bez kontrastu mapa strony
Strona startowa » Zwierzenia przy muzyce

Gość programu

Dariusz Grudzień i Marcin Grochowalski

Dariusz Grudzień i Marcin Grochowalski. Fot. Wojciech Kusiński/polskieradio.pl

Muzycy z zespołu Azyl P. Niedawno ukazała się ich koncertowa płyta.

"Dużo słuchaliśmy muzyki Beatlesów, Slade'ów, AC/DC. Spotykaliśmy się u Marcina i to nas inspirowało, że spróbowaliśmy grać. To były też takie fajne czasy, że każdy młody chłopak chciał być muzykiem rockowym i się udało. Pochodziliśmy z jednej piaskownicy. Jesteśmy chłopakami z jednego podwórka. Znamy się od dzieciństwa...."

W piątek, 19 stycznia - o godz. 21.07

Czy Wasze pojawienie się po latach na estradach to powrót do przeszłości, czy wkroczenie w XXI wiek?

Marcin Grochowalski - Zdecydowanie wkraczamy w XXI wiek, ale charakter lat 80-tych będzie zachowany.

Mamy krążek, który jest zapisem koncertu, choć mamy na nim też jeden premierowy utwór.

Dariusz Grudzień - To jest nowa kompozycja, która na płycie znalazła się jako bonus. Nagraliśmy piosenkę w lutym 2017 roku, zaśpiewał ją Maciek Silski i to ma być taki pomost między tym co było, a tym co będzie.
Marcin Grochowalski - To jest to coś co siedzi nam w głowach...

A co Wam siedzi w głowach?
Marcin Grochowalski - No właśnie ta propozycja, to jest dużo bardziej nowoczesne niż to co graliśmy w latach osiemdziesiątych, a przede wszystkim brzmienie jest już XXI wieku.

Czy to oznacza, że Maciej Silski zadomowił się w Azylu?

Dariusz Grudzień - Tak, Maciej wyraził zgodę na to, że będzie z nami pracował.
Marcin Grochowalski - Maciej jest rockowcem pełną gębą, ale jest też normalnym, fajnym facetem.

Choć Azyl P nie był w stu procentach grupą rockową?

Marcin Grochowalski - Zdania są bardzo podzielone... Słyszeliśmy, że jesteśmy grupą punkową, metalową, popową. Wydaje mi się, że bierze się to z dość dużego przekroju muzycznego, który Azyl P kiedyś proponował. Ciężko jest nas sklasyfikować...

Azyl P. i Przyjaciele

A jak pracowało się Wam w studiu po 30 latach?

Dariusz Grudzień - Bardzo fajnie, nagrania przebiegły bardzo sprawnie w studiu S4 Polskiego Radia. Nagrywał nas sam Leszek Kamiński.
Marcin Grochowalski - Jesteśmy już na tyle doświadczonymi ludźmi, nie chcę mówić muzykami…

A dlaczego, nie czujecie się muzykami?

Marcin Grochowalski - Bo dla mnie muzyk to ktoś, kto posiada wykształcenie muzyczne i potrafi zagrać a vista z nut. Może wrodzona skromność przez mnie przemawia.

Czy ta nowa piosenka "Co ja wiem" wieszczy nam coś nowego?

Dariusz Grudzień - Na pewno nie będzie to wyznacznikiem stylu, który będziemy preferować. Piosenki, które nagramy mają być bardzo różnorodne, ale zawsze też melodyjne, żeby każdy mógł sobie je nucić przy goleniu.
Marcin Grochowalski - Tzn. jest już postanowione, że w maju lub czerwcu wchodzimy do studia i pod koniec roku ukaże się nowa płyta. Już gramy próby, już jest wyłonionych dziewięć piosenek, teraz jeszcze dwie, może trzy i materiał będzie gotowy.

Kto pisze teksty?

Dariusz Grudzień - Maciej Silski wyraził chęć, żeby napisać teksty.
Marcin Grochowalski - Tekst do "Co ja wiem" napisał Wojtek Byrski, jeśli Maciej nie zdąży napisać teksty do 11 piosenek, możliwe, że będziemy prosić Wojtka o napisanie jeszcze kilku.

Cofnijmy się ze 30 lat... co było impulsem do powołania grupy Azyl P?

Dariusz Grudzień - Dużo słuchaliśmy muzyki, Beatlesów, Slade'ów, AC/DC. Spotykaliśmy się u Marcina i to nas inspirowało, że spróbowaliśmy grać.
Marcin Grochowalski - To były też takie fajne czasy, że każdy młody chłopak chciał być muzykiem rockowym i się udało.
Dariusz Grudzień - Pochodziliśmy z jednej piaskownicy
Marcin Grochowalski - Jesteśmy chłopakami z jednego podwórka. Znamy się od dzieciństwa.

A co zaważyło, że staliście się kultową grupą?

Dariusz Grudzień - Do tej pory jak rozmawiamy z Marcinem to zastanawiamy się jaki to był czynnik. Może plusem całej sytuacji było to, że graliśmy to co czuliśmy. Nikt nam nie mówił jak mamy grać. Może ta szczerość zaważyła.
Marcin Grochowalski - Po latach słyszymy takie głosy, że byliśmy kultowym zespołem, ja tego wówczas nie odczuwałem. Było kilka takich opinii, że jesteśmy za młodzi...

Czyli każecie nam czekać rok???

Marcin Grochowalski - Może coś wrzucimy już niedługo. 30 lat czekaliśmy dokładnie 32 lata na tę płytę koncertową. Wydaje mi się, że warto czekać bo piosenki są naprawdę fajne i mamy nadzieję, że to będzie petarda.

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę