Niedziela, 31 maja 2020 r.   Imieniny: Anieli, Petronel
Polskie Radio PiK » Kraj - świat
2016-06-03, 21:27 Polska Agencja Prasowa

Pielęgniarki z CZD nie zaostrzają strajku, dyrekcja mówi o likwidacji placówki

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom pielęgniarki z CZD nie przeprowadziły w piątek referendum ws. zaostrzenia formy protestu. Jak tłumaczyły - dla dobra pacjentów. Tymczasem dyrekcja ostrzega, że protest pielęgniarek może doprowadzić do likwidacji szpitala.
W piątek strajkujące od 11 dni pielęgniarki miały zdecydować, czy zaostrzyć protest - rozważały całkowite odejście od łóżek pacjentów lub złożenie wypowiedzeń. "Zarząd związku mając na względzie bezpieczeństwo pacjentów i personelu podjął decyzję, że na razie odkładamy referendum, które mogłoby doprowadzić do tego, że odchodzimy całkowicie od pacjenta. Robimy to tylko i wyłącznie dla dobra dzieci, pacjentów" – powiedziała dziennikarzom przewodnicząca strajkujących Magdalena Nasiłowska.

Wcześniej do dziennikarzy wyszli rodzice małych pacjentów CZD, przekonując, że nie może być tak, by zakładnikami tego sporu były dzieci. "To one i my cierpimy najbardziej" – mówili.

Rodzice opowiadali, że na oddziale, gdzie leczone są ich dzieci, jest spokojnie, pacjenci mają zapewnioną opiekę – przez te pielęgniarki, które pozostały i dyżurują oraz przez lekarzy. Dodali, że ich niepokój najbardziej powodują przekazy medialne, a w nich m.in. informacje o braku porozumienia, możliwości zlikwidowania CZD czy przenosin pacjentów do innych placówek.

Nasiłowska podchodziła do rodziców i zapewniała, że dzieci nigdzie nie będą przewożone. „Proszę się uspokoić” – prosiła, apelując, by rodzice zaufali pielęgniarkom, że te nie zostawią pacjentów.

Potem po raz kolejny przekonywała dziennikarzy, że strajkującym nie chodzi o pieniądze, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo pacjentów. Jej zdaniem głos protestujących pielęgniarek nie jest słyszany, a zgłaszane przez nie problemy – o charakterze systemowym – ignorowane.

Nasiłowska pytana była, co sądzi o pomyśle zmiany dyrekcji CZD. Jej zdaniem nie jest to dobry pomysł, bo nie chodzi o zmianę kadrową, ale systemową. "Mamy nadzieję, że ktoś poważnie potraktuje wreszcie pielęgniarki, a nie cały czas będzie szafował sloganami i udawał, że nie widzi problemu" - mówiła.

Wcześniej dyrektorka placówki Małgorzata Syczewska mówiła, że protest pielęgniarek może doprowadzić do likwidacji szpitala.

Jednak pytana, czy w razie zaostrzenia protestu planowana jest ewakuacja placówki, uznała, że to za daleko idące pytanie.

Jak oceniła dyrektorka, protest pielęgniarek powoduje wielomilionowe straty finansowe. Jej zdaniem przyznanie podwyżek w żądanych przez pielęgniarki kwotach doprowadzi do tego samego w bardzo niedługim czasie.

"Wzywamy strajkujących do uwzględniania sytuacji finansowej Instytutu i powrót do pracy, dalszy strajk może doprowadzić jedynie do tragedii" - apelowała Syczewska. "Jedynymi, którzy mogą uchronić Instytut od tragedii, są sami strajkujący" - przekonywała.

Zapewniła, że dyrekcja placówki rozumie oczekiwania płacowe pracowników. "Niemniej takie żądania powinny być osadzone na gruncie realiów funkcjonowania pracodawcy. Wymaga tego ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych" - powiedziała. Syczewska przekonywała, że żądania płacowe pielęgniarek nie mogą być spełnione ze względu na brak środków finansowych. "Przygotowano dla protestujących ofertę podwyżki wynagrodzenia w wysokości średnio 250 zł brutto, co przekłada się na faktyczną podwyżkę średnio 360 zł brutto, uwzględniając dodatki. Nie została ona przyjęta" - powiedziała.

Podkreśliła, że analiza danych dotyczących zatrudnienia w CZD nie wskazuje na pogarszanie się sytuacji pielęgniarek. "Nie są prawdą informacje przekazywane przez związek (pielęgniarek - PAP) o zagrożeniu bezpieczeństwa pacjentów ze względu na zbyt małą obsadę pielęgniarską na oddziałach" - powiedziała.

Pielęgniarki z CZD brały w piątek udział w posiedzeniu zarządu regionu mazowieckiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. "Wszystkie pielęgniarki apelują o zwiększenie (liczby) zatrudnionych pielęgniarek i nikt nas nie słucha. W tej chwili nie chodzi już tak bardzo o wynagrodzenia, jak o zwiększenie liczby pielęgniarek. Nic od wielu lat w tym zakresie nie było robione" – powiedziała wiceprzewodnicząca OZZPiP Longina Kaczmarska.

W związku ze strajkiem list do premier Beaty Szydło wystosował lider Nowoczesnej Ryszard Petru. "Niezrozumiałe jest bierne stanowisko rządu w obliczu obecnej dramatycznej sytuacji zawodowej pielęgniarek. Takie problemy, jak niskie pensje oraz znaczące niedobory kadrowe w jednostkach ochrony zdrowia (...) powinny stać się istotą dyskusji na temat poprawy obecnej sytuacji" - ocenił.

Zaapelował do szefowej rządu i ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o podjęcie konstruktywnego dialogu ze środowiskami pielęgniarek i położnych. "Problemy w ochronie zdrowia powinny być rozwiązywane ponad konfliktami partyjnymi. Jesteśmy chętni do współpracy przy wypracowaniu realnych i systemowych rozwiązań" - zadeklarował.

Pielęgniarki i położne z Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" rozpoczęły strajk 24 maja; odeszły one od łóżek pacjentów, domagając się podwyżek i zwiększenia zatrudnienia. Spór zbiorowy z dyrekcją trwa od grudnia 2014 r.

Szpital ma ponad 336 mln zł długu, w tym zobowiązania wymagalne - 23 mln zł (stan na koniec I kw. 2016 r.). W ostatnich latach zadłużenie wzrosło kilkakrotnie. Dyrekcja szacuje, że pierwsze kilka dni strajku pielęgniarek kosztowało ok. 4 mln zł.

Eksperci przekonują, że kłopoty finansowe CZD i podobnych placówek wynikają z problemów systemowych - wysokospecjalistyczne placówki pediatryczne działają w warunkach odbiegających od przeciętnych; tymczasem większość regulacji dopasowywana jest do tych podmiotów, których jest w Polsce najwięcej.(PAP)

Kraj - świat

2020-05-31, godz. 10:32 Ministerstwo Zdrowia: 115 nowych przypadków koronawirusa; kolejne trzy osoby zmarły Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u 115 osób, z czego 92 w woj. śląskim - podało w niedzielę Ministerstwo Zdrowia. Poinformowano o ko ... » więcej 2020-05-30, godz. 10:35 Kujawsko-Pomorskie bez nowego przypadku zakażenia koronawirusem Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 221 osób, z czego 178 na Śląsku - podało w sobotę rano Ministerstwo Zdrowia. Ostatniej ... » więcej 2020-05-30, godz. 08:35 Bez maseczki na ulicy pod warunkiem zachowania 2 m dystansu Od soboty nie musimy zasłaniać ust i nosa w przestrzeni otwartej, jeśli możemy zachować 2 m odległości od innych. Maseczki nadal są konieczne m.in. w sklepach ... » więcej 2020-05-29, godz. 21:08 Koronawirus w kraju: 192 zakażenia. Kujawsko-pomorskie bez zgłoszeń Ministerstwo Zdrowia podało kolejne statystyki dotyczące walki z wirusem Covid-19. Zakażonych ubywa. Najwolniej na Śląsku. Nasz region nie pojawił się w wiecz ... » więcej 2020-05-29, godz. 20:11 Jerzy Pilch nie żyje. Był pisarzem, publicystą, dramaturgiem [archiwalna rozmowa] Jerzy Pilch, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy współczesnych, nie żyje. Miał 68 lat, od lat zmagał się z chorobą Parkinsona. » więcej 2020-05-29, godz. 10:19 Ministerstwo Zdrowia: 141 nowych przypadków koronawirusa, kolejne 5 osób zmarło Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u dalszych 141 osób, w sumie zanotowano dotąd 22 tys. 964 przypadki - podało w piątek rano Minister ... » więcej 2020-05-28, godz. 18:03 Ministerstwo Zdrowia: 225 nowych zakażeń koronawirusem; zmarło 8 kolejnych osób Badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 225 osób - poinformowało w czwartek po południu Ministerstwo Zdrowia. 69 przypadków dot ... » więcej 2020-05-28, godz. 11:55 Rzecznik MZ: poza trzema województwami mamy spadek liczby zachorowań - Poza trzema województwami, czyli śląskim, łódzkim i wielkopolskim mówimy o spadku liczby zachorowań; tam są ogniska, które w przyszłym tygodniu powinny wyga ... » więcej 2020-05-28, godz. 10:35 Ministerstwo Zdrowia: 127 nowych zakażeń koronawirusem, w regionie nie ma - Mamy 127 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, dwie kolejne osoby nie żyją - informuje Ministerstwo Zdrowia w czwartek (28 maja) rano. » więcej 2020-05-27, godz. 17:55 170 nowych zakażeń koronawirusem, Śląsk ciągle na czele. Raport wieczorny z 27 maja - Mamy 170 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem, trzy kolejne osoby nie żyją - informuje Ministerstwo Zdrowia w środę (27 maja) wieczore ... » więcej
1234567