Czwartek, 24 czerwca 2021 r.   Imieniny: Jana, Danuty / Nadano pierwszy odcinek Pokrzyw nad Brdą (1945)
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
Brodnica
2016-07-13, 20:08 Polska Agencja Prasowa

Senatorowie Rulewski i Wcisła przez kilka godzin blokowani w hotelu w Odessie

W środę przez kilka godzin kilkunastoosobowa grupa, podająca się za przedstawicieli Automajdanu, uniemożliwiała opuszczenie hotelu w Odessie senatorom PO: Janowi Rulewskiemu i Jerzemu Wciśle. Senatorowie mieli się spotkać z matkami ofiar zamieszek z 2 maja 2014 r.
Po południu "blokada" się zakończyła. Senatorowie zamierzają wrócić do Polski.

Rulewski i Wcisła mieli spotkać się w środę z przedstawicielkami matek ofiar, które zmarły 2 maja 2014 roku po zamieszkach w Odessie na południu Ukrainy. Doszło tam do brutalnych starć między zwolennikami jedności tego kraju a prorosyjskimi separatystami. Wśród ponad 40 ofiar śmiertelnych 31 osób zginęło w pożarze w siedzibie związków zawodowych, gdzie znajdował się sztab separatystów.

Senator Jerzy Wcisła poinformował PAP, że przedstawiciele Automajdanu nie chcieli dopuścić do ich rozmowy z przedstawicielkami matek ofiar zamieszek. "Przyjechaliśmy na Ukrainę na zaproszenie Rady Matek 2 maja 2014 r. Mieliśmy się z nimi spotkać i wysłuchać ich relacji o wydarzeniach 2 maja 2014 roku, gdy w Odessie zginęło 48 osób" - podkreślił Wcisła.

Senator zaznaczył, że - jak informowali go przedstawiciele Rady - jest ona związana z brukselską Międzynarodową Fundacją na rzecz Lepszych Rządów.

Jak dodał, obaj z Rulewskim do Odessy przyjechali we wtorek. "Podczas kolacji, którą jedliśmy w jednej z restauracji pojawili się ludzie, którzy przedstawili się, że są z Automajdanu i stwierdzili, że nie dopuszczą do naszego spotkania. Poprosiliśmy ich o wyjście, co uczynili. Od wczesnych godzin rannych w środę pod hotelem stała kilkunastoosobowa grupa ludzi w mundurach i kilka samochodów. Przyszli do nas na śniadanie i oświadczyli, że nie dopuszczą do naszego spotkania z ruchem, i że albo ich posłuchamy, albo będziemy rozmawiali w inny sposób" - powiedział PAP senator Wcisła.

Według niego, przedstawiciele Automajdanu powiedzieli, że nie chcą dopuścić do spotkania, bo - ich zdaniem - jest ono prowokacją. "Stwierdziliśmy, że możemy rozmawiać, z kim chcemy. Zaproponowali, żeby w przyszłości zorganizować spotkanie z ich udziałem, rodzaj okrągłego stołu. Pod tym warunkiem zobowiązali się zakończyć blokadę hotelu. Nie przyjęliśmy tych warunków" - dodał Wcisła.

Jak dodał, razem z senatorem Rulewskim poinformowali o sytuacji ukraińską policję i polskiego konsula, których poprosili o opiekę.

Szef biura rzecznika prasowego MSZ Rafał Sobczak poinformował po południu PAP, że w związku z doniesieniami płynącymi z Odessy polskie służby dyplomatyczno-konsularne na bieżąco monitorowały sytuację, były w kontakcie z polskimi obywatelami oraz miejscowymi służbami. "Sytuacja, do jakiej doszło w hotelu, została wyjaśniona" - zapewnił.

Sobczak podkreślił, że wizyta senatorów w Odessie miała charakter prywatny. Jak dodał, MSZ "nie rekomendował kontaktów" z organizacją, która zaprosiła senatorów na Ukrainę.

Wcisła pytany przez PAP, dlaczego skorzystali z zaproszenia organizacji matek ofiar zamieszek z 2 maja odparł: "Przyjęliśmy zaproszenie tak, jak przyjmuje się zaproszenie każdego, kto uważa, że prawa człowieka są łamane. Bez przyjmowania jakiejkolwiek tezy. Jesteśmy gotowi do spotkań ze wszystkimi. Robimy to z szacunku do praw człowieka, a nie dla załatwiania interesów jednej lub drugiej opcji politycznej".

Na pytanie PAP o udział w delegacji Janusza Niedźwieckiego, który brał udział w manifestacjach uznawanej za prokremlowską Partii Zmiana, a przez rosyjskie media jest przedstawiany jako jej członek, Wcisła zaznaczył, że Niedźwiecki "pełni rolę organizacyjną". Jak dodał, Niedźwiecki był do tej roli oddelegowany przez stronę zapraszającą, a o jego przynależności do Zmiany nic senatorom nie wiadomo. W rozmowie z PAP Niedźwiecki podkreślił, że nie jest członkiem Partii Zmiana, a w przeszłości należał do Ruchu Palikota.

2 maja 2014 r. w wyniku walk ulicznych między zwolennikami i przeciwnikami prozachodniej rewolucji na Ukrainie z przełomu 2013 i 2014 roku w Odessie podpalono siedzibę związków zawodowych. Zginęło wówczas 48 osób, w zdecydowanej większości prorosyjskich aktywistów. Ponad 200 osób zostało rannych.

Do starć w Odessie doszło, gdy kilkuset prorosyjskich demonstrantów, w kaskach i uzbrojonych w pałki i broń palną, zaatakowało idący przez centrum miasta pochód złożony z ok. 1500 zwolenników władz w Kijowie. Dominowali wśród nich kibice klubów piłkarskich z Odessy i Charkowa.

W czasie walk rzucano płytami chodnikowymi, koktajlami Mołotowa i ładunkami wybuchowymi. Kibice spalili miasteczko namiotowe zwolenników separatyzmu na Kulikowym Polu, a następnie ruszyli na siedzibę związków zawodowych, w którym znajdował się sztab ruchów prorosyjskich. Budynek podpalono. Kilka znajdujących się w nim osób, próbując ratować życie, wyskoczyło z okna.

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy starcia, w których uczestniczyły „nielegalne ugrupowania zbrojne” z Naddniestrza, koordynowane były przez grupy dywersyjne z Federacji Rosyjskiej. Moskwa odpowiedzialnością za rozlew krwi obarczyła władze w Kijowie i Zachód.

Automajdan to zrzeszenie grup kierowców działające na Ukrainie od 1 grudnia 2013 r., jedna z organizacji działająca na rzecz Euromajdanu. Posiada ośrodki w wielu miastach Ukrainym.in. w Odessie. (PAP)

Kraj - świat

2021-06-08, godz. 07:08 103 tys. nastolatków w wieku 12-15 lat zapisanych w poniedziałek na szczepienia - W poniedziałek, w pierwszym dniu rejestracji na szczepienie przeciw COVID-19 nastolatków od 12 do 15 lat, zapisano 103 tys. osób z tej grupy wiekowej - poin ... » więcej 2021-06-07, godz. 10:45 Ministerstwo Zdrowia: 194 nowe zakażenia koronawirusem w kraju, w naszym regionie 11 Badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 194 osób. Zmarło 8 chorych z COVID-19 - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-06-06, godz. 16:08 W Polsce ponad 8 mln osób jest w pełni zaszczepionych W Polsce wykonano dotąd 22 025 871 szczepień przeciw COVID-19 - podano w niedzielę na rządowych stronach. W pełni zaszczepione, czyli dwiema dawkami preparató ... » więcej 2021-06-06, godz. 15:05 Papież: wyjaśnić sprawę znalezienia szczątków 215 dzieci w Kanadzie Papież Franciszek oświadczył w niedzielę, że z bólem śledzi doniesienia z Kanady, gdzie znaleziono szczątki 215 dzieci na terenie b. szkoły dla rdzennej ludno ... » więcej 2021-06-06, godz. 10:47 Ministerstwo Zdrowia: 312 nowych zakażeń koronawirusem; w naszym regionie 12 Badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 312 osób. Zmarło 13 chorych z COVID-19 - poinformowało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-06-05, godz. 15:05 Opublikowane zostało rozporządzenie m.in. dopuszczające szczepienia 12-latków Rozporządzenie, zakładające m.in. szczepienia 12-latków przeciwko koronawirusowi i łagodzące szereg obostrzeń zostało w sobotę opublikowane w Dzienniku Ustaw. ... » więcej 2021-06-05, godz. 11:02 Ponad 400 zakażeń koronawirusem w Polsce, 27 na Pomorzu i Kujawach Badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 415 osób. Zmarło 38 chorych z COVID-19 - poinformowało w sobotę Ministerstwo Zdrowia. » więcej 2021-06-05, godz. 08:40 W ciągu pół roku ponad tysiąc sprawców przemocy musiało opuścić mieszkanie Od 30 listopada ub.r. do 5 maja tego roku na mocy tzw. ustawy antyprzemocowej policja wydała 1057 nakazów opuszczenia mieszkania połączonych z zakazem zbliżan ... » więcej 2021-06-04, godz. 19:49 Pierwsze, częściowo wolne wybory w Polsce odbyły się 4 czerwca, 32 lata temu 32 lata temu, 4 czerwca 1989 r., na mocy porozumień między władzami PRL a częścią opozycji odbyły się częściowo wolne wybory parlamentarne. Zwycięstwo „S” otw ... » więcej 2021-06-04, godz. 07:05 Wywiad z Pratasiewiczem w białoruskiej telewizji: skrucha i łzy na antenie Aresztowany w maju opozycyjny dziennikarz Raman Pratasiewicz udzielił w czwartek (03.06.) wywiadu białoruskiej telewizji państwowej, w którym skrytykował biał ... » więcej
45678910