Poniedziałek, 27 stycznia 2020 r.   Imieniny: Przybysława, Anieli, Jerzego
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-11-15, 13:08 Polska Agencja Prasowa

Jezioro Gopło odsłoniło konstrukcje sprzed tysiąca lat, które mogły być elementami portu

Robert Wyrostkiewicz pozuje przy swoim znalezisku archeologicznym - drewnianych kontrukcjach sprzed tysiąca lat, pod grodziskiem we wsi Mietlica nad jeziorem Gopło/fot. Tytus Żmijewski, PAP
Robert Wyrostkiewicz pozuje przy swoim znalezisku archeologicznym - drewnianych kontrukcjach sprzed tysiąca lat, pod grodziskiem we wsi Mietlica nad jeziorem Gopło/fot. Tytus Żmijewski, PAP
Drewniane konstrukcje w Gople, dzięki niskiemu stanowi wody, zauważyło mieszkające nieopodal małżeństwo archeologów. – W tym miejscu mógł istnieć most lub port związany z funkcjonowaniem wczesnośredniowiecznego grodziska w Mietlicy – mówią.
Konstrukcja drewnienia (palisada z wyciosanych desek, rynna kłodowa i pale) ma kilkadziesiąt metrów długości. Zdaniem archeologów może pochodzić z okresu funkcjonowania mietlickiego grodu (IX-XII wiek). Jest rozlokowana wzdłuż obecnego brzegu Gopła. Przez lata elementy drewniane skrywała woda, co nie pozwalało na ich odkrycie. Obecnie poziom wody w jeziorze jest bardzo niski. – Zdarza się, że Gopło ma niższy lub wyższy stan wody, ale tak niskiego nie notowano od lat. Zawsze, gdy jest susza archeolodzy ruszają w teren, bo rzeki i jeziora ujawniają wówczas prawdziwe skarby - mówi archeolog Robert Wyrostkiewicz, który dokonał odkrycia razem z żoną Darią - również archeologiem.

Odkrycie w gminie Kruszwica być może nie jest skarbem w potocznym rozumieniu, bo nie są to złote czy srebrne monety, ale może pozwolić na poznanie historii miejsca, o którym niezwykle mało wiadomo, bowiem o grodzisku w Mietlicy do dziś nie powstała żadna monografia naukowa. – Na pewno nie były to umocnienia dla całego grodziska. Widać już zakres tej konstrukcji, która ma kilkadziesiąt metrów. A przynajmniej ponad 30 metrów uwidocznił niski stan wody. To zdecydowanie za mało, żeby mówić, że spełniała ona funkcję obronną. Taką co do zasady spełniało samo grodzisko, ale nasze odkrycie było raczej wzmocnieniem nadbrzeża związanym np. z istniejącym tutaj portem. Na pewno wał w tym miejscu był lepiej zabezpieczony przed podmywaniem, ale trudno mówić, żeby była to główna funkcja tak skomplikowanej konstrukcji - mówi Robert Wyrostkiewicz.

Jego żona, która jako pierwsza zauważyła odsłonięte przez Gopło drewniane konstrukcje, podkreśla, że jest to szczelna palisada, a także rynna kłodowa zbudowana z kilku wydrążonych drzew o podobnej średnicy, które intencjonalnie wypełnione zostały drobnymi kamyczkami. Wszystko stabilizują drewniane pale. – Wydawałoby się, że jest to konstrukcja portowa, ale pewność co do tego będziemy mieli dopiero po badaniach wykopaliskowych - dodaje Daria Wyrostkiewicz.

Oboje, wraz z dziećmi, mieszkają od niedawna kilkaset metrów od Gopła, więc tajemnicze konstrukcje pojawiły się nad brzegiem jeziora, niejako na wyciągnięcie ręki. W ich ocenie Gopło nadal skrywa kolejne tajemnice. – Nie znamy dokładnych zarysów Gopła sprzed tysiąca lat. Nie wiemy też, gdzie te konstrukcje się kończą, bo w pewnym momencie wchodzą one w ziemię, wchodzą w brzeg, który zazwyczaj zalany jest wodą. Nie wiemy, jakie zabytki będzie można odnaleźć wokół. Czy są to zabytki o charakterze handlowym czy rybackim. Jeśli niski stan wody utrzyma się, wskazane byłyby badania wykopaliskowe, przynajmniej sondażowe - wskazał Robert Wyrostkiewicz.

Pewne jest, że dalsze badania prowadzone będą w ramach projektu realizowanego przez rodzinę archeologów pod nazwą "Misja Pogotowie Archeologiczne", nad którym to projektem patronat honorowy objął Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski. Konsultantem naukowym "Misji Pogotowie Archeologiczne" jest prof. Joanna Kalaga, archeolog specjalizująca się w okresie wczesnego średniowiecza. – Przy tego typu odkryciach ważne jest, aby poza dokumentacją terenową wykonać badania dendrologiczne i dendrochronologiczne. Należy pobrać kawałek materiału z konstrukcji drewnianej i dzięki badaniom laboratoryjnym wydatować z próbki drewno. Odkrycie moich byłych studentów z Instytutu Archeologii Instytutu Warszawskiego wydaje się bardzo ciekawe i wymaga dalszych badań, być może wykopaliskowych - oceniła prof. Kalaga.

Robert Wyrostkiewicz dodał, że badania trzeba wykonywać jak najszybciej, gdyż zachowanie się tych konstrukcji przez tyle lat możliwe było dzięki ograniczonemu dostępowi tlenu. Konserwowała je woda. Teraz, gdy są odsłonięte, ich trwałość może być poważnie zagrożona.

Jako pierwszy o odkryciu nad Gopłem napisał portal iKruszwica.pl.

Wiadomości lokalne

2020-01-24, godz. 15:31 Komendant wojewódzki straży pożarnej odchodzi. Z powodu choroby dziecka Nadbrygadier Janusz Halak złożył rezygnację z funkcji Komendanta Wojewódzkiego PSP w Toruniu. Oficjalny powód to choroba córki, która wymaga całodobowej opiek ... » więcej 2020-01-24, godz. 14:48 Mieli wyłudzić ponad 100 tys. zł metodą „na wnuczka" Osiem lat więzienia grozi trzem oskarżonym o wyłudzanie pieniędzy od seniorów. Ich proces właśnie się rozpoczął w bydgoskim Sądzie Rejonowym. » więcej 2020-01-24, godz. 12:43 W grupie siła! Za unijne pieniądze garnki lepią, gotują, aktywizują Lokalna Grupa Działania Pałuki - Wspólna Sprawa i Lokalna Grupa Działania Inowrocław otrzymały unijne wsparcie na aktywizację mieszkańców swoich gmin. » więcej 2020-01-24, godz. 11:43 Niepełnosprawni z „Tęczy" przyłożyli rękę do ratowania zwierząt z Australii Worki dla osieroconych i poparzonych kangurów i koali, otulacze dla nietoperzy, zrobione na szydełku gniazda dla ptaków - dar od rękodzielników z Warsztatów T ... » więcej 2020-01-24, godz. 10:07 Tomasz Latos: - Nie będzie spokoju ani przed wyborami prezydenckimi, ani po nich Poseł Tomasz Latos, który był gościem Rozmowy Dnia Polskiego Radia PiK, ocenia, że w sprawie reformy sądownictwa należy się obawiać, iż sytuacja w najbliższym ... » więcej 2020-01-24, godz. 09:12 Generał Elżbieta Zawacka w zupełnie innym świetle - dzięki pieniądzom z licytacji Ponad 55 tys. zł zabrano podczas Balu 100-lecia w Toruniu podczas licytacji na rzecz Fundacji gen. Elżbiety Zawackiej - przekazał prezydent Michał Zaleski. Po ... » więcej 2020-01-24, godz. 08:15 Kolejny problem bydgoskiego Łęgnowa: woda zalewa piwnice i grunty Problem dotyczy terenów pozachemowskich. - Ludzie chodzą jak po gąbce - alarmuje Sebastian Grysiak, przewodniczący Rady Osiedla Łęgnowo-Wieś. - Taka sytuacja ... » więcej 2020-01-24, godz. 07:35 Jaśniej znaczy bezpieczniej. Słuchacze pytają o oświetlenie bydgoskich ulic Chyba nikogo nie trzeba przekonywać jak ważne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego jest oświetlenie uliczne. Szczególnie o tej porze roku. I na problemy związan ... » więcej 2020-01-24, godz. 06:13 Ratownicy medyczni kontra włocławski szpital. Chodzi o 2 zł za godzinę Ratownicy medyczni z Włocławka walczą o wyższe zarobki. Części z nich 31 stycznia kończą się umowy z miejscowym szpitalem. Od 1 lutego chcieliby zarabiać 26 z ... » więcej 2020-01-23, godz. 21:14 Dary trafią niebawem do Polaków na Białorusi Jedzenie, polskie książki i filmy zostaną zawiezione z Bydgoszczy na Białoruś. Spod biura Prawa i Sprawiedliwości z Bydgoszczy wyjedzie samochód z transportem ... » więcej
1234567