Niedziela, 18 listopada 2018 r.   Imieniny: Romana, Klaudyny, Karoliny / Powołanie Radia PiK SA (1993)
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-09-11, 06:00 Michał Jędryka/Redakcja

Kosma Złotowski

Kosma Złotowski. Fot. Archiwum
Kosma Złotowski. Fot. Archiwum
Czy województwo powinno być wyłącznie samorządowe, czy też urząd wojewody jako przedstawiciela rządu w terenie ma uzasadnienie z punktu widzenia ładu społecznego? Dla Bydgoszczy i Torunia ten temat jest szczególnie ważny z punktu widzenia roli tych miast, uzgodnionej przy okazji reformy administracyjnej kraju w 1999 roku. Rozmowa Dnia z posłem do Parlamentu Europejskiego, Kosmą Złotowskim (PiS).

Michał Jędryka: Zacznijmy od słów, które wypowiedział pan wczoraj na konferencji prasowej: "Likwidacja urzędów wojewody prowadziłaby do federalizacji do landyzacji Polski. To jest stary, znany postulat Kongres Liberalno-Demokratycznego, ale jest to z całą pewnością postulat dla Polski bardzo zły". Rzeczywiście uważa pan, że sprawa jest aż tak poważna? To byłaby zasadnicza zmiana ustrojowa?

Kosma Złotowski: Tak. Dlatego że likwidacja wojewodów i urzędów wojewódzkich oznacza, że administracja rządowa nie miałaby nic do powiedzenia w terenie. Innymi słowy Polska stawałaby się federacją województw. To zmieniłoby również rozwój kraju, bo celem władzy każdego województwa byłoby, żeby ono właśnie rozwijało się najlepiej i najszybciej. Zahamowałoby to z całą pewnością zrównoważony rozwój kraju. Myślę, że to bardzo szkodliwy pomysł. Ponadto należałoby zauważyć, że Grzegorz Schetyna przedstawił to jako pomysł na wybory samorządowe, tymczasem choćby Platforma miała rządy we wszystkich sejmikach, to jednak konstytucji tymi sejmikami nie zmieni. To nie jest postulat na wybory samorządowe, to jest postulat na wybory do Sejmu i Senatu.

To prawda, pewnie lepiej by było porozmawiać o tym przy innej okazji, ale chciałbym jeszcze zapytać o Europejską Kartę Samorządu Terytorialnego, bo tam przeczytałem takie sformułowanie: "Samorząd regionalny oznacza prawo i zdolność największych terytorialnych jednostek władzy w obrębie każdego państwa, mających wybieralne organy administracyjne umieszczone między rządem centralnym a samorządem lokalnym, posiadających prerogatywy albo wynikające z samoorganizacji do zarządzania na własną odpowiedzialność i w interesie mieszkańców zasadniczą częścią spraw publicznych". Czyli ta europejska karta jakby promuje takie samorządowe regiony właśnie...

Dlatego, że Europa promuje generalnie samorządy i bardzo dobrze. Samorząd to nie jest nic złego, wręcz przeciwnie to jest coś bardzo dobrego, ale musimy przestrzegać kilku zasad. Na przykład zasady pomocniczości, a to, co pan redaktor teraz przeczytał mówi o tym, żeby tworzyć jednostki samorządu terytorialnego takie, żeby one potencjalnie mogły się same rządzić, to znaczy miały odpowiednie dochody, były odpowiednio duże, miały odpowiednią liczbę spraw wspólnych i z mocy prawa tworzy się taką wspólnotę samorządową. No i tak właśnie jest dzisiaj w Polsce, tak są zbudowane województwa, no niestety nie wszystkie gminy są "samowystarczalne" i nie wszystkie powiaty. To jest już inna rzecz.

Czyli tę równowagę, która została ustalona w 1999 roku pomiędzy administracją centralną a samorządową w Polsce uważa pan za dobrą, stabilną nienaruszalną.

Wie pan, wszystko można zmienić - świat się zmienia, ustrój też można zmienić i dostosować go do potrzeb, tylko że ja uważam, że federalizacja w polskim wypadku nie ma absolutnie żadnych podstaw, żadnych podstaw historycznych. W każdym razie w tych granicach państwa, w których dzisiaj jesteśmy i w tych warunkach etnicznych, w których dzisiaj żyjemy, i geopolitycznych również. W związku z tym ja taki postulat odrzucam, ale oczywiście debata na ten temat może trzymać, tyle tylko żeby trwała w odpowiednim czasie. To nie jest czas, żeby debatować na ten temat, dlatego że tymi wyborami nie jesteśmy w stanie tego zmienić. Tak jak powiedziałem to są wybory do Sejmu i Senatu.

Tak, ale na te wybory wpływa specyfika naszego regionu, która polega na dwustołeczności Bydgoszczy i Torunia, a to prowadzi do ciągłych prób sił. Wraca to w każdej kampanii wyborczej, na przykład teraz bydgoszczanie coraz głośniej mówią marszałek ma być z Bydgoszczy, Toruń wprawdzie nie mówi o tym głośno, ale działa skutecznie. Czy to służy rozwojowi całego regionu i czy jest nieuniknione?

Myślę, że w takim przypadku jak dwustołeczność to jest nieuniknione. Konkurencja tych dwóch miast zawsze będzie. Zresztą Bydgoszcz od lat konkurowała z pobliskim przecież Toruniem. Generalnie wydaje mi się, że konkurencja zawsze "robi dobrze", aczkolwiek potrzebna jest też pewna równowaga. Tej tutaj w ostatnich latach brakuje. Widzimy to po rozdziale środków unijnych, które jeśli przeliczymy na głowę mieszkańca są wydawane w Toruniu bardziej niż w Bydgoszczy (...)
Polskie Radio PiK - Rozmowa dnia - Kosma Złotowski

Zobacz także

2018-11-16, godz. 06:00 Antoni Wit Z Filharmonią Pomorską związany jest od 50 lat. Rok po swoim debiucie dyrygenckim otrzymał zaproszenie, aby w Bydgoszczy w grudniu 1968 roku poprowadzić konce ... » więcej 2018-11-15, godz. 08:45 Maciej Górecki W wielu miejscach Kujaw i Pomorza trwa "Światowy Tydzień Przedsiębiorczości". To szereg wydarzeń promujących zakładanie własnej działalności gospodarczej. Są ... » więcej 2018-11-14, godz. 06:00 Janusz Cieszyński Od 1 grudnia mają być wycofane papierowe zwolnienia lekarskie. L4 będzie można otrzymać wyłącznie w formie elektronicznej. O szczegóły tej rewolucji technolog ... » więcej 2018-11-13, godz. 06:00 Paweł Machalski Wspólny Marsz Niepodległości w Warszawie pozwolił przezwyciężyć - przynajmniej na czas święta - podziały w polskiej prawicy. Jednak główny podział polityczny ... » więcej 2018-11-12, godz. 06:02 Kamila Churska-Wołoszczak Wolna Polska z dostępem do morza - to temat wystawy IPN otwartej w piątek w Bydgoszczy. Wystawa została przygotowana na stulecie odzyskania niepodległości. O ... » więcej 2018-11-09, godz. 06:00 Mikołaj Bogdanowicz Koncerty, wystawy okolicznościowe, konkursy, pikniki i wspólne śpiewanie hymnu to tylko niektóre propozycje wojewódzkich obchodów 100. rocznicy odzyskania prz ... » więcej 2018-11-08, godz. 06:00 Piotr Całbecki Już od dziewięciu lat marszałek Piotr Całbecki proponuje na obiad w dniu 11 listopada kujawsko-pomorską gęsinę. O historii tego pomysłu, o świętowaniu 100-lec ... » więcej 2018-11-07, godz. 06:00 Piotr Kujawa Coraz więcej policjantów przedstawia zaświadczenia lekarskie i nie przychodzi do pracy. Taka sytuacja ma miejsce w całym kraju i nabiera tempa. Policyjni zwią ... » więcej 2018-11-06, godz. 06:00 Patryk Mikołajewski Gościem "Rozmowy dnia" w Polskim Radiu PiK był Patryk Mikołajewski, burmistrz elekt Koronowa. Michał Jędryka pytał zwycięzcę koronowskich wyborów o przyszłość ... » więcej 2018-11-05, godz. 06:04 Jakub Wawrzyniak O możliwych i rzeczywistych sytuacjach nadzwyczajnych w regionie. Rozmowa Dnia z dyrektorem Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Wojew ... » więcej
12345