|
 |
|
 |
Forum |
 |
|
 |
| Wciąż nie mogę w to uwierzyć :( |
| To niewyobrażalne, co się stało. Wciąż myślę o tym, co mogła czuć załoga na krótko przed tym jak dowiedzieli się, że to koniec. Strach? ...
Ludzki rozum nie potrafi tego ogarnąć. Ludzkość jeszcze czegoś podobnego nie przeżyła. Mała, wielka Polska znów dała o sobie znać. Czy jesteśmy narodem wybranym? Jestem o tym przekonana. Sobotnia tragedia ma głęboki sens.Głębszy niż nam się wydaje. Czy właściwie go odczytamy? Tak bardzo tego chcę.
Czy w sercach tych, którzy wciąż opluwali Pana Prezydenta i jego Żonę jest smutek? Czy nie wypowiedzieli zbyt wiele bolesnych słów? ... Wypowiedzieli ... i teraz już tego nie zmienią, nie przeproszą...
To smutne. Po tej tragedii ludzie wiele zrozumieli, czy nie jest jeszcze za późno ?
Pomimo wszystko ja nadal w Polskę wierzę, kocham ten kraj. Mój umiłowany kraj.
|
| ~Paulina / Brodnica |
| pokaż drzewo |
| tytuł |
Data dodania |
| Re: Wciąż nie mogę w to uwierzyć :( |
2010-07-02 20:41:31 |
| Czas uwierzyć! Jakoś nie mam ochoty przepraszać, bo i za co, ale ciśnie mi się na usta przesłanianie do wybranych: PAN BÓG NIERYCHLIWY ALE SPRAWIEDLIWY!!!
A tak przy okazji - "żona", "pan" piszemy małymi literami. To słowa pospolite. "Prezydent" - wielką. To nazwa urzędu. Warto się nad tym zastanowić a nie nobilitować bez sensu. Nawet żona Kaczyńskiego to tak jakby nikt w państwie. Nie ma urzędu "zona prezydenta". I bardzo dobrze. |
| ~Radio PiS |
|
|
|
 |
|
|
 |
|