii Jazzu. Bydgoski MCK zaprasza Kolejną odsłonę Klubu Akademii Jazzu będzie można zobaczyć w niedzielę (11 kwietnia) na kanale YouTube bydgoskiego MCK-u. » więcej 2021-04-10, godz. 17:55 Bydgoskie Muzeum Telefonów Komórkowych otwiera się wirtualnie! W sobotę (10.04.) o godz. 20, muzeum, które z domowej piwnicy założyciela placówki, przeniosło się na ul. Pomorską 15, zaprasza na, nie bójmy się tego słowa: ... » więcej 2021-04-09, godz. 13:57 Tylko laureatka grand prix odebrała nagrodę. Finał konkursu rzeźbiarskiego [wyniki] XIII Ogólnopolski Konkurs Rzeźbiarski im. Stanisława Zagajewskiego podsumowano w piątek w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej. Laureatką grand prix została ... » więcej 2021-04-08, godz. 20:26 Do zaczytania jeden krok! Bydgoska biblioteka ma ok. 60 tysięcy ebooków Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Bydgoszczy współpracuje z platformą Legimi, na której są setki książek w formie cyfrowej do czytania na tablecie, ... » więcej
3456789