Sobota, 23 października 2021 r.   Imieniny: Marleny, Seweryna, Igi
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2021-07-23, 13:50 Polska Agencja Prasowa

Minister zdrowia: czwarta fala przed nami, kluczowe szczepienia

Szef KPRM Michał Dworczyk (z prawej), minister zdrowia Adam Niedzielski (w środku) oraz p.o. prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak podczas konferencji prasowej w siedzibie KPRM w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Szef KPRM Michał Dworczyk (z prawej), minister zdrowia Adam Niedzielski (w środku) oraz p.o. prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak podczas konferencji prasowej w siedzibie KPRM w Warszawie. Fot. PAP/Marcin Obara
Zegar tyka i dochodzimy do punktu, w którym przyszłość jest określona przez nasze zachowanie; jeżeli nie będziemy kontynuowali intensywnej akcji szczepień, to skazujemy się na większą liczbę zakażeń i na stosunkowo szybsze wystąpienie 4. fali koronawirusa - podkreślił w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.
- Czas nieubłaganie idzie do przodu. To ma to znaczenie, że w tej chwili jesteśmy w sytuacji, kiedy nie zadajemy sobie już pytania, czy będziemy mieli do czynienia z czwartą falą Covidu, tylko po prostu kiedy ona nastąpi i jaka będzie jej intensywność - oświadczył szef MZ podczas konferencji prasowej. Minister przekonywał, że wszystkie analizy, którymi dysponuje rząd wskazują, że 4. fala „będzie się rozpędzała” i jesteśmy w punkcie „przesilenia”.

- Do tej pory mieliśmy komfortową sytuację zmniejszania się liczby zakażeń, mieliśmy też moment, w którym ta liczba średnia dzienna zakażeń utrzymywała się na poziomie około 80-u, ale mniej więcej od tygodnia, dwóch tygodni, mamy już do czynienia z przesileniem. Mamy do czynienia ze wzrostem - poinformował Niedzielski.

Według niego, w tej chwili dzienny, średni poziom zakażeń „dochodzi już do stu”. Przyznał, że cały czas jest to „nieduża liczba, w tym sensie, że ona nie stanowi zagrożenia dla wydolności systemu opieki zdrowotnej”, ale - jak zauważył - „w ujęciu tygodniowym oznacza, że te przyrosty są rzędu 20 proc. i więcej”.

- Ten zegar tyka, ten zegar cały czas mierzy czas, i dochodzimy do takiego punktu, w którym naprawdę przyszłość jest określona przez nasze zachowanie. Jeżeli nie będziemy kontynuowali dalej tej intensywnej, dynamicznej akcji szczepień, to skazujemy się oczywiście i na większą liczbę zakażeń, ale też oczywiście czasowo na stosunkowo szybsze jej wystąpienie - oświadczył.

Zdaniem Niedzielskiego, głównym parametrem, od którego zależy sytuacja epidemiczna w najbliższych miesiącach, jest „wyszczepienie”.

Odnosząc się do informacji o szczepieniach w grupie osób najbardziej narażonych na ryzyko przechowywania Covidu, minister zdrowia przyznał, że „mamy ten stopień wyszczepienia stosunkowo dobry”, gdyż zbliża się on do 80 proc. Ostrzegał jednak przed wariantem Delta koronawirusa, który „ma potencjał bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się”.

- Ale patrząc na to, jak rozwija się nowy wariant Delta, który jest bardziej zakaźny od tych, z którymi mieliśmy do czynienia, a pamiętajmy, jakie tempo zjawisk epidemicznych wynikało z samego wariantu Alfa, czyli z tego wariantu brytyjskiego, więc musimy się liczyć z tym, że w grupie osób, które są najbardziej mobilne, a mówię tutaj o osobach właśnie w wieku do 40-tu, do 50-u, do 60-u lat, ten wirus ma potencjał bardzo szybkiego rozprzestrzeniania się - przestrzegał Adam Niedzielski.

Jak dodał minister zdrowia, jeżeli stopień wyszczepienia będzie wysoki to możemy spodziewać się, że apogeum czwartej fali nie będzie stanowiło zagrożenia dla wydolności systemu opieki zdrowotnej.

Minister podkreślił, że każda decyzja o zaszczepieniu to zmniejszanie ryzyka tego, co będzie się działo na jesieni. Poinformował, że decyzje o obostrzeniach będą podejmowane w przypadku zagrożenia dla wydolności polskiej infrastruktury leczniczej.

- Cały czas będziemy proponowali takie instrumenty, które skłaniają do szczepień, które motywują do szczepień - dodał szef MZ.

Szef resortu zdrowia podczas piątkowej konferencji był pytany, czy brany jest pod uwagę wariant regionalizacji obostrzeń ze względu na liczbę zaszczepionych osób w danym regionie. - Tak, absolutnie tak - odpowiedział Niedzielski.

Dopytywany, czy można mówić o jakichś liczbach, od których zaczynałaby się ta regionalizacja, odparł, że wcześniej wyznacznikiem przy nakładaniu regionalnych obostrzeń była liczba zakażeń czy liczba zajętych łóżek respiratorowych.

- W tej chwili parametrem, który będzie naprawdę w głównej mierze decydował, jest regionalny poziom wyszczepienia, bo to się wprost przekłada na ryzyka związane z tym, o czym przed chwilą mówiłem, czyli z jednej strony możliwość kończenia tej choroby w szpitalu, a z drugiej - to największe ryzyko dotyczące zgonu - tłumaczył.

- Te regiony, gdzie poziom wyszczepienia jest większy, w automatyczny sposób nie są narażone na takie obostrzenia, bo tam ryzyko jest po prostu mniejsze - powiedział Niedzielski.

Niedzielski był również pytany o to, czy planowane jest wprowadzenie odpłatności szczepień oraz o ewentualny obowiązek szczepień wśród niektórych grup.

- Na razie nasze działania charakteryzują się tym, że staramy się oddziaływać na motywację pacjentów do szczepienia. Oczywiście rozważamy wszystkie scenariusze dotyczące obowiązku szczepienia, tutaj w pierwszej kolejności zastanawiamy się nad szczepieniem medyków, czyli tej grupy zerowej (...). Ale na razie decyzje nie zostały podjęte, żeby ten przymus wprowadzić - powiedział szef MZ.

Zaznaczył, że podobnie sprawy się mają, jeśli chodzi o rozwiązania dotyczące różnicowania dostępu do różnych usług ze względu na fakt bycia zaszczepionym.

- Patrząc na kryteria decyzyjne uwzględniamy również pewne reakcje społeczne, bo w przypadku najbardziej dolegliwych zastanawiamy się, czy one nie będą po prostu kontrproduktywne. Na tę chwilę nasza polityka działania polega na zwiększaniu motywacji, docieraniu do tych regionów, w których jest trudno się zaszczepić - powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że rządowa analiza pokazuje, że chętnych do zaszczepienia jest na poziomie 70 proc. obywateli, a cały czas jesteśmy w okolicach wyszczepienia na poziomie ok. 56 proc.

- Zanim dojdziemy do decydowania o tych środkach najbardziej dolegliwych związanych z przymusem bądź wprowadzeniem różnicowania, to chcemy wyczerpać pewien potencjał środków motywacyjnych - podkreślił Niedzielski.

Szef KPRM Michał Dworczyk dodał, że nie można zapominać jakie jest nastawienie społeczne do szczepień i dorośli Polacy nie są do nich przyzwyczajeni.

- Wielokrotnie powtarzaliśmy, że Polska jest absolutnie na końcu, jeśli chodzi o kraje, które szczepią się przeciwko grupie. I my musimy raczej myśleć o zmianie postaw społecznych, a to nie następuje z dnia na dzień i formy przymusu czasami mogą w niektórych wypadkach przynieść odwrotne skutki. Dlatego myślimy o długotrwałych akcjach edukacyjnych też wśród młodzieży - powiedział Dworczyk.

- 56 proc. dorosłej populacji to są osoby zaszczepione co najmniej jedną dawką bądź zarejestrowane na szczepienie - w konsekwencji w najbliższych dniach będą się szczepiły - powiedział w piątek podczas konferencji prasowej szef KPRM Michał Dworczyk.

Minister zapytany o prognozy wzrostu wskaźnika osób zaszczepionych w Polsce odpowiedział, że populacja dorosłych Polaków to mniej więcej 31 mln, dlatego w zależności od tego, jakie będą dzienne przyrosty, tak będzie zwiększał się procent osób zaszczepionych.

Myśleliśmy, że optymistycznym założeniem jest to, że wskaźnik osób zaszczepionych będzie się zmieniał o 1 pkt. procentowy tygodniowo - dodał minister zdrowia Adam Niedzielski. Jednak to jest tylko założenie, które zależy od reakcji i podejmowanych od nas decyzji - podsumował.

Kraj - świat

2021-10-22, godz. 09:11 Tragedia na planie filmowym. Alec Baldwin zastrzelił z rekwizytu operatorkę W rękach amerykańskiego aktora i producenta filmowego Aleca Baldwina podczas kręcenia westernu wystrzelił pistolet-rekwizyt. Zginęła operatorka, a reżyser zos ... » więcej 2021-10-21, godz. 17:58 Rezolucja w sprawie wyroku polskiego TK przyjęta w Strasburgu. Kto był za? W czwartkowym głosowaniu nad rezolucją Parlamentu Europejskiego w sprawie wyroku polskiego Trybunału Konstytucyjnego europosłowie PiS opowiedzieli się przeciw ... » więcej 2021-10-21, godz. 17:12 Elżbieta Witek w Atenach: Pandemia to największy kryzys od czasu II wojny światowej - COVID-19 spowodował, że poczucie względnego bezpieczeństwa bezpowrotnie minęło - mówiła marszałek Sejmu Elżbieta Witek, występując na Europejskiej Konferenc ... » więcej 2021-10-21, godz. 11:04 Raport z 21 października: aż 217 zakażeń koronawirusem na Kujawach i Pomorzu Ministerstwo Zdrowia opublikowało dobowy raport epidemiczny z 21 października. Zgodnie z prognozami, kolejna fala pandemii się rozwija. W całym kraju były 559 ... » więcej 2021-10-21, godz. 09:18 Na wieczną wartę odeszła śp. pani major Maria Kowalewska, ps. Myszka Major Maria Kowalewska, ps. Myszka, żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, sanitariuszka w Powstaniu Warszawskim odeszła w środę 20 października - poinformował mi ... » więcej 2021-10-21, godz. 08:28 IMiGW zapowiada porywiste wiatry. Lepiej zdjąć doniczki z parapetów! Niemal w całym kraju może w czwartek (21 października) silnie wiać, a najsilniej na północnym zachodzie kraju i nad morzem. Prędkość porywów wiatru może przek ... » więcej 2021-10-20, godz. 22:15 Po spotkaniu Rady Medycznej: rząd przychyli się do rekomendacji ws. trzeciej dawki - Rząd przychyli się do naszej rekomendacji ws. możliwości podawania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 wszystkim osobom powyżej 18. roku życia — pow ... » więcej 2021-10-20, godz. 16:30 Minister zdrowia: co do świąt nie ma zagrożenia, cmentarze na pewno będą otwarte Cmentarze pozostaną otwarte w czasie nadchodzących świąt - zapewnił minister zdrowia Adam Niedzielski. Zapowiedział, że decyzje o ewentualnych dalszych obostr ... » więcej 2021-10-20, godz. 11:17 Już ponad 5,5 tys. nowych zakażeń w Polsce. W Kujawsko-Pomorskiem też więcej - Badania potwierdziły 5559 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Zmarło 75 osób z COVID-19 - podało w środę Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-10-19, godz. 10:43 Już prawie 4 tysiące nowych zakażeń w Polsce. Ile w Kujawsko-Pomorskiem? - Badania potwierdziły 3931 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej na Lubelszczyźnie i na Mazowszu. Zmarły 64 osoby z COVID-19 - podało we wtore ... » więcej
1234567