Sobota, 15 grudnia 2018 r.   Imieniny: Niny, Celiny, Waleriana
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-10-12, 11:38 Magda Jasińska, Ewa Dąbska/Redakcja

Leszek Możdżer: Uwielbiam grać w bydgoskiej filharmonii [ROZMOWA]

- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy, nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”, mogę grać, co chcę – mówił Leszek Możdżer w rozmowie z Magdą Jasińską i Ewą Dąbską.
Artysta miał solowy recital podczas 56. Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego.

Magda Jasińska: Dlaczego na plakacie nie było utworów, które Pan grał?
Leszek Możdżer: Wiem, że organizatorzy lubią wiedzieć, jaki repertuar artysta będzie grał, głównie po to, by umieścić nazwiska kompozytorów na plakacie. Wtedy bilety inaczej schodzą. Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy i nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”.
Mam przekrojowy repertuar, który lubię grać, ale sala filharmonii jest tak wyjątkowa, że tutaj można w ogóle zagrać jakieś bardziej przestrzenne, improwizowane utwory. To sala pięknie brzmiąca. Uwielbiam tutaj grać.

Ewa Dąbska: Hasłem tego festiwalu były „Kontrasty”. Jaką rolę spełniają kontrasty w Pana muzyce?
- Podstawowy kontrast w muzyce to dźwięk i cisza. Bez zrozumienia ciszy, jej akceptowania i szacunku do niej nie da się napisać dobrej muzyki. Oczywiście kontrastów jest wiele. Żyjemy w tzw. dualnej rzeczywistości: lewo – prawo, góra – dół, zimno – ciepło itd. To są tylko pozory. Tak naprawdę wszystko jest ze sobą powiązane i jedno na drugie wpływa. Wydaje mi się, że przy uprawianiu muzyki, zwłaszcza improwizowanej, najważniejsze jest kontrastowanie muzyki harmonijnej z bardziej abstrakcyjną. To jest np. to, co robi Penderecki. Stosuje bardzo prostą i zrozumiałą melodię i przeplata ją z bardzo abstrakcyjnymi klasterami czy harmoniami z użyciem skali chromatycznej. Wydaje mi się, że to dobry sposób na publiczność, żeby mieszać te smaki - by muzyka nie była jednoznaczna, by czasami zagrać coś ładnego, a czasami coś brzydkiego.

MJ: Czy ten fortepian, który dziś przyjechał z Panem to ten sam, który był ponad rok temu w bydgoskiej Operze Nova? Ten sam, który za Panem jeździ w stroju A 432?
LM: To bardzo możliwe, że graliśmy na tym samym fortepianie. Różnie z tym bywa. Zbudowałem fortepian właśnie w stroju 432, który uważany jest ponoć przez mistyków za strój bardziej naturalny, bardziej zgodny z naturą, harmonizujący z naturalnymi częstotliwościami. To już musi ocenić publiczność. Ja wolę ten strój.
Strój 440 jest dla mnie bardzo intelektualny i wzmaga ego, co też jest potrzebne podczas grania. Wiadomo, że ego się używa, ćwiczy godzinami. Ego chce być najpiękniejsze i bardziej muskularne, chce zagrać najlepsze koncerty na świecie i uwieść całą publiczność. My artyści ego używamy na co dzień, zwłaszcza na scenie. Strój 432 wydaje mi się bardziej stopliwy, udaje mi się wytworzyć większą więź z publicznością.

ED: Nawiązując do publiczności - powiedział Pan, że dziś Pana nazwisko wystarczy na plakacie, by ludzie przyszli na koncert. Nie myśli Pan tak czasem, że właściwie cokolwiek Pan zagra, dobrze czy źle, to i tak publiczność będzie Panu biła brawo na stojąco?
- Szczerze mówiąc, zdaję sobie z tego sprawę, że jeszcze mam dużo do zrobienia na fortepianie. Nie będę sam się oszukiwał. Osiągnąłem jakiś tam poziom, ale nie czarujmy się, jest jeszcze wiele do zrobienia. Widziałem stojące owacje po różnych miernych i niskiej jakości występach, więc kompletnie im nie ufam.
Rzeczywiście, jak jestem zmęczony po koncercie to potrzebuję słów wsparcia i otuchy. Potrzebuję, by ktoś powiedział, że było pięknie, wspaniale i był zachwycony, bo to nadaje wszystkiemu sens, kładę się spać szczęśliwszy. Sam jednak siebie nie oszukam. Kiedy później słucham swoich nagrań, zdaję sobie sprawę, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia i zamierzam nad tym pracować (...)
Cała rozmowa z Leszkiem Możdżerem

Kultura

2018-12-15, godz. 14:12 Występowali na całym świecie. Ziemia Bydgoska świętuje 60-lecie Sześćdziesiąt lat istnienia świętuje Zespół Pieśni i Tańca Ziemia Bydgoska. Z tej okazji w weekend odbędą się dwa koncerty jubileuszowe. » więcej 2018-12-15, godz. 09:53 Duet Tęskno odbierze nagrodę. Co jeszcze na Dniach Ciechowskiego? Łączą brzmienia, piosenki piszą po polsku, cechuje je wrażliwość i szczerość. Dlatego zostały laureatkami Nagrody Artystycznej Miasta Torunia im. Grzegorza Ci ... » więcej 2018-12-14, godz. 15:35 Koncert Infinito Quartet - kolejne wydarzenie w ramach Dni Grzegorza Ciechowskiego W repertuarze program stworzony specjalnie na te okazję: Ciechowski na kwintet. Piosenki zabrzmią w klasycznych aranżacjach, w wykonaniu kwartetu smyczkowego ... » więcej 2018-12-13, godz. 21:16 Grają jak w prawdziwym teatrze. Seniorzy w „Operze mydlanej” Przygotowania do spektaklu, miłosne uniesienia w jesieni życia i trup - to wszystko znajdziemy w 'Operze mydlanej', czyli komedii kryminalnej, którą zaprezent ... » więcej 2018-12-13, godz. 20:27 Karen Edwards, Eljazz Big-Band i Duke Ellington Sacred Concert w Polskim Radiu PiK [zdjęcia] Duke Ellington uważał tę kompozycję za dzieło swego życia. Monumentalne dzieło Sacred Concert zabrzmiało w bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej i było transmitow ... » więcej 2018-12-13, godz. 13:58 Toruń brzmi dźwiękami "Dni Grzegorza Ciechowskiego" Promocja książki pt. 'Obcy Astronom', premiera filmu 'Obywatel Miłość' oraz muzyczne spotkania na Jordankach, w Dworze Artusa i Od Nowie. Od 13 do 16 grudnia ... » więcej 2018-12-12, godz. 16:59 Nowy fortepian, oświetlenie, nagłośnienie i nie tylko! Opera Nova po modernizacji Opera Nova podsumowała dwuletni Projekt Modernizacyjny. Na co wydano 13 i pół miliona złotych pochodzących ze środków europejskich i Urzędu Marszałkowskiego? » więcej 2018-12-12, godz. 09:52 Książnica Kopernikańska obchodzi 95-lecie działalności Od 1923 roku służy mieszkańcom Torunia i regionu, udostępniając księgozbiory i organizując wydarzenia edukacyjno-popularyzatorskie. Wojewódzka Biblioteka Publ ... » więcej 2018-12-12, godz. 07:47 Olgierdowi Gałdyńskiemu, toruńskiemu fotografikowi, poświęcono tablicę pamiątkową Był twórcą fotografii reportażowej i artystycznej, jego fotografie pokazywane były na wystawach w Australii, Chinach, Indiach czy Stanach Zjednoczonych, urodz ... » więcej 2018-12-11, godz. 17:41 Seniorzy i studenci wspólnie tworzą przedstawienia teatralne Była 'Satyra mieszczańska' i 'Moralność pani Dulskiej', przyszła pora na 'Igraszki z diabłem'. Komedia czeskiego pisarza Jana Drdy to kolejna sztuka wystawion ... » więcej
1234567