duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Nauka i technologie »

Łódzki wynalazek pomoże usuwać zanieczyszczenia fosforanowe z wody

Polska Agencja Prasowa / Kamil Szubański

"BioKer" to opracowane na Uniwersytecie Łódzkim lekkie kruszywo otoczone biopolimerem, dzięki któremu można usuwać zanieczyszczenia fosforanowe ze środowiska wodnego, stymulować wzrost mikroorganizmów, bądź wspomagać wzrost roślin w uprawach bez użycia gleby.
Wynalazek opracowany przez mgr Pawła Jarosiewicza i prof. Macieja Zalewskiego z Katedry Ekologii Stosowanej Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska UŁ, otrzymał Złoty Medal na Targach Wynalazczości w Paryżu.

Paweł Jarosiewicz podkreśla, że zanieczyszczenie wody, szczególnie w obszarze miejskim, stało się w XXI wieku niezwykle uciążliwie. Uniwersalny materiał do poprawy jakości stanu środowiska narażonego na występowanie długich okresów suszy m.in. w miastach, stanowi deszczówka, którą jednak nie do końca umiemy zarządzać i gospodarować nią w zbiornikach. Zawiera bowiem ona dużo zanieczyszczeń zebranych z ulic i powierzchni utwardzonych, które przedostają się bezpośrednio do rzek, czy zbiorników wodnych.

Pomóc w walce z tymi zanieczyszczeniami może ekohydrologia, czyli nauka, którą rozwinął wraz ze swoim zespołem prof. Maciej Zalewski z UŁ. Jak wyjaśnił Jarosiewicz, ekohydrologia dotyczy przede wszystkim podwójnej regulacji, czyli założenia, że czynnikami hydrologicznymi możemy regulować biologię, a biologicznymi regulować m.in. jakość wód.

Był to punkt wyjścia do opracowania sekwencyjnych systemów doczyszczających wodę, czyli połączenia i zintensyfikowania procesów, które naturalnie występują w przyrodzie.

Sekwencyjny system składa się przede wszystkim z trzech stref: sendymentacyjnej, strefy geochemicznej, gdzie wychwytywane są zanieczyszczenia bezpośrednio z wody oraz procesów biologicznych z udziałem roślin, czy też bakterii, które dodatkowo wspomagają oczyszczanie i usuwają zanieczyszczenia. „Wykorzystując te procesy możemy w małym obszarze zintensyfikować ich działanie w ten sposób, aby doczyścić wodę” - wyjaśnił naukowiec.

W swoim wynalazku łódzcy badacze skupili się na procesie geochemicznym - przede wszystkim sorbcji, czyli wychwytywaniu zanieczyszczeń ze środowiska wodnego.

„Projekt, który opracowaliśmy to lekkie kruszywo ceramiczne opłaszczone biopolimerem, zaś w skład biopolimeru możemy włączać substancje, które nadają indywidualne cechy dla danej bariery. Dzięki temu, przy odpowiedniej modyfikacji otoczki biopolimerowej, możemy np. wychwytywać jony fosforanowe ze środowiska wodnego, stymulować wzrost mikroorganizmów na powierzchni, bądź wspomagać rośliny w walce z zanieczyszczeniami”- podkreślił Jarosiewicz.

Bazując na wcześniejszych doświadczeniach m.in. z projektu dot. oczyszczania zbiorników w łódzkim Arturówku naukowcom udało się dobrać naturalne związki pochodzenia mineralnego, które radzą sobie najefektywniej z wychwytywaniem zanieczyszczeń ze środowiska. „Bazując na tej wiedzy tworzymy takie dodatki do naszego wynalazku, które znacząco zwiększają jego efektywność” - ocenił ekohydrolog.

Bariera złożona z granulatu "BioKer" może być umieszczana w poprzek strumienia czy zbiornika wodnego, w sposób umożliwiający przepływ ryb czy innych organizmów wodnych. „Taka bariera praktycznie całą objętością przefiltrowuje wodę, która płynie wzdłuż koryta rzecznego czy wzdłuż zbiornika. W ten sposób zanieczyszczenia, które płyną wraz z wodą pozostają w tej barierze, usieciowane na naszym wynalazku, a czysta woda przedostaje się dalej” - dodał Jarosiewicz.

Unikatową cechą wynalazku jest fakt, że granulat może być ponownie wykorzystany, czym wpisuje się w koncepcję cyrkularnej biogospodarki. „Fosfor, czyli zanieczyszczenie dla wód, a z drugiej strony idealny nawóz dla roślin, może być w ten sposób odzyskiwany ze środowiska i stanowić następnie źródło nawozów w uprawie roślin. Dodatkowo możemy regenerować nasz system poprzez zastosowanie prostych procesów termicznych, a sam granulat ponownie wprowadzać w cały proces oczyszczania wody” - zaznaczył współtwórca rozwiązania.

Wynalazek może być również zastosowany w uprawach hydroponicznych, czyli bezglebowych. W takich uprawach również wykorzystuje się lekkie kruszywo ceramiczne, ale bez biopolimerowej otoczki.

"Poprzez opłaszczenie możemy dodatkowo wprowadzić odpowiednie warunki dla wzrostu roślin, chociażby regulować poziom pH, lub wprowadzać pewne mikroelementy, które ciężko hodowcom utrzymywać w roztworze przepływającym pod strefą korzeniową. Dzięki naszemu rozwiązaniu będą one ciągle dostarczane do roślin” - podkreślił młody naukowiec.

Jego zdaniem, zastosowanie lekkiego kruszywa ceramicznego obniży nawet 10-krotnie masę barier przepuszczalnych w systemach rzecznych czy zbiornikowych, które obecnie konstruowane są ze skał wapiennych. „W ten sposób uzyskujemy lekką barierę, która po okresie np. trzech lat może być z łatwością wymieniona” - dodał.

Obecnie - w ramach projektu Inkubator Innowacyjności+, koordynowanego przez Centrum Transferu Technologii UŁ - trwają prace nad optymalizacją wynalazku, aby we wrześniu tego roku był on już gotowy do wprowadzenia na rynek. „Widzimy duże szanse na jego komercjalizację” - podsumował Paweł Jarosiewicz. (PAP)

Abonament

Nauka i technologie

Twórca przeglądarki reklamowanej jako „opracowana w 100 proc. w Chinach” przyznał, że zbudowana jest ona na bazie projektu Google – podał w piątek hongkoński dziennik „South China Morning Post”, wiążąc to z dyskusją na temat chińskiej potęgi technologicznej. Grafika: Pixabay"Całkowicie chińska przeglądarka” korzysta z kodu projektu GoogleTwórca przeglądarki reklamowanej jako „opracowana w 100 proc. w Chinach” przyznał, że zbudowana jest ona na bazie projektu Google – podał w piątek hongkoński dziennik „South China Morning Post”, wiążąc to z dyskusją na temat chińskiej potęgi technologicznej. Chiński start-up Redcore Shidai z siedzibą w Pekinie, który zdobył niedawno 250 mln juanów (36 mln ... Według ekspertów pomoże to Pekinowi zacieśnić kontrolę nad tym spornym akwenem. Fot. PixabayChiny opracowują system satelitarny do nadzorowania Morza PołudniowochińskiegoChiny rozpoczęły prace nad systemem satelitarnym do obserwacji Morza Południowochińskiego, w tym przepływających nim statków – poinformowała w czwartek chińska agencja CNS. Według ekspertów pomoże to Pekinowi zacieśnić kontrolę nad tym spornym akwenem. Pierwsze trzy z dziesięciu satelitów systemu mają zostać wystrzelone w drugiej połowie 2019 roku – podała ... Z kosmodromu na przylądku Canaveral na Florydzie w niedzielę wystartowała rakieta nośna Delta IV Heavy z próbnikiem Parker Solar Probe, który ma się zbliżyć do Słońca bardziej niż jakikolwiek inny obiekt wysłany dotąd przez człowieka. Fot. PAP/EPAPróbnik Parker Solar Probe wystartowałZ kosmodromu na przylądku Canaveral na Florydzie w niedzielę wystartowała rakieta nośna Delta IV Heavy z próbnikiem Parker Solar Probe, który ma się zbliżyć do Słońca bardziej niż jakikolwiek inny obiekt wysłany dotąd przez człowieka. Jak informuje realizująca tę misję amerykańska Państwowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA), 700-kilogramo ... Sobotni start był zaplanowany na godz. 9.33 rano czasu polskiego; został wstrzymany niecałe dwie minuty przed wyznaczoną godziną. Fot. PAP/EPA/NASA/BILL INGALLSStart próbnika Parker Solar Probe przełożonyStart rakiety nośnej Delta IV Heavy z próbnikiem Parker Solar Probe, który ma się zbliżyć do Słońca, bardziej niż jakikolwiek inny obiekt wysłany dotąd przez człowieka, przełożono z soboty na niedzielę z przyczyn technicznych. Przygotowania do startu trwają na kosmodromie na przylądku Canaveral na Florydzie. Sobotni start był zaplanowany na godz. 9.33 rano ... Celem misji Parker Solar Probe jest zbadanie Słońca z bliska. Fot. PAP/EPA/NASA/Johns Hopkins APL/Ed WhitmanW sobotę start misji NASA w stronę SłońcaNa sobotę o godz. 9:33 polskiego czasu zaplanowano wystrzelenie sondy kosmicznej Parker Solar Probe, która zbada Słońce z rekordowo bliskiej odległości. 11 sierpnia to pierwszy z możliwych terminów startu w najbliższych dniach – informuje NASA. Celem misji Parker Solar Probe jest zbadanie Słońca z bliska. Sonda ma przelecieć zaledwie nieco ponad 6 milionów ... Aplikację RSO – Regionalny System Ostrzegania można bezpłatnie pobrać na urządzenia Apple, Android oraz Windows. Zrzut ekranu ze strony www.mswia.gov.plAplikacja RSO powiadomi o zagrożeniachPożar? Powódź? Burza, a może korek na autostradzie? O zagrożeniach informuje nowa, zaktualizowana aplikacja RSO. Jest ona częścią Regionalnego Systemu Ostrzegania. - Na przykład kiedy wybieramy się nad morze można sprawdzić czy nie ma ostrzeżeń w związku z korkami na bramkach na autostradzie A1. Poza tym są informacje o różnego rodzaju zagrożeniach - powie ... MEN chce, by uczniowie mogli mieć legitymacje szkolne w smartfonachMEN chce, by uczniowie mogli mieć w smartfonie lub innym urządzeniu mobilnym aplikację potwierdzającej posiadanie legitymacji szkolnej. W piątek do konsultacji trafił projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków szkolnych. Jak zaznacza Ministerstwo Edukacji Narodowej, zmiana rozporządzenia ma na celu usankcjo ... Mundialowa piłka, którą rosyjski przywódca Władimir Putin dał prezydentowi Donaldowi Trumpowi, może zawierać mikrochip; według portalu Adidasa jest to standardowe wyposażenie. Fot. PixabayCNN: piłka, którą Putin dał Trumpowi może zawierać mikrochipMundialowa piłka, którą rosyjski przywódca Władimir Putin dał prezydentowi Donaldowi Trumpowi, może zawierać mikrochip; według portalu Adidasa jest to standardowe wyposażenie. Firma nie odpowiedziała na pytanie, czy mikrochip mógł zostać zmodyfikowany - podaje CNN. Na portalu Adidasa jest informacja o tym, że mikrochip daje użytkownikom dostęp do "różnych ... KE nakłada na Google karę za praktyki dotyczące AndroidaKE poinformowała o nałożeniu na Google kary w wysokości 4,34 mld euro za łamanie unijnych przepisów antymonopolowych na rynku systemów operacyjnych, wykorzystywanych m.in. przez smartfony. Amerykański koncern zapowiedział odwołanie. Chodzi o praktyki dotyczące urządzeń mobilnych z systemem Android, których celem było wzmocnienie dominującej pozycji rynkowe ... 4 lipca, kilka minut po godz. 15, polska Wikipedia została wyłączona na ponad 20 godzin. Fot. ilustracyjna/pixabay.comO wyłączeniu polskiej Wikipedii zdecydowało ok. 30 osób, w dniu protestuInicjatorem dyskusji nad wyłączeniem 4 lipca polskiej Wikipedii był prof. Dariusz Jemielniak. Decyzję podjęło tego samego niespełna 30 osób. To tempo nie spodobało się społeczności Wikipedii; rozgorzała dyskusja o tym, jak reagować na podobne sytuacje w przyszłości. 4 lipca, kilka minut po godz. 15, polska Wikipedia została wyłączona na ponad 20 godzin. By ...
1234567
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę