Piątek, 15 listopada 2019 r.   Imieniny: Alberta, Leopolda
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2019-03-06, 11:33 Magdalena Gill

Dzieci się leczą, rodzice płacą. Przedszkolaki w sanatorium

Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Przed śniadaniem lampy albo mata magnetyczna, potem gimnastyka i inhalacje, spacer nad morzem i zabawy do wieczora. Największy plus - zdrowie dziecka. Minusy? Ponad 2 tys. zł za rodzica i strata 16 dni urlopu.
Luty 2019, słoneczny dzień na plaży w Dąbkach – uzdrowisku malowniczo położonym jednocześnie nad Bałtykiem i Jeziorem Bukowo. Na piasku bawią się duże grupy kilkulatków – dzieciaki z łopatkami i wiaderkami, w asyście mam, kopią dziury i budują zamki. Nie przeszkadza im zimowa aura. - Nie jest wam zimno? - pytam 4-letnie bliźniaczki Karolinkę i Wiktorię z Orzesza koło Katowic - Nie – odpowiadają. - Usiądę se na koc – mówi uśmiechnięta Karolinka. - Mama podaj mi koc – woła.

Diagnoza: astma oskrzelowa
Małe dzieci często chorują. Zazwyczaj zapadają na schorzenia dolnych i górnych dróg oddechowych. Gdy dziecko nie przestaje kaszleć i choruje szczególnie ciężko, lekarz może zalecić wyjazd do sanatorium, by poprawić jego odporność. Tak było z bliźniaczkami, które spotkałam w Dąbkach.

- Mieliśmy problemy z drogami oddechowymi, dziewczyny bardzo często chorują. Nie wiemy, czemu infekcje tak nawracają, od września chyba osiem razy były chore – opowiada Monika Taistra-Łyko, mama Wiktorii i Karolinki. - Chorują równo w czasie, natomiast każda inaczej. Wiktoria ma problem z tchawicą i krtanią, natomiast Karolinka z oskrzelami, zdarzają jej się zapalenia płuc.

Często choruje także 4-letni Leoś Tąkiel, który przyjechał do Dąbek z Warszawy razem z mamą Luizą. - Leoś ma bardzo dużą alergię na kota i na psa. Natężenie alergenu powoduje, że ciągle łapie infekcje, które bardzo często kończą się dusznością. Mamy też zdiagnozowaną astmę oskrzelową – opowiada Luiza Tąkiel.

Obie mamy mają nadzieję, że trzytygodniowy pobyt nad morzem znacznie wzmocni odporność ich dzieci, by mogły dłużej pochodzić do przedszkola.

54 zabiegi przez trzy tygodnie
Podczas trzech tygodni w sanatorium dzieci mają 54 zabiegi, w tym m.in. magnetoterapię, naświetlania lampami sollux i bioptron, inhalacje, gimnastykę. Na miejscu przez całą dobę czuwają pielęgniarki, codziennie dyżurują też lekarze.
Poza świetlicą i codziennymi zajęciami, dzieci mają do dyspozycji pokój zabaw, uzdrowisko zaprasza je na ognisko i trzy razy w tygodniu na zabawy. Najwięcej dzieje się na sanatoryjnych korytarzach, gdzie zabawa trwa od rana do wieczora.

- Bardzo nam się tu podoba. Miejsce jest przepiękne i nie ma czasu na nudę. Ciągle gonimy, spieszymy się. Myślałam, że te trzy tygodnie będą się dłużyły, natomiast czas jest bardzo wypełniony – opowiada Monika Taistra-Łyko. - W świetlicy jest dużo fajnych zajęć, z których córki chętnie korzystają. Zabiegi też nam odpowiadają – bałam się, że będzie krzyk, płacz, natomiast okazało się, że są na miarę ich wieku – dodaje.

Sanatorium nie dla każdego
Droga do wyjazdu z dzieckiem do sanatorium nie jest długa. Wystarczy poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie, zrobić zlecone przez niego badania, a potem zawieźć wszystko do bydgoskiego oddziału NFZ przy ul. Łomżyńskiej. Czeka się od dwóch do czterech miesięcy.

Niestety, choć w teorii sanatorium jest dostępne dla każdego dziecka, to nie każdy rodzic może pozwolić sobie na taki wyjazd. - Dużym mankamentem jest koszt dla rodzica. NFZ płaci tylko za pobyt dziecka, opiekun musi sam sfinansować sobie pobyt. W tym ośrodku, w którym jesteśmy kosztuje to 2100 zł, to duże obciążenie – mówi Luiza Tąkiel. - Drugi minus to brak możliwości skorzystania z opieki czy zwolnienia. Rodzic musi wziąć urlop wypoczynkowy, którego później, latem, już mieć nie będzie - dodaje.

Dlaczego rodzic, który jedzie do sanatorium z dzieckiem nie dostanie zwolnienia? - Bo opieka przysługuje tylko na chore dziecko, a do sanatorium może jechać zdrowe – tłumaczą lekarze.

Na szczęście czasem NFZ idzie rodzicom na rękę. Monika Taistra-Łyko jest nauczycielką. W skierowaniu poprosiła NFZ o przydział sanatorium dla córek w czasie ferii, koniecznie nad morzem. - O dziwo się udało, NFZ przystał na naszą prośbę - opowiada.

Inne propozycje z cyklu "Godziny dla Rodziny"

Z dziećmi do sanatorium

Dla rodziny

2019-10-13, godz. 11:58 Cztery wymiary Dnia Papieskiego w Bydgoszczy. Będą też kremówki Diecezja Bydgoska i Fundacja 'Wiatrak' pamiętają o Papieżu-Polaku, dlatego zorganizowano 19. Dzień Papieski, którego hasłem jest „Wstańcie, chodźmy!”. » więcej 2019-10-13, godz. 10:32 Smog wpływa na dziecięcy mózg; badacze sprawdzą, jak się to dzieje Polscy naukowcy z konsorcjum NeuroSmog zbadają kilkaset dzieci z trzech województw by sprawdzić, jak przebiega ten proces i jak wpływa on na iloraz inteligenc ... » więcej 2019-10-07, godz. 10:10 Maluchy pójdą tropem ziemniaczka. Zajęcia dla małych dzieci w muzeum Muzeum Etnograficzne w Toruniu zaprasza na zajęcia z cyklu 'Etnowyprawka Malucha'. Adresowane są do małych dzieci i ich opiekunów. » więcej 2019-10-01, godz. 14:08 Dla dzieci ciekawych świata. Inauguracja na Uniwersytecie Dziecięcym UTP Około 600 małych studentów rozpoczęło naukę na Uniwersytecie Dziecięcym Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy. » więcej 2019-10-01, godz. 08:45 Wyprawki dla przedszkolaków czekają w bibliotekach. Prezenty od Instytutu Książki 'Pierwsze czytanki dla przedszkolaka' to kolejna odsłona niezwykłej kampanii Instytutu Książki zatytułowanej „Mała książka, wielki człowiek”. W bibliotekach c ... » więcej 2019-09-27, godz. 16:21 Nie spać, zwiedzać! Dziś w Toruniu, naukowcy nie pozwolą zmrużyć oka! W piątek (27.09.) drzwi Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu będą bardzo długo otwarte! Przed nami „Noc Naukowców' pełna eksperymentów, wykładów, pokaz ... » więcej 2019-09-26, godz. 12:16 Nauka przez zabawę czyli ekonomiczne bajki w Toruniu Nauka oszczędzania i poznanie wartości pieniądza poprzez bajki. O skuteczności takiej metody przekonują uczestnicy konferencji w Wyższej Szkole Bankowej w Tor ... » więcej 2019-09-23, godz. 07:05 Wybuchowe tajemnice Exploseum. Na zamówienie oprowadza pracownik przymusowy Miejsca na co dzień niedostępne dla zwiedzających będzie można odkrywać w bydgoskim Exploseum w najbliższą niedzielę (29 września). Muzeum ma także ofertę spe ... » więcej 2019-09-20, godz. 09:02 Czytajmy dzieciom od pierwszych dni życia. Dla ich dobra – apelują pediatrzy Czytanie wzbogaca słownictwo, buduje relacje międzyludzkie, stabilizuje emocje. Dzieci, którym rodzice czytają już od pierwszych dni życia, szybciej zdobywają ... » więcej 2019-09-17, godz. 12:35 Kujawsko-Pomorskie na rowery. Ostatni rajd w tym sezonie, zapisy trwają Cykliści na start. Trwają zapisy na ostatni już rajd rowerowy w ramach cyklu „Kujawsko-Pomorskie na rowery'. » więcej
1234567