Sobota, 05 grudnia 2020 r.   Imieniny: Sabiny, Krystyny, Edyty
Polskie Radio PiK » Kultura
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-10-08, 07:19 Polska Agencja Prasowa

Nie żyje reżyser i scenarzysta Janusz Kondratiuk. Zmarł po ciężkiej chorobie

Janusz Kondratiuk/fot. Marcin Kmieciński
Janusz Kondratiuk/fot. Marcin Kmieciński
Jego filmy porównywano z czeskim kinem lat 60., szczególnie z dziełami Milosa Formana. Uważał, że reżyser jest jak neurochirurg, który "dokonuje bezczelnej operacji na umyśle widza". Janusz Kondratiuk, twórca m.in. "Dziewczyn do wzięcia" i "Jak pies z kotem", zmarł w poniedziałek w wieku 76 lat.
O swojej profesji mawiał, że reżyser jest niczym neurochirurg, który "dokonuje bezczelnej operacji na umyśle widza". - Bo film jest sztuką tyrańską. Widz widzi tylko to, co pokazuje mu reżyser i nic poza tym. Nie widzi tego, czego mu reżyser nie pokazał, a mógł. Tak się zresztą ocenia dobre filmy – nie tylko po tym, co widać, ale również po tym, czego reżyser nam oszczędził. I to jest taka przyjemność dziecka, który siedzi przy komputerze i mówi: "teraz będziecie smutni, a teraz was pocieszę, a teraz wybuchniecie śmiechem". Jeżeli to działa, widzowie są bardzo usatysfakcjonowani i zapominają, że ktoś ich zmusił do jego punktu widzenia rzeczywistości filmowej - zwrócił uwagę w programie "Rozmowa inna niż wszystkie".

Janusz Kondratiuk urodził się 19 września 1943 r. w Ak-Bułak (ówcześnie teren ZSRR, obecnie - Kazachstanu). Po wojnie wraz z rodzicami i starszym bratem Andrzejem powrócił do Polski. W 1969 r. młody Janusz - podobnie jak wcześniej Andrzej - ukończył studia reżyserskie w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej i Filmowej w Łodzi. Pierwszy duży sukces przyszedł jeszcze w tym samym roku - jego etiuda szkolna "Nie mówmy o tym więcej" została doceniona Grand Prix w kategorii filmów szkolnych podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Oberhausen.

Drogę twórczą rozpoczął od reżyserowania fabularnych filmów telewizyjnych, spośród których kultowe okazały się "Dziewczyny do wzięcia" (1972 r.) z Ewą Pielach, Reginą Regulską oraz ówczesną żoną artysty Ewą Szykulską. To utrzymana w komediowym tonie historia trzech kobiet, które przyjechały do stolicy, by poznać interesujących mężczyzn. Uznanie publiczności zapewnił mu także m.in. "Czy jest tu panna na wydaniu?" (1976 r.). Film, do którego scenariusz Janusz Kondratiuk napisał razem ze swoim bratem Andrzejem, opowiadał o młodym chłopaku podróżującym po kraju razem z ojcem chrzestnym w poszukiwaniu kandydatki na żonę.

W tej samej dekadzie wyreżyserował również m.in. "Niedzielę Barabasza" (1971 r.) z Anną Seniuk i Zdzisławem Kuźniarem w rolach głównych, "Psa" (1973 r.), do którego scenariusz napisał razem z Igą Cembrzyńską oraz "Małą sprawę" (1975 r), w której wystąpili m.in. Ewa Pielach-Mierzyńska, Jerzy Łapiński, Jan Stawarz i Anna Jaraczówna.

W kolejnych dekadach zrealizował m.in. "Klakiera" (1982 r.) o cynizmie środowiska aktorskiego oraz pełnometrażowy film komediowy "Złote runo" (1996 r.) na podstawie scenariusza Andrzeja. Głównymi bohaterami obrazu byli przedsiębiorca i bezdomny, grani przez Zbigniewa Buczkowskiego i Zbigniewa Mazurka, którzy usiłują przemycić diamenty za granicę.

Po "Złotym runie" Janusz Kondratiuk powrócił na wielki ekran dopiero w 2010 r. z komedią "Milion Dolarów", która zapewniła mu nominację do Złotej Kaczki m.in. w kategorii najlepszy film. Opowieść o urzędniczce bankowej i jej mężu, w której wystąpili m.in. Kinga Preis, Tomasz Karolak, Joanna Kulig i Jakub Gierszał, była także nominowana do Złotych Lwów - nagrody głównej Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

W styczniu ub.r. twórcę zaatakował rak trzustki. - Współżył z chorobą po swojemu, do samego końca nie tracąc ani na moment swojego specyficznego poczucia humoru. Pierwszy pobyt w szpitalu trwał niecały miesiąc. Na chwilę wypuścili go ze szpitala. Wieczór w niedzielę 21 stycznia, pamiętam do dziś, spędziliśmy w jego domu, czułem że jest niedobrze, że słabo wygląda, że to może być ostatnie spotkanie, ale Janusz był wesoły, prześmiewczy, jak zawsze. I my byliśmy weseli, bo jak inaczej? On też chyba czuł ten zbliżający się koniec... Nie poddał się, wytrzymał prawie dwa lata - wspominał w facebookowym wpisie ks. Andrzej Luter.

W swoim ostatnim filmie "Jak pies z kotem" (2018 r.) Janusz Kondratiuk opowiedział o relacjach łączących go ze starszym bratem. Przytoczył historię jego choroby oraz ostatnie miesiące życia. W roli Janusza wystąpił Robert Więckiewicz, a jego żony Beaty - Bożena Stachura. Andrzeja zagrał Olgierd Łukaszewicz, a jego żonę Igę Cembrzyńską - Aleksandra Konieczna.

Janusz Kondratiuk był wielokrotnie doceniany za swoją twórczość filmową. W 1972 r. uhonorowano go Nagrodą Złotego Ekranu, przyznawaną przez pismo "Ekran", za: "Niedzielę Barabasza" i "Dziewczyny do wzięcia". Rok później, w 1973 r. drugi z filmów przyniósł mu także nagrodę główną - Jantara na I Międzynarodowych Spotkaniach Filmowych "Młodzież na Ekranie" w Koszalinie. W 1993 r. nagrodzono go za film "Głos" podczas Festiwalu Polskiej Twórczości Telewizyjnej. "Jak pies z kotem" było jednym z najlepiej przyjętych obrazów na ubiegłorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Aleksandra Konieczna i Olgierd Łukaszewicz otrzymali nagrody za role drugoplanowe.

Zmarł w poniedziałek 7 października. Miał 76 lat.

Kultura

2020-12-04, godz. 18:29 Trzy kobiety zamknięte w willi. Premiera „Jesieni poddanych” w Teatrze im. Horzycy „Jesień poddanych” to nowa propozycja , przygotowana przez trzy aktorki Teatru im. Horzycy w Toruniu. Spotkamy się w przestrzeni Internetu, tym razem jednak z ... » więcej 2020-12-04, godz. 16:55 Koncert noworoczny w Filharmonii już nagrany. „Zapominamy, że sala jest pusta" Ostatnie przygotowania i rejestracja koncertu noworocznego - tak było w piątek w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy. Za pulpitem dyrygenckim stanął Sławomir ... » więcej 2020-12-03, godz. 21:09 Piękno roślin, zwierząt i krajobrazów uchwycone w kadrze. Festiwal „Sztuka Natury” Prezentacje multimedialne wystaw, spotkania z autorami zdjęć oraz wręczenie nagród w konkursie fotograficznym. W piątek 4 grudnia rozpoczyna się w Toruniu XII ... » więcej 2020-12-02, godz. 21:08 W Toruniu po książkę do paczkomatu. Nowa oferta Książnicy Kopernikańskiej Wypożycz, odbierz i oddaj w paczkomacie. Książnica Kopernikańska w Toruniu jest pierwszą biblioteką publiczną w Polsce, która we współpracy z firmą InPost, ur ... » więcej 2020-12-02, godz. 12:22 Spotkania, warsztaty i spacery literackie. Festiwal Książki w Toruniu online Zygmunt Miłoszewski, Mariusz Szczygieł, Radek Rak czy Robert Górski - to tylko niektórzy goście rozpoczynającego się w środę (2 grudnia) w Toruniu 26. Festiwa ... » więcej 2020-11-30, godz. 22:15 Kujawy i Pomorze dla Jana Sebastiana Bacha - koncert 11. listopada w Filharmonii Pomorskiej został zarejestrowany specjalny koncert łączący różne światy muzyczne. 'Kujawy i Pomorze dla Jana Sebastiana Bacha' tak ... » więcej 2020-11-30, godz. 19:22 Czarno-biały, upamiętnia Grzegorza Ciechowskiego. Mural na budynku UMK Toruński mural poświęcony Grzegorzowi Ciechowskiemu jest już prawie gotowy. Ogromne malowidło powstaje na budynku uniwersyteckim przy ulicy Reja 25. » więcej 2020-11-30, godz. 16:46 Singiel „Chcę pamiętać” na początek. Wspólna płyta Krzysztofów: Herdzina i Iwaneczki „Origami” - taki tytuł nosi płyta dwóch bardzo zapracowanych artystów związanych z Bydgoszczą. Krzysztof Iwaneczko i Krzysztof Herdzin spotkali się w studiu i ... » więcej 2020-11-29, godz. 21:43 O białoruskiej literaturze w Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy Premiera antologii współczesnej literatury białoruskiej pt. „Wschód wolności” była częścią niedzielnego wieczoru w Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy. » więcej 2020-11-29, godz. 11:45 Beethoven i Dobrzyński podczas czwartego koncertu festiwalu Muzyka w willi Blumwego [zdjęcia] To był już przedostatni koncert w ramach III festiwalu Muzyka w willi Blumwego. W studiu Polskiego Radia PiK im. Jeremiego Przybory zabrzmiały kompozycje Ludw ... » więcej
1234567