Niedziela, 26 stycznia 2020 r.   Imieniny: Tymoteusza, Michała, Tytusa
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Uwaga! Do poniedziałku (27.01.) opady marznącego deszczu lub mżawki - gołoledź
Polskie Radio PiK » Sport
2019-10-11, 05:56 Polska Agencja Prasowa/Maciej Białek

Eliminacje Euro 2020 - pewny triumf Polski z Łotwą. Hat-trick Roberta Lewandowskiego!

Na zdjęciu Robert Lewandowski, który w czwartkowy wieczór strzelił trzy bramki i poprowadził Polskę do wyjazdowego zwycięstwa z Łotwą 3:0 w 7. kolejce grupy G eliminacji Euro 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański
Na zdjęciu Robert Lewandowski, który w czwartkowy wieczór strzelił trzy bramki i poprowadził Polskę do wyjazdowego zwycięstwa z Łotwą 3:0 w 7. kolejce grupy G eliminacji Euro 2020. Fot. PAP/Leszek Szymański
Piłkarska reprezentacja Polski po trzech golach Roberta Lewandowskiego wygrała w Rydze z ostatnią w tabeli Łotwą 3:0 (2:0) i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli grupy G eliminacji mistrzostw Europy.
Zgodnie z przewidywaniami większość na trybunach w Rydze stanowili polscy kibice. Łotysze, podobnie jak w poprzednich spotkaniach eliminacji, nie zapełnili trybun stadionu Daugava, składającego się z trzech osobnych trybun bez dachu. W czwartek fani gospodarzy zasiedli tylko w sektorze za jedną z bramek. I to też nie w komplecie.

Kilka godzin przed meczem trudno było spotkać kibiców w łotewskich barwach na ulicach Rygi, widać i słychać było tylko fanów reprezentacji Jerzego Brzęczka. Nie tylko z kraju – dotarli tutaj m.in. z Anglii.

Faworyt przed tym meczem był oczywisty. Polska, mimo słabszych występów we wrześniu (0:2 ze Słowenią i 0:0 z Austrią), zajmowała pierwsze miejsce w grupie, a Łotysze ostatnie. Gospodarze czwartkowego meczu przegrali już m.in. 0:6 z Austrią i 0:5 ze Słowenią. Mieli bilans bramkowy 1-21, a ten jedyny gol to samobójczy strzał rywali (w marcowym meczu z Macedonią Północną).

W czwartkowym meczu po raz 109. w reprezentacji Polski, co jest jej rekordem, zagrał kapitan Robert Lewandowski, a 70. – Kamil Glik. Natomiast w reprezentacji Łotwy setny mecz (tak wynika z danych tamtejszej federacji) rozegrał 39-letni bramkarz i kapitan Andris Vanins.

Z powodu kontuzji odniesionej podczas środowego treningu w kadrze Jerzego Brzęczka na mecz z Łotwą nie znalazł się Krystian Bielika. Szansę dostali natomiast m.in. Sebastian Szymański i Maciej Rybus. „Takie mecze nigdy nie są łatwe. One stają się łatwe wtedy, gdy strzeli się szybko gola” – mówił dzień wcześniej trener Brzęczek.

„Musimy szybko strzelić jedną, drugą bramkę i później będzie łatwiej. Ale najpierw trzeba to zrobić” – dodawał Kamil Glik. No i zrobili. Już po trzynastu minutach biało-czerwoni prowadzili 2:0 po golach Roberta Lewandowskiego.

Te bramki chyba nie mogły zdziwić słoweńskiego selekcjonera Łotyszy Slavisę Stojanovica, który dzień wcześniej nazwał 31-letniego piłkarza najlepszym obecnie środkowym napastnikiem na świecie.

Po niespełna kwadransie było więc praktycznie po meczu i chyba jedyną kwestią pozostawały rozmiary zwycięstwa gości. W pierwszej połowie szansę mieli jeszcze Grzegorz Krychowiak (jego strzał z dystansu obronił Vanins) oraz Kamil Grosicki. Łotysze przed przerwą odpowiedzieli tylko płaskim, niecelnym strzałem Olegsa Laizansa.

Druga część zaczęła się ponownie od ataków podopiecznych Brzęczka. Dwóch okazji nie wykorzystał Grosicki. Biało-czerwoni nie forsowali tempa, ale nawet bez zbytniego wysilania się ich przewaga nie podlegała dyskusji.

W 76. minucie swoją trzecią bramkę w tym meczu, a łącznie 60. w kadrze narodowej, zdobył z bliska po strzale do pustej bramki Lewandowski. Łotysze na chwilę stanęli, jakby spodziewając się reakcji sędziego.

Do końca wynik nie uległ już zmianie, a końcowy gwizdek kibice przyjęli chyba z ulgą – w Rydze było zimno i deszczowo.

Po siedmiu kolejkach piłkarze Brzęczka prowadzą w grupie G z dorobkiem 16 punktów. W niedzielę w Warszawie biało-czerwoni zagrają z Macedonią Północną.

Łotwa – Polska 0:3 (0:2)

Łotwa: Andris Vanins – Vitalijs Jagodinskis, Kaspars Dubra, Marcis Oss, Vitalijs Maksimenko – Janis Ikaunieks, Ritvars Rugins, Olegs Laizans (72. Kristers Tobers) – Vladislavs Gutkovskis, Deniss Rakels (72. Arturs Karasausks), Martins Kigurs (86. Andrejs Ciganiks).

Polska: Wojciech Szczęsny – Tomasz Kędziora, Kamil Glik, Jan Bednarek, Maciej Rybus (80. Arkadiusz Reca) – Sebastian Szymański, Mateusz Klich (60. Krzysztof Piątek), Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki (77. Przemysław Frankowski) – Robert Lewandowski.

Pozostałe wyniki 7. kolejki w grupie G i tabela:
Macedonia Północna - Słowenia 2:1 (0:0)
Austria - Izrael 3:1 (1:1)

Miejsce Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Polska 7 16 11:2
2. Austria 7 13 16:7
3. Macedonia Północna 7 11 10:9
4. Słowenia 7 11 13:7
5. Izrael 7 8 12:14
6. Łotwa 7 0 1:24

Piłkarze reprezentacji Polski po meczu z Łotwą (3:0) w Rydze powiedzieli:

Kamil Grosicki: „Wygraliśmy 3:0, mecz ogólnie do zapomnienia. W niedzielę kolejne bardzo ważne starcie, chcemy wygrać, aby przybliżyć się do awansu. Macedonia Północna dzisiaj zwyciężyła i przyjedzie do nas walczyć o wszystko. My tak samo walczymy – chcemy zagrać dobrze i wywalczyć awans. Wracając do spotkania z Łotwą - w przerwie powtarzaliśmy sobie, że koniecznie musimy strzelić trzeciego gola, żeby ten mecz zamknąć. Pamiętaliśmy spotkanie w Kazachstanie trzy lata temu, gdy prowadziliśmy 2:0, a skończyło się remisem. Na szczęście tutaj wygraliśmy 3:0, a sam mecz, jak powiedziałem, do zapomnienia. Koncentrujemy się już na kolejnym”.

Kamil Glik: „Były rzeczy, które mnie dzisiaj denerwowały. Nie chciałbym teraz niczego palnąć. Czy powinniśmy postawić duże piwo Robertowi Lewandowskiemu? Strzelił trzy gole, ale też proszę zauważyć, że ktoś mu te piłki dogrywał. To nie było tak, że Robert sam wywalczył te sytuacje, przedryblował trzech-czterech rywali. Ktoś mu te piłki dobrze wypracował. Już wcześniej mówiłem dziennikarzom, że przez pierwsze 20-30 minut graliśmy jako drużyna, a później za bardzo pod siebie”.

Sebastian Szymański: „Jestem zadowolony przede wszystkim z trzech punktów. Od początku spotkania nie unikałem gry, szukałem kolegów z drużyny, zaliczyłem fajne asysty. Ale też nie ma co ukrywać, że w niektórych momentach mogłem zachować się lepiej. Jednak jest wygrana, więc mój pierwszy mecz w podstawowym składzie w kadrze narodowej mogę uznać za udany. Cały czas zbliżamy się do naszego celu, jesteśmy krok bliżej. Zapewne w piątek będzie analiza tego spotkania i będziemy wiedzieć dokładniej, co musimy poprawić przed kolejnym. Jestem trochę obolały po tym spotkaniu, ale czuję się dobrze, bo wygraliśmy”.

Grzegorz Krychowiak: „Teraz przed nami bardzo ważny mecz z Macedonią Północną. Pierwsze spotkanie, wygrane 1:0 u nich, było dla nas trudne. Ciężko się grało, jedyna bramka padła dość szczęśliwie. Było trochę słabych momentów. Ale teraz wiemy, o co gramy i będziemy na to gotowi”.

Po meczu Łotwa - Polska (0:3) zdobywca trzech bramek Robert Lewandowski powiedział na antenie TVP Sport:

"Wykonaliśmy swoje zadanie i odnieśliśmy pewne zwycięstwo. Zawsze można strzelić więcej bramek, ale w niedzielę mamy drugi mecz (z Macedonią Północną - PAP), który może decydować o awansie. Szybko strzeliliśmy dwie bramki, a w drugiej połowie zabrakło trochę zimnej krwi. Mam nadzieję, że w niedzielę będzie lepiej. Dzisiejszy mecz powinien nam dać trochę spokoju.

- Macedończycy to trudny rywal, w meczu na wyjeździe ich defensywa bardzo twardo grała, ale to od nas zależy, jak my im pozwolimy grać u siebie. Mamy nadzieję, że wróci nasz styl i w następnym meczu damy z siebie wszystko, co mamy. Dziś po dwóch bramkach może był lekko zaciągnięty hamulec, żeby się oszczędzać przed niedzielą, ale wtedy już nie będzie można tego robić".
piłka nożna

Sport

2019-12-31, godz. 06:21 Ekstraklasa koszykarzy - Polski Cukier Toruń już nie jest liderem rozgrywek Poniedziałkowy mecz w Gliwicach, w którym Stelmet wygrał z miejscowym GTK, zakończył 14. kolejkę ekstraklasy. Nowym liderem rozgrywek zostali zielonogórzanie. ... » więcej 2019-12-31, godz. 00:00 Niemiec Karl Geiger najlepszy w kwalifikacjach do Turnieju Czterech Skoczni Dawid Kubacki zajął dziesiąte, a Kamil Stoch jedenaste miejsce w kwalifikacjach do konkursu 68. Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen, drugiej od ... » więcej 2019-12-30, godz. 13:22 68. TCS - Małysz: Znów popis Kobayashiego, ale i my mamy powody do radości Adam Małysz nie ukrywał zadowolenia po inauguracyjnym konkursie 68. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, w którym Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Ży ... » więcej 2019-12-29, godz. 20:50 68. TCS w Oberstdorfie - Kubacki trzeci w Oberstdorfie, wygrał Kobayashi! Dawid Kubacki zajął trzecie, a Piotr Żyła piąte miejsce w inauguracyjnym konkursie 68. edycji Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Japończyk Ryoyu ... » więcej 2019-12-29, godz. 12:51 1. liga siatkarek - mecz Budowlanych Toruń nie odbył się Ze względu najprawdopodobniej na kłopoty kadrowe nie odbył się zaplanowany na sobotę mecz 16. kolejki 1. ligi siatkarek Budowlani Toruń kontra AZS Politechnik ... » więcej 2019-12-28, godz. 23:11 Ekstraklasa koszykarzy - porażki Polskiego Cukru Toruń i Enea Astorii Bydgoszcz 14. kolejka ekstraklasy koszykarzy nie była udana dla Polskiego Cukru i Enea Astorii. Obie drużyny przegrały na wyjazdach. Torunianie musieli uznać wyższość B ... » więcej 2019-12-28, godz. 18:28 68. TCS: Żyła dziewiąty w kwalifikacjach w Oberstdorfie, wygrał Kraft Piotr Żyła uzyskał 131 m i zajął dziewiąte miejsce w kwalifikacjach do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Austriak Stefan Kr ... » więcej 2019-12-27, godz. 20:49 Czas na 68. Turniej Czterech Skoczni! Kamil Stoch jednym z głównych faworytów! W sobotę w Oberstdorfie rozpocznie się 68. Turniej Czterech Skoczni. Na początku sezonu nikomu nie udało się zdominować rywalizacji. Faworytów tej prestiżowej ... » więcej 2019-12-27, godz. 08:04 Ekstraklasa koszykarzy - świąteczny mecz dla Anwilu Włocławek! W świątecznym pojedynku, hicie 14. kolejki ekstraklasy koszykarzy, Anwil Włocławek we własnej hali wygrał z Arką Gdynia 83:65. » więcej 2019-12-23, godz. 15:56 1. liga siatkarek - Joker Świecie zwycięski. Kolejna porażka Budowlanych Toruń W 15. kolejce 1. ligi siatkarek drużyna Jokera Mekro Energoremont Świecie wygrała u siebie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:0. Z kolei zespół Budowlanych Toru ... » więcej
3456789