Poniedziałek, 17 grudnia 2018 r.   Imieniny: Olimpii, Lazarza, Floriana
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-08-12, 22:22 Marcin Kupczyk

Sławomir Sadowski

Sławomir Sadowski
Sławomir Sadowski
Minęły trzy lata od chwili gdy Andrzej Duda sprawuje urząd prezydenta. Czy jest "notariuszem rządu" jak twierdzą jego przeciwnicy, czy samodzielnym politykiem, który jako jedyny potrafi działać ponad sporem politycznym - jak mówią jego zwolennicy? Trzylecie Andrzeja Dudy jako Głowy Państwa było tematem Rozmowy Dnia Radia PiK, a jej gościem politolog, dr Sławomir Sadowski.

Marcin Kupczyk: Jak pan ocenia trzylecie prezydenta Andrzeja Dudy?


Sławomir Sadowski: Tę prezydenturę trzeba oceniać w pewnym kontekście, w kontekście konstytucyjnym czyli inaczej mówiąc uprawnień, które przypisane są prezydentowi czy w ogóle pozycji prezydenta w systemie politycznym jako najwyższego przedstawiciela Rzeczypospolitej, strażnika konstytucji, niepodległości, suwerenności, nienaruszalności terytorialnej państwa. Drugi kontekst to jest spór polityczny, który Polską wstrząsa od kilkunastu już lat, a który mocno zaostrzył się po 2010 roku i w zasadzie oba główne podmioty sporu są na tyle ostro do siebie ustosunkowane, że w zasadzie kwestionują prawo do swojego istnienia. Hasło: "odsunąć PiS od władzy", a z drugiej strony "armia przestępców i złodziei" czyli Platforma Obywatelska. Trzeci kontekst to jest pozycja Andrzeja Dudy w momencie wyznaczenia go na kandydata na prezydenta. On w istocie rzeczy był mało znanym politykiem, który w swojej kampanii wyborczej był w pełni zależny od swojego środowiska politycznego, bez poparcia PiS, jak sądzę, Andrzej Duda nigdy by nie został prezydentem. To są trzy elementy, które spowodowały, że polityka tego człowieka, naszego prezydenta, była taka jaka była, z jednej strony musiał brać pod uwagę uwarunkowania konstytucyjne, z drugiej strony, swoje poparcie polityczne, a trzeci element, to jest próba wybicia się na niezależność.


Jeśli chodzi o to wybijanie się, to już wiemy, że referendum konstytucyjnego nie będzie, a jedno z pytań dotyczyło właśnie czy chcą państwo systemu kanclerskiego czy systemu prezydenckiego.


Referendum konstytucyjne to porażka prezydenta, który niewątpliwie usiłował, ze zmiany konstytucji zrobić jakiś element swojej odmienności politycznej, a okazało się, że nie ma tu większego wsparcia, ani w społeczeństwie, ani wśród sił politycznych, jak niektórzy twierdzą, był to taki prztyczek dany prezydentowi w nos, jeśli w ogóle można użyć tego sformułowania mówiąc o najwyższych organach pastwa.


Niektórzy komentatorzy twierdzą, że społeczeństwo nie wymaga zbyt wiele od prezydenta, a to czego oczekuje jest spełniane. Dobrze się prezentuje, spotyka się z ważnymi politykami na świecie, kładzie nacisk na tzw. rolę godnościową, nacisk na patriotyzm, historię...


No niewątpliwie pod tym względem, jeżeli byśmy przyjęli, że prezydent to jest tylko postać reprezentacyjna, to nie można się tu przyczepić. Jednak jak ktoś chce to może, np. wycieczka do Australii, choć nie można chyba tego w tych kategoriach traktować. Natomiast cieniem się kładzie na tej prezydenturze kilkakrotne naruszenia konstytucji, w tym wypadku to uniemożliwia prezydentowi budowanie swojego własnego zaplecza politycznego. Trudno sobie wyobrazić, żeby jakakolwiek część tego co nazywamy dziś opozycją, totalną czy nietotalną, poparła Andrzeja Dudę, który ma delikty konstytucyjne, więc to go wpycha w ręce PiS, nie sądzę, żeby prezydent się jakoś bardzo opierał, bo to jest jego matecznik. (...).
Polskie Radio PiK - Rozmowa Dnia - Sławomir Sadowski

Zobacz także

2018-12-17, godz. 06:00 Kosma Złotowski O ubiegłotygodniowym zamachu w Strasburgu, polityce migracyjnej, trzech latach rządów Prawa i Sprawiedliwości w Polsce. Rozmowa Dnia z europosłem Kosmą Złotow ... » więcej 2018-12-14, godz. 06:00 Agnieszka Szarecka Czy toruńskie Schronisko dla zwierząt zmieni zarządcę? Do ogłoszonego pod koniec października przetargu stanęły tylko dwa podmioty: obecny zarządca czyli "Per ... » więcej 2018-12-13, godz. 06:00 Krzysztof Osiński Dr Krzysztof Osiński był gościem Michała Jędryki w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. Historyk z Instytutu Pamięci Narodowej mówił o wydarzeniach ... » więcej 2018-12-12, godz. 06:02 Tomasz Kośmider Gościem Rozmowy Dnia był Tomasz Kośmider, dyrektor Klubu Biznesu J. Academy. Klub Poprzednia strona zrzesza przedsiębiorców, którzy wspierają bydgoską szkółkę ... » więcej 2018-12-11, godz. 06:00 Łukasz Schreiber Łukasz Schreiber, który od dwóch tygodni jest sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zapowiada, że swoją nową funkcję traktuje m.in. jako szans ... » więcej 2018-12-10, godz. 06:00 Marcin Sypniewski Marcin Sypniewski, przewodniczący Rady Krajowej partii Wolność, który był dziś gościem Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK zadeklarował, że koalicja partii Wolno ... » więcej 2018-12-07, godz. 06:00 Agnieszka Słowik Gościem Rozmowy Dnia była w piątek Agnieszka Słowik - terapeuta uzależnień, kierownik poradni Towarzystwa "Powrót z U" w Toruniu. Tematem rozmowy była akcja " ... » więcej 2018-12-06, godz. 06:00 Krystyna Michałek Gościem "Rozmowy dnia" Polskiego Radia PiK była Krystyna Michałek, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy. Rozmawialiśmy o elektronicznych zwol ... » więcej 2018-12-05, godz. 06:03 Robert Biedroń - Nie interesują mnie stołki, dlatego nie przystąpię do Koalicji Obywatelskiej - zadeklarował Robert Biedroń w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK. ... » więcej 2018-12-04, godz. 06:00 Tomasz Latos Gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK był Tomasz Latos, prezes zarządu Prawa i Sprawiedliwości w okręgu bydgoskim. Rozmawialiśmy o rocznicy utworzenia rząd ... » więcej
12345