Sobota, 16 października 2021 r.   Imieniny: Gawła, Ambrożego
Polskie Radio PiK » Rozmowa dnia » Rozmowa dnia
NCK
2019-05-24, 05:40 Marcin Kupczyk

Radosław Sajna

Radosław Sajna. Fot. Archiwum
Radosław Sajna. Fot. Archiwum
Rozmowa dnia - dr hab. Radosław Sajna
Gościem Rozmowy Dnia był prof. UKW Radosław Sajna, kierownik Katedry Dziennikarstwa, Nowych Mediów i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Naukowiec ocenił przebieg przedwyborczej kampanii: co ją zdominowało? Czy wystarczyło w niej miejsca na poważną dyskusję o Unii, czy była wypełniona tematami zastępczymi?


Marcin Kupczyk: Kampania przedwyborcza do Parlamentu Europejskiego dobiega końca, zakończy się dziś o północy. Co według pana ją zdominowało, co nadało jej ton. Czy to była sprawa ustawy 447, czy waluta euro, czy głośna dyskusja o przypadkach pedofilii w kościele. A może straszenie polexitem z jednej strony, i zapewnienia drugiej strony, że o żadnym polexicie mowy nie ma...

Radosław Sajna : Widać na podstawie tych przykładów ewidentną walkę o to, jaki temat narzucą politycy i media, które są przecież aktorami życia politycznego. Jak można było zauważyć, politycy różnych stron i, niektóre media, które bardziej angażują się w ten konflikt polityczny, starały się narzucać, czy kreować tę agendę, czyli narzucać tematy. Rzeczywiście, strona rządowa bardziej starała się uwypuklić tematy takie jak: waluta euro, czy ustawa 447 , bazując na lękach społecznych, wywołując lęk przed zbiednieniem kraju, które miałoby spowodować wprowadzenie waluty euro. Ustawa 447 - to znowu sprawa pieniędzy, tym razem dla Żydów, którzy stracili jakieś majątki, o których większość Polaków nie wie, większość nie zna szczegółów tej sprawy. Druga strona chciała straszyć polexitem, znowu bazując na strachu, że wyjdziemy z Unii Europejskiej, zbiedniejemy , albo będziemy pełzać gdzieś z kierunku Białorusi. Była to zatem kampania przerzucania się tematami. Pedofilia to kolejny temat narzucony przez opozycję. Oczywiście, także film Sekielskiego miał być celowo przed wyborami wypuszczony, żeby żeby uderzyć w Kościół i pośrednio w PiS.

Opozycja bardzo starała się powiązać PiS z Kościołem, a więc z pedofilią. Najprościej, a nawet, jak się słyszy, prostacko zaproponowano schemat: PiS równa się Kościół równa się pedofilia.

Zastosowano rzeczywiście pewien skrót myślowy,w którym poprzez pedofilię uderzono w Kościół, a poprzez Kościół w PiS. Narzucono tuż przed wyborami do Europarlamentu temat pedofilii, chociaż z Parlamentem Europejskim ten temat ma niewiele wspólnego.

Otóż to. Czy kampania była nieco obok?

Tematyka tej kampanii narzucona właśnie przez polityków i media, miała na celu raczej wzbudzenie pełnych emocji, a nie debatę na temat kwestii stricte europejskich. Nie można się jednak dziwić, bo przecież kampania jest skierowana do szerokich mas, a nie do fachowców, którzy się zajmują niuansami życia politycznego w Brukseli czy Strasburgu. To nie jest myślę nic nowego, i nie jest to szczególnie Polska specyfika. W innych krajach też trzeba wrzucać tematy, które są istotne pod względem marketingowym, a nie takie, które rzeczywiście pozwoliłyby ulepszyć naszą wspólnotę europejską.

Wydaje się, że paradoksalnie, kampania to nie czas na merytoryczną dyskusję, tylko na uderzenie w konkurenta.

W kampanii największa szansa na zdobycie głosów jest w elektoracie ludzi o najsłabiej ugruntowanych poglądach. Ci, którzy mają ugruntowane poglądy i najwięcej wiedzą o Unii Europejskiej, już raczej nie dadzą się przekonać. Ta pierwsza grupa jest więc najbardziej podatna na chwyty marketingowe.

Czy te wybory to wprost pierwszy etap jesiennych wyborów parlamentarnych? Czy jest korelacja między spodziewanym niedzielnym wynikiem, a tym, co może stać się jesienią?

Tak oczywiście, skoro ten okres „pomiędzy” jest tak krótki. Wybory europejskie to preludium, najważniejszy sondaż przed wyborami parlamentarnymi, aczkolwiek wybory do europarlamentu nie mają bezpośredniego wpływu na to, kto będzie rządził w Polsce, a nasze wybory parlamentarne, tak, ustawiają podział sił w następnych latach.

Pojawiły się nowe siły. Konfederacja na prawo od PiS - u, Wiosna na lewo od Platformy. Według niektórych komentatorów, pojawienie się na przykład Wiosny Biedronia wymusiło na Platformie ostry kurs w lewo w walce o elektorat.

To było widać. Skoro Robert Biedroń zaczął wygłaszać tak antyklerykalne postulaty, to Platforma, żeby nie stracić tego elektoratu bardziej lewicowego, musiała też pewne tematy narzucać. To było widać w wypowiedzi sławetnej pana Jażdżewskiego. W Polsce, podobnie jak w Hiszpanii, pojawiły się ekstremalnie lewicowe i prawicowe ugrupowania. Tam nagle się pojawił Vox, czyli partia na prawo od partii Popular - u nas Konfederacja odgrywa taką rolę. Biedroń odgrywa rolę nowoczesnej lewicy, wiarygodnej, bo jeżeli lider jest homoseksualistą, który mówi o tym wprost, to jest wiarygodny dla nowoczesnego lewicowego elektoratu.

Czy zatem Wiosna coś uszczknie Platformie, a Konfederacja PiS - owi?

Dostrzegam lęk wśród liderów tych tych ugrupowań. Ze strony rządowej słychać takie wypowiedzi, żeby nie tracić głosu na Konfederację. Rzeczywiście, Wiosna Biedronia trochę głosów odbierze Platformie, ale też skłoni do głosowania nowych ludzi, którzy nie odnajdywali dotąd swojej partii. (...).

Zobacz także

2021-10-15, godz. 06:05 Jan Mencwel Gościem „Rozmowy Dnia” był Jan Mencwel - działacz warszawskiego Stowarzyszenia Miasto Jest Nasze i autor książki „Betonoza. Jak się niszczy polskie miasta”. R ... » więcej 2021-10-14, godz. 06:00 Paweł Lisicki Gościem Rozmowy Dnia był Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika Do Rzeczy, a rozmawialiśmy między innymi o konflikcie polskiego rządu z Komisją Europejską ... » więcej 2021-10-13, godz. 06:05 Zbigniew Kuźmiuk Gościem „Rozmowy Dnia” był europoseł Zbigniew Kuźmiuk, a rozmawialiśmy o niedawnym wyroku Trybunału Konstytucyjnego i jego konsekwencjach. Magdalena Ogórek: ... » więcej 2021-10-12, godz. 06:05 Ireneusz Stachowiak Blisko 20 tysięcy mniej „kopciuchów” w regionie - to efekt trzech lat funkcjonowania programu „Czyste powietrze”. O tym, co udało się zrobić i co jeszcze jest ... » więcej 2021-10-11, godz. 03:54 Krzysztof Gawkowski Gościem Rozmowy dnia był poseł Krzysztof Gawkowski, szef Klubu Parlamentarnego Lewicy, a rozmawialiśmy między innymi o kongresie zjednoczeniowym tej formacji. ... » więcej 2021-10-08, godz. 06:00 Patryk Tomaszewski Gościem Rozmowy Dnia był politolog dr Patryk Tomaszewski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a rozmawialiśmy o czwartkowym orzeczeniu Trybunału Konst ... » więcej 2021-10-07, godz. 06:05 Prof. Marek Adamski Gościem „Rozmowy Dnia” był rektor Politechniki Bydgoskiej. Rozmawialiśmy o perspektywach pierwszej w regionie politechniki, która właśnie rozpoczęła swój rok ... » więcej 2021-10-06, godz. 03:31 Karol Karski Gościem Rozmowy Dnia był europoseł, prof. Karol Karski, a rozmawialiśmy o posiedzeniu Parlamentu Europejskiego poświęconemu sytuacji na granicy z Białorusią. ... » więcej 2021-10-05, godz. 06:00 Grzegorz Górski Gościem Rozmowy Dnia był prof. Grzegorz Górski, prawnik, rektor Kolegium Jagiellońskiego w Toruniu. Rozmawialiśmy o tym, co przydarzyło się Rafałowi Ziemkiewi ... » więcej 2021-10-04, godz. 04:00 Marcin Wałdoch Gościem Rozmowy Dnia był dr Marcin Wałdoch - politolog z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. A jej tematy, to przedłużenie stanu wyjątkowego na po ... » więcej
12345