Piątek, 18 stycznia 2019 r.   Imieniny: Piotra, Małgorzaty
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-10-12, 11:38 Magda Jasińska, Ewa Dąbska/Redakcja

Leszek Możdżer: Uwielbiam grać w bydgoskiej filharmonii [ROZMOWA]

- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy, nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”, mogę grać, co chcę – mówił Leszek Możdżer w rozmowie z Magdą Jasińską i Ewą Dąbską.
Artysta miał solowy recital podczas 56. Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego.

Magda Jasińska: Dlaczego na plakacie nie było utworów, które Pan grał?
Leszek Możdżer: Wiem, że organizatorzy lubią wiedzieć, jaki repertuar artysta będzie grał, głównie po to, by umieścić nazwiska kompozytorów na plakacie. Wtedy bilety inaczej schodzą. Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy i nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”.
Mam przekrojowy repertuar, który lubię grać, ale sala filharmonii jest tak wyjątkowa, że tutaj można w ogóle zagrać jakieś bardziej przestrzenne, improwizowane utwory. To sala pięknie brzmiąca. Uwielbiam tutaj grać.

Ewa Dąbska: Hasłem tego festiwalu były „Kontrasty”. Jaką rolę spełniają kontrasty w Pana muzyce?
- Podstawowy kontrast w muzyce to dźwięk i cisza. Bez zrozumienia ciszy, jej akceptowania i szacunku do niej nie da się napisać dobrej muzyki. Oczywiście kontrastów jest wiele. Żyjemy w tzw. dualnej rzeczywistości: lewo – prawo, góra – dół, zimno – ciepło itd. To są tylko pozory. Tak naprawdę wszystko jest ze sobą powiązane i jedno na drugie wpływa. Wydaje mi się, że przy uprawianiu muzyki, zwłaszcza improwizowanej, najważniejsze jest kontrastowanie muzyki harmonijnej z bardziej abstrakcyjną. To jest np. to, co robi Penderecki. Stosuje bardzo prostą i zrozumiałą melodię i przeplata ją z bardzo abstrakcyjnymi klasterami czy harmoniami z użyciem skali chromatycznej. Wydaje mi się, że to dobry sposób na publiczność, żeby mieszać te smaki - by muzyka nie była jednoznaczna, by czasami zagrać coś ładnego, a czasami coś brzydkiego.

MJ: Czy ten fortepian, który dziś przyjechał z Panem to ten sam, który był ponad rok temu w bydgoskiej Operze Nova? Ten sam, który za Panem jeździ w stroju A 432?
LM: To bardzo możliwe, że graliśmy na tym samym fortepianie. Różnie z tym bywa. Zbudowałem fortepian właśnie w stroju 432, który uważany jest ponoć przez mistyków za strój bardziej naturalny, bardziej zgodny z naturą, harmonizujący z naturalnymi częstotliwościami. To już musi ocenić publiczność. Ja wolę ten strój.
Strój 440 jest dla mnie bardzo intelektualny i wzmaga ego, co też jest potrzebne podczas grania. Wiadomo, że ego się używa, ćwiczy godzinami. Ego chce być najpiękniejsze i bardziej muskularne, chce zagrać najlepsze koncerty na świecie i uwieść całą publiczność. My artyści ego używamy na co dzień, zwłaszcza na scenie. Strój 432 wydaje mi się bardziej stopliwy, udaje mi się wytworzyć większą więź z publicznością.

ED: Nawiązując do publiczności - powiedział Pan, że dziś Pana nazwisko wystarczy na plakacie, by ludzie przyszli na koncert. Nie myśli Pan tak czasem, że właściwie cokolwiek Pan zagra, dobrze czy źle, to i tak publiczność będzie Panu biła brawo na stojąco?
- Szczerze mówiąc, zdaję sobie z tego sprawę, że jeszcze mam dużo do zrobienia na fortepianie. Nie będę sam się oszukiwał. Osiągnąłem jakiś tam poziom, ale nie czarujmy się, jest jeszcze wiele do zrobienia. Widziałem stojące owacje po różnych miernych i niskiej jakości występach, więc kompletnie im nie ufam.
Rzeczywiście, jak jestem zmęczony po koncercie to potrzebuję słów wsparcia i otuchy. Potrzebuję, by ktoś powiedział, że było pięknie, wspaniale i był zachwycony, bo to nadaje wszystkiemu sens, kładę się spać szczęśliwszy. Sam jednak siebie nie oszukam. Kiedy później słucham swoich nagrań, zdaję sobie sprawę, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia i zamierzam nad tym pracować (...)
Cała rozmowa z Leszkiem Możdżerem

Kultura

2019-01-05, godz. 10:00 Pomysł na weekend? Wizyta w Domu Mikołaja Kopernika! [film] Krótkometrażowy film animowany oraz nowy przewodnik po wystawie - to nowości, jakie pojawiły się w Domu Mikołaja Kopernika w Toruniu. » więcej 2019-01-05, godz. 09:35 Filharmonia wręcza statuetki Ignacego Jana Honorowego swoim sponsorom Przed piątkowym koncertem w bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej odbyła się uroczysta Gala Sponsorska, podczas której instytucja uhonorowała wszystkich swoich sp ... » więcej 2019-01-03, godz. 15:00 Młyn Wiedzy, Żywe Muzeum Pienika, Muzeum Mydła i Historii Brudu czy Biskupin? Kto otrzyma certyfikat? Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy w Toruniu z szansą na tytuł 'Najlepszej rodzinnej atrakcji 2019'. W zdobyciu takiego certyfikatu pomóc może każdy głosując n ... » więcej 2019-01-02, godz. 17:27 Trwają zapisy na kreatywne ferie w bydgoskim Muzeum Okręgowym Ciekawą ofertę na ferie przygotowało dla dzieci Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy. Zapisy na 'Kreatywne ferie w Muzeum' już ruszyły. » więcej 2019-01-02, godz. 16:13 Kujawsko-Pomorskie pokazuje swoje skarby - nowy, cenny zabytek w Mogilnie [wideo] XI-wieczne krypty romańskie - bezcenny, jedyny tego typu zabytek w Kujawsko-Pomorskiem - udostępniono zwiedzającym w dawnym klasztorze Benedyktynow w Mogilnie. » więcej 2018-12-30, godz. 11:00 Podsumowanie roku w bwa 30 wystaw i blisko 150 działań artystycznych, spotkania autorskie, pokazy filmów, warsztaty dla dzieci i rezydencje. Tak w liczbach przedstawia się podsumowan ... » więcej 2018-12-28, godz. 18:40 Zmarł Amos Oz - pisarz, autorytet moralny, kronikarz Izraela Amos Oz, jeden z najważniejszych izraelskich pisarzy, kandydat do literackiego Nobla, jeden z twórców hebrajskiego języka literackiego, działacz na rzecz poko ... » więcej 2018-12-27, godz. 20:34 Koncerty Sylwestrowo-Noworoczne w Operze Nova [zdjęcia] Dekoracje zmieniające się na scenie co kilka minut, feeria świateł, efekty specjalne, ponad setka wykonawców i orkiestra. Tak w skrócie opisać można Koncerty ... » więcej 2018-12-27, godz. 15:00 Festiwal LuLu, czyli Mariusz Lubomski i goście Katarzyna Groniec, Magda Umer czy Mirosław Czyżykiewicz wezmą udział w 8. edycji Festiwalu LuLu w Toruniu. Muzyczne spotkanie tradycyjnie odbywa się między św ... » więcej 2018-12-27, godz. 06:04 Po renowacji zabytkowej gitary z 1937 r., można posłuchać, jak brzmi Przedwojenny instrument - modelowo i rocznikowo identyczny z tym, który widnieje na kultowej okładce płyty 'Brothers in Arms' zespołu Dire Straits będzie możn ... » więcej
1234567