Wtorek, 23 lipca 2019 r.   Imieniny: Stwosza, Bogny, Brygidy
Polskie Radio PiK » Nauka i technologie
2018-09-25, 19:17 Polska Agencja Prasowa

Na UMK testują metodę, która może zwiększyć liczbę przeszczepianych nerek

Metoda polega na wprowadzeniu w narząd igły, podobnej to takiej, którą stosuje się do akupunktury - mówi prof barbara Bojko z CM UMK w Toruniu. Fot. Pixabay.com
Metoda polega na wprowadzeniu w narząd igły, podobnej to takiej, którą stosuje się do akupunktury - mówi prof barbara Bojko z CM UMK w Toruniu. Fot. Pixabay.com
Nowatorską, nisko inwazyjną metodę badania nerek, która pozwoli na lepszą ocenę jakości pobieranych narządów, testują naukowcy z Collegium Medicum UMK w Toruniu. Metoda może się przyczynić do zwiększenia liczby przeszczepianych nerek.
Jak opisała w rozmowie z PAP prof. Barbara Bojko z Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, metoda polega na wprowadzeniu w narząd igły, podobnej to takiej, którą stosuje się do akupunktury. "Jest to bardzo cienki drucik pokryty odpowiednią substancją, żeby +wyciągać+ z tkanki interesujące nas związki. Technologia nazywa się mikroekstrakcją do fazy stałej (z ang. solid phase microextraction, SPME) i obecnie staramy się ją testować na polu medycznym" – wyjaśniła. Metoda pozwala na wyselekcjonowanie drobnych związków - aminokwasów, cukrów, nukleotydów itp. z płynów biologicznych czy tkanek.

Prof. Bojko wiele lat pracowała w Kanadzie w University of Waterloo w grupie prof. Janusza Pawliszyna - wynalazcy technologii.

Badania zaczęły się właśnie w Kanadzie i prowadzone były na modelu zwierzęcym. Od października rozpocznie się testowanie tej metody na narządach trafiających do Szpitala Uniwersyteckiego im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy, oczywiście zgodnie z uzyskaną zgodą Komisji Bioetycznej.

"Metoda jest bardzo nisko inwazyjna. Zespół Prof. Zbigniewa Włodarczyka, z którym współpracujemy w realizacji projektu, odpowiedzialny jest za jego część kliniczną. Chirurdzy nakłuwając narząd, doskonale wiedzą, jak to zrobić, żeby go nie uszkodzić. Nawet przy biopsji igła jest ok. 10 razy grubsza niż w tym przypadku" – opisała prof. Bojko.

Dodała, że badania w szpitalu będą prowadzone na pobranych już narządach. "Będą wykonywane kilkakrotnie w trakcie przechowywania narządu, który +odżywiany+ jest specjalnym płynem, a także już po jego przeszczepieniu" - wyjaśniła rozmówczyni PAP.

Naukowcy będą obserwowali, jakie zmiany zajdą w profilu związków w nerkach. "Mamy nadzieję, że na koniec uda nam się wyselekcjonować kilka związków, które w rzetelny sposób pomogą klinicystom odpowiedzieć na pytanie, jaki jest rzeczywisty stan biologiczny nerki w momencie pobrania, oraz (...) ocenić, jakie zmiany zaszły od momentu pobrania do przeszczepienia" – powiedziała specjalistka.

Prof. Bojko przypomniała, że obecnie główną metodą oceny jakości narządów jest nadal ocena wizualna. "Chirurg, który jedzie pobrać narząd, ocenia jego jakość na zasadzie stricte wizualnej" - opisała.

Jej zdaniem zdarza się, że narząd wizualnie w dobrym stanie wcale w takim nie jest, ale też odwrotnie. "Narządy pobrane do transplantacji najczęściej nie są od razu przeszczepiane i cały proces od pobrania do przeszczepienia trwa przynajmniej parę godzin, w ciągu których jakość narządu tj. jego funkcja fizjologiczna po prostu stopniowo się pogarsza. Gdy się o tym dowiedziałam, od razu zaczęłam poszukiwać punktu zaczepienia dla naszej technologii, żeby mogła lepiej służyć przy oszacowywaniu jakości narządów" - powiedziała.

Celem badaczy z Torunia jest zmniejszenie liczby "złych trafień" przy przeszczepach, a także zwiększenie liczby narządów kwalifikowanych do przeszczepów.

"Niedobór narządów jest ogromny. Nerek przeszczepia się najwięcej, ale w całej transplantologii sytuacja jest dramatyczna. Docelowo chodzi nam o to, że te narządy, które w tej chwili po analizie wizualnej nie spełniają kryteriów lub a priori nie spełniają wymogów, bo np. pochodzą od osoby w zbyt zaawansowanym wieku, sprawdzić pod kątem biochemicznym, gdyż jeżeli dobrze działają, mogą jeszcze uratować wielu ludziom życie" - oceniła prof. Bojko.

"Nie znam innych badań prowadzonych w taki sposób i w tym zakresie na świecie, z wyjątkiem Kanady, z którą mamy przyjemność blisko współpracować. Oczywiście po 3 latach nie będziemy w stanie powiedzieć wszystkiego, bo grupa badawcza będzie ograniczona, ale będzie to już krok w bardzo pozytywnym kierunku. Cały świat szuka sposobów zwiększania puli narządów do przeszczepu - w różny sposób. Mamy nadzieję, że nasz pomysł przyczyni się do rozwoju wiedzy o jakości narządów używanych w transplantologii" - podsumowała prof. Bojko.(PAP)

Nauka i technologie

2018-08-10, godz. 15:53 Aplikacja RSO powiadomi o zagrożeniach Pożar? Powódź? Burza, a może korek na autostradzie? O zagrożeniach informuje nowa, zaktualizowana aplikacja RSO. Jest ona częścią Regionalnego Systemu Ostrzeg ... » więcej 2018-08-03, godz. 19:29 MEN chce, by uczniowie mogli mieć legitymacje szkolne w smartfonach MEN chce, by uczniowie mogli mieć w smartfonie lub innym urządzeniu mobilnym aplikację potwierdzającej posiadanie legitymacji szkolnej. W piątek do konsultacj ... » więcej 2018-07-26, godz. 19:55 CNN: piłka, którą Putin dał Trumpowi może zawierać mikrochip Mundialowa piłka, którą rosyjski przywódca Władimir Putin dał prezydentowi Donaldowi Trumpowi, może zawierać mikrochip; według portalu Adidasa jest to standar ... » więcej 2018-07-18, godz. 20:20 KE nakłada na Google karę za praktyki dotyczące Androida KE poinformowała o nałożeniu na Google kary w wysokości 4,34 mld euro za łamanie unijnych przepisów antymonopolowych na rynku systemów operacyjnych, wykorzyst ... » więcej 2018-07-14, godz. 10:13 O wyłączeniu polskiej Wikipedii zdecydowało ok. 30 osób, w dniu protestu Inicjatorem dyskusji nad wyłączeniem 4 lipca polskiej Wikipedii był prof. Dariusz Jemielniak. Decyzję podjęło tego samego niespełna 30 osób. To tempo nie spod ... » więcej 2018-07-09, godz. 20:50 Będzie współpraca w obszarze nauk biomedycznych pomiędzy Polską i USA Minister zdrowia Łukasz Szumowski podpisze 13 lipca z sekretarzem Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA, Alexem Azarem, porozumienie o dwustronnej wspó ... » więcej 2018-07-07, godz. 14:30 Warszawa, Poznań i Kraków najczęściej atakowanymi przez hakerów miastami w Polsce Warszawa, Poznań i Kraków znalazły się na liście najczęściej atakowanych przez hakerów miast w Polsce - wynika z wyliczeń firmy F-Secure. Zgromadzone przez fi ... » więcej 2018-07-05, godz. 08:54 Archeolog znalazł w przedwojennej prasie informacje nt. nieznanych wykopalisk Nie tylko w czasie wykopalisk czy w muzealnych zbiorach można dokonać odkryć archeologicznych, ale również w... gazetach. W przedwojennej prasie tylko z niewi ... » więcej 2018-07-03, godz. 10:09 MKiDN: rząd nie akceptuje żadnych rozwiązań ograniczających wolność słowa w internecie Polski rząd nie akceptuje żadnych rozwiązań ograniczających wolność słowa w internecie - podkreśla MKiDN. Polska nie poparła dyrektywy KE o prawie autorskim n ... » więcej 2018-06-28, godz. 20:13 Morawiecki: Polska staje się eksporterem wysoko zaawansowanych technologii Przechodzimy od Polski, która importowała wysoko zaawansowane technologie, do Polski, która jest ich eksporterem - mówił w poniedziałek podczas Forum Wizja Ro ... » więcej
45678910