Piątek, 22 lutego 2019 r.   Imieniny: Marty, Małgorzaty, Piotra
Polskie Radio PiK » Biznes
2018-10-04, 20:41 Polish Radio PiK/Anna Wysoczańska

Ardanowski: zrobimy wszystko, by sadownicy za ciężką pracę mieli zapłacone

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski w trakcie konferencji prasowej po rozmowach z przedstawicielami branży sadowniczej. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski w trakcie konferencji prasowej po rozmowach z przedstawicielami branży sadowniczej. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Podejmujemy działania, które sprawią, że nie będzie dalej utrzymana dramatycznie niska cena 10-15 groszy za kilogram polskich jabłek - powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. "Zrobimy wszystko, by te ceny podnieść i by sadownicy za ciężką pracę mieli zapłacone" - dodał.
"Pojawiła się sytuacja na rynku, którą niestety mogliśmy przewidywać i obserwowaliśmy też w innych latach, mianowicie dominująca pozycja podmiotów skupowych w sposób brutalny przełożyła się na dramatycznie niskie ceny płacone rolnikom, nie mające żadnego uzasadnienia, również ekonomicznego" - mówił w czwartek minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski na briefingu po rozmowach z przedstawicielami branży sadowniczej.

Szacuje się, że tegoroczne zbiory jabłek będą rekordowe i mogą wynieść 4,5 mln ton wobec 3,3 mln ton w ubiegłym roku.

Minister ocenił, że takie zachowanie ze strony podmiotów skupowych jest "nieetyczne", nie ma nic wspólnego z "etyką biznesu", dlatego rolnicy nie mogą być pozostawieni bez pomocy. Dodał, że możliwości działania państwa dotyczące stabilizacji rynku są ograniczone, regulują to przepisy unijne, ale również zasada państwa, że gospodarska jest wolnorynkowa i konkurencyjna.

Natomiast w sytuacji nadzwyczajnej, w jakiej znaleźli się w tym roku sadownicy, nie możemy biernie czekać. "Dzięki uprzejmości firmy "Eskimos" rozpoczynamy od poniedziałku interwencję stabilizującą wprowadzaną przez tę firmę, która uzyska gwarancje kredytowe ze strony państwa, by móc przeprowadzić dużą, skomplikowaną logistycznie akcję zagospodarowania pół miliona ton jabłek" - poinformował szef resortu rolnictwa.

Od poniedziałku ruszy skup jabłek w ramach pomocy sadownikom. Będzie go prowadziła spółka "Eskimos".

"Podejmujemy działania, które sprawią, że ta dramatycznie niska cena wynosząca 10, 12, 13, 15 groszy za kilogram pięknych polskich jabłek nie może być dalej na rynku utrzymana. Zrobimy wszystko, by te ceny podnieść i by sadownicy za swoją ciężką pracę mieli zapłacone" - powiedział Ardanowski.

"Wzięliśmy udział w tym projekcie przywracania przyzwoitej ceny skupu jabłek, wykorzystując cały swój potencjał, a nie jesteśmy firmą małą. Myślę, że zrobimy to skutecznie, z dnia na dzień, począwszy od poniedziałku będziemy widzieli rosnące efekty tych naszej akcji" - powiedział przedstawiciel spółki "Eskimos" Jan Ruszała.

Zaapelował do wszystkich podmiotów, które mogą współpracować z firmą "Eskimos" w transporcie jabłek do przetwarzania, by się zgłaszały, aby można było ustalić formy współpracy. Jak mówił Ruszała, "jednym z problemów, które są do rozwiązania jest to, że musimy stworzyć alternatywną sieć odbioru jabłka w stosunku do tego, co się na rynku ukształtowało".

Ruszała zapewnił, że udział firmy "Eskimos" będzie trwał "dopóki cena jabłek nie wzrośnie do poziom satysfakcjonującego rolników. Jeżeli trzeba, będziemy tę akcję prowadzić do końca, aż do zużycia wszystkich jabłek z bieżących zbiorów" - mówił.

"Wykorzystamy wszelkie możliwe sposoby zagospodarowania jabłek, zaproponujemy również zaliczkowanie jabłek z odroczonym terminem dostawy. Będziemy ponosić koszty przechowywania jabłka, mamy nadzieję, że to znacznie zmniejszy presję podażową i rozładuje rynek" - podkreślił Ruszała.

Skup jabłek zadeklarował również rynek hurtowy Elizówka koło Lublina - poinformował w imieniu zarządu spółki Arkadiusz Szymoniuk. Jak mówił, rolnicy muszą być wyrozumiali i świadomi, bo jest to wielka operacja logistyczna. Informacje o skupie pojawią się na stronie internetowej zarówno "Eskimosa", jak i Elizówki - dodał.

Obecni na konferencji sadownicy zaapelowali, aby wstrzymać sprzedaż jabłek i nie dostarczać ich po 10 groszy za kg. "Przestańmy się poniżać, trochę godności koledzy, pokażemy też przetwórniom, że mamy jedność i potrafimy działać" - powiedział sadownik z grójeckiego Dominik Zawadzki.

"Rozpoczynamy proces, który w kolejnych latach ustabilizuje produkcję rolniczą w Polsce i zakończy okradanie chłopów. Koniec okradania chłopów" - podsumował Ardanowski. (PAP)

Biznes

2019-02-12, godz. 13:44 Pesa przegrała z Hyundaiem i straciła kontrakt za 2 mld zł. Odwoła się? Bydgoska Pesa prawdopodobnie odwoła się od wyniku przetargu na dostawę ponad 200 tramwajów dla Warszawy. - Nie martwi nas to - odpowiadają przedstawiciele kor ... » więcej 2019-02-12, godz. 07:10 Duża inwestycja gazownicza w gminie Lubanie pod Włocławkiem Spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo chce zbudować w gminie Lubanie (powiat włocławski) instalację osuszania gazu, płynącego potężnym gazociagiem Ja ... » więcej 2019-02-10, godz. 08:00 Welconomy 2019 - „Niepodległa - nowe wyzwania” już w marcu Około 2 tys. gości przyjedzie do Torunia na Welconomy 2019 - jedno z trzech najważniejszych wydarzeń gospodarczo - politycznych w Polsce. Będą to eksperci, pr ... » więcej 2019-02-09, godz. 14:00 Kody Kobiecości, czyli jak być skuteczną Jak być asertywnym, bardziej zmotywowanym i co można zmienić na lepsze w swoim życiu? Podpowiadali specjaliści, prelegenci i mówcy motywacyjni podczas sobotni ... » więcej 2019-02-08, godz. 15:05 Pieniądze dla akademickich startupów. By zamienić badania w realny produkt Pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego otworzą drogę do biznesowego sukcesu przed młodymi przedsiębiorstwa nastawiony ... » więcej 2019-02-04, godz. 20:54 Będzie opłata za wstęp do Wenecji. W tym roku 3 euro, potem 6-10 euro Zgodnie z zapowiedziami władze Wenecji wprowadzą opłatę za wstęp do miasta - w tym roku ma ona wynosić 3 euro. Od przyszłego roku, w zależności od terminu, bę ... » więcej 2019-02-03, godz. 08:00 W niedzielę sklepy zamknięte. Pracownicy mają wolne, za ladą może stanąć właściciel W niedzielę 3 lutego sklepy będą zamknięte. Zakupy będzie można zrobić m.in. na stacjach benzynowych, w placówkach prowadzonych przez właścicieli. Otwarta będ ... » więcej 2019-02-02, godz. 15:00 Pesa szuka pracowników. Można przyjść i zapytać Chętnych nie brakowało i już wiadomo, że niektórzy z nich otrzymają ofertę pracy. Bydgoska Pesa zorganizowała w sobotę dzień otwartej rekrutacji. » więcej 2019-02-01, godz. 08:00 Pierwsze Linki z Bydgoszczy pokazane na dworcu we Frankurcie nad Menem Wyprodukowane w Bydgoszczy pociągi PESA LINK zostały oficjalnie zaprezentowane przez niemieckie koleje na Dworcu Głównym we Frankfurcie nad Menem. Od 2 lutego ... » więcej 2019-01-29, godz. 12:00 Grab, termofor i staw dla morsa. Zimowe zachcianki Polaków Jaka jest odległość od wyciągu i kąt nachylenia podjazdu do hotelu? Czy znajdzie się pokój dla bernardyna? Jakim drewnem pali się w kominku. Czy jest możliwoś ... » więcej
1234567