Niedziela, 17 lutego 2019 r.   Imieniny: Aleksego, Zbigniewa, Lukasza
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-11-14, 15:42 Magdalena Gill

Krakowski dyrygent: Sześć lat mieszkałem na drugim piętrze filharmonii

Stanisław Gałoński podczas jubileuszu 55-lecia Capelli Bydgostiensis/fot. Materiały filharmonii
Stanisław Gałoński podczas jubileuszu 55-lecia Capelli Bydgostiensis/fot. Materiały filharmonii
- Łazienki własnej nie mieliśmy. Trzeba było schodzić na parter do wspólnej, przeznaczonej również dla muzyków. Jak był koncert, to były dodatkowe trudności, bo przecież do filharmonii przychodzili rozmaici ludzie – opowiada Stanisław Gałoński, pierwszy szef Capelli Bydgostiensis, który w latach 1960-66 mieszkał w gmachu bydgoskiej filharmonii.
Magdalena Gill: Był Pan jednym z tych artystów, którzy zdecydowali się na pracę w Bydgoszczy, skuszeni przez dyrektora Szwalbego otrzymaniem mieszkania?
Stanisław Gałoński: Mieszkałem w Krakowie, w trudnych warunkach. Przez 12 lat pracowałem jako organista przy kościele św. Barbary, gdzie miałem swój pokój. To był klasztor jezuitów, obowiązywała tam klauzura, kobietom nie wolno było wchodzić. Dopóki byłem kawalerem nie było problemu, jednak jak się ożeniłem, musieliśmy gdzieś z żoną mieszkać. Tułaliśmy się więc po Krakowie i pod Krakowem przez rok. Było bardzo ciężko.
Wtedy usłyszałem audycję w radiu, nadawaną na żywo z koncertu w Bydgoszczy. To była inauguracja działalności sali kameralnej. Spiker zapowiedział, że instytucja wiąże z tą salą wielkie nadzieje, że to będzie nowe miejsce wykonywania muzyki kameralnej i poszukiwany jest dyrygent, który poprowadziłby koncerty. Była sugestia, że wraz z pracą otrzyma mieszkanie.

Od razu zdecydowaliście się z żoną przeprowadzić do Bydgoszczy?
- Mieszkaliśmy wtedy w pokoiku o wymiarach 9 metrów kw., na łasce jakichś ludzi. Napisałem do dyrektora Szwalbego, a ten odpisał, że mam przyjechać. Po rozmowie zdecydowałem się zostać w Bydgoszczy, choć – jak się okazało - warunki mieszkaniowe też były bardzo trudne. Po przyjściu do Bydgoszczy przez 6 lat mieszkałem w filharmonii. Mieliśmy z żoną pokoik na drugim piętrze, od strony parkingu i bazyliki. Miał wielkość 8 metrów kw.

Jak się mieszkało w filharmonii?
- Luksusów nie było. Każdego dnia o godz. 5.00 przychodziła sprzątaczka i waliła odkurzaczem w nasze drzwi, bo sprzątała korytarz. Zaraz potem zaczynali przychodzić muzycy i ćwiczyć - na skrzypcach, puzonach, waltorniach..., bo tuż obok znajdowały się pokoje dla orkiestry. Łazienki własnej nie mieliśmy. Trzeba było schodzić na parter do wspólnej, przeznaczonej również dla muzyków. Jak był koncert, to były dodatkowe trudności, bo przecież do filharmonii przychodzili rozmaici ludzie (...).

Stanisław Gałoński - dyrygent i muzykolog, współorganizator i pierwszy szef artystyczny Capelli Bydgostiensis w latach 1961-1970; współtwórca i wieloletni dyrektor orkiestry Capella Cracoviensis oraz festiwalu „Muzyka w Starym Krakowie


NARÓD SOBIE. 60 LAT FILHARMONII POMORSKIEJ
Filharmonia Pomorska 16 listopada 2018 świętuje 60-lecie swojego gmachu. Z tej okazji instytucja wydaje jubileuszową publikację pt. „Naród sobie”, której współautorką jest dziennikarka Polskiego Radia PiK Magdalena Gill. Fragmenty jej wywiadów prezentujemy także na antenie PR PiK oraz na naszej stronie.

Koncert z okazji 60-lecia gmachu filharmonii odbędzie się 16 listopada o godz. 19.00. Wystąpią: Julia Kociuban - fortepian, Agata Szymczewska - skrzypce, Tomasz Warmijak - tenor, Orkiestra Symfoniczna FP i Chór Opery Nova, pod dyrekcją Antoniego Wita. Repertuar będzie taki sam, jak podczas koncertu inaugurującego nowy gmach, który odbył się 16 listopada 1958 roku. Znajdą się w nim: Uwertura do opery „Halka” Moniuszki, Fantazja polska Paderewskiego, Koncert skrzypcowy A-dur Karłowicza i Harnasie Szymanowskiego.

Inne teksty z cyklu: 60 lat temu temu Bydgoszcz budowała filharmonię
Stanisław Gałoński o mieszkaniu w gmachu bydgoskiej filharmonii

Kultura

2019-02-16, godz. 16:22 Dwa akordeony i klarnet. Akademia Muzyczna w bydgoskim Fordonie Akordeoniści i klarnecista wystąpią podczas kolejnego koncertu, przygotowanego przez artystów bydgoskiej Akademii Muzycznej w Domu Jubileuszowym Jana Pawła II ... » więcej 2019-02-15, godz. 17:20 Duety miłosne w Filharmonii Pomorskiej W Filharmonii Pomorskiej dziś będzie można usłyszeć najpiękniejsze duety miłosne - na sopran i tenor. Prawdziwe hity muzyki operowej zaśpiewają Iwona Socha i ... » więcej 2019-02-14, godz. 09:12 PRL na zdjęciach z lat siedemdziesiątych. Wystawa w Toruniu Edward Gierek na wystawie zwierząt hodowlanych, występ Violetty Villas w Poznaniu, urodziny żyrafy w zoo czy dzikie wysypisko śmieci - takimi tematami i wydar ... » więcej 2019-02-13, godz. 06:00 "Trump i pole kukurydzy" - nowy spektakl Teatru Polskiego w Bydgoszczy Sztuka Artura Pałygi w reżyserii Pawła Łysaka premierowo już w sobotę w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. » więcej 2019-02-12, godz. 18:45 Pytania o Radio Maryja i ojca Rydzyka w spektaklu Teatru Horzycy w Toruniu W Teatrze Wilama Horzycy w Toruniu powstaje spektakl 'Wróg się rodzi', o fenomenie Radia Maryja oraz ojca Tadeusza Rydzyka. » więcej 2019-02-11, godz. 12:47 Weź udział w akcji artystycznej w Galerii Miejskiej bwa! Przez wiele lat związana z bydgoskim Liceum Plastycznym, dziś artystka sztuk wizualnych. Pracuje na styku teatru, filmu i performance. Jej prace prezentowane ... » więcej 2019-02-11, godz. 11:16 Niepełnosprawni artyści występowali w toruńskim Baju Pomorskim Dziewięć zespołów teatralnych i trzech wokalistów zaprezentuje się dziś na deskach teatru Baj Pomorski w Toruniu. » więcej 2019-02-10, godz. 19:55 Łukasz Żal z nagrodą Amerykańskiego Stowarzyszenia Autorów Zdjęć Filmowych za "Zimną wojnę" [wideo] Łukasz Żal otrzymał nagrodę ASC (Amerykańskie Stowarzyszenie Autorów Zdjęć Filmowych) za najlepsze zdjęcia w filmie 'Zimna wojna' - poinformowało MKiDN. Dotyc ... » więcej 2019-02-10, godz. 17:00 Setna rocznica urodzin Wandy Rucińskiej 12 lutego minie setna rocznica urodzin Wandy Rucińskiej. Większość naszych słuchaczy pamięta jej znakomite kreacje aktorskie. » więcej 2019-02-10, godz. 09:00 "Władysławów - Rusocice - moja rodzinna miejscowość na starej fotografii" 'Władysławów - Rusocice - moja rodzinna miejscowość na starej fotografii' czyli ujęcia sprzed niekiedy blisko stu lat starych obiektów, ludzi, ich życia codzi ... » więcej
1234567