Wtorek, 28 stycznia 2020 r.   Imieniny: Walerego, Radomira, Tomasza
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-06-14, 18:43 Polska Agencja Prasowa

Przegląd techniczny progu zapory - ruch promu w Nieszawie wstrzymany

Poziom wody opadł poniżej wymaganych do tego celu 70 cm, w niektórych miejscach na rzece o ok. 150 cm. Fot. Archiwum
Poziom wody opadł poniżej wymaganych do tego celu 70 cm, w niektórych miejscach na rzece o ok. 150 cm. Fot. Archiwum
Kursowanie promu rzecznego na Wiśle w Nieszawie, który umożliwia przedostanie się na drugi brzeg, zostało wstrzymane po przeglądzie technicznym progu stopnia wodnego we Włocławku. Poziom wody opadł poniżej wymaganych do tego celu 70 cm, w niektórych miejscach na rzece o ok. 150 cm.
"Próg podpiętrzający został wykonany na przełomie XX i XXI wieku. Jego budowa została wymuszona przez brak kontynuacji kaskady dolnej Wisły. To miała być jedna inwestycja - niemal jeden obiekt. Jeden stopień wodny miał podpierać drugi, żeby wszystko mogło dobrze pracować. Niestety samotna praca stopnia Wodnego we Włocławku od 1970 roku spowodowała, że wystąpiła znaczna erozja wgłębna koryta rzeki poniżej. Dno przez te 48 lat obniżyło się o ponad 3,5 metra. Projektowana wysokość piętrzenia wynosiła 11,8 m, a w tej chwili dochodzi do 14,3 m" - powiedział PAP kierownik stopnia wodnego we Włocławku Grzegorz Wesołowski.

Dodał, że niezgodna z projektem wysokość piętrzenia jest w pewnym stopniu zagrożeniem dla stabilności zapory. Dlatego wybudowano próg podpiętrzający, żeby poprawić bezpieczeństwo obiektu.

"Z założenia miał on wytrzymać ok. 8-10 lat, czyli do czasu wybudowania następnego stopnia - dawniej w Ciechocinku, a teraz planowanego w Siarzewie. Jest to budowla tymczasowa, która bardzo szybko ulega destrukcji. Jeżeli są sytuacje niskiej wody - poniżej 800 m sześciennych na sekundę, a im mniejsza woda dopływająca do zbiornika - tym lepiej, to wtedy mamy techniczną możliwość wstrzymania przepływu - oczywiście zgodnie z obowiązującymi przepisami" - dodał Wesołowski.

Kierownik stopnia wodnego wyjaśnił, że te prace odbywają się cyklicznie i są konieczne dla określenia aktualnego stanu technicznego progu. Wstrzymanie przepływu nastąpiło w czwartek na 4 godziny - od 9 do 13. Według prognoz poziom wody na rzece miał obniżyć się o ok. 1,5 metra. W Nieszawie o godzinie 14.00 odbył się ostatni rejs promu rzecznego. Stan wody wynosił w niektórych miejscach ok. 70 cm, a prognozowano dalsze spadanie.

"Bardzo rzadko się zdarza, że tutaj nie pływamy. Takie obniżenie stanu Wisły w tym roku jest po raz pierwszy. Prognozy były takie, że problemy z kursowaniem mogą być nawet przez dwanaście godzin od ostatniego rejsu o godzinie 14.00, ale raczej przerwa potrwa troszeczkę krócej - może nawet sześć godzin. Będziemy kursowali, gdy poziom wody wróci do normy. Najniższy stan dzisiaj będzie pewnie wynosił ok. 45-50 cm. Wtedy tutaj nie ma szans, żeby pływać, przedostać się na drugi brzeg promem" - podkreślił w rozmowie z PAP kapitan promu Waldemar Skowroński.

Wskazał, że wiedział wcześniej o planach zarządzających zaporą we Włocławku i był na to przygotowany, a pisma informacyjne zostały jego zdaniem przesłane z odpowiednim wyprzedzeniem.

Hydrolog i glacjolog prof. UMK Marek Grześ zauważył, że takie "sztuczne" obniżanie poziomu rzeki ma wiele negatywnych skutków.

"Przede wszystkim pada narybek. W zagłębieniach zostają ryby, które dość szybko padają, a także wybierają je drapieżniki i ptaki. Każde takie spuszczenie wody odbija się na ekosystemie rzeki, jest blizną na nim" - podkreślił naukowiec, który prowadzi na jednym z portali społecznościowych profil Zrozumieć Wisłę - poświęcony najdłuższej polskiej rzece.

Dodał, że zna przypadki kilkudziesięciokilogramowych sumów padających w płytkiej wodzie.

"Dochodzi także do kradzieży wraków, które kryje Wisła. One w takich momentach są dostępne. Teraz może już nie tak często, ale złodzieje wyrywali w przeszłości co się dało z wraków m.in. statku +Gniew+, gdzie przypłynęli z palnikami. Rzeka nie lubi gwałtownych zmian i trzeba ich unikać. Co innego naturalne wezbranie czy spadek" - ocenił Grześ.

Kierownik stopnia wodnego we Włocławku ocenił, że życiu m.in. ryb w Wiśle nic nie zagraża w wyniku czterogodzinnego wstrzymania przepływu.

"Zanim woda by odpłynęła z dolnego stanowiska - potrzeba wielu godzin. Był robiony projekt na czas remontu progu w 2010 roku, a także był robiony projekt główny na budowę. Przeprowadzono również analizy i badania koryta rzeki oraz tego, jak ono się zachowuje w momentach wstrzymania przepływu. To nawet nie jest uciążliwość dla żeglugi, bo stan wody na dolnym stanowisku jest tak niski, że my zamknęliśmy szlak żeglowny poniżej na odcinku 6 km do ujścia Zgłowiączki. Może być to uciążliwość dla sportów wodnych np. kajakarzy" - wskazał Wesołowski.

Stan wody w kolejnych godzinach będzie spadał także m.in. w okolicach Torunia. Wesołowski przyznaje, że problem z przeglądami progu zniknie, gdy zostanie wybudowany drugi stopień wodny w Siarzewie - wtedy po prostu próg podpiętrzający przestanie być używany i potrzebny. (PAP)
Włocławek

Wiadomości lokalne

2020-01-28, godz. 18:35 Sądowa batalia o uniewinnienie wójta gminy Warlubie Wójt Warlubia walczy o uniewinnienie. W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy odbyła się rozprawa apelacyjna. To pokłosie wyroku świeckiego sądu z czerwca 2019 roku, ... » więcej 2020-01-28, godz. 17:20 Naukowcy z UMK, UKW i UTP w komitetach naukowych Polskiej Akademii Nauk Bydgoscy i toruńscy naukowcy członkami nowo wybranych komitetów Polskiej Akademii Nauk. W 77 zespołach naukowych PAN na kadencję 2020-2023 znalazło się 65 ucz ... » więcej 2020-01-28, godz. 16:26 Co jest w pojemnikach przy stawie Kozłówka w Inowrocławiu? W okolice stawu Kozłówka w Inowrocławiu ktoś podrzucił dwa pojemniki z nieznaną zawartością. Prawdopodobnie doszło do skażenia terenu. Dochodzenie w celu ujaw ... » więcej 2020-01-28, godz. 15:12 Nie ma zgody na pochwalanie zabójstwa i zniesławianie w internecie. Wyrok dla „Magicala” Daniel Z., znany w sieci jako „Magical ”, i jego matka zostali skazani przez Sąd Rejonowy w Toruniu na prace społeczne m.in. za pochwalanie zabójstwa Pawła Ad ... » więcej 2020-01-28, godz. 14:10 Długi odpracujesz sam, albo ktoś za ciebie. Miejski program we Włocławku Włocławianie będą mogli odpracować swoje zaległości czynszowe w ramach kolejnego miejskiego programu. Dziś radni zdecydowali o przyjęciu projektu „Wolontariat ... » więcej 2020-01-28, godz. 13:17 Wskoczył do lodowatej wody i uratował kobietę. Honory dla policjanta Sierżant Juliusz Lewandowski z Torunia uratował kobietę, która wskoczyła do Wisły. Młody policjant został we wtorek uhonorowany przez wojewodę. » więcej 2020-01-28, godz. 12:16 Wiadomo, jak nazywa się dwulatek z okna życia. Co dalej z dzieckiem? Dwuletni chłopiec, zostawiony przy oknie życia w Bydgoszczy, ma szansę na adopcję. Policji udało się ustalić jego tożsamość. » więcej 2020-01-28, godz. 11:21 Podejrzenie koronawirusa w regionie. Był w Chinach i zgłosił się do szpitala Na obserwacji w jednym z kujawsko-pomorskich szpitali pozostaje mężczyzna, który wracał z Australii, po drodze zatrzymując się w Chinach. Mieszkaniec naszego ... » więcej 2020-01-28, godz. 10:43 Policja kontroluje jakość spalin i stan pojazdu. Akcja „Smog" na drogach Rozpoczęła się pierwsza w tym roku akcja „Smog', podczas której policjanci prowadzą kontrole emisji spalin. Wyposażone w specjalistyczny sprzęt patrole spotka ... » więcej 2020-01-28, godz. 09:41 Nie żyje Czesław Kwiatkowski, gospodarz Chaty Mennonickiej w Chrystkowie Pogrzeb Czesława Kwiatkowskiego odbędzie się w czwartek (30 stycznia) w Grucznie. » więcej
1234567