Piątek, 24 stycznia 2020 r.   Imieniny: Felicji, Franciszka, Rafała
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-11-12, 10:45 Redakcja, Jolanta Fischer

Katedra i kuria odcięte od świata. Podpisy pod petycją zbierane w parafiach i w Internecie

Teren wokół katedry, jak cała przestrzeń starówki, jest wyłączona z ruchu. Zdjęcie archiwalne./fot. Google Maps
Teren wokół katedry, jak cała przestrzeń starówki, jest wyłączona z ruchu. Zdjęcie archiwalne./fot. Google Maps
– Jako mieszkańcy Diecezji Bydgoskiej zwracamy się do Pana Prezydenta i do Rady Miasta Bydgoszczy z prośbą o cofnięcie decyzji o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry - czytamy w petycji, przygotowanej przez Akcję Katolicką. Podpisy zbierane są w parafiach i w Internecie.
Chodzi o zablokowany dojazd do bydgoskiej katedry i brak możliwości parkowania w pobliżu świątyni. Takie rozwiązania wprowadził ratusz kilka miesięcy temu po remoncie Starego Rynku i okolicznych ulic.

Problem mają wierni i urzędnicy
– Zmiana przepisów uniemożliwia dojazd nie tylko wiernym, ale także karetkom pogotowia (służby ratunkowe mogą swobodnie wjeżdżać na ten teren - przyp. red.), pracownikom poczty i tym, którzy do kurii przyjeżdżają w sprawach formalnych. W katedrze odbywają się śluby, chrzty, pogrzeby i uroczystości patriotyczno-religijne - tłumaczy Hanna Marchlik z diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. – To nie jest tylko praca samej parafii czy samego kościoła, do którego ludzie przychodzą czy przyjeżdżają z powodu kultu religijnego, ale to jest również praca urzędnicza. W kurii są zatrudnieni ludzie, którzy muszą dbać o to, żeby 150 parafii z naszej diecezji mogło sprawnie działać. Po sąsiedzku są urzędy. Lepiej w tym układzie ma Urząd Miasta, urzędnicy sobie jakoś zabezpieczyli kwestie dojazdu i parkowania, i mogą do pracy swobodnie dotrzeć, natomiast ci, którzy przyjeżdżają do katedry czy do kurii, mają z tym problem - dodaje.

Ratusz pozostaje nieugięty
Wcześniej nowa organizacja ruchu wokół bydgoskiej katedry wywołała oburzenie bydgoskiego biskupa Jana Tyrawy, który opublikował list otwarty do prezydenta na stronie diecezji bydgoskiej. – Decyzja prezydenta narusza wolność Kościoła - napisał.
Z wnioskiem w tej sprawie zwrócił się też bydgoski radny PiS Jarosław Wenderlich. – Zaproponowałem, żeby samochody uczestników nabożeństw - przykładowo karawan albo wóz weselny – miały prawo wjazdu pod katedrę i żeby uczestnicy mieli możliwość dojazdu na teren przy katedrze - mówił.

Ratusz odpowiadał, że nie jest to walka z Kościołem, tylko zasady, które obowiązują wszystkich. – Organizacja ruchu, która została wprowadzona, była szeroko konsultowana z mieszkańcami, ale też z przedsiębiorcami. Mieszkańcy w zdecydowanej większości wypowiedzieli się, żeby wyprowadzić ruch samochodowy ze Starego Rynku i z przyległych uliczek. To trend, który dziś w miastach jest dosyć powszechny - tłumaczyła Marta Stachowiak, rzeczniczka prezydenta. – Natomiast jeśli chodzi o pracowników kurii - zasady dla wszystkich są jednakowe, czyli zarówno pracownicy kurii, urzędu miasta, biblioteki, lokali gastronomicznych czy sklepów w tym obszarze oni też nie wjadą - dodała.

Inicjatorzy petycji tłumaczą, że nie słyszeli, by prezydent Rafał Bruski konsultował swój zamiar z mieszkańcami miasta. Podpisy pod petycją są zbierane w bydgoskich parafiach. Protest można poprzeć także przez Internet, na stronie www.citizengo.org.

PETYCJA DO PREZYDENTA I RADY MIASTA
Jako mieszkańcy Diecezji Bydgoskiej zwracamy się do Pana Prezydenta i do Rady Miasta Bydgoszczy z prośbą o cofnięcie decyzji o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry.

Przez kilkadziesiąt lat mieszkańcy Bydgoszczy i jej okolic zabiegali o podniesienie tego miasta do roli stolicy diecezji. Ku radości Bydgoszczan, 24 lutego 2004 roku papież Jan Paweł II ogłosił bullę o utworzeniu Diecezji Bydgoskiej, która weszła w życie 25 marca 2004 roku w uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

Decyzja o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry oznacza bardzo poważne skutki. W katedrze będącej nie tylko kościołem biskupa diecezjalnego, ale także parafią, odprawiane są każdego dnia Msze święte, odbywają się tutaj chrzty, małżeństwa, pogrzeby, okolicznościowe uroczystości religijno-patriotyczne. Zakaz ten poważnie utrudnia organizowanie liturgii diecezjalnej i spotkań, w których uczestniczą księża z całej diecezji, siostry zakonne, katecheci, młodzież, ministranci, różnego rodzaju grupy duszpasterskie, zrzeszenia i stowarzyszenia. Bydgoska katedra to także sanktuarium maryjne, do którego pielgrzymują wierni z całej Polski, przybywają tutaj także ludzie chorzy dowożeni taksówkami, bądź prywatnymi samochodami. Ponadto, w katedrze trwa dyżur spowiedniczy obsługiwany przez księży z całej Bydgoszczy. Wprowadzony zakaz uniemożliwia również dojazd do kurii jej pracowników i interesantów, ekip konserwatorskich, awaryjnych, naprawczych, straży pożarnej czy też karetek pogotowia. Utrudnione jest też działanie kurii będącej urzędem diecezjalnym, chociażby przez niemożliwość odbierania i przekazywania poczty oraz materiałów duszpasterskich dla parafii.

Mając na względzie dobro nas wszystkich, a zwłaszcza mieszkańców Bydgoszczy i Diecezji Bydgoskiej, raz jeszcze prosimy o cofnięcie wspomnianej decyzji.

Petycja jest także w internecie na portalu CitizenGo




Wiadomości lokalne

2020-01-14, godz. 12:30 Grudziądz w 100-lecie powrotu miasta do Macierzy Pokazy grup rekonstrukcyjnych, koncerty, wystawy i uliczne happeningi, tak w telegraficznym skrócie wygląda tygodniowy program grudziądzkich obchodów w 100. r ... » więcej 2020-01-14, godz. 11:45 Bydgoski raper nagrał płytę. Wspiera nią chorego nauczyciela muzyki 22-letni Tomasz Mendry - bydgoski raper Wteifefte - nagrał płytę, a cały dochód z jej sprzedaży przeznaczy na leczenie Adama Rusinka - swojego byłego nauczyci ... » więcej 2020-01-14, godz. 11:16 Protest w SANIKO. Przez kilka godzin nie wywożono śmieci we Włocławku Pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej SANIKO we Włocławku na kilka godzin przerwali pracę. Rano na ulice miasta nie wyjechała żadna śmieciarka. Pr ... » więcej 2020-01-14, godz. 10:24 Jarosław Wenderlich o protestach ws. ustaw sądowych W sprawie reformy sądownictwa w Polsce spełnia się nakreślony przez opozycję scenariusz „ulica i zagranica” - uważa Jarosław Wenderlich, podsekretarz stanu w ... » więcej 2020-01-14, godz. 08:07 Obrońcy dzików: - Ludzie przyczyniają się do zarażania zwierząt w chlewniach! Przeciwko projektowi specustawy dotyczącej sanitarnego odstrzałów dzików protestowali w Bydgoszczy działacze Fundacji Viva! Akcja dla Zwierząt. » więcej 2020-01-14, godz. 07:10 Nie jego dom, ani śmieci? Strażnicy weszli do mieszkania mimo oporu właściciela W niedzielę (12.01.) patrol Straży Miejskiej udał się do jednego z budynków na bydgoskim Szwederowie na kontrolę paleniska. Drzwi otworzył mężczyzna, który oś ... » więcej 2020-01-13, godz. 21:43 Podczas lektury pamiętników bezrobotnych raz serce rośnie, raz włos się jeży... Badanie bezrobotnych na podstawie ich pamiętników. Taką nietypową analizę przeprowadzili socjolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu wraz z naukowc ... » więcej 2020-01-13, godz. 20:42 Na rypińskiej chirurgii procedury widzą podwójnie? NFZ to sprawdza Kolejne nieprawidłowości w rypińskim szpitalu. Chodzi o niewłaściwe zarządzanie placówką przez jej byłego dyrektora. Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej uja ... » więcej 2020-01-13, godz. 19:42 Debatują i świętują. „Czwórka" w pięknym stylu obchodzi powrót miasta do Macierzy Drużyna z IV Liceum Ogólnokształcącego wygrała miejski turniej debat oksfordzkich. To gospodarze dzisiejszej dyskusji zorganizowanej z okazji wolnościowego ju ... » więcej 2020-01-13, godz. 18:30 Samochodowy biznes poróżnił wspólników. Na rozprawie padły osobiste oskarżenia 10 lat więzienia grozi bydgoszczanom, którzy mieli nielegalnie przerabiać instalacje gazowe w samochodach sprowadzanych z Korei Południowej. Proces Marcina W. ... » więcej
10111213141516