Sobota, 16 lutego 2019 r.   Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela
Polskie Radio PiK » Nauka i technologie
2018-07-18, 20:20 Polska Agencja Prasowa

KE nakłada na Google karę za praktyki dotyczące Androida

KE poinformowała o nałożeniu na Google kary w wysokości 4,34 mld euro za łamanie unijnych przepisów antymonopolowych na rynku systemów operacyjnych, wykorzystywanych m.in. przez smartfony. Amerykański koncern zapowiedział odwołanie.
Chodzi o praktyki dotyczące urządzeń mobilnych z systemem Android, których celem było wzmocnienie dominującej pozycji rynkowej wyszukiwarki internetowej Google.

"Grzywna w wysokości 4,34 mld euro odzwierciedla powagę i utrzymującą się naturę łamania przez Google prawa antymonopolowego UE. Decyzja wymaga od Google zakończenia nielegalnego postępowania w ciągu 90 dni" - powiedziała na środowej konferencji prasowej w Brukseli unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Google nie zgadza się z zarzutami Komisji. "Android dał wszystkim więcej możliwości wyboru, a nie mniej. Dynamiczny ekosystem, szybkość innowacji i niższe ceny to klasyczne cechy silnej konkurencji. Będziemy odwoływać się od decyzji Komisji" - oświadczył rzecznik koncernu w Brukseli Al Verney.

Sprawa ta ma niebagatelne znaczenie, bo obecnie ponad połowa ruchu w internecie generowana jest za pośrednictwem urządzeń mobilnych. W skali światowej 80 proc. z nich ma zainstalowany system operacyjny Android. Odsetek ten jest jeszcze wyższy, jeśli wziąć pod uwagę tylko tańsze z tych urządzeń. Łącznie to ponad 2 miliardy telefonów i tabletów, których właściciele generują zyski dla Google.

Grzywna wobec amerykańskiego potentata jest najwyższą w historii karą, jaką Unia Europejska zdecydowała się nałożyć za łamanie regulacji antymonopolowych. Przed rokiem KE ukarała koncern karą w wysokości 2,4 mld euro za faworyzowanie w wynikach wyszukiwania własnego serwisu zakupowego.

KE wskazała w środę, że Google od 2011 roku nakładał na producentów urządzeń nielegalne ograniczenia dotyczące wykorzystywania darmowego systemu operacyjnego Android. Ograniczenia dotyczyły także operatorów sieci, a ich celem było utrwalenie dominującej pozycji koncernu w wyszukiwaniu internetowym.

Vestager mówiła, że koncern, który wcześnie zrozumiał, że ludzie odchodzą od komputerów stacjonarnych na rzecz korzystania z urządzeń mobilnych, zarabia ponad 95 mld euro rocznie na wyszukiwaniu. Znaczna cześć ruchu w wyszukiwarce pochodzi właśnie ze smartfonów.

Bruksela wytknęła firmie Google, że nałożyła na producentów urządzeń mobilnych wymóg preinstalowania aplikacji wyszukiwarki Google i przeglądarki internetowej (Chrome) jako warunek uzyskania licencji na możliwość korzystania na urządzeniu z oficjalnego sklepu z oprogramowaniem Google (Play Store). Dodatkowo, korporacja płaciła niektórym dużym producentom i operatorom sieci komórkowych za to, że preinstalowali na swoich urządzeniach wyłącznie aplikacje tego koncernu.

KE uznała, że działania te uniemożliwiają konkurencyjnym wyszukiwarkom dostęp do rynku poprzez przeglądarki i systemy operacyjne innych firm.

Firma Google dostała 90 dni na zaprzestanie swoich praktyk, w przeciwnym razie grozi jej kara sięgająca nawet 5 proc. średniego dziennego światowego obrotu spółki matki - koncernu Alphabet.

Google już w trakcie śledztwa wskazywało, że działania Komisji mogą podważyć jego model działania, który oferuje oparty na otwartym kodzie, darmowy system operacyjny wykorzystywany m.in. w smartfonach. W tej chwili koncern nie musi pobierać opłat za samo udostępnianie Androida producentom (co obniża ceny smartfonów), bo zarabia m.in. dzięki temu, że użytkownicy wykorzystują wyszukiwarkę Google, w której są reklamy. "Konkurencja sprawia, że ceny idą w dół, a nie przeciwnie" - odpowiedziała na ten argument Vestager.

W tej chwili każdy producent sprzętu może modyfikować Androida w dowolny sposób. Jednak, aby sprzedawać telefony i móc twierdzić, że są oparte na Androidzie, producenci muszą zapewnić minimum poziomu zgodności urządzeń z systemem wymagań określonym przez Google. Zdaniem KE, hamuje to rozwój systemów operacyjnych opartych na otwartym kodzie źródłowym Androida i ogranicza możliwość rozwoju nowych aplikacji i usług, które mogłyby one oferować.

Google przekonuje z kolei, że robi tak, aby zapobiec problemowi fragmentacji, który nękał wcześniejsze projekty typu open source, takie jak Unix i Symbian. Deweloperzy, czyli osoby stojące za aplikacjami, muszą mieć stabilne ramy systemowe, w przeciwnym razie istniałoby ryzyko, że ta sama aplikacja działałaby na jednym telefonie, a na innym już nie.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Nauka i technologie

2018-08-10, godz. 17:25 W sobotę start misji NASA w stronę Słońca Na sobotę o godz. 9:33 polskiego czasu zaplanowano wystrzelenie sondy kosmicznej Parker Solar Probe, która zbada Słońce z rekordowo bliskiej odległości. 11 si ... » więcej 2018-08-10, godz. 15:53 Aplikacja RSO powiadomi o zagrożeniach Pożar? Powódź? Burza, a może korek na autostradzie? O zagrożeniach informuje nowa, zaktualizowana aplikacja RSO. Jest ona częścią Regionalnego Systemu Ostrzeg ... » więcej 2018-08-03, godz. 19:29 MEN chce, by uczniowie mogli mieć legitymacje szkolne w smartfonach MEN chce, by uczniowie mogli mieć w smartfonie lub innym urządzeniu mobilnym aplikację potwierdzającej posiadanie legitymacji szkolnej. W piątek do konsultacj ... » więcej 2018-07-26, godz. 19:55 CNN: piłka, którą Putin dał Trumpowi może zawierać mikrochip Mundialowa piłka, którą rosyjski przywódca Władimir Putin dał prezydentowi Donaldowi Trumpowi, może zawierać mikrochip; według portalu Adidasa jest to standar ... » więcej 2018-07-14, godz. 10:13 O wyłączeniu polskiej Wikipedii zdecydowało ok. 30 osób, w dniu protestu Inicjatorem dyskusji nad wyłączeniem 4 lipca polskiej Wikipedii był prof. Dariusz Jemielniak. Decyzję podjęło tego samego niespełna 30 osób. To tempo nie spod ... » więcej 2018-07-09, godz. 20:50 Będzie współpraca w obszarze nauk biomedycznych pomiędzy Polską i USA Minister zdrowia Łukasz Szumowski podpisze 13 lipca z sekretarzem Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA, Alexem Azarem, porozumienie o dwustronnej wspó ... » więcej 2018-07-07, godz. 14:30 Warszawa, Poznań i Kraków najczęściej atakowanymi przez hakerów miastami w Polsce Warszawa, Poznań i Kraków znalazły się na liście najczęściej atakowanych przez hakerów miast w Polsce - wynika z wyliczeń firmy F-Secure. Zgromadzone przez fi ... » więcej 2018-07-05, godz. 08:54 Archeolog znalazł w przedwojennej prasie informacje nt. nieznanych wykopalisk Nie tylko w czasie wykopalisk czy w muzealnych zbiorach można dokonać odkryć archeologicznych, ale również w... gazetach. W przedwojennej prasie tylko z niewi ... » więcej 2018-07-03, godz. 10:09 MKiDN: rząd nie akceptuje żadnych rozwiązań ograniczających wolność słowa w internecie Polski rząd nie akceptuje żadnych rozwiązań ograniczających wolność słowa w internecie - podkreśla MKiDN. Polska nie poparła dyrektywy KE o prawie autorskim n ... » więcej
2345678