Biernat: zwrócimy się do Sikorskiego, Arłukowicza i Neumanna o wyjaśnienia

2014-12-08, 14:36  Polska Agencja Prasowa

P.o. sekretarz generalny PO, minister sportu Andrzej Biernat zapowiedział w poniedziałek, że władze Platformy zwrócą się do Radosława Sikorskiego, Bartosza Arłukowicza i Sławomira Neumanna o wyjaśnienia dotyczące kosztów ich podróży służbowych.

Biernat przypomniał w rozmowie z PAP, że sprawę podróży Sikorskiego badała już prokuratura i odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. "Jeżeli złamał prawo, to od tego są odpowiednie organy, żeby to prawo egzekwować, a jeżeli prokuratura uznała, że nie, to znaczy, że wszystko działo się w ramach obowiązujących przepisów" - zaznaczył p.o. sekretarz generalny PO.

Poinformował jednak, że władze Platformy zwrócą się do Sikorskiego o wyjaśnienia dotyczące kosztów jego podróży. "Oczywiście poprosimy pana marszałka o wyjaśnienia co do tych kwot. Będzie zarząd, to będziemy o to pytać" - powiedział Biernat. Jak dodał, o wyjaśnienia poproszeni zostaną też minister zdrowia Bartosz Arłukowicz i wiceminister zdrowia Sławomir Neumann. Termin posiedzenia zarządu nie jest jeszcze znany. Według Biernata, ma się zebrać jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Omówi wówczas wyniki listopadowych wyborów samorządowych, a przy okazji zajmie się też podróżami poselskimi.

Biernat zaznaczył przy tym, że on sam również w weekendy korzysta z prywatnego samochodu. "Kiedy przyjeżdżam do domu, to kierowca wraca, a ja jeżdżę swoim samochodem na tysiące spotkań, łącznie z poniedziałkiem, sobotą, niedzielą, czasem piątkiem. Jest więc pytanie, czy my - jako posłowie - mamy prawo do tych pieniędzy czy nie?" - powiedział minister sportu.

Przyznał jednak, że obecnie nie pobiera za te przejazdy pieniędzy z sejmowej kasy. "Na początku, jako poseł, korzystałem z tych pieniędzy, nigdy nie maksymalnie, ale jakiś kwoty pobierałem z tego tytułu" - dodał.

Biernat odniósł się też do poniedziałkowych wypowiedzi polityków PiS Mariusza Błaszczaka i Marcina Mastalerka, którzy zażądali od premier Ewy Kopacz, by wyrzuciła Sikorskiego z PO i z funkcji marszałka Sejmu. "Niech oni się zajmują swoją partią, ja się nie zajmuję sprawami wewnętrznymi PiS. Jeżeli ktoś złamał prawo, to u nas jest taki standard, że jeżeli są tylko postawione zarzuty, to ten ktoś podaje się do dymisji, zawiesza swoje członkostwo w klubie i w partii. Jeżeli ktoś nie ma postawionych zarzutów, to dlaczego ma to robić?" - pytał Biernat.

Tygodnik "Wprost" napisał w poniedziałek, że Sikorski w okresie od 2007 r. do września 2014 r., kiedy pełnił funkcję szefa polskiej dyplomacji i przysługiwał mu samochód służbowy z kierowcą, a także ochrona BOR, przejechał prywatnym autem w celach służbowych 32 tys. km. Za każdy przejechany kilometr własnym samochodem poseł dostaje z Sejmu 83 gr.

Arłukowicz z kolei - jako poseł - na podróże własnym autem pobrał w 2012 r. 27 tys. zł. Neumann - jak podał "Wprost" - w 2009, 2010, 2011, 2012 i 2013 roku deklarował przejazdy za każdym razem na identyczną kwotę - 35 tys. 103 złotych.

Rzeczniczka marszałka Sejmu Małgorzata Ławrowska nazwała w poniedziałek publikację "Wprost" insynuacjami. Zaznaczyła, że ministrowie "rozdzielają podróże ministerialne od poselskich, co szczególnie obowiązuje w okresie prowadzenia kampanii wyborczych". Podkreśliła, że sprawa była wielokrotnie wyjaśniana w mediach, a prokuratura po zbadaniu sprawy odmówiła wszczęcia śledztwa.

Z kolei Arłukowicz oświadczył w poniedziałek, że większa liczba służbowych wyjazdów poselskich w 2012 i 2013 r. była m.in. naturalną konsekwencją powołania go na stanowisko ministra. Dodał, że liczba przejechanych kilometrów wynika też "ze szczególnego położenia województwa zachodniopomorskiego" - Arłukowicz ma w Szczecinie swoje biuro poselskie. (PAP)

Kraj i świat

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

Dożywocie dla Doriana S. za gwałt i zabójstwo w centrum Warszawy. Wyrok jest prawomocny

2025-11-04, 16:55
Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

Kataklizm na Filipinach. Kraj odwiedził tajfun, nie żyje co najmniej 26 osób

2025-11-04, 14:49
Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

Krzysztof Brejza i Jarosław Kaczyński spotkali się w sądzie. Pojednanie jest możliwe, jeśli prezes przeprosi

2025-11-04, 14:03
Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu Miś

Jerzy Derfel nie żyje: znakomity pianista i kompozytor, autor muzyki m.in. do filmu „Miś"

2025-11-03, 20:33
Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

Awaria sieci Play. Klienci nie mieli telefonu i Internetu. Sytuacja wraca do normy

2025-11-03, 18:03
MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

MSWiA: Startuje ogólnopolska kampania przeciwdziałająca mowie nienawiści

2025-11-03, 13:31
Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

Włamanie do Luwru: Kolejna fala zatrzymań, zarzuty postawione, ale klejnotów wciąż nie ma

2025-11-03, 11:07
Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

Turcja. Rafinerie zaczynają zastępować rosyjską ropę surowcem z innych źródeł

2025-11-02, 20:55
USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

USA walczy z przemytnikami narkotyków na Morzu Karaibskim. Od września przeprowadzono już 64 ataki

2025-11-02, 11:31
NIK o ustawie antysmogowej: wymiana kopicuchów może jeszcze potrwać... 24 lata

NIK o ustawie antysmogowej: wymiana „kopicuchów" może jeszcze potrwać... 24 lata

2025-11-01, 15:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę