Środa, 27 stycznia 2021 r.   Imieniny: Przybysława, Anieli, Jerzego
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
Spółdzielnia
2014-06-25, 21:22 Polska Agencja Prasowa

Donald Tusk wnioskuje o wotum zaufania, przeprasza za "bulwersujące zachowania"

Premier Donald Tusk złożył w środę w Sejmie wniosek o wotum zaufania dla rządu. Przekonywał, że w związku z podsłuchami mogą być zagrożone interesy państwa polskiego. Premier przeprosił za "bulwersujące, momentami skandaliczne zachowania, język, niestosowne słowa" polityków.
Premier złożył wniosek o wotum zaufania dla rządu na koniec swojej informacji ws. podsłuchów. Podkreślił, że bez mandatu parlamentu rząd nie będzie skuteczny ani w wyjaśnianiu afery, ani w realizowaniu interesów państwa.

"Mam prosty plan, który w dużym stopniu będzie zależał od Wysokiej Izby. Potrzebujemy pewności poza granicami Polski, że państwo polskie funkcjonuje sprawnie i radzi sobie także z tym niestandardowym, poważnym kryzysem, że polski rząd dysponuje mandatem wynikającym z wyborów i z większości parlamentarnej, w przeddzień negocjacji w Brukseli" - powiedział Tusk.

Odnosząc się do rozpoczynającego się w czwartek szczytu UE Tusk podkreślił, że skutkiem afery podsłuchowej jest osłabienie możliwości wpływania polskiego rządu na obsadę stanowisk w Unii. Podkreślił też, że na szczycie unijnym polski rząd zamierza walczyć o określone zapisy dotyczące unii energetycznej.

"W tym planie nie może być miejsca na dwuznaczności. Nie może być miejsca na domyślanie się (przez) dzień, tydzień, miesiąc, czy jest jeszcze w Polsce rząd, czy za chwilę upadnie" - dodał premier.

Tusk podkreślił, że choć nie należy lekceważyć "lekcji, jaka płynie z nagrań", to "prawdziwy problem polityczny" polega na tym, że "grupa przestępców (...) pozwoliła sobie na nielegalne nagrywanie i podsłuchiwanie, a następnie publikowanie materiałów, które doprowadzają do wstrząsu, jakiego jesteśmy uczestnikami i świadkami". Przekonywał, że nie można realizować scenariusza, w którym "przestępcy, którzy podsłuchują, nagrywają, a potem upubliczniają nagrania z podsłuchów, będą dyktowali sposób postępowania parlamentowi lub rządowi".

Swoje wystąpienie w Sejmie Tusk rozpoczął od przeprosin za "bulwersujące, momentami skandaliczne, zachowania, język, niestosowne słowa", jakie zostały nagrane w czasie nielegalnego podsłuchiwania urzędników państwowych, w tym ministrów.

Jak podkreślił, "ci którzy wstydzą się za to, w jaki sposób się zachowywali, mają osobisty, indywidualny, a także polityczny obowiązek wytłumaczenia się z tego przed opinią publiczną - począwszy od własnego domu, skończywszy na parlamencie". Premier zaznaczył, że rozmowa o aferze podsłuchowej toczy się "przy otwartej kurtynie", a żaden z jej "bohaterów nie może udawać, że nic się nie stało" - powiedział Tusk.

Zaznaczył, że ujawnienie "najbardziej intymnych, służbowych i prywatnych rozmów i spotkań" daje wszystkim obywatelom gwarancję, iż sprawa "nie może być poufną, bo stała się publiczną od pierwszych godzin jej zaistnienia".

Premier ocenił, że aktywność organów państwa od razu po ujawnieniu nielegalnych nagrań pokazuje, iż "instytucje odpowiedzialne za ład prawny są gotowe do szybkiego działania". Dodał, że po pierwszych zatrzymaniach ws. podsłuchów można stwierdzić, że mamy do czynienia z ludźmi, których "intencje biznesowe lub polityczne wydają się dość oczywiste".

Podkreślił, że podsłuchiwanie "bez wiedzy osoby podsłuchiwanej, nagrywanie i upublicznianie tego typu materiałów jest przestępstwem". "To jest bezdyskusyjny fakt prawny" - dodał. Według Tuska, z dat opublikowanych nagrań wynika, że podsłuchiwanie polityków trwało co najmniej półtora roku i dotyczyło "dziesiątek, a może nawet setek osób".

Jak mówił premier, w tle sprawy jest obecna sytuacja na Ukrainie i w Europie. "Chcę mocno podkreślić: dzisiaj mogę zdefiniować precyzyjnie poważne, fundamentalne interesy państwa polskiego, które mogą być zagrożone lub osłabione w związku z aferą podsłuchową" - podkreślił Tusk.

Według niego "bezdyskusyjne" są skutki "wyreżyserowanych, zaplanowanych, zgodnych z intencjami sprawców" działań związanych z aferą lub będących jej rykoszetami. "Te skutki to osłabienie możliwości wpływania ze strony polskiego rządu zarówno na nową konstrukcję, architekturę personalną i instytucjonalną w Europie" - ocenił szef rządu.

Przypomniał, że już za dwa dni Unia Europejska przystąpi do podejmowania pierwszych, bardzo ważnych decyzji w Brukseli, czyli tego, kto będzie rządził instytucjami w Europie. Jak zaznaczył, Polska nie była i nadal nie jest bez szans, aby być obecna przy tych najważniejszych rozdaniach. Podkreślił, że w UE będzie też toczyć się dyskusja o unii energetycznej i "mechanizmach bezpieczeństwa energetycznego Europy w kontekście kryzysu ukraińskiego i konfliktu rosyjsko-ukraińskiego".

Premier ocenił też, że podsłuchy mają związek z osobami, które działały w dziedzinie połączeń gazowych między Polską a Rosją. W tle - dodał - jest też "handel węglem zza wschodniej granicy, na wielką skalę".

"Dotychczasowa wiedza o zagrożeniu stabilności państwa w związku z aferą podsłuchową każe szczególnie mocno i wnikliwie badać związki osób bezpośrednio zaangażowanych w ten proceder z przedsięwzięciami gospodarczymi i środowiskami, które były aktywne, także jeśli chodzi o problematykę gazową" - mówił Tusk. "Ten kontekst musi budzić najwyższe zaniepokojenie" - dodał.

Według premiera "skala zdarzeń, z jaką mamy do czynienia przy okazji procederu podsłuchiwania i nagrywania, jest adekwatna do skali interesów", a chodzi nie tylko - mówił - o "dwuznaczne i nielegalne" interesy polskich firm.

Premier powiedział, że wydarzenia związane z podsłuchami "mają związek z osobami, które działały w dziedzinie połączeń gazowych między Polską a Rosją". "Każdy, kto interesował się na tej sali problemem tzw. pieremyczki, czyli połączenia gazowego, które miało omijać Ukrainę, pamięta także zdarzenia, z którymi związane są niektóre osoby pojawiające się w kontekście afery podsłuchowej" - wyjaśnił (pieremyczka to nazwa, jaką Rosjanie nadali projektowi gazociągu, który miał umożliwić Gazpromowi zmniejszenie tranzytu błękitnego paliwa przez terytorium Ukrainy do Europy Zachodniej; gaz, przesłany przez Białoruś, miałby nową rurą przez terytorium Polski trafić na Słowację i dalej na południe Europy - PAP).

W wystąpieniu w Sejmie premier przypomniał, że ostatnio polskie służby zajęły się problemem handlu węglem, m.in. w związku z sytuacją w polskich kopalniach. "Nie ma żadnego powodu, żeby twierdzić, że jest bezpośredni związek między tymi działaniami a akcją podsłuchową i ujawniania podsłuchów, ale nie ma też żadnego powodu, by nie dostrzegać związku między jednym a drugim zdarzeniem. Mam nadzieję, że postępowanie, śledztwo, a następnie proces rozwieją wątpliwości, potwierdzą lub odrzucą te skojarzenia, które dzisiaj wydają się dość oczywiste" - mówił Tusk.

Nawiązał do wątku mówiącego o tym, że ujawnienie nagrań może mieć związek z tzw. sprawą węglową (jednym z zatrzymanych jest biznesmen Marek Falenta, współwłaściciel firmy Składy Węgla i główny akcjonariusz giełdowych spółek Hawe i ZWG.). "Sprawa jest duża, mówimy o bardzo dużych pieniądzach, a przede wszystkim mówimy o bardzo realnym wpływie obrotu węglem i tym, jaki to jest węgiel, na całą strukturę i bezpieczeństwo polskiej energetyki. To nie jest tylko mój wniosek" - powiedział Tusk.

"Jedno wiemy na pewno, a przynajmniej wszyscy mamy taką nadzieję, że ten konspiracyjny scenariusz związany z aferą podsłuchową i nielegalnymi podsłuchami nie powstał tu, w polskim Sejmie, ani w żadnej polskiej instytucji życia publicznego" - mówił Tusk.

Dodał, że rodzi się kluczowe pytanie, czy posłowie będą głosować, zabierać głos, argumentować "zgodnie ze scenariuszem, który powstał nie wiadomo w tej chwili gdzie i nie wiadomo czyjego jest autorstwa". "Dlatego będę zwracał się do wszystkich posłanek i posłów niezależnie od ugrupowania, żeby głęboko przemyśleli, czy na pewno w interesie kraju jest świadomie czy nieświadomie, ale realizowanie scenariusza, który nie powstał w instytucjach życia publicznego ani w parlamencie czy rządzie" - powiedział premier. "Jedno jest pewne, ten, kto to robi, pisze scenariusz w konspiracji, a efektem tego scenariusza są straty dla państwa polskiego, a nie zyski" - zaznaczył.

Deklarował, że chce być gwarantem, że w Sejmie i w rządzie realizowane będą "wyłącznie polskie scenariusze i otwarte scenariusze, które nie powstają w konspiracji i nie są tworzone przez ludzi, których nazwisk i intencji nie znamy". Zapewnił też, że nie podejmie żadnej decyzji, która byłaby "podyktowana intencjami i zagraniami tych, którzy nie wahają się popełnić przestępstwo, aby wpływać na sytuację polityczną w Polsce, rządzie, w parlamencie".

Zgodnie z konstytucją Sejm udziela wotum zaufania Radzie Ministrów większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz powiedziała, że głosowanie nad wotum zaufania dla rządu może odbyć się w środę najwcześniej o godz. 21.

Na początku czerwca CBŚ zatrzymało 10 osób zajmujących kierownicze stanowiska w jednej z największych w kraju spółek węglowych, podejrzanych m.in. o oszustwa, wyłudzanie VAT i pranie brudnych pieniędzy na kwotę 85 mln zł. Pięć osób trafiło do aresztu, pięć objęto dozorem policyjnym.

Zatrzymani to osoby z kierownictwa firmy składywęgla.pl w Białych Błotach k. Bydgoszczy, zaangażowane również w powiązaną z nią kapitałowo spółkę MM Group. Jak informował rzecznik KGP, węgiel sprowadzany z Rosji i Kazachstanu oferowany był jako polski, nieprawidłowości dotyczyły także jego jakości i ilości. Tworzono przy tym "fikcyjną dokumentację związaną z dystrybucją węgla, części transakcji w ogóle nie ewidencjonowano". Wszystko wskazywało także na zorganizowany charakter prowadzonej działalności przestępczej, wymierzonej głównie w Skarb Państwa - podała KGP. (PAP)

Kraj - świat

2021-01-20, godz. 10:40 Kujawsko-pomorskie: 534 nowe zakażenia koronawirusem i 36 zgonów - Mamy 6 919 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - zawiadamia Ministerstwo Zdrowia w raporcie z 20 stycznia. Zmarło 441 pacjentów. » więcej 2021-01-20, godz. 08:59 Joe Biden ma zostać dziś (20.01.) zaprzysiężony na prezydenta USA Uroczystość, z powodu pandemii i zamieszek na Kapitolu, będzie miała inny przebieg niż nakazuje tradycja. Zamiast tłumów, dla bezpieczeństwa zmobilizowano 26 ... » więcej 2021-01-19, godz. 19:18 Mróz i śnieg na północy; ślisko niemal w całym kraju - ostrzega IMGW [wideo] Kolejna mroźna noc na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach. Temperatura tej nocy może spaść tam do nawet -18 st. C. Na Pomorzu i w woj. kujawsko-pomorskim będzie z ... » więcej 2021-01-19, godz. 16:20 Będą zmiany w obostrzeniach? Informacja w przyszłym tygodniu Rząd na początku przyszłego tygodnia będzie chciał przekazać informacje ws. zmian dotyczących obostrzeń gospodarczych - mówił premier Mateusz Morawiecki. Zast ... » więcej 2021-01-19, godz. 10:39 Kujawsko-Pomorskie znowu na drugim miejscu w liczbie nowych zakażeń - Mamy 4 835 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - informuje Ministerstwo Zdrowia we wtorek (19 stycznia). W Kujawsko-Pomorskiem zachor ... » więcej 2021-01-18, godz. 10:44 Ministerstwo Zdrowia: 3271 nowych zakażeń koronawirusem, w naszym regionie 201 Badania potwierdziły 3271 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej w województwie mazowieckim i pomorskim. Zmarło 52 chorych - podało w poniedział ... » więcej 2021-01-18, godz. 10:40 WOT uruchomiły infolinię wsparcia dla seniorów pod numerem 800-100-115. Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej uruchomili infolinię wsparcia dla seniorów pod numerem: 800 100 115; terytorialsi pomogą starszym osobom zarejestrować si ... » więcej 2021-01-18, godz. 09:55 Dworczyk: dotarła kolejna partia szczepionek firmy Pfizer, prawdopodobnie połowę mniej W poniedziałek wylądował kolejny samolot ze szczepionkami firmy Pfizer, na podstawie liczby kartonów można szacować, że szczepionek jest co najmniej o połowę ... » więcej 2021-01-17, godz. 14:29 Dworczyk: Liczymy na utrzymanie ustalonego harmonogramu szczepień - Jeśli deklaracje Pfizera, dotyczące zmian w dostawie szczepionek się sprawdzą, nie będzie większych zawirowań w Narodowym Programie Szczepień - powiedział w ... » więcej 2021-01-17, godz. 11:05 Ponad 6 tys. zakażeń w Polsce, Kujawsko-Pomorskie na trzecim miejscu - Mamy 6 055 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem - informuje Ministerstwo Zdrowia w niedzielę (17 stycznia). Zmarły 142 osoby. » więcej
1234567