Wtorek, 14 lipca 2020 r.   Imieniny: Ulryka, Bonawentury, Kamila
Polskie Radio PiK » Biznes
Weź udział! Kliknij! (OGŁOSZENIE WŁASNE NADAWCY-POLSKIE RADIO Pi
2018-06-04, 20:22 Polska Agencja Prasowa/Łukasz Osiński

Komisja PE przeciwko objęciu przewoźników dyrektywą o delegowaniu; sukces Polski

Komisja transportu PE opowiedziała się za tym, aby przewoźnicy drogowi w transporcie międzynarodowym nie byli objęci dyrektywą o pracownikach delegowanych. Decyzja nie przesądza o ostatecznym kształcie przepisów, ale - jak podkreślają polscy europosłowie - jest sukcesem Polski.
Transport drogowy to branża, w której polscy przewoźnicy w Europie radzą sobie bardzo dobrze. To ważna gałąź gospodarki, która tworzy w Polsce dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Jest również istotna w wielu innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, w których firmy działają na tym rynku.

W Brukseli powstał jednak pomysł, aby firmy te objąć przepisami dotyczącymi pracowników delegowanych. Oznaczałoby to, że po kilku dniach od przekroczenia granicy kierowca podlegałby prawu pracy państwa, w którym przebywa. Byłoby to niekorzystne m.in. dla polskich firm. Na taki kształt przepisów naciskają m.in. Francja i kraje Beneluxu. Krytycy wskazują, że jest to przejaw protekcjonizmu gospodarczego krajów Zachodu, które chcą wypchnąć ze swoich rynków bardziej konkurencyjne firmy z Polski i innych krajów. Ochrona francuskiego rynku pracy była jednym ze sztandarowych elementów kampanii wyborczej prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

Dlatego poniedziałkowe głosowanie w PE, w którym zdecydowano o wyłączeniu transportu międzynarodowego z dyrektywy o pracownikach delegowanych, to - jak podkreślają europosłowie PiS i PO - duży sukces Polski. Przepisy zostały poparte przez 27 posłów komisji.

„Ten sukces był możliwy dzięki szerokiemu porozumieniu posłów z różnych grup politycznych i różnych państw członkowskich, którzy dostrzegają koszty i problemy, jakie płyną ze stosowania przepisów o delegowaniu do mobilnych pracowników sektora transportu. Udało się zbudować szeroką koalicję, która z pewnością będzie broniła tego wyłączenia także w trakcie głosowań plenarnych" - skomentował wyniki głosowania europoseł Kosma Złotowski (PiS), który w negocjacjach nad tekstem sprawozdania komisji reprezentował grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Również europosłanka PO Elżbieta Łukacijewska (grupa Europejskiej Partii Ludowej), która pracowała nad nowymi przepisami w PE, podkreśla, że wynik głosowania to duży sukces.

"To niezwykle ważne głosowanie dla Polski, krajów Europy Wschodniej i krajów południa Europy. To pokazuje, że jeśli się chce, to można osiągnąć sukces - poprzez dyplomację, rozmowy i argumenty. Musimy trzymać kciuki, żeby polski rząd trzymał rękę na pulsie i był aktywny na tym polu. Europosłowie zrobili swoje" - powiedziała PAP.

Jak dodała, na sesji plenarnej będzie głosowane następnie poparcie dla mandatu do negocjacji nad kształtem przepisów z Radą UE i KE. "Mam nadzieję, że to już tylko formalność" - powiedziała.

Zaznaczyła, że zgodnie z przyjętym stanowiskiem komisji operacje międzynarodowe i tranzyt będą wyłączone spod zasad delegowania, a usługi kabotażowe będą objęte tymi zasadami od pierwszego dnia. „Zastosowanie zasad delegowania do transportu międzynarodowego stworzyłoby olbrzymie obciążenia dla firm, a same zapisy byłyby nie do wyegzekwowania. Ponadto podważyłyby konkurencyjność firm transportowych i utrudniły swobodny przepływ towarów” - dodała.

Złotowski podkreśla, że decyzja komisji PE to wyraźny sygnał, że istnieje w Parlamencie Europejskim większość, która sprzeciwia się dalszemu pogłębianiu podziałów na wspólnym rynku.

"Sektor transportu jest niezwykle ważny dla całej unijnej gospodarki i płynnego obrotu towarowego między państwami członkowskimi. Narzucanie firmom transportowym całej biurokracji związanej z przepisami o delegowaniu pracowników ma służyć wyłącznie eliminacji konkurencji, a jego wynikiem byłby jedynie wzrost kosztów i upadek wielu małych i średnich firm transportowych w Polsce, Hiszpanii, na Węgrzech czy w państwach bałtyckich” - powiedział.

W skład propozycji szczególnie istotnych dla Polski wchodzi także m.in. konieczność odpoczynku kierowców poza kabiną, poza sytuacją gdy kierowca zatrzyma się na certyfikowanym parkingu z odpowiednią infrastrukturą, doprecyzowanie zasad wykonywania kabotażu, szereg propozycji przyczyniających się do zwalczania firm-skrzynek pocztowych i konieczność wprowadzenia inteligentnych tachografów we wszystkich pojazdach powyżej 2,4 tony do 2024 r.

„W przypadku braku jasnych i egzekwowalnych zasad dochodzi do nadużyć. Dlatego musieliśmy uprościć i doprecyzować istniejące zapisy. Kabotaż powstał po to, aby kierowcy w drodze powrotnej nie musieli wracać pustą ciężarówką, i tym samym miał pozwolić na optymizację transportu międzynarodowego, a nie na dawanie przykrywki firmom-skrzynkom pocztowym” - dodała Łukacijewska.

W Brukseli przegłosowana została wcześniej niekorzystna dla polskich firm dyrektywa o pracownikach delegowanych. Przewoźników z niej wyłączono, aby przepisy dotyczące branży znalazły się w oddzielnym pakiecie, tzw. drogowym, który ma kompleksowo uregulować tę branżę. Obecnie w Brukseli trwają nad nim prace.

W kolejnym kroku nad kształtem przepisów będą toczyć się rozmowy pomiędzy krajami członkowskimi na forum Rady UE. Tempo prac będzie zależało od sprawującej obecnie w UE prezydencję Bułgarii (do końca czerwca), a następnie Austrii, która przejmie ją z rąk Sofii 1 lipca.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Biznes

2020-07-13, godz. 11:23 URE: Ceny prądu do końca roku nie wzrosną Prezes URE odmówił zatwierdzenia nowych oraz zmian obowiązujących do końca tego roku taryf na sprzedaż energii elektrycznej. W ocenie prezesa urzędu obecna sy ... » więcej 2020-07-12, godz. 10:00 Nasili się gwar dziatwy w przedszkolach. Co na to rodzice? Po interwencji Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw, Główny Inspektor Sanitarny zwiększa dopuszczalną liczbę dzieci w grupie przedszkolnej oraz zmniejs ... » więcej 2020-07-11, godz. 09:55 Zakupy na weekend? Zrób dzisiaj, byś jutro się nie zdziwił W niedzielę 12 lipca sklepy będą zamknięte. Otwarte mogą być tylko placówki, w których za ladą staną ich właściciele. W sklepach nadal obowiązują wymogi bezpi ... » więcej 2020-07-08, godz. 14:41 Andrzej Łysakowski nowym prezesem Nitro-Chemu. Zmiany w zarządzie bydgoskiej firmy Zakłady Chemiczne Nitro-Chem mają nowego prezesa. Został nim Andrzej Łysakowski. Na stanowisku zastąpił Krzysztofa Kozłowskiego, który od 6 lipca sprawuje obo ... » więcej 2020-07-08, godz. 06:52 Bydgoska Pesa dostarczy lokomotywę dla Pol-Miedź Trans 7 lipca podpisano umowę na dostawę przez zakłady Pesa Bydgoszcz lokomotywy z silnikiem dojazdowym 11Ed dla firmy Pol-Miedź-Trans. » więcej 2020-07-07, godz. 14:47 Ulgi dla przedsiębiorców wciąż rozpatrywane. Włocławek dla biznesu Włocławscy radni przyjęli dziś uchwałę w sprawie zmiany regulaminu i cennika korzystania z usług Inkubatora Innowacji i Przedsiębiorczości. » więcej 2020-07-02, godz. 14:47 Koniec z „papierowym leczeniem". E-skierowania premiowane przez NFZ Narodowy Fundusz Zdrowia będzie wspierał te placówki, które idą z duchem czasu i odchodzą od skierowań wystawianych w formie papierowej. » więcej 2020-07-01, godz. 10:30 Ułatwiają życie, podkreślają urodę. Modne okulary [reklama] Wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez okularów. Inni usilnie dążą do tego, by ich nie nosić, a postęp w optyce i medycynie takie rzeczy ułatwia. Niewątpliw ... » więcej 2020-06-30, godz. 14:20 Skąd pochodzą warzywa i owoce? Inspekcja Handlowa skontrolowała sklepy [wideo] Co dziesiąta partia warzyw i owoców w sklepach sprawdzonych przez Inspekcję Handlową miała błędną informację o kraju pochodzenia lub nie miała jej wcale - pod ... » więcej 2020-06-29, godz. 15:19 Dodatek solidarnościowy - ostatni dzwonek, by złożyć wniosek i otrzymać pieniądze 810 osób w Kujawsko-Pomorskiem otrzymało już dodatek solidarnościowy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Łączna kwota wypłaconych świadczeń w regionie to prawi ... » więcej
1234567