Piątek, 15 listopada 2019 r.   Imieniny: Alberta, Leopolda
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-06-18, 13:33 Iwona Muszytowska-Rzeszotek/Redakcja

Ciechowski nosił kapcie. Autor biografii o „udomowionym rockmanie” [ROZMOWA]

Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
Jeden z koncertów pamięci Grzegorza Ciechowskiego w Toruniu/fot. Archiwum
- Gdyby Grzegorz naprawdę umarł, wspominalibyśmy go krócej, a pamięć o Obywatelu GC i Republice nie byłaby dla kolejnych pokoleń tak ważna – mówi Piotr Stelmach, autor biografii pt. "Lżejszy od fotografii", w naszej nowej audycji „Czytanie nie boli”.
Piotr Stelmach był gościem trwającego w Toruniu Festiwalu Książki. Jego książka zaczyna się od tragicznego, grudniowego, w którym Grzegorz Ciechowski odszedł, a zaczyna w dniu jego urodzin, 44 lata wcześniej. - To był piękny dzień – wspomina jego mama.

Iwona Muszytowska-Rzeszotek: Dlaczego opowiadasz tę historię od tyłu?
Piotr Stelmach: Moja opowieść zaczyna się także od mamy Grzegorza i to nie w dniu jego śmierci, a dziś. Opisuję, jak jego matka widzi go dziś, jak jej się śni, jak go wspomina i słyszy w radiu. Ułożyłem tę kolejność w taki sposób, bo to najlepsze potwierdzenie mojego przeświadczenia, że Grzegorz tak naprawdę nie umarł. Gdyby umarł, wspominalibyśmy go krócej, pamięć o Obywatelu GC, Republice miałaby swoją krótszą historię. Byłaby w jakiś sposób istotna, ale dla kolejnych pokoleń nie byłaby tak ważna. Dowód to chociażby 13-letni Wojtek z Krakowa, który napisał mi, że zbiera wszystko, co dotyczy Republiki. To znaczy, że Grzegorz nie umiera.

Książka ma 44 rozdziały – tyle lat żył Grzegorz Ciechowski. To też był celowy zabieg?
- Tak, ale to nie było moje rozmyślne działanie matematyczne. Podzieliłem sobie mniej więcej tę książkę, a kiedy nad nią pracowałem i zacząłem układać poszczególne rozdziały – jakieś opowieści, fragmenty jego życia, to naturalnie ułożyły mi się 44 rozdziały tak, jakby Grzegorz sam nad tym wszystkim czuwał.

Ciechowski w książce ukazany jest nie tylko jako artysta, ale - przez udział rodziny – to jego bardzo osobisty obraz. Był znany z rodzinnego życia. W jaki sposób dobierani byli rozmówcy?
- Najprościej - to były osoby, które uczestniczyły w jego życiu i w których życiu on również uczestniczył. Klucz był prosty – ci najbliżsi muzycznie i niemuzycznie, artystycznie i nieartystycznie. Łącznie 62 osoby. Lista była naturalna i oczywista. Brakuje dwóch osób, ale z tym nie mogłem nic zrobić.

Książka powstawała długo, bo 4,5 roku. Wcześniej znałeś Ciechowskiego tylko ze sceny i z radia. Jakiego go odkryłeś?
- Nie znałem go od strony kapci. To Ciechowski spowodował moje myślenie, że nigdy w życiu nie założę kapci. Jak się okazało, on te kapcie zakładał jako udomowiony rockman - jako facet, który przy Annie znalazł sens życia. Cieszył się domem, dziećmi, rodzinną atmosferą i faktem, że ma swoje niebo w czterech ścianach. Poznałem pełniejszego Grzegorza i zawarłem z nim pełniejszą znajomość. To moja indywidualna, prywatna znajomość, którą sobie zostawiam w tych nagraniach (...).

Posłuchaj całej audycji "Czytanie nie boli"

Audycja "Czytanie nie boli" - w każdy wakacyjny piątek o godz. 23.00.

Rozmowa Iwony Muszytowskiej-Rzeszotek z Piotrem Stelmachem
Toruń

Kultura

2019-11-15, godz. 14:51 Piernikowe serce dla Quentina Tarantino. Gala zamknięcia Festiwalu EnergaCamerimage Piernik w kształcie serca - to specjalny upominek dla Quentina Tarantino, przygotowany przez piernikarzy z Muzeum Żywego Piernika w Toruniu. Reżyser będzie go ... » więcej 2019-11-15, godz. 12:26 Jest 15 finalistów Konkursu im. Paprockiego. Będą ich słuchać szefowie scen operowych Jury I Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Bogdana Paprockiego ogłosiło listę 15 finalistów. W ostatnim etapie bydgoskiej imprezy wokalistów - poza juroram ... » więcej 2019-11-15, godz. 08:45 Czterech Polaków awansowało do drugiego etapu Konkursu Paderewskiego Łukasz Byrdy, Mateusz Krzyżowski, Kamil Pacholec i Marcin Wieczorek awansowali w czwartek do drugiego etapu XI Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Ig ... » więcej 2019-11-14, godz. 20:15 Cień szansy na nagrodę dla filmu „Shadow”? Nawet więcej niż cień! [wideo] „Shadow” to film, który przepięknie opowiada historię obrazami. Zaprezentowano go na toruńskim Festiwalu EnergaCamerimage w czwartek (14.11.). Kto wie, czy ni ... » więcej 2019-11-14, godz. 08:47 Muzyka naszych czasów. Sekstet proMODERN i „Comfort zone” w Filharmonii Sekstet wokalny proMODERN wystąpi w piątek (15 listopada) w bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej. » więcej 2019-11-13, godz. 20:17 Krzyże Zasługi od prezydenta Polski dla działaczy kultury z Bydgoszczy [lista wyróżnionych] Złote, Srebrne i Brązowe Krzyże Zasługi, przyznane przez prezydenta RP, wręczone zostały w środę wieczorem w bydgoskim Domu Kultury „Orion”. » więcej 2019-11-13, godz. 17:01 Konkurs im. Paprockiego: jurorzy w napięciu przed kwalifikacją wokalistów do drugiego etapu W Operze Nova w Bydgoszczy w środę (13 listopada) zakończą się przesłuchania konkursowe pierwszego etapu 1. Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Bogdana Pap ... » więcej 2019-11-13, godz. 12:05 Josh Hartnett o współpracy z Lechem Majewskim. „Dolina Bogów” na EnergaCamerimage Znany jest z takich filmów jak „Pearl Harbor” czy „Helikopter w ogniu”. Josh Hartnett w Toruniu na Festiwalu Filmowym EnergaCamerimage promował najnowszy film ... » więcej 2019-11-12, godz. 21:40 Czy w Bydgoszczy wyśpiewają sobie karierę? Rozpoczął się Konkurs Wokalny im. Bogdana Paprockiego W Operze Nova w Bydgoszczy rozpoczęły się przesłuchania konkursowe 1. Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Bogdana Paprockiego. » więcej 2019-11-12, godz. 19:21 „Joker” zaczarował publiczność na Festiwalu EnergaCamerimage. Autora zdjęć rozchwytywano! To był jeden z najbardziej obleganych i oklaskiwanych pokazów na EnergaCamerimage w Toruniu. Choć film „Joker” już gości na dużych ekranach, to na EnergaCamer ... » więcej
1234567