Piątek, 10 lipca 2020 r.   Imieniny: Sylwany, Witalisa, Antoniego
Polskie Radio PiK » Sport
jazda
2019-10-09, 12:47 Polska Agencja Prasowa/Paweł Puchalski

Puchar Świata siatkarzy - ważne trzy punkty. Polska pokonała Rosję!

Polscy siatkarze cieszą się ze zwycięstwa z reprezentacją Rosji (3:1) w 6. kolejce Pucharu Świata siatkarzy 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Polscy siatkarze cieszą się ze zwycięstwa z reprezentacją Rosji (3:1) w 6. kolejce Pucharu Świata siatkarzy 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Polska wygrała w Hiroszimie z Rosją 3:1 w meczu 6. kolejki Pucharu Świata siatkarzy. To piąte zwycięstwo biało-czerwonych w imprezie. W czwartek ich rywalem będzie Egipt.
Początek spotkania to praktycznie walka punkt za punkt, w której w rolach głównych wystąpili Bartosz Kwolek i po stronie rywali Jarosław Podlesnych. Do gry w ataku swoich zawodników trener Vital Heynen nie mógł mieć pretensji, ale kilka razy Belg zdenerwował się z powodu zbytniej niefrasobliwości w obronie.

Na dwa punkty (15:13) biało-czerwoni odskoczyli po asach serwisowych Mateusza Bieńka, który najpierw mocnym uderzeniem, a następnie flotem zaskoczył rywali.

Jego koledzy też szybko oswoili się z halą w Hiroszimie, gdzie turniejowa karawana przeniosła się z Fukuoki, i z każdą minutą pewniej czuli się w polu zagrywki. Szczególnie "strzały" Bartosza Kurka sprawiały sporo kłopotów rywalom w przyjęciu i później stwarzały Polakom możliwość ustawienia bloku. Po takiej akcji właśnie zrobiło się 20:17 dla Polski, a po chwili było nawet 22:18.

Wtedy Heynen zdecydował się na podwójną zmianę, która nie przyniosła pożytku, a wręcz wprowadziła nieco chaosu. Po dwóch nieudanych zagraniach Kwolka na tablicy wyników pojawił się remis 22:22. Trener Polaków sięgnął wtedy po Michała Kubiaka, który dołączył do ekipy na drugą część PŚ. Kapitan nie pomógł, bo w ataku pomylił się Kurek i "Sborna" miała kilka piłek setowych. Trzecią wykorzystał środkowy Igor Filipow, który z przechodzącej piłki po złym przyjęciu biało-czerwonych rozstrzygnął partię na korzyść występującej w Japonii w mocno eksperymentalnym składzie Rosji, choć długimi fragmentami nic na to nie wskazywało.

Od początku drugiego seta w miejsce Kwolka pojawił się Aleksander Śliwka. Polacy niewielką przewagę (6:4) uzyskali po pojedynczym bloku Drzyzgi. Powiększyli ją po dwóch udanych zagraniach niewykorzystywanego zbyt często w tym spotkaniu Wilfredo Leona, sprytnej "kiwce" Śliwki i asie Bieńka, kiedy zrobiło się 16:10.

W tym momencie znowu w grze Polaków nastąpił przestój i po błędach w przyjęciu Leona Rosjanie zbliżyli się na dwa punkty (14:16). Mistrzowie świata dość szybko się jednak otrząsnęli, opanowali sytuację i choć w końcówce znowu ponownie przytrafiła im się chwila dekoncentracji, to tę odsłonę wygrali 25:21. Ostatni punkt zagrywką uzyskał Bieniek.

W trzeciej partii na boisku pojawił się Karol Kłos. Doświadczony środkowy miał duży udział w wypracowaniu bezpiecznej przewagi przez biało-czerwonych. Najpierw na pojedynczym bloku "złapał" swojego vis a vis, później pomógł Kurkowi zatrzymać Podlesnycha i było 10:6. Następnie serią skutecznych serwisów popisał się Leon i przy wyniku 19:10 set był praktycznie rozstrzygnięty. Skończyło się 25:18.

Początek czwartej odsłony to także wyraźna przewaga Polaków. Leon, Kłos, Bieniek byli nie do zatrzymania dla Rosjan, później efektownym blokiem oraz atakiem popisał się Śliwka i zrobiło się 11:7. Fiński trener rywali Tuomas Sammelvuo szukał rozmaitych rozwiązań, ale przynosiły one jedynie połowiczne efekty.

Po atakach w aut Leona i Muzaja Rosjanie zbliżyli się na punkt, później biało-czerwoni odskoczyli na 16:13. Ich gra jednak - jak we wcześniejszych partiach - falowała i po chwili był już remis. W newralgicznym jak się okazało momencie Drzyzga zaserwował asa (w tym elemencie Polacy zdecydowanie górowali nad przeciwnikiem), Muzaj skończył kontrę i uzyskaną w ten sposób przewagę udało się zespołowi Heynena dowieźć do końca. 25:22 i 3:1.

Biało-czerwoni odnieśli piąte zwycięstwo i z 15 punktami są na drugim miejscu w tabeli, za Brazylią, która dotychczas straciła tylko dwa sety i ma komplet 18 pkt. "Sborna" po trzeciej porażce praktycznie straciła szanse walki o miejsce na podium.

W Pucharze Świata w ciągu 15 dni drużyny rozegrają po 11 spotkań systemem "każdy z każdym". Tym razem turniej nie daje możliwości wywalczenia awansu na igrzyska. Polacy są już jednak pewni występu w Tokio.

Polska - Rosja 3:1 (25:27, 25:21, 25:18, 25:22)

Polska: Fabian Drzyzga, Wilfredo Leon, Mateusz Bieniek, Bartosz Kurek, Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (libero) oraz Damian Wojtaszek (libero), Maciej Muzaj, Michał Kubiak, Marcin Komenda, Aleksander Śliwka, Karol Kłos.

Rosja: Siergiej Grankin, Jarosław Podlesnych, Iwan Jakowlew, Paweł Krugłow, Fiodor Woronkow, Igor Filipow, Walentyn Gołubiew (libero) oraz Dmitrij Kowaliew, Jewgienij Andriejew (libero), Andriej Surmaczewski, Denis Ziemczenok, Anton Semyszew, Ilja Własow.

Pozostałe wyniki 6. kolejki:
Kanada - Tunezja 3:2 (25:20, 20:25, 29:27, 20:25, 15:12)
Włochy - Egipt 3:0 (25:19, 25:21, 25:22)
Brazylia - Argentyna 3:0 (25:19, 25:19, 26:24)
USA - Iran 3:1 (25:18, 22:25, 25:18, 25:12)
Japonia - Australia 3:0 (25:17, 25:22, 25:22)

Miejsce Drużyna Mecze (z-p) Punkty Sety
1. Brazylia 6 (6-0) 18 18:2
2. USA 6 (5-1) 16 17:6
3. Polska 6 (5-1) 15 16:6
4. Japonia 6 (4-2) 12 13:7
5. Rosja 6 (3-3) 9 12:13
6. Włochy 6 (3-3) 8 10:11
7. Kanada 6 (3-3) 8 12:14
8. Egipt 6 (2-4) 7 10:14
9. Iran 6 (2-4) 6 10:14
10. Argentyna 6 (2-4) 6 10:15
11. Australia 6 (1-5) 2 6:17
12. Tunezja 6 (0-6) 1 3:18

Po meczu PŚ siatkarzy Polska - Rosja (3:1) powiedzieli:

Vital Heynen (trener reprezentacji Polski): "Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz. Największą zmianę, którą widzę przy nowym trenerze rosyjskiej drużyny, to fakt, że zespół prezentuje dużo inteligentniejszą grę, bardziej zręczną. Uważam, że rozegraliśmy dobry mecz. Mieliśmy szansę, żeby wygrać pierwszego seta, ale tego nie wykorzystaliśmy, a moim zdaniem - mając taki skład - powinniśmy to zrobić".

Fabian Drzyzga (rozgrywający reprezentacji Polski; za Polsat Sport): "Jak widać, sezon w Rosji dużo mi dał w bloku, udało mi się złapać Rosjan cztery razy w tym meczu. Dobrze, że wygraliśmy ze Sborną. To było trudne spotkanie, w nowej hali, z niełatwym przeciwnikiem. Brawa dla drużyny, bo zagraliśmy dzisiaj bardzo solidne, spokojne spotkanie. Rosjanie, bez swoich największych gwiazd, pokazali dużo werwy, chęci do gry. Wrócił rozgrywający Siergiej Grankin, jeden z najlepszych zawodników na świecie na swojej pozycji. Dobrze układa w swoim zespole grę, co sprawia, że Rosja jest niebezpieczną drużyną. Cenne są te trzy punkty".

Tuomas Sammelvuo (trener reprezentacji Rosji): "Myślę, że zagraliśmy dobrze, zwłaszcza w ataku. Oczywiście kilka piłek w końcówkach powinniśmy inaczej rozegrać. Staraliśmy się też przełamać w zagrywce, ale do końca popełnialiśmy za dużo błędów w tym elemencie. Kiedy przeciwnik dobrze zagrywa, również starasz się go zmusić do błędów w ten sposób, ale czasami sam popełniasz ich więcej. Cieszę się, że nasi młodzi zawodnicy poprawiają swoją grę i biorą na siebie większą odpowiedzialność. Gratulacje dla Polski. Zawsze dobrze jest zmierzyć się z tak dobrze wyszkoloną technicznie drużyną. Rywale świetnie zagrywali, do tego zmieniali styl swojego serwisu".

Siergiej Grankin (rozgrywający i kapitan reprezentacji Rosji): "Uważam, że to było ciekawe spotkanie. Nasz zespół cały czas się męczył i był pod presją polskiej drużyny. To sprawiło, że mecz był trudny. Do tego popełniliśmy wiele błędów na zagrywce, co moim zdaniem również miało wpływ na wynik".
siatkówka

Sport

2020-07-09, godz. 18:33 Minister sportu w regionie: o modernizacji stadionu w Nakle i rządowych programach [wideo] - Stadion lekkoatletyczny w Nakle nad Notecią zostanie zmodernizowany do 2023 roku - poinformowała w czwartek minister sportu  Danuta Dmowska-Andrzejuk. » więcej 2020-07-08, godz. 22:17 Wielkie emocje na torze żużlowym w Bydgoszczy podczas IME Duńczyk Leon Madsen wygrał w Bydgoszczy drugą z pięciu rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął jego rodak, obrońca tytułu Mikkel Michelsen ... » więcej 2020-07-08, godz. 14:24 W najbliższy weekend wystartuje żużlowa 1. liga: Apator podejmie Start Gniezno, a Polonia pojedzie do Ostrowa Sobotni mecz Orła Łódź z Lokomotivem Daugavpils zainauguruje nowy sezon 1. ligi żużlowej. Głównym kandydatem do awansu jest ubiegłoroczny spadkowicz z ekstral ... » więcej 2020-07-06, godz. 20:53 Rosyjski koszykarz wraca do Anwilu Walerij Lichodiej będzie w nowym sezonie ekstraklasy koszykarzem Anwilu Włocławek. 33-letni, mierzący 205 cm rosyjski skrzydłowy wraca do klubu z Kujaw po rok ... » więcej 2020-07-06, godz. 13:35 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi Memoriał Ireny Szewińskiej 19. sierpnia w Bydgoszczy odbędzie się drugi lekkoatletyczny 'Memoriał Ireny Szewińskiej'. Zawodnicy będą rywalizowali na stadionie Zawiszy w 12. konkurencjac ... » więcej 2020-07-05, godz. 21:51 Mistrzowie Polski zbyt mocni na grudziądzkich żużlowców W czwartej kolejce PGE Ekstraligi żużla, Mr Garden GKM Grudziądz przegrał na swoim torze z Mistrzem Polski Fogo-Unią Leszno 42:48. » więcej 2020-07-05, godz. 20:14 Kolejna przegrana na swoim boisku grudziądzkich piłkarzy W 30. kolejce piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz przegrała na swoim boisku GKS-em Bełchatów 1:2. Rywale już po 11. minutach prowadzili dwoma bramka ... » więcej 2020-07-05, godz. 18:41 Hokeiści na trawie LKS-u Gąsawa przegrali w finale Pucharu Polski Hokeiści na trawie AZS AWF Poznań wywalczyli Puchar Polski, który reaktywowano po 13 latach. W finale rozegranym w stolicy Wielkopolski pokonali LKS Gąsawa 4: ... » więcej 2020-07-04, godz. 21:17 Amerykański koszykarz w Anwilu Tre Bussey, Amerykanin, który znany jest z gry w Polpharmie, a ostatnio grywał w egzotycznych ligach, został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. » więcej 2020-07-04, godz. 21:06 W Toruniu rozpoczęto walkę o Indywidualne Mistrzostwo Europy na żużlu Duńczyk Leon Madsen wygrał w Toruniu pierwszą z pięciu rund mistrzostw Europy na żużlu (SEC). Drugie miejsce zajął Brytyjczyk Robert Lambert, a trzeci był Nic ... » więcej
1234567