Sobota, 05 grudnia 2020 r.   Imieniny: Sabiny, Krystyny, Edyty
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-10-07, 15:31 Polska Agencja Prasowa/Marta Pietrewicz

Lekkoatletyczne MŚ - Marcin Lewandowski: rekord kraju w trzecim biegu to kosmos

Na zdjęciu Marcin Lewandowski, który cieszy się z brązowego medalu lekkoatletycznych MŚ w Dosze na dystansie 1500 metrów. Fot. PAP/EPA/VALDRIN XHEMAJ
Na zdjęciu Marcin Lewandowski, który cieszy się z brązowego medalu lekkoatletycznych MŚ w Dosze na dystansie 1500 metrów. Fot. PAP/EPA/VALDRIN XHEMAJ
Szósty finał mistrzostw świata i pierwszy medal - Marcin Lewandowski dopiął swego. W biegu na 1500 m był w Dausze trzeci i poprawił własny rekord Polski 3.31,46. "W trzecim biegu taki wynik to kosmos" - ocenił, ale największe podziękowania popłynęły w stronę żony.
"Jestem przeszczęśliwy i cieszę się przede wszystkim z tego, że nie zdobyłem tego medalu boczną furtką i szczęściem, ale pokazałem na co mnie stać. Rekord kraju w trzecim biegu to kosmos. Zawsze mówiłem, że jestem typem turniejowca i rozkręcam się z biegu na bieg. To nie były puste słowa" - podkreślił.

Lewandowski do Dauhy przyleciał bardzo pewny siebie. Skoncentrowany od pierwszych chwil, był - jak sam zapewniał - przygotowany na szybkie tempo, jak i to wolniejsze, gdzie o medalu mogła zadecydować dopiero ostatnia prosta.

"Nie szarpałem się w biegu. Co 100 m kontrolowałem tempo, patrzyłem na międzyczasy i wiedziałem, że jest bardzo szybko i nie trzeba się wychylać. Wiedziałem, że nie każdy wytrzyma takie tempo, a jednak wytrzymali, bo naprawdę wynik kosmiczny. Najszybszy finał w historii" - podkreślił.

Lider tegorocznej listy wyników Kenijczyk Timothy Cheruiyot postanowił sam poprowadzić ten bieg i do mety dobiegł jako pierwszy czasem 3.29,26.

"Obiecałem sobie przed biegiem, że bez znaczenia jaki on będzie, będę gryzł trawę. Po to, by nie pluć sobie później w twarz. Tak zrobiłem i kluczowy był mój ruch na 300 m do mety, kiedy zacząłem przyspieszać. To dzięki temu mam ten medal" - uważa halowy wicemistrz świata na 1500 m.

Dotychczas Lewandowski najlepsze wyniki osiągał na 800 m i mimo że był w finałach MŚ w tej konkurencji, medalu nigdy nie przywiózł. Dwa lata temu postanowił się przekwalifikować na 1500 m i coraz odważniej mówi o miejscu na podium na igrzyskach.

"Przed biegiem zastanawiałem się, co wam powiem. Czy to będzie kolejny test, jakaś próba od pana Boga, czy w końcu wezmę ten medal" - powiedział.

Przy tej okazji chciał też podziękować swojej żonie. "Nie ma ze mną łatwego życia. 300 dni w roku jestem na zgrupowaniach, zawodach, testach, badaniach. Nie jestem łatwą osobą, ale który sportowiec jest normalny? Dziękuję Skarbie, że czekasz na mnie z dziećmi" - powiedział.

Jak dodał, że jeśli chce się być mistrzem, trzeba być trochę innym od pozostałych. Zdaje sobie sprawę z tego, że czasami jest samolubny. "Ale jak wrócę do domu, to ten medal zawieszę na szyi mojej żony. Szkoda, że nie złoto, a tylko brąz. Jej należy się mistrzostwo świata".

Wspomniał także o swoim bracie i trenerze Tomaszu Lewandowskim. "To nasz wspólny sukces, on też poświęca rodzinę" - zaznaczył.

Lewandowski zapewnił, że rezerw żadnych nie zostawił. Do ostatnich metrów walczył bowiem o srebro z Algierczykiem Taoufikiem Makhloufim.

Wprost o medalu igrzysk za rok nie chciał mówić. "Przyjechałem na te mistrzostwa świata po doświadczenie, które ma zaprocentować w Tokio. To odegra kluczową rolę. Mam nadzieję, że wtedy doświadczenie będę miał już spore i będę mógł walczyć przynajmniej tak jak teraz" - podsumował.

Dwukrotny wicemistrz Europy w biegu na 800 m na razie nie myśli o zakończeniu kariery. "Poświęcenie na 110 procent do igrzysk w Tokio. Potem obrona tytułu mistrza Europy w hali w Toruniu. Na pewno tam będę, ale co będzie później? Życie pokaże. Jeśli będę zasuwał, to na pewno na innych zasadach" - zapowiedział.

W niedzielę zakończyły się mistrzostwa świata w Dausze. Polacy do kraju wracają z sześcioma medalami, w tym jednym złotym - Pawła Fajdka w rzucie młotem.
lekkoatletyka

Sport

2020-11-01, godz. 08:00 Wspominamy sportowców, którzy odeszli w 2020 roku W bieżacym roku odeszli od nas byli wybitni sportowcy związani z naszym regionem: Witold Baran, Kazimierz Wardak, Ryszard Olszewski. » więcej 2020-10-31, godz. 19:59 ŁKS zbyt mocny, Unia Janikowo poza Pucharem Polski Łódzki Klub Sportowy awansował do 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski. W spotkaniu 1/16 finału lider 1. ligi pokonał na wyjeździe rywalizującą na czwartym ... » więcej 2020-10-31, godz. 19:14 Zwycięstwo bydgoskich siatkarzy w Sulęcinie W kolejnym meczu Tauron 1. Ligi, siatkarze BKS Visły Bydgoszcz wygrali w Sulęcinie z Olimpią 3:1. Bydgoszczanie rozegrali dotychczas cztery spotkania. W tabel ... » więcej 2020-10-31, godz. 19:00 Kolejne zwycięstwo bydgoskich koszykarek w ekstraklasie Bydgoskie koszykarki nie zwalniają tempa. W kolejnym meczu ekstraklasy pokonały we własnej hali zespół GTK Gdynia 80:61. Najskuteczniejszą zawodniczką Basketu ... » więcej 2020-10-31, godz. 18:54 Domowa wygrana toruńskich koszykarzy z Polpharmą W 11. kolejce Energa Basket Ligi, koszykarze Polskiego Cukru pokonali w Arenie Toruń Polpharmę Starogard Gdański 99:90. W ekipie toruńskiej solidnie zapunktow ... » więcej 2020-10-31, godz. 12:02 UKW w Bydgoszczy przeprowadził Akademickie MŚ w sportach umysłowych. Brydżowa reprezentacja Włoch i szachowa Chin triumfowały w Akademickich Mistrzostwach Świata w sportach umysłowych, które zorganizował Klub Uczelniany AZS Uni ... » więcej 2020-10-30, godz. 21:22 Zwycięstwo bydgoskich koszykarzy w Gdyni W spotkaniu 11. kolejki rozgrywek ekstraklasy, koszykarze Enea-Astorii Bydgoszcz pokonali w Gdyni Asseco Arkę 78:75. To kolejna bardzo ważna, wyjazdowa wygran ... » więcej 2020-10-30, godz. 21:00 "Derby północy" dla toruńskich hokeistów W 15. kolejce hokejowej ekstraligi, Energa Toruń pokonała na swoim lodowisku Stoczniowca Gdańsk 6:0. Pierwszą tercję torunianie wygrali 2:0, a drugą 3:0. W os ... » więcej 2020-10-30, godz. 19:26 Anwil wysoko przegrał u siebie z Zastalem W meczu 11. kolejki ekstraklasy koszykarzy, Anwil Włocławek przegrał w Hali Mistrzów z Zastalem Zielona Góra 67:90. » więcej 2020-10-29, godz. 13:20 Koronawirus u siatkarek Jokera Świecie Cztery zawodniczki występującego w ekstraklasie siatkarek Jokera Świecie są zarażone koronawirusem - poinformował klub. Drużyna została objęta kwarantanną, a ... » więcej
6789101112