Czwartek, 27 czerwca 2019 r.   Imieniny: Maryli, Władysława, Cyryla
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-10-12, 11:38 Magda Jasińska, Ewa Dąbska/Redakcja

Leszek Możdżer: Uwielbiam grać w bydgoskiej filharmonii [ROZMOWA]

- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy, nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”, mogę grać, co chcę – mówił Leszek Możdżer w rozmowie z Magdą Jasińską i Ewą Dąbską.
Artysta miał solowy recital podczas 56. Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego.

Magda Jasińska: Dlaczego na plakacie nie było utworów, które Pan grał?
Leszek Możdżer: Wiem, że organizatorzy lubią wiedzieć, jaki repertuar artysta będzie grał, głównie po to, by umieścić nazwiska kompozytorów na plakacie. Wtedy bilety inaczej schodzą. Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy i nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”.
Mam przekrojowy repertuar, który lubię grać, ale sala filharmonii jest tak wyjątkowa, że tutaj można w ogóle zagrać jakieś bardziej przestrzenne, improwizowane utwory. To sala pięknie brzmiąca. Uwielbiam tutaj grać.

Ewa Dąbska: Hasłem tego festiwalu były „Kontrasty”. Jaką rolę spełniają kontrasty w Pana muzyce?
- Podstawowy kontrast w muzyce to dźwięk i cisza. Bez zrozumienia ciszy, jej akceptowania i szacunku do niej nie da się napisać dobrej muzyki. Oczywiście kontrastów jest wiele. Żyjemy w tzw. dualnej rzeczywistości: lewo – prawo, góra – dół, zimno – ciepło itd. To są tylko pozory. Tak naprawdę wszystko jest ze sobą powiązane i jedno na drugie wpływa. Wydaje mi się, że przy uprawianiu muzyki, zwłaszcza improwizowanej, najważniejsze jest kontrastowanie muzyki harmonijnej z bardziej abstrakcyjną. To jest np. to, co robi Penderecki. Stosuje bardzo prostą i zrozumiałą melodię i przeplata ją z bardzo abstrakcyjnymi klasterami czy harmoniami z użyciem skali chromatycznej. Wydaje mi się, że to dobry sposób na publiczność, żeby mieszać te smaki - by muzyka nie była jednoznaczna, by czasami zagrać coś ładnego, a czasami coś brzydkiego.

MJ: Czy ten fortepian, który dziś przyjechał z Panem to ten sam, który był ponad rok temu w bydgoskiej Operze Nova? Ten sam, który za Panem jeździ w stroju A 432?
LM: To bardzo możliwe, że graliśmy na tym samym fortepianie. Różnie z tym bywa. Zbudowałem fortepian właśnie w stroju 432, który uważany jest ponoć przez mistyków za strój bardziej naturalny, bardziej zgodny z naturą, harmonizujący z naturalnymi częstotliwościami. To już musi ocenić publiczność. Ja wolę ten strój.
Strój 440 jest dla mnie bardzo intelektualny i wzmaga ego, co też jest potrzebne podczas grania. Wiadomo, że ego się używa, ćwiczy godzinami. Ego chce być najpiękniejsze i bardziej muskularne, chce zagrać najlepsze koncerty na świecie i uwieść całą publiczność. My artyści ego używamy na co dzień, zwłaszcza na scenie. Strój 432 wydaje mi się bardziej stopliwy, udaje mi się wytworzyć większą więź z publicznością.

ED: Nawiązując do publiczności - powiedział Pan, że dziś Pana nazwisko wystarczy na plakacie, by ludzie przyszli na koncert. Nie myśli Pan tak czasem, że właściwie cokolwiek Pan zagra, dobrze czy źle, to i tak publiczność będzie Panu biła brawo na stojąco?
- Szczerze mówiąc, zdaję sobie z tego sprawę, że jeszcze mam dużo do zrobienia na fortepianie. Nie będę sam się oszukiwał. Osiągnąłem jakiś tam poziom, ale nie czarujmy się, jest jeszcze wiele do zrobienia. Widziałem stojące owacje po różnych miernych i niskiej jakości występach, więc kompletnie im nie ufam.
Rzeczywiście, jak jestem zmęczony po koncercie to potrzebuję słów wsparcia i otuchy. Potrzebuję, by ktoś powiedział, że było pięknie, wspaniale i był zachwycony, bo to nadaje wszystkiemu sens, kładę się spać szczęśliwszy. Sam jednak siebie nie oszukam. Kiedy później słucham swoich nagrań, zdaję sobie sprawę, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia i zamierzam nad tym pracować (...)
Cała rozmowa z Leszkiem Możdżerem

Kultura

2019-06-13, godz. 19:28 Przetrwają tylko piosenki z tekstem. Bardowie wszystko nam wyśpiewają! Czternastu pieśniarzy z Armenii, Rosji, Ukrainy Stanów Zjednoczonych, Francji oraz Polski weźmie udział w rozpoczynających się dzisiaj (13.06) IV Międzynarodo ... » więcej 2019-06-13, godz. 14:04 Autorka „wałbrzyskiej trylogii" w Toruniu. Joanna Bator na Toruńskim Festiwalu Książki Pisarka, publicystka, podróżniczka - Joanna Bator, będzie kolejnym gościem trwającego 25. Toruńskiego Festiwalu Książki. » więcej 2019-06-13, godz. 12:54 Ks. Buchholz proboszczem kościoła na pl. Piastowskim. Co dalej z „Wiatrakiem"? Ks. Krzysztof Buchholz, prezes Fundacji „Wiatrak', będzie nowym proboszczem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy - zdecydował biskup Jan T ... » więcej 2019-06-12, godz. 12:32 Wgląd w psychikę postaci i opis relacji. Tomasz Organek na Toruńskim Festiwalu Książki Muzyk, autor tekstów i wokalista - Tomasz Organek będzie w środę (12 czerwca) gościem trwającego 25. Toruńskiego Festiwalu Książki. » więcej 2019-06-12, godz. 08:19 Sześciu pianistów gra razem w Filharmonii. Wyjątkowy koncert w Bydgoszczy Sześć fortepianów zabrzmi po raz pierwszy na estradzie bydgoskiej Filharmonii w utworze Steve’a Reicha, amerykańskiego kompozytora, jednego z pionierów minima ... » więcej 2019-06-11, godz. 08:02 „Miasto-ludzie-wolność". 20 wystaw w 18 muzeach i 11 miastach regionu Muzea w województwie kujawsko-pomorskim po raz drugi połączyły siły we wspólnym projekcie. W tym roku temat przewodni wystaw to „Miasto-ludzie-wolność'. Pierw ... » więcej 2019-06-10, godz. 10:01 Twórczość Kaczmarskiego wciąż trafia do młodych. Słychać to na festiwalu Zespół 'Sen, taki jak ten' (w kategorii soliści i zespoły) oraz Filip Bartosz Mizia (w kategorii pojedynek z mistrzem) zwycięzcami 14. Festiwalu Piosenek Jack ... » więcej 2019-06-09, godz. 07:30 "Górskie wodospady" w Galerii Wieży Ciśnień 'Górskie wodospady' - to tytuł nowej wystawy prac Waldemara Malaka. Urodzony w Bydgoszczy artysta jest absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. » więcej 2019-06-08, godz. 20:05 Sukces chórów z Bydgoszczy i Grudziądza na Kaszubskim Festiwalu Muzyki Chóralnej Chór „Primo” z Bydgoszczy pod dyrekcją Moniki Wilkiewicz zdobył Grand Prix Kaszubskiego Festiwalu Muzyki Chóralnej w Żukowie. Otrzymał on również nagrodę spec ... » więcej 2019-06-08, godz. 14:57 Chodzi o to, by nie naśladować. Festiwal Piosenek Jacka Kaczmarskiego 14. edycja Festiwalu Piosenek Jacka Kaczmarskiego „Źródło wciąż bije” rozpoczyna się w Bydgoszczy. » więcej
1234567