Wtorek, 22 września 2020 r.   Imieniny: Tomasza, Maurycego, Joachima
Polskie Radio PiK » Kultura
Ogłoszenie własne nadawcy
2020-07-22, 20:25 Magdalena Gill

Wojna, trauma i córki, których „nie kocha". „Zimowy ogród" na wakacje [książka]

„Zimowy ogród" Kristin Hannah/fot. mg
„Zimowy ogród" Kristin Hannah/fot. mg
„Zimowy ogród” Kristin Hannah to jedna z piękniejszych książek, które ostatnio czytałam. I choć przenosi nas do krainy mroźnej, śnieżnej i zimnej, to sama opowieść jest ciepła, poruszająca i idealna na letnie wakacje. Wciąga od pierwszych stron, to jedna z takich książek, od których trudno się oderwać.
Bohaterkami „Zimowego ogrodu” (wyd. Świat Książki) są dwie siostry - Meredith i Nina. Jedna ma męża i dzieci i prowadzi rodzinną firmę, druga jest słynną fotoreporterką - jeździ w najbardziej niebezpieczne rejony świata, a jej zdjęcia ukazują się na okładkach czołowych gazet.
Rodzina przechodzi właśnie ciężkie chwile, bo ojciec Meredith i Niny zapada na ciężką chorobę i umiera. Kobiety zostają z matką, z którą niewiele je łączy. Jest dla nich niczym obca osoba, która zawsze żyła w swoim świecie i nigdy nie okazywała dzieciom uczuć.

Tak patrzyły na matkę, by jej nie widzieć
Meredith na całe życie zapamiętała, gdy jako dziecko próbowała przypodobać się matce i zawsze była odrzucana. By jej zrobić niespodziankę, długo przygotowywała spektakl na podstawie jej wieczornych opowieści, matka jednak upokorzyła kilkulatkę i drastycznie przerwała dziecięce przedstawienie przy wszystkich obecnych gościach. Od tego czasu matka stała się dla Meredith niewidzialna.
W ślady starszej siostry szybko poszła i młodsza, która także nauczyła się tak patrzeć na matkę, żeby jej nie widzieć. Też dobrze zapamiętała dzień, od którego to się zaczęło. Miała 11 lat i wraz z koleżankami jechała na turniej softballa. Na dworzec odprowadzała ją matka.
„ W pociągu wszystkie dzieci natychmiast ustawiły się przy oknach, żeby pomachać rodzicom stojącym na peronie. Nina przeszukała wzrokiem tłum, ale wśród rodziców matki nie dostrzegła. Poszła sobie. Do tego stopnia Nina była jej obojętna, że nawet nie pomachała na pożegnanie. Od tamtej pory Nina, podobnie jak Meredith, stała się córeczką tatusia. Do matki prawie się nie odzywała i niczego od niej nie chciała. Tylko w taki sposób mogła się bronić przed bólem” .

Obiecuje, że skończy opowiadać bajkę
Ukochany ojciec przed śmiercią jednak wymusza na żonie i córkach obietnicę – matka ma dokończyć opowiadanie bajki, którą rozpoczęła wiele lat temu w ich dzieciństwie. Córki mają jej wysłuchać. Gdy ojciec umiera, początkowo żadna z pań nie ma na to ochoty. Ale w końcu Nina wymusza, by matka rozpoczęła opowieść. Ta zgadza się, stawia jednak warunki: opowiada tylko wieczorami, w ciemnościach i tyle, ile sama chce.

I tak siostry wkraczają w świat młodej dziewczyny Wiery. Słuchają opowieści o jej wielkiej miłości, a potem dwójce małych dzieci, mroźnym Leningradzie, wielkim głodzie, wyjeździe męża i kolejnych tragediach, przez które przechodzi Wiera, gdy wybucha druga wojna światowa. Są poruszone wiele razy, na przykład wtedy, gdy Wiera opowiada o konieczności rozłąki z kilkuletnimi dziećmi:
„Po obudzeniu się rano w dniu ewakuacji Wiera czuje się fatalnie. Bo czy zdoła wsadzić dzieci do pociągu jadącego nie wiadomo dokąd, a potem żyć normalnie?
- Nawet o tym nie myśl – mówi mama.
- Nie mogę nie myśleć – wyznaje. Całe życie była posłuszna władzy. Towarzysz Stalin widzi wszystko i wie wszystko. Z pewnością wyśle dzieci tam, gdzie będą bezpieczne. Rozkaz jest, że mają jechać i koniec”.


Wiera to ich matka
Siostry dopiero po czasie odkrywają, że matka opowiada o swoim własnym życiu, które miała, zanim się urodziły. Wiera to bowiem ona sama, a ich ojciec uratował ją i ofiarował drugie życie.
Opowieść matki - stopniowe odkrywanie kolejnych dramatycznych wydarzeń z jej życia, a także ludzi, o których istnieniu nie miały pojęcia – to wszystko zupełnie odmienia życie obu sióstr. Pozwala spojrzeć na matkę z zupełnie innej perspektywy. Kobiety nagle zaczynają wiele rozumieć - także to, że bolesne zachowania matki, które pamiętają z dzieciństwa wcale nie wynikały z braku jej miłości do nich, ale z traumy, którą przeżyła podczas wojny.

Córki po wielu latach odzyskują matkę, a matka - córki. Razem udają się w podróż na Alaskę, która ma zaskakujący finał. Trochę mało prawdopodobny, rodem z hollywoodzkiego filmu, ale pewnie dla wielu czytelników wzruszający.

Poraniona rodzina odradza się
Meredith opisuje powrotną podróż z Alaski:
„W drodze powrotnej mama wydawała się jakaś wyższa. Uśmiechała się, zwracała uwagę na wystawy sklepowe. Meredith nie wierzyła własnym oczom. Miała wrażenie, że ogląda motyla wykluwającego się z poczwarki. I ta nowa matka, czy też raczej matka widziana w zupełnie nowym świetle, oddziaływała na nią tak, że Meredith też poczuła się jakoś inaczej. Podobnie jak mama, częściej się teraz uśmiechała i częściej się śmiała. Ani razu nie pomyślała, co tam w biurze i jak córki dają sobie radę. Nie przejmowała się niczym. Było jej po prostu dobrze w tym rejsie z matką i siostrą. Stały się nierozłączne jak sznury splecione w jedną linę”.

Książka pokazuje, jak poraniona rodzina odradza się, a miłość między matką i córkami wreszcie zyskuje spełnienie. Warto sięgnąć po „Zimowy ogród” i - intuicyjnie czuję - także inne książki Kristin Hannah - amerykańskiej pisarki, która zyskała popularność po tym, jak ukazała się jej bestsellerowa powieść historyczna pt. „Słowik".

Recenzja książki ukazała się w audycji „Dwie Strony Sztuki" w Polskim Radiu PiK.
Więcej recenzji książek - w każdy czwartek po godz. 20.05.


Kultura

2020-09-18, godz. 20:53 Hołd dla Pendereckiego, wśród gości - wdowa po kompozytorze. Inauguracja BFM [wideo, program] Muzyczny hołd zmarłemu Krzysztofowi Pendereckiemu złożyli w piątek (18 września) bydgoscy artyści podczas inauguracji Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego. Na kon ... » więcej 2020-09-18, godz. 18:36 Statuetka KOS-a dla Urszuli Kozioł. „Tom, który rozprawia się ze starością i samotnością” Tom „Znikopis' wybitnej poetki Urszuli Kozioł zwyciężył w I Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Kazimierza Hoffmana, zorganizowanym przez Kujawsko-Pomorskie ... » więcej 2020-09-18, godz. 18:14 Grand PiK 2020: konkurs na recenzję. Do wygrania tysiąc złotych! W tym roku, w ramach Konkursu Artystycznych Form Radiowych Grand PiK 2020 odbędzie się także konkurs naszych dla Słuchaczy i Internautów. Czekamy na recenzje ... » więcej 2020-09-18, godz. 15:20 Czar analogowej fotografii. Festiwal Vintage Photo w Bydgoszczy Marcelo Aragonese z Chile laureatem pierwszej nagrody w konkursie Festiwalu Vintage Photo. Szósty Międzynarodowy Festiwal Miłośników Fotografii Analogowej roz ... » więcej 2020-09-17, godz. 20:32 Wojciech Smarzowski kręci nowy film. Zdjęcia w Fordonie i w Ostromecku W kościele pw. św Mikołaja w Starym Fordonie w Bydgoszczy w czwartek rozpoczęły się zdjęcia do najnowszej produkcji Wojciecha Smarzowskiego. » więcej 2020-09-16, godz. 20:30 Teorba, lutnia i klawesyn czyli Muzyka dawna na ziemiach polskich Muzyka dawna na ziemiach polskich - tak zatytułowano jedyny koncert, który odbędzie się w najbliższą niedzielę w ramach festiwalu Musica Antiqua Collegium Byd ... » więcej 2020-09-16, godz. 18:36 Dawne receptury na powidła ze śliwek. Multimedialna płyta wydana przez muzeum „Smażenie powideł metodą tradycyjną' to tytuł najnowszej płyty multimedialnej wydanej przez toruńskie Muzeum Etnograficzne. Jest efektem badań terenowych, zwi ... » więcej 2020-09-15, godz. 17:23 Zmarł dyrygent i kompozytor Jan Krenz, autor muzyki m.in. do „Kanału” Wajdy [nagranie archiwalne] W wieku 94 lat zmarł dyrygent i kompozytor Jan Krenz. Należał do generacji muzyków, która rozpoczynając swą działalność po wojnie, dała fundamenty życiu muzyc ... » więcej 2020-09-15, godz. 13:12 Zamiast na stres łykać leki, wybierz się do biblioteki! Teledysk zachęca do czytania [wideo] Do czytania zachęcają śpiewająco! Pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej  we Włocławku i Kapela z Szaconkiem wspólnie nagrali teledysk. - Biblioteka to dl ... » więcej 2020-09-15, godz. 07:04 Ta historia wydarzyła się w Toruniu. „Cholernie mocna miłość" w Teatrze im. Horzycy „Cholernie mocna miłość' to najnowsze przedstawienie, które powstaje w Teatrze im. Horzycy w Toruniu. Premiera spektaklu - w najbliższą sobotę (19 września). » więcej
1234567