Sobota, 30 maja 2020 r.   Imieniny: Ferdynanda, Karola, Jana
Polskie Radio PiK » Sport
Apartamentowiec
2020-03-23, 18:25 Bartosz Kustra, PAP

Mistrzyni olimpijska z naszego regionu sceptycznie o igrzyskach

Na zdjęciu od lewej Natalia Madaj-Smolińska oraz Magdalena Fularczyk-Kozłowska podczas konferencji prasowej w Bydgoszczy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Na zdjęciu od lewej Natalia Madaj-Smolińska oraz Magdalena Fularczyk-Kozłowska podczas konferencji prasowej w Bydgoszczy. Fot. PAP/Tytus Żmijewski
Mistrzyni olimpijska z Rio de Janeiro wioślarka reprezentująca przed zakończeniem kariery Lotto-Bydgostię Natalia Madaj-Smolińska nie wyobraża sobie, aby igrzyska w Tokio mogłyby się odbyć za cztery miesiące. "Zdrowie sportowców i nas wszystkich w tym przypadku jest najważniejsze" – powiedziała PAP.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski jeszcze do niedawna twardo stał na stanowisku, że igrzyska w Tokio odbędą się zgodnie z terminem, czyli od 24 lipca do 9 sierpnia. Dopiero w ostatnich dniach, wobec protestu wielu państw, MKOl zaczął rozważać pomysł przesunięcia daty najważniejszej imprezy sportowej. Zdaniem Madaj-Smolińskiej, trudno sobie wyobrazić, by najlepsi sportowcy mogli rywalizować o medale już za cztery miesiące, gdy cały świat walczy z koronawirusem.

- "Długo wierzyłam, że igrzyska odbędą się w terminie. Organizatorzy nadal jeszcze na to liczą, ale ja już nie jestem przekonana. Myślę, że zdrowie sportowców i nas wszystkich w tym przypadku jest najważniejsze. Wygląda na to, że wirus jeszcze bardziej się rozhulał w Europie. Dlatego ja tego nie widzę. Igrzyska to prawdziwe święto sportu, wszyscy czekają na tą imprezę, ale dzisiaj nie wyobrażam sobie, by mogła ona się odbyć w lipcu" – przyznała.

Znakomita zawodniczka, która dwa lata temu oficjalnie zakończyła karierę, wątpliwości co do przeprowadzenia igrzysk w Tokio miała już znacznie wcześniej.

- "Moje pierwsze zaniepokojenie pojawiło się zanim wirus na dobre dotarł do Europy, a jego epicentrum wciąż było w Chinach. Organizatorzy wówczas zapewniali, że impreza odbędzie się zgodnie z planem. Na igrzyskach w Rio de Janeiro dzieliliśmy mieszkania w blokach z zawodnikami innych krajów, reprezentacja Chin takie bloki miała tylko dla siebie, to obrazuje jak licznym są teamem. Trudno więc mi było to sobie wyobrazić" – podkreśliła.

Madaj-Smolińska uważa też, że przesunięcie igrzysk o miesiąc lub dwa niewiele zmieni.

- "Wiem, że sportowcy wciąż się przygotowują na tyle, na ile mogą – w domach. Nie wiadomo, co przyniesie kolejny dzień, dlatego pozostają w pełnej gotowości. Natomiast trudno mi sobie wyobrazić, że igrzyska rozegrane będą w tym roku. W wielu dyscyplinach nie rozegrano kwalifikacji, a ja na swoje pierwsze igrzyska w Londynie pojechałam właśnie dzięki tym dodatkowym regatom. Ten cały system został mocno zaburzony. Poza tym wciąż nie wiemy, jak epidemia się rozwinie, eksperci twierdzą, że w Polsce najgorsze dopiero przed nami. Myślę, że w tym roku igrzyska są mało realne" – zaznaczyła.

Mistrzyni olimpijska nie ukrywa, że dla sportowców to niezwykle trudny czas. Jak dodała, dla wielu z nich to miała być najważniejsza impreza w życiu, a przygotowywali się do niej przez wiele lat. Ona sama była bliska rezygnacji ze startu w Rio de Janeiro, bowiem jej partnerka z dwójki podwójnej - Magdalena Fularczyk-Kozłowska trzy miesiące przed igrzyskami doznała kontuzji.

- "Nie wyobrażałam sobie, że polecę do Brazylii z inną partnerką, czy wystąpię w innej osadzie. Gdyby Magda nie wyzdrowiała, brałam poważnie pod uwagę, że nie wystartuję. Targały mną bardzo duże emocje. Nie chciałam jednak polecieć tam, tylko po to, żeby się +przepłynąć+ i zaliczyć start. Wiem, że dziś to zupełnie inna sytuacja, dużo trudniejsza, ale każdy sportowiec przygotowuje się na konkretny start w określonym czasie i miejscu. Czasami pracuje na to kilkanaście lat, a nawet dłużej. I musi mieć pewną, komfortową sytuację. Gdybym miała startować w Tokio w sytuacji, jaką mamy dziś, nie czułabym się tak, a z tyłu głowy miałabym, że wirus wciąż jest obecny i podejmuję duże ryzyko" - podsumowała utytułowana wioślarka. (PAP)

Sport

2020-05-14, godz. 10:46 Polonia Bydgoszcz kończy dziś 100 lat! [dźwięk] 14 maja 1920 roku powstał klub sportowy Polonia Bydgoszcz. Już w pierwszym roku działalności funkcjonowała sekcja piłki nożnej, a w czasach powojennych żużel. ... » więcej 2020-05-13, godz. 21:46 Żużlowcy Apatora i Polonii zaczną rywalizację 11 lipca Na 11 lipca planowany jest początek sezonu żużlowej pierwszej ligi. Wszystkie kluby zadeklarowały chęć i gotowość do startów bez udziału publiczności. Na zapl ... » więcej 2020-05-13, godz. 21:05 Remont łazienek, oświetlenia, wymiana okien. Hala sportowa w remoncie - Od 18 już lat służy mieszkańcom i hokeistom na trawie, teraz będzie jak nowa - tak o rozpoczętym remoncie hali sportowej w Gąsawie (powiat żniński) mówi wój ... » więcej 2020-05-13, godz. 16:37 Kolejni dwaj siatkarze zostają w Bydgoszczy BKS Visła poinformowała o podpisaniu kontraktów na nowy pierwszoligowy sezon z kolejnymi dwoma siatkarzami, którzy w minionych rozgrywkach reprezentowali barw ... » więcej 2020-05-13, godz. 12:42 Czołowy toruński hokeista nadal chciałby grać w rodzinnym mieście, ale nie jest pewny swojej przyszłości Każdego dnia sprawdzamy, co słychać u znanych i lubianych sportowców z Pomorza i Kujaw w czasie pandemii. Toruński hokeista, bramkostrzelny napastnik, Michał ... » więcej 2020-05-12, godz. 13:23 Bydgoski kierowca wyścigowy w czasie pandemii poleca rywalizację w wirtualnym świecie W trudnym dla nas wszystkich okresie epidemii sprawdzamy jak radzą sobie przedstawiciele świata sportu, wywodzący się z naszego regionu. Dziś skontaktowaliśmy ... » więcej 2020-05-11, godz. 16:29 Toruński kolarz o szansach na rozpoczęcie sezonu 'Jestem umiarkowanym optymistą, jeśli chodzi o szanse wznowienia sezonu. Tour de France, Giro d’Italia i Tour de Pologne powinny się odbyć” - uważa Michał Goł ... » więcej 2020-05-11, godz. 13:27 Kapitan bydgoskich koszykarzy cieszy się z powrotu do Astorii, a gustuje w kuchni hiszpańskiej W czasie pandemii sprawdzamy co słychać u znanych i lubianych sportowców z Pomorza i Kujaw. Dziś skontaktowaliśmy się z doświadczonym bydgoskim koszykarzem, k ... » więcej 2020-05-08, godz. 14:27 Jego biurem jest... las, w którym mocno zasuwa. Posłuchajcie rozmowy z kapitanem kadry polskich lekkoatletów Dziś o czasie spędzanym w dobie pandemii opowie kapitan reprezentacji Polski lekkoatletów, czołowy biegacz średniodystansowy, brązowy medalista mistrzostw świ ... » więcej 2020-05-08, godz. 08:37 Grudziądzcy żużlowcy w komplecie. Przemysław Pawlicki zostaje w GKM! Jak poinformowano na oficjalnej stronie internetowej grudziądzkiego klubu, wszyscy zawodnicy z kadry MRGARDEN GKM zdecydowali się podpisać aneks do renegocjow ... » więcej
1234567