Wtorek, 10 grudnia 2019 r.   Imieniny: Julii, Danieli, Bogdana
Pożar mieszkania przy ul. Królowej Jadwigi w Bydgoszczy. W środku strażacy znaleźli zwęglone zwłoki mężczyzny
Pożar mieszkania przy ul. Królowej Jadwigi w Bydgoszczy. W środku strażacy znaleźli zwęglone zwłoki mężczyzny
Pożar mieszkania przy ul. Królowej Jadwigi w Bydgoszczy. W środku strażacy znaleźli zwęglone zwłoki mężczyzny
Polskie Radio PiK » Biznes
2018-11-20, 08:00 Polska Agencja Prasowa/Łukasz Osiński

Ardanowski: będziemy walczyć o wyrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Nie ma żadnych powodów, żeby polscy rolnicy otrzymywali niższe dopłaty bezpośrednie, niż ich koledzy z Europy Zachodniej. Będziemy twardo walczyć o ich wyrównanie - powiedział dziennikarzom w Brukseli minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
W Brukseli w poniedziałek odbyło się spotkanie unijnych ministrów ds. rolnictwa, którzy rozmawiali m.in. na temat przyszłości wspólnej polityki rolnej (WPR) po 2020 roku. Komisja Europejska prezentując w maju br. założenia przyszłego budżetu zaproponowała ciecia środków na rolnictwo.

Minister powiedział, że wciąż otwarte pozostaje pytanie, jaki będzie kształt wspólnej polityki rolnej w przyszłym budżecie na lata 2021-2027.

„Słyszymy w Brukseli wielokrotnie, że cele stawiane przed przyszłą wspólną polityką rolną są celami ambitnymi. To jest odmieniane przez przypadki. Rozumiemy, że rolnictwo to nie tylko produkcja żywności, to też troska o bioróżnorodność, o klimat. (...) Jednak jak to wszystko realizować, jeśli budżet na rolnictwo będzie okrojony” – wskazał Ardanowski. Dodał, że ministrowie rolnictwa UE uważają, iż jest to niemożliwe do pogodzenia przy ograniczonych środkach.

Jak dodał, budżet WPR na lata 2021-2027 powinien być przynajmniej nie mniejszy niż ten, który jest na lata 2014-2020. „Dopiero wtedy można myśleć o realizowaniu tych ambitnych celów, które stoją przed rolnictwem i obszarami wiejskimi Unii Europejskiej” – wskazał.

Ardanowski zaznaczył, że Polska będzie zabiegać o to, żeby płatności bezpośrednie dla polskich rolników były identyczne jak w przypadku rolników na zachodzie Europy. Jak mówił, kiedyś uzasadniono te niższe dopłaty w Polsce niższymi kosztami produkcji, a obecnie te koszty wcale nie są niższe.

„W tej chwili nie ma w Polsce niższych kosztów produkcji. Środki ochrony roślin, paliwo, inne środki związane z produkcją rolniczą są w cenach europejskich. (...) Jedyną przewagą była niższa cena siły roboczej, która też się wyrównuje. Twardo będziemy walczyć o wyrównanie dopłat bezpośrednich. Nie ma żadnych powodów – i to jest stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego i całego rządu - żeby polscy rolnicy mieli niższe dopłaty, niż ich koledzy z Europy Zachodniej” – powiedział.

Poinformował też, że dyskusja na poniedziałkowej Radzie UE ds. rolnictwa dotyczyła pomocy de minimis dla rolnictwa. Minister tłumaczył, że pula środków w ramach tej pomocy dla rolników w Polsce wyczerpała się 7 listopada, m.in. ze względu na problem suszy. Jak mówił, mechanizm tej pomocy należy skorygować.

"Ta pomoc obejmuje 1 proc. wartości produkcji rolnej. (...) Następne środki będzie można uruchomić dopiero po nowym roku. Zgłosiłem to panu komisarzowi (ds. rolnictwa Philowi Hoganowi - PAP), inne kraje zresztą również ten wątek podniosły. Chodzi o to, aby podjąć wreszcie decyzję o zwiększeniu puli środków de minimis. Postulujemy, aby to było 2 proc. produkcji rolnej. Jakiś kompromis będzie tu potrzebny" - powiedział Ardanowski dziennikarzom. Dodał, że ze słów komisarza wynika, iż decyzja w tej sprawie zapadnie w grudniu.

Na spotkaniu, jak relacjonował, doszło do wymiany poglądów na temat sytuacji na poszczególnych rynkach rolnych. "Wskazywano, że znaczna część tych rynków jest bardzo niestabilna. To jest problem rynku cukru. Dla Polski ważny, bo jesteśmy liczącym się producentem cukru buraczanego w Europie" - wskazał. Ministrowie podnosili również - jak tłumaczył - problem gwałtownego spadku cen jabłek i gruszek. Te kwestia - jak mówił - dotyka nie tylko kraje Europy Środkowej, ale również np. Belgię.

Dodał, że dla Polski problemem jest też import zbóż, głównie gryki i kukurydzy, z Ukrainy. Import jest realizowany w ramach unijnych bezcłowych kontyngentów. Zboża te trafiają do Polski ze względu na położenie naszego kraju. "Podniosłem, że proszę bardzo, wspierajmy Ukrainę. Polska jest jednym z głównych orędowników prozachodniej opcji na Ukrainie, ale jednak to zboże z Ukrainy powinno być w bardziej rozsądny sposób przekazywane do wielu innych krajów, a nie tylko do Polski" - oświadczył.

Dyskusja na poniedziałkowym spotkaniu dotyczyła też afrykańskiego pomoru świń (ASF). "W Polsce szczęśliwie ten problem zaczyna być ograniczany. Zgłosiliśmy do KE informacje o 60 gminach, gdzie choroba ustała i można zacząć przywracać produkcję trzody chlewnej. (...) Jednak problem w wielu krajach ciągle istnieje" - wskazał.

Minister dodał, że w tym kontekście istotna jest kwestia "wymuszania regionalizacji" w rozmowach z krajami trzecimi, które są odbiorcami wieprzowiny, tak żeby nie cały kraj był obejmowany embargiem, co jest sprzeczne z prawem UE. Chodzi o to, aby móc eksportować z terenów, których choroba nie dotknęła.

Ardanowski powiedział również, że dyskusja dotyczyła mechanizmu interwencji na rynkach rolnych. Jego zdaniem w tym zakresie potrzebna jest reforma. "Mechanizm powinien działać z mocy prawa, a nie poprzez składanie wniosków, kolejne dyskusje na kolejnych spotkaniach ministrów w kolejnych miesiącach. Często gospodarstwa bankrutują, a pomocy kryzysowej nie ma, chociaż są na to przeznaczone środki. Ten mechanizm powinien być automatyczny" - zaznaczył.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Biznes

2019-08-03, godz. 08:06 Anwil planuje zapytanie ofertowe dla budowy instalacji odzysku chlorowodoru Termin wykonania opracowania spółka wyznaczyła do 15 listopada. Oferty można składać do 12 sierpnia. » więcej 2019-08-01, godz. 08:30 Sejm znowelizował w środę ustawę o cenach prądu Sejm znowelizował w środę ustawę o cenach prądu; termin składania sprzedawcom energii oświadczeń został wydłużony do 13 sierpnia. Zmiana została wprowadzona w ... » więcej 2019-07-31, godz. 16:23 Wsparcie dla rodziców? W Kujawsko-Pomorskiem bez zakłóceń! 24 miliony złotych trafiło już do rodzin w regionie, a współpraca z samorządami przebiega wzorowo. Od 1 sierpnia rodzice mogą składać papierowe wnioski o wypł ... » więcej 2019-07-29, godz. 13:30 Zdążyć z oświadczeniem. Kolejki u dystrybutorów energii elektrycznej Tłoczno w punktach obsługi klientów u dostawców energii elektrycznej. W bydgoskiej siedzibie Enei klienci indywidualni, których problem nie dotyczy, są odsyła ... » więcej 2019-07-29, godz. 07:09 Poniedziałek to ostateczny termin złożenia oświadczeń ws. cen energii Mikro i mali przedsiębiorcy, szpitale, jednostki samorządu terytorialnego mają czas na złożenie oświadczeń potwierdzających uprawnienie do zamrożenia cen ener ... » więcej 2019-07-27, godz. 07:02 28 lipca niedziela handlowa. Można ruszyć na zakupy! Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią w tym roku handel jest dozwolony w jedną niedzielę w miesiąc ... » więcej 2019-07-26, godz. 20:49 Przedsiębiorco! Złożyłeś oświadczenie by uniknąć podwyżki cen prądu? Do poniedziałku firmy i instytucje mogą składać oświadczenia pozwalające uniknąć podwyżek cen prądu. Według polityków toruńskiej Platformy Obywatelskiej braku ... » więcej 2019-07-25, godz. 08:11 Prezydent podpisał ustawę o "zerowym PIT" dla osób do 26. roku życia Chodzi o przygotowane przez rząd zmiany ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o świadczeniach opieki z ... » więcej 2019-07-24, godz. 07:20 4,4 tys zł brutto. Tyle przeciętnie zarabiamy na Kujawach i Pomorzu. Bezrobocie spada. Mniej mieszkań w porównaniu z czerwcem 2018 r. oddano w ubiegłym miesiącu w województwie kujawsko-pomorskim. Pozytywny spadek dotyczy bezrobocia. » więcej 2019-07-18, godz. 18:59 Co się dzieje w Metronie? Czy niszczeją maszyny? Niszczeją maszyny pozostawione w budynkach toruńskiego Metronu - alarmują byli pracownicy zlikwidowanego producenta wodomierzy. Nic niepokojącego się nie dzie ... » więcej
45678910