Piątek, 14 grudnia 2018 r.   Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-11-29, 06:10 Michał Jędryka

Piotr Tomaszewski

Piotr Tomaszewski
Piotr Tomaszewski
Piotr Tomaszewski, skarbnik Bydgoszczy, tłumaczy jak finansista patrzy na rozwój miasta, ile Bydgoszcz wyda w 2019 roku na inwestycje i jak wygląda wieloletnia prognoza finansowa miasta.

Michał Jędryka: Przedmiotem wczorajszych obrad Rady Miasta był budżet Bydgoszczy. To było pierwsze czytanie tego projektu, który ma być uchwalony w grudniu. Wiadomo już, że budżet będzie zamykał się kwotą ok. 2,2 miliardów złotych.

Piotr Tomaszewski: - W dochodach, jeżeli chodzi o wydatki, jest to blisko 2,5 miliarda złotych.

M.J.: Powiedzmy od razu, że skoro wydatki są większe od dochodów, będzie deficyt budżetowy. Właściwie we wszystkich miastach jest tak, że ciągle żyje się na deficycie. Czy to jest normalne? Czy tak można ciągle, bez końca?

P.T.: - Powiem uczciwie, że jak rzadko kiedy oczekuję takich pytań, ponieważ Bydgoszcz jest dość nietypowym miastem. Od 2014 roku mamy dodatni wynik budżetu. Nasza wartość zadłużenia spadła do 985 milionów złotych. Jesteśmy na bardzo dobrej pozycji pod tym względem. Wypracowywaliśmy nadwyżkę budżetową. Poziom inwestycji w przyszłym roku jest na tyle wysoki, bo jest to aż 745 milionów, że w tym momencie oprócz bardzo wysokiej nadwyżki operacyjnej – prawie 200 milionów, prawie 240 milionów dochodów majątkowych, musimy się posiłkować kredytem. Ten kredyt nie będzie taki, jak jest zaplanowany. Będzie mniejszy, bo tradycją Bydgoszczy od 8 lat jest to, że to, co zaplanujemy, planujemy ostrożnie. To znaczy, że wykonanie planu jest zawsze lepsze, od tego co zakładamy wstecznie. Taka jest zasada finansów publicznych – ostrożność.

M.J.: To wynika też z tego, że nie wszystkie inwestycje udaje się zrealizować.

P.T. - Przewidujemy, że za rok 2018 będzie zrealizowane 460 milionów. Będzie to rekordowa wartość wykonania inwestycji. Owszem, plan zawsze jest ambitny, tylko trzeba pamiętać, że specyfiką finansów publicznych jest to, że musimy zaplanować maksymalną wartość wydatków. Jeżeli zaplanowana jest maksymalna wartość, to oznacza, że jeżeli jakiś przetarg się przesunie to ta wartość zrealizowanych inwestycji będzie mniejsza. Jeżeli bym przekroczył wartość inwestycji to ponoszę odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

M.J.: Jaka będzie ta najbardziej efektywna i spektakularna inwestycja w przyszłym roku?

P.T.: - Mamy ten komfort i problem, że mówiąc o inwestycjach, nie do końca wiadomo, którą z nich wybrać jako pierwszą. Dla jednych najważniejsza jest Grunwaldzka, że będzie wreszcie, podobnie jak Fordońska na dobrym standardzie, że łatwo będzie dostać się z zachodniej części miasta do centrum. Z drugiej strony, dla centrum miasta, również inwestycja drogowa – Kujawska. Łącznie z trasą tramwajową i zakupem tramwajów. To też jest zupełna zmiana organizacji ruchu w Bydgoszczy. Z innej strony wiemy, że inwestycje drogowe to jest aż 399 milionów w przyszłym roku. Jest to kontynuacja działań, które były realizowane. Pamiętajmy również o tych innych, jak np. kulturalne. Blisko 70 milionów wydamy na inwestycje kulturalne, gdzie jest Teatr Kameralny, rozpoczynają się prace nad 4 kręgiem Opery Nova.

M.J.: Mówił pan o drogach. Chciałem zapytać o to, co najbardziej niepokoi mieszkańców peryferyjnych dzielnic – drogi gruntowe. Tam jest problem, bo zwykle buduje się mniej niż zaplanowano.

P.T.: - Tak, to prawda. Tu jest kwestia kilku elementów. Jeden z nich to przyjęcie zasady konsultacji społecznych, które często spowalniają ten proces. Natomiast prezydent przyjął założenie, że środki, które są zaplanowane, będą co rok wydatkowane na ten cel w takiej kwocie, jakie powinny być. Jeżeli coś nie zostanie wykonane w 2018 roku to kwota przejdzie na rok 2019. nie rezygnujemy z żadnych tych zadań. Na przyszły rok zaplanowane jest 44 miliony na drogi gruntowe, więc będzie nam łatwo zobaczyć efekty. Sam mieszkam przy nieutwardzonej drodze i szczerze mówiąc wolę przy takiej mieszkać, ponieważ jest to troszeczkę bezpieczniejsze. Nasi kierowcy często mają bardzo ciężką nogę.

M.J.: Wspomniał pan o 4. kręgu Opery Nova, a pan Żydowicz zadeklarował, że festiwal Camerimage wynosi się z Bydgoszczy. Czy 4 krąg jednak powstanie?

P.T.: - Trudno mi się odnieść do festiwalu Camerimage. Bydgoszcz jest miastem gościnnym i gości wszystkich, którzy ją lubią, chcą z nią być i mają długoterminowe plany niezależnie od festiwalu Camerimage. Opera Nova to nie jest nasza instytucja, to jest instytucja marszałka, ale prezydent zadeklarował, że będzie współfinansował z budżetu miasta tę inwestycję, ponieważ jest nam potrzebna, jest potrzebna mieszkańcom.

M.J.: O tym była już mowa przy okazji zeszłorocznego budżetu.

P.T.: - Tak. Jak najbardziej jest to podtrzymane i prace projektowe oraz przygotowawcze do tej inwestycji trwają. To jest potrzebne niezależnie od tego czy będzie festiwal Camerimage, czy nie. Aktywność mieszkańców Bydgoszczy jest coraz większa i potrzebujemy coraz więcej miejsc aktywności publicznej, gdzie możemy korzystać z wydarzeń kulturalnych, rozrywkowych. 4. krąg Opery Nova bardzo dobrze wpisuje się w ten program. Będzie tam też Teatr Kameralny. To jest inna inwestycja kulturalna. Niezależnie od wszystkiego myślę, że 4. krąg Opery Nova powstanie.

M.J.: Przejdźmy do spraw, które chyba interesują znaczną większość mieszkańców. Użytkowanie wieczyste gruntów maa być przekształcone na pełną własność. Tutaj problem dotyczy stawek, bo np. w Warszawie udzielono 98% bonifikaty, w Bydgoszczy tylko 60%. Dlaczego?

P.T.: - To jest zawsze problem, jak określić zachętę. Moim zdaniem w Bydgoszczy przyjęto bardzo dobrą metodę. Rząd wskazał jakie wartości bonifikat przy opłatach za przekształcenie użytkowania wieczystego we własność dokonać. Takie stawki przyjęto również w Bydgoszczy. To pozwoli na ujednolicenie praktyki miasta w tym zakresie. Niezależnie od tego, że oczywiście te bonifikaty powodują zmniejszenie wpływu środków do budżetu, ale z tym się godzimy. Ta ustawa jest dość problematyczna. Zawiera parę założeń, które są dla miasta problematycznymi. Zrobimy tak jak zawsze wszystko, żeby to przebiegło sprawnie, żeby zaświadczenia dla mieszkańców o przekształceniu prawa użytkowania były wydawane w terminie. Zadanie jest ogromne i wolą prezydenta było to, żeby udzielić tych bonifikat, żeby usprawnić i ułatwić pracę przy tym wszystkim. Żeby przy bonifikatach nie trzeba było weryfikować jaka to jest nieruchomość, czy Skarbu Państwa, czy może kogoś innego. Każda nieruchomość, każdy mieszkaniec jest równy.

M.J.: - Będę się upierał przy tym porównaniu. 98% w Warszawie, a mieszkańcy Warszawy są zwykle bogatszymi ludźmi, niż mieszkańcy Bydgoszczy. Mieszkańcy Bydgoszczy poniosą trochę większy ciężar.

P.T. - Wczoraj na sesji powiedziałem, że miasto i budżet miasta to nie portal internetowy z promocjami. Nie wybieramy sobie wszystkich promocji z różnych stron Polski
i porównujemy, tylko stosujemy politykę całościową. Rząd wskazał stawki, my się do nich zastosowaliśmy. Można zastosować 98%, może w warunkach Warszawy jest to możliwe. W warunkach Bydgoszczy przyjęliśmy taką zasadę. Są takie miasta, które nie udzielają bonifikat, bo mają trudną sytuację gospodarczą. Nasza sytuacja finansowa jest dobra, ale zasady przyjęte przez rząd są niejako wytycznymi. Zawsze byśmy dyskutowali jaka kwota jest dobra.

M.J.: Z tego całościowego spojrzenia wynika również wzrost podatku od nieruchomości?

P.T. - Tak. Bodajże od 4 lat w Bydgoszczy przyjęto zasadę, że stawki podatku od nieruchomości są zgodne z rozporządzeniem ministra finansów. Zgodnie z przepisami prawa one każdego roku wzrastają o inflację. W tym roku było to 1,6% wzrostu. W przypadku podatku od 100 metrowego mieszkania to jest roczny wzrost o 2 złote za całe mieszkanie. To nie jest chyba dużo.

M.J.: Ciągle mówi się o podwyżkach, więc pozwolę sobie na pewien populizm. Pensja prezydenta Bydgoszczy również wzrasta.

P.T. - Nie wiem, czy wzrasta. Wiem, że z punktu widzenia zarządzania tak ogromnym podmiotem, tak ogromną korporacją, bo to składa się z różnych aktywności w finansach publicznych, prezydenci nie są dobrze wynagradzani. Patrzę na pracę prezydenta Bruskiego od godziny 8 do czasami 22-23, kiedy nie ma soboty, nie ma niedzieli. Powiem uczciwie, że trzeba mieć naprawdę ogromną pasję, żeby podjąć się takiej aktywności. Jeżeli ma się dobre efekty, to tym lepiej dla Bydgoszczy.

M.J.: Na koniec zapytam o problemy niepełnosprawnych. Prezydent Bruski deklarował przebudowę ronda Jagiellonów. Czy wiadomo coś więcej na ten temat?

P.T. - Tak. Jest to ujęte w budżecie jako kierunek działań, które będą podjęte w najbliższym czasie. Taka deklaracja padła na wczorajszej sesji, bo padło takie pytanie. Trzeba zaprojektować, w jaki sposób można to zrealizować. Temat inwestycji się otwiera w związku z czym na pewno będą podjęte prace. W budżecie zapis pracy nad tym rondem jak najbardziej istnieje.

M.J.: Środowiska niepełnosprawnych podnoszą też, że na transport została przeznaczona zbyt mała kwota.

P.T. - Nie zgodziłbym się w pełni. Aktywność, jeżeli chodzi o transport niepełnosprawnych, jest taka sama jak była w latach poprzednich. W tej chwili świadczy te usługi podmiot wybrany na drodze przetargu, a poprzednio było to świadczone w ramach jednej z miejskich organizacji. Jak widać koszt tej działalności był wówczas większy. W tej chwili jest troszkę niższy. Natomiast aktywność jest jak najbardziej taka sama. Pani prezydent Waszkiewicz na wczorajszej sesji stwierdziła, że będą analizowane wnioski, które w tym zakresie są składane.
Polskie Radio PiK - Rozmowa Dnia - Piotr Tomaszewski

Zobacz także

2018-12-14, godz. 06:00 Agnieszka Szarecka Czy toruńskie Schronisko dla zwierząt zmieni zarządcę? Do ogłoszonego pod koniec października przetargu stanęły tylko dwa podmioty: obecny zarządca czyli "Per ... » więcej 2018-12-13, godz. 06:00 Krzysztof Osiński Dr Krzysztof Osiński był gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. Historyk z Instytutu Pamięci Narodowej mówił o wydarzeniach ... » więcej 2018-12-12, godz. 06:02 Tomasz Kośmider Gościem Rozmowy Dnia był Tomasz Kośmider, dyrektor Klubu Biznesu J. Academy. Klub Poprzednia strona zrzesza przedsiębiorców, którzy wspierają bydgoską szkółkę ... » więcej 2018-12-11, godz. 06:00 Łukasz Schreiber Łukasz Schreiber, który od dwóch tygodni jest sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zapowiada, że swoją nową funkcję traktuje m.in. jako szans ... » więcej 2018-12-10, godz. 06:00 Marcin Sypniewski Marcin Sypniewski, przewodniczący Rady Krajowej partii Wolność, który był dziś gościem Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK zadeklarował, że koalicja partii Wolno ... » więcej 2018-12-07, godz. 06:00 Agnieszka Słowik Gościem Rozmowy Dnia była w piątek Agnieszka Słowik - terapeuta uzależnień, kierownik poradni Towarzystwa "Powrót z U" w Toruniu. Tematem rozmowy była akcja " ... » więcej 2018-12-06, godz. 06:00 Krystyna Michałek Gościem "Rozmowy dnia" Polskiego Radia PiK była Krystyna Michałek, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy. Rozmawialiśmy o elektronicznych zwol ... » więcej 2018-12-05, godz. 06:03 Robert Biedroń - Nie interesują mnie stołki, dlatego nie przystąpię do Koalicji Obywatelskiej - zadeklarował Robert Biedroń w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. ... » więcej 2018-12-04, godz. 06:00 Tomasz Latos Gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK był Tomasz Latos, prezes zarządu Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim. Rozmawialiśmy o rocznicy utworzenia rząd ... » więcej 2018-12-03, godz. 06:15 Mikołaj Bogdanowicz Gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK był wojewoda kujawsko-pomorski, Mikołaj Bogdanowicz. W rozmowie znalazły się wątki: k ... » więcej
12345