Hałas to Temat Tygodnia w Polskim Radiu PiK. Według Światowej Organizacji Zdrowia to drugi, po zanieczyszczeniu powietrza, czynnik środowiskowy zagrażający zdrowiu Europejczyków. Jak Bydgoszcz radzi sobie z tym problem? Sprawdzali to autorzy raportu „Hałas pod czy poza kontrolą?”, którzy przeanalizowali działania 16 miast wojewódzkich w Polsce. O jego szczegółach Adriana Andrzejewska-Kuras rozmawiała z Alanem Grinde z Instytutu Ekologii Akustycznej.
- Bydgoszcz zajęła 7. miejsce w rankingu 16 miast. Z danych wynika, że 128,5 tys. jej mieszkańców jest narażonych na hałas drogowy w ciągu dnia - mówił gość porannej „Rozmowy Dnia" w Polskim Radiu PiK. - Miasto jest bardzo dobrze przygotowane do walki z hałasem. Posiada 7 czujników na żywo monitorujących jego poziom. To więcej niż w Warszawie. Bardzo szczegółowo potrafi też zdiagnozować, gdzie występują największe przekroczenia norm.
Minusy?
- Bydgoszcz nie ma drastycznych zaniedbań w skali kraju. Tak jak w każdym mieście brakuje miejsc ciszy i nie ma przygotowanych działań prewencyjnych w parkach, aby odizolować je np. ekranami od szkodliwego hałasu - twierdzi Alan Grinde. - Brakuje też nieco współpracy z NGO-sami, aby lepiej diagnozować potrzeby konkretnych grup społecznych.
Najważniejsze rekomendacje? M.in. skupienie się na miejscach ciszy oraz konsultacjach społecznych.
Warto wspomnieć, że pod względem hałasu - województwo kujawsko-pomorskie w raporcie zajęło ostatnie miejsce na mapie kraju. Dlaczego? Posłuchajcie.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony