Środa, 26 września 2018 r.   Imieniny: Wawrzyńca, Kosmy, Damiana
Wykolejenie tramwaju na rondzie Fordońskim w Bydgoszczy. Ruch wstrzymany.
Ruch wahadłowy po wypadku na DK 16 w Rogóźnie Zamku (pow. grudziądzki).
Wykolejenie tramwaju na rondzie Fordońskim w Bydgoszczy. Ruch wstrzymany.
Ruch wahadłowy po wypadku na DK 16 w Rogóźnie Zamku (pow. grudziądzki).
Wykolejenie tramwaju na rondzie Fordońskim w Bydgoszczy. Ruch wstrzymany.
Ruch wahadłowy po wypadku na DK 16 w Rogóźnie Zamku (pow. grudziądzki).
Polskie Radio PiK » Rozmowa Dnia » Rozmowa dnia
2018-07-02, 19:32 Maciej Wilkowski/Redakcja

Ewa Kozanecka

Ewa Kozanecka
Ewa Kozanecka
Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny zajęła się przygotowanym przez komitet "Zatrzymaj aborcję" obywatelskim projektem ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Czy polskie przepisy aborcyjne będą zmienione? O tym w Rozmowie Dnia z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Ewą Kozanecką.

Maciej Wilkowski: Pani poseł znalazła się w składzie specjalnej podkomisji, która zajmie się projektem "Zatrzymaj aborcję", zakładającym zniesienie możliwości przerywania ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu. O powstaniu tej podkomisji zdecydowała wczoraj sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny. Pani poseł, dlaczego podkomisja, a nie komisja się tym zajmie?

Ewa Kozanecka: Przede wszystkim należy rozpocząć od tego, że w styczniu marszałek Sejmu skierował obywatelski projekt ustawy "Zatrzymaj aborcję" do komisji polityki społecznej i rodziny oraz do komisji sprawiedliwości. Na dziś sytuacja wygląda w ten sposób, że komisja sprawiedliwości wydała już pozytywną opinię w tym temacie, natomiast wczoraj na posiedzeniu komisji polityki społecznej i rodziny zdecydowaliśmy, że jednak ten projekt - z racji tego, że to jest bardzo ważna, delikatna materia - będzie procedowany na podkomisji nadzwyczajnej. W skład podkomisji weszło dziewięciu członków komisji polityki społecznej i rodziny, wczoraj dokonaliśmy ukonstytuowania się tejże komisji - wybraliśmy przewodniczącego i rozpoczynamy procedowanie.

Jaki cel ma podkomisja?

Przede wszystkim celem tej podkomisji są merytoryczne rozmowy. Mamy mnóstwo opinii, które wpłynęły do komisji polityki społecznej i rodziny właśnie w sprawie tego projektu obywatelskiego. Są to opinie zarówno zwolenników tej ustawy jak i przeciwników. W związku z tym postanowiliśmy, że na podkomisji będziemy toczyć merytoryczne rozmowy z udziałem ekspertów - autorytetów w tej dziedzinie. Jest to bardzo ważna kwestia i delikatna, bowiem w grę wchodzi ludzkie życie. Dlatego też postanowiliśmy jednak, że najpierw będziemy procedować ten projekt w podkomisji nadzwyczajnej.

Ile mogą potrwać takie prace?

Trudno powiedzieć jak długo będą trwał, bo tak jak wcześniej powiedziałam - mamy i zwolenników i przeciwników tego projektu obywatelskiego. Wczoraj państwo mogliście się przysługiwać obradom komisji polityki społecznej i sami widzimy wszyscy jakie emocje wzbudza ta ustawa. Dlatego właśnie podkomisja, żeby wszystkie zainteresowane strony mogły się wypowiedzieć, również z udziałem autorytetów i ekspertów.

Na posiedzeniu komisji, o którym pani wspomniała bywało gorąco. Padały dosyć ostre słowa. Jak pani się czuje, gdy słyszy pani taką opinię - można ją było wczoraj usłyszeć, bodajże pani Kaja Godek to powiedziała, że powoływanie takiej podkomisji to jest bycie za zabijaniem dzieci, ci którzy znaleźli się w tej podkomisji to ci, którzy głosowali przeciwko projektowi... Co pani wtedy czuła?

Przede wszystkim to jest nieuprawnione, co pani Kaja Godek mówi, ponieważ w Prawie i Sprawiedliwości wszyscy parlamentarzyści są za tym, aby życie ludzkie było chronione - jesteśmy przeciwko zabijaniu dzieci, wyznajemy zasadę, że życie ludzkie należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci i to, co pani Kaja Godek opowiada to jest absolutnie nieuprawnione. My pochylamy się jak najbardziej nad tym projektem ustawy. Świadczą o tym chociażby działania, które już wykonaliśmy, będziemy wykonywać, czyli zaczęliśmy od podkomisji, na najbliższym posiedzeniu sporządzimy harmonogram pracy i działań podkomisji. Wszystko zmierza w dobrym kierunku, tak jak obiecaliśmy projekt obywatelski będziemy rozpatrywać i to się dzieje.

Czy pani czuje, że pracuje w tej sprawie pod presją? Z jednej strony bardzo duży nacisk między innymi ze strony w ruchów pro-life, z drugiej strony nacisk ze strony tych, którzy nie chcą zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Mamy niedzielny list Episkopatu Polski, który zachęca posłów do tego, aby sprawą się zajęli... Czuje pani presję?

To jest duże słowo "presja", ponieważ nie możemy pracować pod presją. Ja takiej presji absolutnie nie czuję. Wiem, że jesteśmy odpowiedzialni za ochronę życia. Czujemy odpowiedzialność, by dyskusja toczyła się merytorycznie, spokojnie, była pełna szacunku, bowiem w grę wchodzi ludzkie życie i jego ochrona. Przy tym wszystkim musimy też pamiętać o kobietach i o tym, że one też wymagają szacunku i ich rola tutaj jest nieodzowna. Jeżeli niektóre środowiska poruszają kwestie kobiet, chociażby tego, że nie szanujemy ich, że chcemy na siłę cokolwiek wprowadzić - absolutnie jest to nieprawda. Tak jak powiedziałam - merytoryczne spokojne rozmowy doprowadzą, mam nadzieję, do do pozytywnego finału tejże ustawy.

Czy pani uważa, że to jest priorytetowa sprawa, którą teraz należało się zająć?

Przede wszystkim jest to projekt obywatelski i tak, jak powiedzieliśmy w kampanii wyborczej - wszelkie projekty obywatelskie będą procedowane. Wpłynął projekt z poparciem ponad 100 tys. obywateli, dlatego musimy się nad tym projektem pochylić.

No dobrze, ale był także projekt, który Sejm w styczniu odrzucił - to projekt "Ratujmy kobiety 2017". Też miał odpowiednie poparcie.

Tak, natomiast pragnę przypomnieć, że ten projekt nie odpadł z tego względu, że Prawo i Sprawiedliwość zagłosowało inaczej, tylko to opozycja - Platforma Obywatelska i Nowoczesna - nie stawiła się na głosowanie, nie przyszła, nie zagłosowała i tutaj jeżeli chodzi o kwestię braku procedowania nad tym projektem to winę ponosi tylko i wyłącznie opozycja nie głosując nad tym projektem.

Pytałem czy jest to dla pani priorytetowa sprawa, bo znalazłem wypowiedź ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej po objęciu urzędu mówił w styczniu, że finansowanie in vitro i zmiana ustawy regulującej sprawy aborcji nie są w tej chwili jego priorytetem.

Jak pan minister powiedział, to tak jest.

Opozycja z kolei podnosi, że to jest temat zastępczy. Argumentuje, że ta sprawa pojawia się właśnie teraz, by odwrócić uwagę opinii publicznej na przykład od takich tematów jak zmiany w wymiarze sprawiedliwości czy ostatnie zmiany w ustawie o IPN.

Wszyscy doskonale wiemy, że projekt obywatelski wpłynął do Sejmu. W styczniu marszałek skierował projekt do dalszych prac, no i my mamy obowiązek się nim zająć. To nie jest tak, że w tej chwili jest to temat zastępczy, bo jak wszyscy doskonale wiemy naciski różnych środowisk powodują, że w końcu postanowiliśmy, że tak ważna ustawa będzie procedowana na podkomisji i tutaj nie ma żadnego podtekstu politycznego. Ja też chciałbym zaapelować do do opozycji, aby nie urządzała z tak ważnego tematu - delikatnego, jakim jest ludzkie życie takiej hucpy politycznej. My musimy skupić się nad projektem ustawy, procedować bez politycznych emocji, bez żadnych emocji. Tutaj prosilibyśmy też opozycję, aby się w te działania włączyła. Są członkowie komisji polityki społecznej i rodziny również w podkomisji z ramienia opozycji, zatem zapraszamy do merytorycznej dyskusji, przede wszystkim spokojnej, bez politycznych emocji.

Cytat: "Zwracamy się z apelem do posłanek i posłów, aby nie zmieniali Konstytucji w artykule dotyczącym godności człowieka. Konstytucja naszym zdaniem dostatecznie chroni życie i godność człowieka". Czy pani wie, kto podpisał się kiedyś pod tym apelem?

Nie wiem, niech mi pan pomoże.

To był apel z 2007 r. w sprawie utrzymania tak zwanego kompromisu aborcyjnego, a podpisała się pod nim ówczesna Pierwsza Dama, świętej pamięci Maria Kaczyńska...

No to, jak pani Maria Kaczyńska podpisała się pod tym, to tak to jest. Natomiast jeśli chodzi o Konstytucję, to tutaj pan prezydent zaproponował referendum i jeżeli będą pytania... Zobaczymy jak one będą sformułowane, czy również w tym kierunku.

Czy w tej kadencji zakończą się prace w sprawie, o której dzisiaj rozmawiamy?

Bardzo byśmy chcieli, żeby te prace jak najszybciej się zakończyły, natomiast jak to rzeczywiście się potoczy, to zobaczymy.
Polskie Radio PiK - Rozmowa Dnia - Ewa Kozanecka

Zobacz także

2018-09-26, godz. 06:00 Maciej Glamowski Sytuacja zadłużonego szpitala w Grudziądzu będzie najprawdopodobniej głównym tematem przedwyborczej kampanii w tym mieście. Jeden z kandydatów na prezydenta G ... » więcej 2018-09-25, godz. 07:05 Michał Krzemkowski Dlaczego Szczecin, Lublin, Białystok, mogą bez problemu rozporządzać dodatkowymi funduszami, a Bydgoszcz zmuszona jest do wspólnych projektów z Toruniem,w cel ... » więcej 2018-09-24, godz. 06:00 Rafał Bruski Gościem Rozmowy Dnia był prezydent Bydgoszczy, Rafał Bruski. Starającego się o reelekcję prezydenta zapytaliśmy między innymi o jego wizję miasta za 5 lat, o ... » więcej 2018-09-21, godz. 06:00 Ewelina Tutak i Marcin Kowalkowski Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy czują się pokrzywdzeni z powodu zastosowania wobec nich wskaźnika płac niższego, niż obo ... » więcej 2018-09-20, godz. 06:00 Zbigniew Ostrowski Czy region kujawsko-pomorski jest w ogonie w wykorzystywaniu unijnych pieniędzy - jak mówią przedstawiciele rządu - czy w czołówce, jak twierdzi marszałek woj ... » więcej 2018-09-19, godz. 06:00 Bartosz Kownacki Czy z dotychczasowych posiedzeń komisji śledczej w sprawie Amber Gold wyłania się już jakiś całościowy obraz tej afery? Czy dojdzie do przesłuchania byłego pr ... » więcej 2018-09-17, godz. 22:48 Tomasz Latos Pierwszy zarejestrowany kandydat na prezydenta Bydgoszczy - poseł Tomasz Latos rozpoczął kampanię konwencją w amerykańskim stylu. Jednocześnie coraz częściej ... » więcej 2018-09-17, godz. 01:00 Irena Paczkowska Gościem "Rozmowy dnia" w Polskim Radiu PiK była Irena Paczkowska - nauczyciel akademicki, mediator i kandydat Ruchu Kukiz'15 na prezydenta Torunia. Jaki progr ... » więcej 2018-09-14, godz. 06:00 Tadeusz Zwiefka - Prawdziwymi przeciwnikami dyrektywy unijnej o prawach autorskich są potentaci sieci internetowej, tacy jak Google – mówi europoseł Tadeusz Zwiefka, gość Roz ... » więcej 2018-09-13, godz. 06:00 Jacek Olech Atakuje swoich kontrkandydatów i składa wniosek do prokuratury. O urząd prezydenta Inowrocławia walczy nie pierwszy raz. Jak chce zmienić miasto? Z kim będzie ... » więcej
12345