Sobota, 14 grudnia 2019 r.   Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2017-12-20, 12:54 Polska Agencja Prasowa/Łukasz Osiński i Krzysztof Strzępka

KE zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu unijnego wobec Polski

KE zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski. Dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji ws. praworządności. Wiceszef KE Frans Timmermans mówił, że niezależność wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.
KE zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski. Dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji ws. praworządności. Wiceszef KE Frans Timmermans mówił, że niezależność wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.

Okres, jaki Komisja dała polskim władzom, to oferta polityczna, ale to od państw członkowskich w Radzie UE będzie zależało, jak będą prowadzić tę sprawę, bo uruchomienie art. 7 to przeniesienie sprawy z poziomu urzędników KE na poziom krajów unijnych.

W środę po południu Komisja przedstawiła sytuację ambasadorom państw członkowskich. Według źródeł PAP nie było jednak dyskusji w tej sprawie. O tym, kiedy problemem zajmą się ministrowie, zdecyduje nadchodząca bułgarska prezydencja. Najbliższe oficjalne spotkanie w formacie ministrów ds. europejskich planowane jest na 27 lutego.

Artykuł 7 traktatu to nie jedyna środowa decyzja w sprawie Polski. Komisja skierowała również do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę wobec Warszawy w związku z ustawą o sądach powszechnych.

Posiedzenie Komisji trwało nieco ponad dwie godziny. Żaden z komisarzy - jak podawały źródła - nie był przeciwko uruchamianiu art. 7, ale nie wszyscy zabrali głos. Z informacji PAP wynika, że nie wypowiedziała się m.in. komisarz Elżbieta Bieńkowska.

Frans Timmermans podkreślał na konferencji prasowej, że ruch Komisji nie jest "opcją nuklearną", jak art. 7 nazywa prasa. Tłumaczył, że Komisja prosi Radę UE (skupiającą kraje członkowskie) i Parlament Europejski o przeanalizowanie sytuacji i zadecydowanie, czy w opinii tych dwóch instytucji istnieje wyraźne ryzyko poważnego zagrożenia dla praworządności w Polsce.

Timmermans powiedział, że niestety obawy KE wobec Polski pogłębiły się. Jak mówił, w ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce przyjęto znaczącą liczbę ustaw dotyczących sądownictwa, które poważnie zagrażają niezależności wymiaru sprawiedliwości i trójpodziałowi władzy.

"Dotyka to całej struktury wymiaru sprawiedliwości – Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, KRS, prokuratury i Krajowej Szkoły Sądownictwa" – zaznaczył. W efekcie - jak mówił - władza wykonawcza i ustawodawcza mają możliwość ingerowania w funkcjonowanie tych instytucji. Jego zdaniem sprawia to, że niezależność wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.

Zaznaczył, że KE zajmuje się kwestią praworządności w kontekście reformy sądownictwa od grudnia 2015 r. i wydała w tej sprawie trzy rekomendacje. Wyraził ubolewanie, że dialog w tej sprawie zamarł.

Mimo to Komisja jest nadal gotowa do prowadzenia dialogu z polskim rządem - zadeklarował. Ocenił jednak, że obecnie "sygnały w sprawie praworządności płynące od nowego polskiego rządu są takie same jak od poprzedniego". "Są przekonani, że muszą zrealizować te zmiany, by zreformować system sądownictwa" – referował postawę polskich władz Timmermans. Podkreślił, że KE nie podważa prawa Polski do reformy sądownictwa, ale - jak przekonywał - jeśli podejmuje się decyzję o reformie, to trzeba stosować się do konstytucji i przestrzegać prawa UE.

Zapewnił, że KE podejmując działania dotyczące praworządności, robi to dla Polski i polskich obywateli. Podkreślił, że nie jest naiwny i wie, że "niektórzy będą próbowali sprzedać decyzję KE jako atak na naród polski, na polskich obywateli". "Byliśmy świadkami takich manipulacji wcześniej. Jednak jako strażniczka traktatów KE ma obowiązek podjęcia działań, jeśli ustalimy, że praworządność jest zagrożona. To nasz obowiązek" – powiedział Timmermans. Zaznaczył, że zależy mu na tym, by przekonać władze Polski do zmiany ustawy dotyczącej sądownictwa. "Nie odpuszczę tej kwestii" - zapowiedział.

Przypomniał, że obawy Komisji Europejskiej są podzielane m.in. przez Komisję Wenecką Rady Europy, ONZ, europejską sieć Sądów Najwyższych, Trybunałów Konstytucyjnych, a także Parlament Europejski. Zwrócił uwagę, że unijni ministrowie ds. europejskich dwa razy - w maju i we wrześniu - wyrazili opinie, że praworządność to wspólna odpowiedzialność, a Polska i KE powinny prowadzić dialog w tej sprawie, by znaleźć rozwiązanie.

"Dziś w Polsce nie może być gwarantowana konstytucyjność aktów legislacyjnych. Prawie 40 proc. obecnych sędziów Sądu Najwyższego będzie zmuszonych do przejścia na emeryturę na podstawie prawa przyjętego przez polski parlament w ubiegły piątek" - mówił wiceszef KE.

Zauważył, że prezydent będzie władny decydować, czy i o ile przedłuży ich mandaty. "Wszyscy nowi sędziowie Sądu Najwyższego będą powoływani przez prezydenta po rekomendacji nowej Krajowej Rady Sądownictwa, zdominowanej przez nominatów politycznych partii rządzącej. Ten upolityczniony Sąd Najwyższy będzie decydował bezpośrednio np. o ważności wyborów" - dodał wiceszef KE.

Zwrócił uwagę, że zmianami są też dotknięte sądy powszechne - gdy obniżono wiek emerytalny, sędziowie są zmuszani do przejścia na emeryturę. Timmermans zaznaczył, że minister sprawiedliwości ma władzę, aby zatwierdzić lub odwołać każdego prezesa sądu bez konkretnych kryteriów.

Art.7 mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, która jest podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich. Same sankcje są mało prawdopodobne, bo wymagają jednomyślności, ale już uruchomienie art. 7 jest bezprecedensowym krokiem w historii UE.

Skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy wobec Polski w związku z ustawą o sądach powszechnych to kolejny krok w prowadzonej od wakacji procedurze o naruszenie prawa unijnego. Zdaniem Brukseli ustawa o ustroju sądów powszechnych podważa niezależność polskich sędziów, m.in z powodu zróżnicowania wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn oraz uprawnienia ministra sprawiedliwości do uznaniowego przedłużania kadencji sędziów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, jak również do uznaniowego odwoływania i powoływania prezesów sądów.

Z Brukseli Łukasz Osiński i Krzysztof Strzępka (PAP)

Kraj - świat

2019-12-13, godz. 15:46 Macron: jeśli Polska nie zobowiąże się do neutralności klimatycznej, będzie poza mechanizmem finansowej solidarności Jeśli Polska nie potwierdzi zobowiązania dla celu neutralności klimatycznej do 2050 roku, będzie poza europejskim mechanizmem finansowej solidarności - poinfo ... » więcej 2019-12-13, godz. 07:00 38. rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Zapalmy światło wolności [program, sonda uliczna] Msze św. w intencji ojczyzny i ofiar stanu wojennego, marsze, składanie kwiatów i zapalanie zniczy - tak w całej Polsce obchodzona będzie w piątek 13 grudnia ... » więcej 2019-12-12, godz. 15:30 Milionerzy są wśród nas. Sięgają wyłącznie do najwyższej półki zakupowej i usługowej Niezwykle dynamicznie rośnie liczba Polaków o rocznych dochodach przekraczających 1 mln złotych: w 2018 r. było ich 32,1 tys. (wzrost o 38,4 proc.), z czego n ... » więcej 2019-12-12, godz. 12:31 Porozumienie w sprawie nowych przepisów dotyczących przewoźników drogowych Po 10 godzinach negocjacji w czwartek nad ranem przedstawiciele fińskiej prezydencji i PE osiągnęli kompromis w sprawie propozycji przepisów dotyczących przew ... » więcej 2019-12-12, godz. 09:06 Lewica chce powiązania wynagrodzenia w parlamencie i samorządzie z pensją minimalną Lewica rozmawia o tym, aby wynagrodzenia posłów, ale też i samorządzie i w spółkach Skarbu Państwa były powiązane z wysokością płacy minimalnej. Politycy i os ... » więcej 2019-12-11, godz. 16:53 Tegoroczna "Szlachetna Paczka" trafiła do 14,5 tys. rodzin i osób starszych w kraju Pół miliona darczyńców i 14,5 tys. rodzin i osób starszych, którym pomogli - takie liczby podano podczas środowej konferencji podsumowującej akcję 'Szlachetna ... » więcej 2019-12-11, godz. 10:39 Adam Słodowy nie żyje. Naszą „złotą rączkę” podziwiało kilka pokoleń Polaków W piątek (06.12.), w wieku 95 lat, zmarł Adam Słodowy, popularyzator nauki i prowadzący program „Zrób to sam' w TVP - poinformowała TVP Info. » więcej 2019-12-10, godz. 17:32 Olga Tokarczuk odebrała literacką Nagrodę Nobla Laureatka literackiego Nobla za rok 2018, Olga Tokarczuk, odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Karola XVI Gustawa. » więcej 2019-12-10, godz. 09:14 Przed ceremonią próba generalna. Olga Tokarczuk odbierze dziś literackiego Nobla We wtorek po południu laureatka literackiego Nobla Olga Tokarczuk - piąta polska noblistka w dziedzinie literatury - odbierze w Sztokholmie dyplom oraz złoty ... » więcej 2019-12-08, godz. 21:59 Rozpoczął się 77. Konkurs Szopek Krakowskich. Są niesamowite! Prace zgłoszone do 77. Konkursu Szopek Krakowskich, który zainaugurowano w czwartkowe przedpołudnie, prezentowane są na Rynku Głównym. W ubiegłym roku szopkar ... » więcej
1234567