duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Kultura »

Nie żyje Roman Kłosowski - Maliniak z "40-latka" Jerzego Gruzy

Polska Agencja Prasowa / Martyna Olasz

W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński

W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. Fot. arch. PAP/Andrzej Rybczyński
Słynny Maliniak z serialu "40-latek" Jerzego Gruzy, maharadża z "Hydrozagadki" Kondratiuka - Roman Kłosowski, jeden z najpopularniejszych i bardzo lubianych polskich aktorów teatralnych i filmowych, zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat.
Remont Teatru Kameralnego przy ul. Grodzkiej/fot. Henryk Żyłkowski

Rozpoczął się remont Teatru Kameralnego w Bydgoszczy [ZDJĘCIA]

Na teren rozpadającego się obiektu przy ulicy Grodzkiej w Bydgoszczy weszły ekipy z wiertarkami, łopatami i taczkami. Po remoncie budynek, który kiedyś tętnił życiem, będzie jak nowy.
Rola Maliniaka w "40-latku" Jerzego Gruzy była najsłynniejszym z filmowych wcieleń Romana Kłosowskiego. Aktor podkreślał jednak, że czuje się przede wszystkim aktorem dramatycznym, nie komediowym, sam siebie nazywał "umiarkowanym optymistą". Choć zrósł się z rolą wścibskiego i irytującego podwładnego inżyniera Karwowskiego, nie znosił, kiedy ludzie mówili do niego "Maliniak".

"Latami tak do mnie mówiono. Wołano za mną na ulicy: - Maliniak, Maliniak!, w sklepie słyszałem: - Dzień dobry, panie Maliniak. Był czas, że to nazwisko doprowadzało mnie do szewskiej pasji, bałem się, że kiedyś komuś przyłożę za Maliniaka" - mówił w jednym z wywiadów.

"Moją komediowość odkryła publiczność. Grałem bardzo serio, a ludzie pękali ze śmiechu. Trochę mnie to peszyło, ale uprzytomniło, że mam w sobie coś zabawnego" - podkreślał w innej z rozmów.

Roman Kłosowski urodził się 14 lutego 1929 r. w Białej Podlaskiej. Uwagę na siebie zaczął zwracać już w szkole. "Kiedy byłem uczniem liceum w Białej Podlaskiej, grałem w szkolnym teatrze. (...) Umiałem bez trudu rozśmieszać widownię do łez. (...) Ale grałem też poważne role. Bardzo mi się to podobało, bo w końcu odkryłem dziedzinę, w której byłem dobry. W szkole miałem złą opinię, dopiero dzięki występom w teatrze nauczyciele przekonali się do mnie. A potem jeszcze zostałem prezesem koła literackiego, bo bardzo lubiłem czytać" - wspominał po latach.

"Byłem tak zwanym trudnym uczniem. Uczyłem się słabo, z przedmiotów ścisłych miałem dwóje. Wagarowałem, bywałem arogancki, paliłem papierosy; jednym słowem, byłem okropny, nie ma czym się chwalić. Ale teatr zaczął na mnie dobrze wpływać, tak samo jak literatura. Kiedyś nauczycielka zadała mi za karę lekturę Sienkiewicza. Czytałem tom za tomem i odkryłem, że to mnie uspokaja. Jestem żywym przykładem na to, że teatr i literatura pełnią rolę wychowawczą" - dodał.

Po ukończeniu szkoły średniej Kłosowski został przyjęty na wydział aktorski warszawskiej PWST, gdzie wykładali wówczas m.in. Aleksander Zelwerowicz i Jan Kreczmar. "Zelwerowicz powiedział mi, że jestem postacią historyczną, bo po raz pierwszy w dziejach tej szkoły teatralnej dostał się do niej człowiek o tak nikczemnej posturze. Dopiero później upowszechniło się przyjmowanie ludzi +bez warunków+" - opowiadał Kłosowski w 2004 ("Przegląd", nr 11/2004).

Studia ukończył w 1953 r. W tym samym roku zadebiutował w filmie małą rolą w "Celuluzie" Jerzego Kawalerowicza. W kolejnych latach wystąpił m.in. w: "Człowieku na torze" (1956) i "Eroice" (1957) Andrzeja Munka, "Ewa chce spać" (1957) Tadeusza Chmielewskiego, "Kapeluszu pana Anatola" (1957) Jana Rybkowskiego i "Pętli" (1957) Wojciecha Jerzego Hasa.

Wystąpił też w filmach "Zamach" (1958) Jerzego Passendorfera, "Szczęściarz Antoni" (1960) Haliny Bielińskiej i Włodzimierza Haupego, "Rozwodów nie będzie" (1963) Jerzego Stefana Stawińskiego, "Pierwszy dzień wolności (1964) Aleksandra Forda, "Hydrozagadka" (1970) Andrzeja Kondratiuka, "Motodrama" (1971) Andrzeja Konica oraz w serialu "Czterej pancerni i pies" (1966).

W 1974 r. w "40-latku" Jerzego Gruzy zagrał swoją najsłynniejszą rolę - wścibskiego i ambitnego Romana Maliniaka, którego nie znosi i unika jak ognia inżynier Stefan Karwowski. Do postaci Maliniaka Kłosowski powrócił po latach w serialu "40-latek. 20 lat później" - wówczas Maliniak był już sławnym i zamożnym dostojnikiem państwowym.

Do najbardziej znanych filmowych kreacji Kłosowskiego należą też role w: "Pełni" Andrzeja Kondratiuka (1979), "Końcu sezonu na lody" Sylwestra Szyszko (1987), "Kramarzu" Andrzeja Barańskiego (1990), "Horrorze w Wesołych Bagniskach" Andrzeja Barańskiego (1995), "Atrakcyjny pozna panią..." Marka Rębacza (2004) i serialu Radosława Piwowarskiego "Stacyjka" (2004).

Kłosowski zagrał też w filmie Jacka Bławuta "Jeszcze nie wieczór" (2008), którego akcja rozgrywa się w Domu Aktora w Skolimowie. Wystąpił tam u boku Jana Nowickiego, Beaty Tyszkiewicz, Ireny Kwiatkowskiej, Wieńczysława Glińskiego, Danuty Szaflarskiej i Niny Andrycz. Trzy lata później wystąpił z kolei w "Kop głębiej" Konrada Szołajskiego.

Kariera teatralna Romana Kłosowskiego obejmuje m.in. występy na scenach teatrów warszawskich - Dramatycznego, Ludowego, Nowego i Syreny. W latach 1976-1981 Kłosowski był dyrektorem naczelnym i artystycznym Teatru Powszechnego w Łodzi, a od 1981 pracował w stołecznej Syrenie.

W teatrze zagrał m.in. role: Chlestakowa w "Rewizorze" Mikołaja Gogola (Teatr Ludowy w Warszawie, 1968, reż. Jan Bratkowski), Ryszarda III w "Ryszardzie III" Williama Szekspira (Teatr Powszechny w Łodzi, 1977, reż. Jerzy Hoffmann) oraz Napoleona w "Seksie i polityce" Ryszarda Marka Grońskiego i Daniela Passenta (Teatr Syrena w Warszawie, 1983, reż. Witold Filler).

Wystąpił też w wielu spektaklach Teatru Telewizji - m.in. jako Szwejk w "Spotkaniach ze Szwejkiem" Jarosława Haszka (1989, reż. Paweł Trzaska) i jako Królik w "Alicji w Krainie Czarów" Lewisa Carrolla (1995, reż. Maciej de Korczak-Leszczyński).

Aktor zakończył karierę w 2016 roku, z powodu kłopotów ze wzrokiem. Od niedawna Kłosowski przebywał w domu opieki pod Łodzią. Zmarł 11 czerwca 2018 roku.(PAP)

Abonament

Kultura

Tomasz Wendt Fot. nadesłanaTomasz Wendt na Rzece MuzykiTomasz Wendt i jego kwartet wystąpi podczas piątego koncertu Rzeki Muzyki. Tomasz Wendt, laureat Fryderyka 2017, to utalentowany saksofonista i kompozytor, absolwent wrocławskiej Akademii Muzycznej. Tomasz Wendt pochodzi z muzycznej rodziny, jego ojciec Adam jest wybitnym saksofonistą jazzowym, m.in. przez lata związany z kultową grupą Walk Away. Tom ... "Z zewnątrz wszystko wygląda trochę inaczej” w WozowniCo ma wspólnego ze sobą film Trędowata i proces tworzenia czekolady? Wydaje się, że nic, ale nie dla Martyny Kielesińskiej, autorki wystawy "Z zewnątrz wszystko wygląda trochę inaczej”, która prezentowana jest aktualnie w Galerii Sztuki Współczesnej Wozownia w Toruniu. Inspiracją dla artystki są : przedpotopowe reklamy, trącące myszką kreskówki i animacje, ... Spotkanie z Infinito QuartetCztery torunianki, łączy je Akademia Muzyczna w Bydgoszczy, wspólne koncerty i debiutancka płyta zatytułowana "Od Nowa". Tworzą zespół Infinito Quartet proponując w swoim repertuarze klasyczne utwory muzyki rozrywkowej w aranżacjach na kwartet smyczkowy, na płycie wzbogacony brzmieniem fortepianu. Swoją pierwszą płytę promują koncertami w Dworze Artusa ... Autorem książki jest włocławski historyk, dr Tomasz Dziki. Fot. Marek LedwosińskiUkazała się książka o obronie Włocławka przed bolszewikamiObrona Włocławka przed bolszewikami to temat najnowszej książki wydawnictwa "Bellona". Bogato ilustrowany album będzie częścią cyklu wydawniczego, przygotowanego przez "Bellonę'', z okazji stulecia odzyskania niepodległości i stulecia domu wydawniczego "Bellona". Autorem książki jest włocławski historyk, dr Tomasz Dziki. Książka właśnie została wydru ... - Czekam przez cały rok na ten festiwal, by nie tylko nam nim wystąpić, ale również spotkać się z przyjaciółmi - mówi Anna Szczudlińska (w środku)/fot. Michał ZarębaSą niepełnosprawni i pięknie śpiewają. Festiwal w Toruniu i Ciechocinku22. Międzynarodowy Festiwal Piosenki Młodzieży Niepełnosprawnej rozpoczął się w amfiteatrze Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Od czwartku utalentowanych artystów można słuchać w Ciechocinku. W tym roku w Impresjach Artystycznych wystąpi 54 wykonawców z Rosji, Gruzji, Ukrainy i z Polski. - Czekam przez cały rok na ten festiwal, by nie tylko nam nim wyst ... Już teraz można podziwiać, jak Teatr Muzyczny pięknieje/fot. Iwona Muszytowska-RzeszotekTeatr Muzyczny w zabytkowym Pałacu Dąbskich na półmetku remontuNowa klatka schodowa, winda, scena pod więźbą na strychu, nowe okna i odnowiona elewacja - Pałac Dąbskich w Toruniu z dnia na dzień zmienia swoje oblicze. W zabytkowym budynku przy ulicy Żeglarskiej ma swoją siedzibę Impresaryjny Teatr Muzyczny. Prace ruszyły w styczniu, a dziś są na półmetku. Koszt remontu to 15,5 mln złotych. Anna Wołek - dyrektor Te ... Tobiasz Cichoński na XI Festiwalu Sztuki Ulicznej „Busker Fest“Kuglarze, mimowie, akrobaci, clowni, muzycy i aktorzy. Miasteczko Cyrkowe dla najmłodszych i plenerowe występy dla wszystkich. W piątek i w sobotę, w centrum Bydgoszczy odbył się XI Festiwal Sztuki Ulicznej „Busker Fest“. Jednym z gości festiwalu był Tobiasz Cichoński z Cichego Teatru w Karpaczu. Zespół uczył dzieci żonglerki, lalkarstwa i ekwilibrystyki.. ... Letnia Scena Impro - po raz ostatni w czwartekSpektakle improwizowane, ciekawe pomysły, zaskakujący goście oraz zaangażowanie publiczności.... To wszystko podczas Letniej Sceny Impro. Czwartkowe wieczory lipca zarezerwowane są dla nich - teatrów improwizowanych . Do tej pory, na parkingu Miejskiego Centrum Kultury w Bydgoszczy, wystąpiły zespoły z Polski i wyjątkowy gość z Kandy. Przed nami ostatni ... Anna Treter o jubileuszowym koncercie zespołu Pod BudąOd półtora roku obchodzą swoje 40-lecie jeżdżąc po kraju z koncertami. Zespół Pod Budą wyłonił się w 1977 roku z krakowskiego kabaretu studenckiego o tej samej nazwie. Do Bydgoszczy przyjedzie z urodzinowym koncertem w październiku. Do dzisiaj zespół Pod Budą dał kilka tysięcy koncertów w kraju i zagranicą, nagrał wiele płyt , znanych przynajmniej dwóm pok ... Laury dla zwycięzcy IX Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej w ToruniuKamil Franczak z Chorzowa zwycięzcą trwającego w Toruniu IX Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej. Podczas koncertu galowego artysta odbierze dziś Nagrodę Główną im. Krzysztofa Komedy-Trzcińskiego, w wysokości 12 tysięcy złotych oraz statuetkę Złotego Jabłka. Sukces przyniosły Kamilowi Franczakowi dwie filmowe piosenki: "Obcy Astronom" z filmu pt. "Zero ży ...
1234567
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę