Wtorek, 12 listopada 2019 r.   Imieniny: Renaty, Witolda, Jozafata
Polskie Radio PiK » Biznes
2018-10-14, 21:15 Polska Agencja Prasowa

Mech: S&P podniósł rating, nie widzi zagrożeń, które widział wcześniej

Podniesienie ratingu przez S&P to pozytywna informacja, sygnał, że agencja nie widzi w perspektywie krótkoterminowej zagrożeń, na które wskazywała poprzednio - powiedział PAP były wiceminister finansów, dr Cezary Mech. Fot. Pixabay
Podniesienie ratingu przez S&P to pozytywna informacja, sygnał, że agencja nie widzi w perspektywie krótkoterminowej zagrożeń, na które wskazywała poprzednio - powiedział PAP były wiceminister finansów, dr Cezary Mech. Fot. Pixabay
Podniesienie ratingu przez S&P to pozytywna informacja, sygnał, że agencja nie widzi w perspektywie krótkoterminowej zagrożeń, na które wskazywała poprzednio - powiedział PAP były wiceminister finansów, dr Cezary Mech.
W piątek wieczorem agencja S&P Global Ratings podwyższyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej do "A-" z BBB+". W komunikacie agencja przekazała, że perspektywa ratingu jest stabilna.

PAP: Jakie konsekwencje może mieć podwyższenie ratingu dla Polski przez agencję ratingową S&P i utrzymanie oceny wiarygodności Polski przez Fitch?

dr Cezary Mech, prezes Agencji Ratingu Społecznego, były szef Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi i wiceminister finansów: To pozytywna informacja. To sygnał, że agencja S&P nie widzi w perspektywie krótkoterminowej zagrożeń, na które wskazywała poprzednio, że dojdzie do jakiegoś załamania w Polsce. W przeciwnym razie rating zostałby utrzymany. Pamiętajmy, że obawy S&P nie zmaterializowały się, a Moody's i Fitch cały czas utrzymują rating na wyższym poziomie. Fundusze pasywne, podejmując decyzje inwestycyjne, często biorą pod uwagę oceny tych dwóch agencji, co de facto oznacza stratę reputacyjną dla agencji utrzymującej niższą ocenę niż inne.

PAP: Spodziewał się Pan, że agencja S&P podniesie rating Polski?

C.M.: Myślałem, że S&P nie zmieni ratingu. Poczeka na pogorszenie sytuacji makroekonomicznej zewnętrznej i zmniejszenie transferów kapitałowych do Polski. I wtedy zobaczy jak sobie Polska radzi, bo wciąż nie wprowadzamy działań stabilizujących na wypadek wystąpienia kryzysu na świecie. Polska nie skończyła z emisją długu w walutach obcych, nie "uzłotowiła frankowiczów". Ryzyka z tym związane są ciągle aktualne.

PAP: Sądził Pan, że agencja poczeka aż rzeczywistość dostosuje się do jej ratingu?

C.M: Tak. Należy pamiętać, że decyzja agencji została podjęta w sytuacji obaw o konfrontację handlową amerykańsko-chińską, a także obaw, że wskutek konfliktu dotyczącego naruszenia demokracji w Polsce Unia Europejska ograniczy transfery środków do Polski. Uważałem, że możemy mieć sytuację podobną, jak w przypadku Turcji. W sierpniu - w efekcie wojny handlowej i pogorszenia sytuacji politycznej, w tym relacji ze Stanami Zjednoczonymi oraz wskutek bardzo złej struktury zobowiązań Turcji w obcych walutach, agencje obniżyły rating tego kraju do poziomu śmieciowego. W przypadku Polski ryzyka makroekonomiczne się nie zmaterializowały, podobnie jak ryzyka polityczne. Pozostałe agencje okazały się (S&P jako jedyna agencja obniżyła rating Polski w 2016 r. - PAP) bardziej obiektywne, jeśli chodzi o ocenę ryzyk kredytowych Polski. Rynek kapitałowy nie wskazywał bowiem na pogorszenie.

PAP: Jakie argumenty zaważyły - Pana zdaniem - że S&P podniosła ocenę, a Fitch ją utrzymał, mimo obecnych zagrożeń?

C.M: Agencja S&P uznała, że w ciągu roku nie zmaterializują się ryzyka makroekonomiczne oraz nie nastąpi proces zahamowania dopływu środków unijnych. Natomiast Fitch nie podniósł ocen, ponieważ zauważa, że ryzyka makroekonomiczne nadal występują, jeżeli chodzi o kolejne lata, a Polska nie zmitygowała ryzyk związanych z ekspozycją zadłużenia w walutach obcych, nie "uzłotowiono frankowiczów".

PAP: Niektórzy ekonomiści przed publikacją ratingu S&P mówili, że na przeszkodzie do jego podniesienia może stać konflikt polityczny Polski z Komisją Europejską dotyczący praworządności w Polsce. Zgadza się Pan z tą opinią?

C.M.: S&P jest bardziej upolityczniony od pozostałych agencji. Niegdyś S&P obniżył rating Stanów Zjednoczonych, co skończyło się zmianą - pod naciskiem USA - szefa tej agencji.

To, że agencja zwraca uwagę na aspekty polityczne nie może być zarzutem, jeżeli zmienne polityczne rzeczywiście prowadzą do podwyższenia ryzyka kredytowego. Jeżeli jednak eksponuje się aspekty polityczne niezależnie od ich wpływu na ryzyko kredytowe, to brak profesjonalizmu. Tak było w 2016 r. kiedy S&P obniżył rating Polski.

PAP: Zarzuca Pan brak profesjonalizmu agencji S&P?

C.M.: Częściowo tak. Ale nie mówię tego na podstawie przypadku Polski z 2016 r., ale na podstawie wcześniejszych moich doświadczeń z tą agencją, jeszcze w czasach, kiedy byłem wiceministrem finansów. Nie wiem z czego wynika upolitycznienie S&P.

PAP: Czy możemy się spodziewać poprawy wizerunku Polski i w konsekwencji tego np. wzrostu kursu złotego, większego zainteresowania inwestorów Polską, większego napływu kapitału, czy spadku rentowności polskich obligacji?

C.M.: Złoty i polskie obligacje mogą najwyżej nieznacznie odczuć pozytywny efekt zmiany ratingu. Cały czas istnieje ryzyko stałego wzrostu rentowności, co jest związane z zacieśnieniem polityki pieniężnej na świecie. Spośród krajów o ratingu A Polska ma zdecydowanie lepsze parametry dotyczące twardych czynników związanych z zadłużeniem, ryzyka niespłacania zobowiązań. Przy takich parametrach powinniśmy mieć rating AA. Nie mamy, ponieważ jesteśmy krajem bardzo uzależnionym od zewnętrznego rynku kapitałowego, ze zbyt wolnym tempem konwergencji do najlepszych gospodarek wskutek np. hamowania wzrostu wynagrodzeń, sprowadzania milionów imigrantów co w konsekwencji prowadzi do redukowania inwestycji w kraju i osłabiania procesów wzrostu wydajności pracy. (PAP)

Biznes

2019-11-12, godz. 12:40 Więzienie za kombinacje z tachografem. Dzięki bydgoskiej ITD zmiany w prawie Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia grozi osobom, które ingerują w zapisy tachografu w ciężarówkach czy autobusach. - To już przestępstwo, a nie tylko wykroczeni ... » więcej 2019-11-07, godz. 16:45 Jan Krzysztof Ardanowski: rolnictwo bez przetwórstwa nie może istnieć Rolnictwo bez przetwórstwa nie może istnieć; dzięki firmom tej branży może się rozwijać eksport - powiedział w Toruniu minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardano ... » więcej 2019-11-06, godz. 08:05 Bydgoska firma obsłuży kancelarię premiera Belgii! To sukces! Sukcesem pochwaliła się dziś bydgoska firma Atos. Będzie obsługiwać kancelarię premiera Belgii. » więcej 2019-10-30, godz. 11:21 Jak podbić Internet? Pozycjonowanie stron a korzyści dla biznesu Każda firma, nieważne czy dopiero wchodzi na rynek, czy jest już na nim od wielu lat, zaczynając podbój internetu prędzej czy później trafia na zwrot dotycząc ... » więcej 2019-10-28, godz. 15:01 Zdrowy i ekologiczny. Na co zwrócić uwagę, wybierając dom z drewna? Decydując się na budowę domu z drewna, warto zwrócić uwagę, aby jakość drewna była jak najlepsza. Odpowiednio dobrane zawiera olejki eteryczne w żywicy, które ... » więcej 2019-10-28, godz. 11:45 Małopolska podpisała umowę z Pesą na dostawę czterech pociągów Samorząd województwa małopolskiego podpisał w poniedziałek umowę na dostawę czterech nowych pociągów na potrzeby rozwoju kolei regionalnej. Dostarczy je bydgo ... » więcej 2019-10-26, godz. 14:00 Rynek pracy wyszedł do ludzi. Czekał z tysiącami ofert w Myślęcinku Propozycje pracy z najróżniejszych branż prezentowane były w sobotę (26.10.), na Targach Pracy w Centrum Targowo-Wystawienniczym w Bydgoszczy. Poszukujących z ... » więcej 2019-10-24, godz. 13:02 Emilewicz: czeka nas spowolnienie gospodarcze i czas poważnych reform w gospodarce Czeka nas czas spowolnienia gospodarczego i czas poważnych reform w gospodarce - zapowiedziała w czwartek minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Em ... » więcej 2019-10-23, godz. 07:09 Nie ma odwrotu. Przedsiębiorcy muszą współpracować z naukowcami Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy rusza z projektem pod hasłem „Dialog 2.0”. Jego realizacja ma poprawić relacje na linii uczelnia-biznes. ... » więcej 2019-10-22, godz. 08:00 Bydgoska PESA znajdzie nabywcę na na pojazd wyprodukowany dla SKM Krzysztof Sędzikowski, prezes zarządu bydgoskich zakładów PESA poinformował w poniedziałek, że firma znajdzie nowego nabywcę na pojazd wyprodukowany dla stołe ... » więcej
1234567