duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kultura »

Zmarła Alina Janowska

Polska Agencja Prasowa / Agata Szwedowicz

W wieku 94 lat zmarła jedna z najpopularniejszych polskich aktorek filmowych, teatralnych, estradowych i telewizyjnych, Alina Janowska. Fot. archiwum PAP/Stach Leszczyński

W wieku 94 lat zmarła jedna z najpopularniejszych polskich aktorek filmowych, teatralnych, estradowych i telewizyjnych, Alina Janowska. Fot. archiwum PAP/Stach Leszczyński
W poniedziałek, w wieku 94 lat, zmarła jedna z najpopularniejszych polskich aktorek filmowych, teatralnych, estradowych i telewizyjnych, Alina Janowska - poinformował PAP prezes ZASP Olgierd Łukaszewicz.
Alina Janowska urodziła się 16 kwietnia 1923 r. w Warszawie. Pochodziła z rodziny ziemiańskiej, ojciec, z wykształcenia inżynier rolnik, był adiutantem generała Józefa Dowbora-Muśnickiego. Matka, Marcelina Rymkiewiczówna, śpiewaczka operetkowa, porzuciła obiecującą karierę dla męża i rodziny. Pytana o to, dlaczego została aktorką, Alina Janowska odpowiadała, że po prostu się do tego nadawała. Wychowała się w rodzinie o artystycznych tradycjach. "Moja mama była aktorką i śpiewaczką, a tata doskonałym aktorem-amatorem i parodystą. Naśladował ludzi w sposób wręcz doskonały, gdziekolwiek gościliśmy, to jego talent ściągał z okolicy całą miejscową inteligencję - lekarzy, inżynierów i starostę. Układał wręcz całe etiudy o gościach, którzy u nas bywali, naśladował ich głos i sposób chodzenia" - wspominała Janowska w jednym z wywiadów.

Jej prywatne życie to - jak mówią przyjaciele artystki - gotowy scenariusz na film. "Alina mogłaby swym życiorysem wypełnić kilka innych" - powiedział o niej aktor i reżyser Andrzej Strzelecki. Podczas okupacji zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Aresztowana przez Gestapo w nocy z 23 na 24 kwietnia 1942 r., została oskarżona o współpracę z podziemiem i pomoc rodzinie żydowskiej. Przez kilka miesięcy była więziona na Pawiaku w Warszawie. 6 listopada została zwolniona i jednocześnie uratowana przed wywozem do Oświęcimia. "II wojnę światową przeżyłam m.in. dzięki pomocy Ilse Glinickiej, pół Austriaczki, pół Estonki, przyjaciółki matki" - wspominała artystka w 2008 r. podczas wernisażu wystawy poświęconej relacjom polsko-estońskim. To Glinicka pomogła Janowskiej w wydostaniu się z Pawiaka.

Podczas Powstania Warszawskiego Alina Janowska była łączniczką (ps. Alina) 8. kompanii Batalionu "Kiliński" w Śródmieściu. Poza "Aliną" miała też drugi pseudonim - "Setka" – z uwagi na to, że można było na nią liczyć w 100 procentach. Po wyjściu z Warszawy w październiku 1944 roku przedostała się do rodziców w Tworkach.

Po wojnie zamieszkała w Łodzi, gdzie występowała jako tancerka i piosenkarka w teatrach Domu Żołnierza i Syrena. Wypatrzona w Syrenie przez asystenta Leonarda Buczkowskiego znalazła się na planie "Zakazanych piosenek". W 1946 r. ukończyła Szkołę Tańca Artystycznego Janiny Mieczyńskiej w Łodzi, a dwa lata później zdała aktorski egzamin eksternistyczny.

W 1947 r. Alina Janowska wróciła do Warszawy. Przez dwa sezony występowała w Teatrze Nowym pod dyrekcją Juliana Tuwima, następnie w Teatrze Wojska Polskiego (późniejszy Dramatyczny). W latach 1952-55 i 1960-65 należała do zespołu Teatru Syrena. Jako aktorka Teatru Buffo (1956-60), w charakterze reżysera i choreografa współpracowała z Kabaretem "Szpak" i "Podwieczorkiem przy mikrofonie" - występując także w skeczach. W latach 1966-80 należała do zespołu Teatru Komedia. Przez wiele lat występowała także w Teatrze Telewizji.

Jednocześnie zdobyła dużą popularność grając w pierwszych polskich filmach powojennych; zadebiutowała epizodem ulicznym w "Zakazanych piosenkach" (1946). Grała także m.in. w "Ostatnim etapie" (reż. Wanda Jakubowska, 1947) i "Skarbie" (reż. Leonard Buczkowski, 1948). Janowską można było oglądać również w m.in. "Ślepym torze" (1947), "Samsonie" (1961), "Dzięciole" (1970), "Dulskich" (1975), "Rozmowach kontrolowanych" (1990), "Feminie" (1991). W 2008 roku zagrała w filmie "Niezawodny system", rok później w "Ostatniej akcji".

Alina Janowska współpracowała z STS-em. Gdy w październiku 1961 r. na udział w kabarecie namawiali ją Jerzy Markuszewski i Wojciech Siemion przekonywali: "Alinko, ty nam nie odmówisz! Myśmy sobie ciebie wymyślili!" - jak wspominała w książce "Jam jest Alina, czyli Janowska Story" Dariusza Michalskiego.

Ogromną popularność przyniosła jej w połowie lat 60. rola w serialu "Wojna domowa" Jerzego Gruzy, w którym zagrała Irenę Kamińską. Janowska wystąpiła także w innych serialach - "Czterdziestolatek", "Stawka większa niż życie", "Lalka". Można ją było też oglądać w serialu "Złotopolscy", w którym grała apodyktyczną Eleonorę Gabriel.

Alina Janowska chętnie udzielała się społecznie; dzięki determinacji artystki na warszawskim Żoliborzu powstało Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom "Gniazdo" organizujące zajęcia pozalekcyjne. Przez wiele lat Janowska uczestniczyła także w listopadowych kwestach na warszawskich Powązkach. Była Kawalerem Orderu Uśmiechu. Została uhonorowana m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, odznaką "Za zasługi dla Warszawy", Prometeuszem - Nagrodą Artystyczną Polskiej Estrady za szczególne osiągnięcia dla sztuki estradowej.

"Nie chcę już opowiadać ludziom o swojej martyrologii, że siedziałam w więzieniu, że cierpiałam, że byłam przerażona. Chcę im powiedzieć, że życie bez miłości jest nic nie warte. Bez miłości do dziecka, małżeńskiej, koleżeńskiej, miłości kochanków. Trzeba mieć siłę, żeby wykrzesać w sobie miłość do bliźniego i to nie tylko do tego, który też ci ją okazuje. Ale także do tego, który jest np. wrogo nastawiony. To jest wielka sztuka, żeby się nie zniechęcić i nie machnąć wówczas ręką. Nie można zostawiać za sobą niewyczyszczonych spraw międzyludzkich" - mówiła Janowska w wywiadzie dla "Życia Warszawy" z 2003 r.

Prywatnie Alina Janowska była żoną Andrzeja Boreckiego, z którym ma córkę Agatę (ur. 1957). W 1963 r. wyszła za architekta i szermierza Wojciecha Zabłockiego, mieli dwoje dzieci: syna Michała i córkę Katarzynę.

Alina Janowska cierpiała na chorobę Alzheimera. Ostatni raz pojawiła się publicznie w marcu 2013 r. podczas 34. Przeglądu Piosenki Aktorskiej, kiedy świętowała swój jubileusz pracy artystycznej. (PAP)

Abonament

Kultura

Kraków Street Band zagrał na tarasie Opery NovaPo raz pierwszy w historii cyklu "Rzeka Muzyki", koncert przegrał z pogodą. Tuż po próbie zespołu Kraków Street Band nad amfiteatrem Opery Nova zaczął padać deszcz. Ulewa zalała nie tylko widownię, ale i zadaszoną scenę. Po raz pierwszy w historii cyklu "Rzeka Muzyki", koncert przegrał z pogodą. Tuż po próbie zespołu Kraków Street Band nad amfiteatrem Oper ... "Poza laboratorium" w Młynie WiedzyNaukowcy - amatorzy rewolucjonizują świat. Przekonać można się o tym oglądając nową wystawę w Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu. A dokładnie w namiocie ustawionym na parkingu. Ekspozycja przygotowana przez Science Museum w Londynie zatytułowana "Poza laboratorium" prezentuje historię siedmiu naukowców, którzy metodą "zrób to sam" prowadzą na włas ... Kraków Street Band. Fot. Mariusz SkibaKraków Street Band na Rzece MuzykiTym razem na Rzece Muzyki uliczne granie i to z najwyższej półki. Do Bydgoszczy przyjeżdża Kraków Street Band. Zespół tworzą profesjonalni muzycy, działający na co dzień w ramach innych projektów muzycznych. W pierwszej połowie 2014 roku Kraków Street Band błyskawicznie zdobył popularność w całym kraju kiedy dostał się do finału Must Be The Music. Wcześnie ... Spotkanie z Hanną Okońską i Łukaszem Ratajczakiem"Sopran w duecie" - to tytuł drugiego koncertu Rzeki Muzyki. Na estradzie na wodzie wystąpiła - Hanna Okońska - sopran, a duet dopełnił mąż - Łukasz Ratajczak (tenor). To małżeństwo młodych śpiewaków, którzy w momencie ukończenia studiów już rozpoczynali swoją muzyczną przygodę współpracując z różnymi teatrami muzycznymi i filharmoniami w Polsce. Hanna ... 22. Międzynarodowy Festiwal Piosenki i Kultury Romów - zakończonyTańce, śpiewy i ogólna zabawa - to wszystko na estradzie 22. Międzynarodowego Festiwalu Piosenki i Kultury Romów. Ciechocinek przez dwa dni, w piątek i sobotę, stał się nie tylko polską, ale i światową, kulturalną stolicą Romów. Fenomen tego wydarzenia polega na jedynej w swoim rodzaju prezentacji dorobku kulturalnego i kunsztu artystycznego twórców romski ... Niezwykłe widowisko z Włoch zaprezentuje w sobotę i niedzielę grupa Ondadurto Teatro."Cafe Europa" na Festiwalu Teatrów Ulicznych w ToruniuZjawiskowe machiny w ruchu połączone z barwnymi strojami i olśniewającym teatrem gestu - spektakl "Cafe Europa", to kolejna propozycja trwającego w Toruniu Festiwalu Teatrów Ulicznych. Niezwykłe widowisko z Włoch zaprezentuje w sobotę i niedzielę grupa Ondadurto Teatro. Działania zespołu opierają się głównie na teatrze fizycznym, sztuce cyrkowej oraz t ... Przemysłowa Blokada Filmowa w BydgoszczyW Bydgoszczy w piątek odbędzie się piąta, wakacyjna blokada filmowa. W ubiegłych latach blokowane były ulice w centrum miasta. W tym roku, ze względu na Rok Bydgoskiego Dziedzictwa Przemysłowego, blokowane będą miejsca przy czynnych halach przemysłowych. Przemysłowa Blokada Filmowa o godz. 21.30 odbędzie się na terenie Bydgoskich Zakładów Przemysłu Gumoweg ... Jeden z memów autorstwa Marty Frej. Źródło: memshirt.comWystawa memów Marty Frej w Galerii Wozownia w Toruniu"Jak dorosnę zostanę artystką. Mam talent i bogatych rodziców" - to jeden z wielu tekstów, który proponuje Marta Frej - rysowniczka i ilustratorka, autorka popularnych memów. Od piątku jej wieloformatowe prace można będzie oglądać na wystawie "Żeńska końcówka" w Galerii Wozownia w Toruniu. Marta Frej wypracowała swój rozpoznawalny, niezwykle wyrazisty arty ... www.songofsongs.plW piątek w Toruniu startuje Festiwal Song of SongsWarsztaty muzyczne, spotkania z nawróconymi kryminalistami, kampania społeczna promująca przebaczanie, a przede wszystkim dwa plenerowe koncerty. W piątek w Toruniu startuje Festiwal Song of Songs. Podobnie jak w ubiegłym roku koncerty odbęd się na plenerowej scenie CKK Jordanki. Pierwszy koncert Song of Songs odbył się w 1998 roku. Festiwal miał jednak pr ... Patryk Hilton - tatuaż to jego praca, pasja i wielka miłość. Fot. nadesłaneZ Patrykiem Hiltonem o miłości do tatuażyPatryk - to jego imię. Hilton - pseudonim artystyczny. Pochodzi z okolic Nakła nad Notecią, od wielu lat związany jest z Bydgoszczą. Absolwent bydgoskiego Liceum Plastycznego i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu jest pomysłodawcą i założycielem studia tatuażu. Tatuaż to jego praca, pasja i wielka miłość. W czwartek (12.07) w Miejskim Centrum Kult ...
1234567
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę