Piątek, 13 grudnia 2019 r.   Imieniny: Lucji, Otylii
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-10-21, 17:19 PAP

Prokuratura bada sprawę śmierci 24-latka; interweniujący policjant użył paralizatora

W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny. Fot. Archiwum
W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny. Fot. Archiwum
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy przejęła dochodzenie ws. nagłej śmierci 24-latka w Inowrocławiu. W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny.
- Postępowanie, które przejmujemy, prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to często przyjmowana kwalifikacja w przypadku zgonów wymagających wyjaśnienia. Nasze działania prowadzone są w tym momencie w sprawie - powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Podkreśliła, że policjanci otrzymali w sobotę zgłoszenie, z którego wynikała konieczność ich interwencji w jednym z mieszkań w Inowrocławiu. Na miejscu mieli oni zastać mężczyznę zachowującego się w sposób agresywny, demolującego mieszkanie.

"Krótko po policji na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, bo dyspozytor, który najpewniej odebrał połączenie wykonywane na nr 112, wysłał do mieszkania zarówno policję, jak i karetkę. W trakcie interwencji doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Z naszych informacji wynika, że wcześniej policjanci użyli wobec mężczyzny paralizatora. Działo się to wtedy, gdy ratownicy medyczni również byli już na miejscu" - wskazała Adamska-Okońska.

Rzecznik bydgoskiej prokuratury poinformowała, że pomimo podjęcia reanimacji - mężczyzna zmarł w mieszkaniu.

- Użycie paralizatora było jedną z części działań podjętych przez policjantów w trakcie interwencji. Bardzo istotną czynnością będzie dla nas sekcja zwłok zaplanowana na środę. Mamy nadzieję, że pozwoli ona uzyskać odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci tego młodego mężczyzny. Chcemy też ustalić, jaki i czy w ogóle był związek pomiędzy tą interwencją a śmiercią mężczyzny - powiedziała Adamska-Okońska.

Przyznała, że czeka na przekazanie przez Prokuraturę Rejonową w Inowrocławiu akt sprawy i nie umie w tym momencie jednoznacznie stwierdzić, kto wzywał policję. Z informacji przekazywanych przez RMF FM, które powołuje się także na źródła "Gazety Pomorskiej": wynika, że służby zaalarmowała partnerka mężczyzny. Ten miał być wcześniej napadnięty przez innych mężczyzn, a także okradziony. Ponadto miał chorować na serce. Jego agresywne zachowanie miało mieć miejsce ok. godziny 3 w nocy, gdy kobieta udała się w poszukiwaniu skradzionego mu telefonu, a o takim stanie rzeczy miała ją zawiadomić matka.

- W drodze do domu jego partnerka zadzwoniła po pogotowie i przekazała informacje o chorym sercu 24-latka. Dyspozytor miał zapytać czy wezwać policję, ale partnerka mężczyzny nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Po powrocie do domu kobieta zobaczyła, że jej partner leży siny na środku pokoju. Wpadła w histerię. Matka i sąsiadka podały jej środki uspokajające, które sprawiły, że kobieta zasnęła i trzeba było ją przenieść na łóżko do mieszkania sąsiadki. Gdy się obudziła, 24-latek już nie żył, a jego zwłoki zostały zabrane z mieszkania - podaje RMF FM.

Według relacji matki dziewczyny 24-latek miał żyć do momentu użycia paralizatora. Pytana o sprawę podkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy odsyła do prokuratury.
Bydgoszcz

Wiadomości lokalne

2019-12-11, godz. 13:09 Wypadek busa z dziećmi z domu dziecka. Zderzyło się z nim pięć samochodów Groźny wypadek w Grzybnie, na trasie Chełmno-Toruń. Pięć samochodów osobowych zderzyło się z busem, wiozącym dzieci z domu dziecka w Chełmnie. » więcej 2019-12-11, godz. 12:50 Grudziądz: pojawiła się nadzieja na wyjście z ogromnego zadłużenia Plan naprawczy przygotowany przez Grudziądz został pozytywnie oceniony przez Regionalna Izbę Obrachunkową z Bydgoszczy. Dokument budzi zastrzeżenia komisji, a ... » więcej 2019-12-11, godz. 11:40 O odwecie Mariana Banasia, prezesa NIK, mówił toruński politolog na antenie PR PiK Dr Patryk Tomaszewski, politolog z UMK w Toruniu, który był gościem środowej (11.12.) Rozmowy dnia Polskiego Radia PiK, uważa, że sytuacja w Najwyższej Izbie ... » więcej 2019-12-11, godz. 08:07 Utrudnienia w Toruniu. Od czwartku zalecany objazd przez most gen. Zawackiej Utrudnienia w ruchu czekają na toruńskich kierowców w al. św. Jana Pawła II. W czwartek (12 grudnia) zamknięta zostanie jej jedna nitka (od strony Bydgoskiego ... » więcej 2019-12-11, godz. 07:05 Orszak Trzech Króli zmierza do Bydgoszczy wielkimi krokami, ale zupełnie inną trasą 6 stycznia, w dniu Objawienia Pańskiego, po raz siódmy Orszak Trzech Króli wyruszy do bydgoskiej stajenki w poszukiwaniu Dzieciątka. Można być widzem tego uli ... » więcej 2019-12-10, godz. 20:25 Chcą pomóc Jarkowi. Koncert i akcja w toruńskich centrach handlowych „Trzy wymazy i do bazy” - to hasło akcji, która ma pomóc 16-letniemu Jarkowi Aleksandrowiczowi z Torunia wrócić do zdrowia. Uczeń I Liceum Ogólnokształcącego ... » więcej 2019-12-10, godz. 19:15 Pisali listy w obronie praw człowieka. Akcja Amnesty International Uczniowie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Świeciu nad Wisłą stanęli w obronie osób, których prawa są łamane. Młodzież włączyła w Międzynarodowy Maraton Pisa ... » więcej 2019-12-10, godz. 18:35 Spotkanie wigilijne toruńskiej Caritas. Nagrody Cor Bonum Było wspólne śpiewanie kolęd, dzielenie się opłatkiem, a na stołach świąteczne potrawy - podopieczni Caritas wzięli udział w tradycyjnym spotkaniu wigilijnym ... » więcej 2019-12-10, godz. 17:12 Młodzieżowa Rada Miasta chce zmieniać Inowrocław Na pierwszym posiedzeniu zebrała się nowo wybrana Młodzieżowa Rada Miasta Inowrocławia. 20 radnych, reprezentujących młodzież z 7 szkół średnich, chce zmienia ... » więcej 2019-12-10, godz. 16:05 Niepewny los mieszkańców dwóch bloków w Czernikowie Czy mieszkańcy dwóch bloków przy ul. Kwiatowej w Czernikowie stracą swoje mieszkania mimo, że regularnie opłacają czynsz? Tego na razie nie wiadomo. Wiadomo, ... » więcej
1234567