Piątek, 27 listopada 2020 r.   Imieniny: Waleriana, Wirgiliusza, Maksyma
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-10-05, 10:36 Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek

Puchar Świata siatkarzy - Argentyńczycy wysoko postawili poprzeczkę. Polacy jednak lepsi za trzy punkty!

Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Polscy siatkarze wygrali w Fukuoce z Argentyńczykami 3:1 (za trzy punkty) w swoim czwartym meczu Pucharu Świata. Biało-czerwoni, którzy mają na koncie trzy zwycięstwa i jedną porażkę, w niedzielę zmierzą się z Włochami.
Mecz z Argentyńczykami był pierwszym, który wymagał od polskich kibiców śledzących tę imprezę z kraju pobudki o godz. 5.30. Odbył się tydzień po zdobyciu przez ich ulubieńców w Paryżu brązowego medalu mistrzostw Europy.

Obie drużyny przed sobotą miały na koncie po dwa zwycięstwa i porażkę zanotowaną w piątek. Podopieczni Vitala Heynena musieli tego dnia uznać wyższość Amerykanów, triumfatorów poprzedniej edycji (1:3). Zawodnicy z Ameryki Południowej, którzy zaczęli od efektownego zwycięstwa nad drużyną USA 3:2, w piątek urwali punkt Włochom.

W pięciu setach zakończyło się także poprzednie spotkanie mistrzów świata z Argentyńczykami, wygrane w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów. Składy obu drużyn różniły się jednak dość znacząco w porównaniu z ich sobotnią konfrontacją. Polski zespół zasilili teraz wracający do gry po operacji kręgosłupa Bartosz Kurek i Wilfredo Leon.

W drużynie Marcelo Mendeza, który rywalizował z Heynenem dwa lata temu o posadę trenera biało-czerwonych, brakuje zaś kilku doświadczonych graczy - środkowego Trefla Gdańsk Pablo Crera, byłego atakującego PGE Skry Bełchatów Facundo Conte, Luciano De Cecco, Sebastiana Sole czy Cristiana Poglajena.

Młodzi Argentyńczycy bez kompleksów rozpoczęli mecz, często obijając przy ataku blok rywali. O ile polskim środkowym nie udawało się początkowo zatrzymywanie rywali, to sami dobrze radzili sobie w ofensywie. Przez większość pierwszego seta to biało-czerwoni mieli niewielką przewagę, ale sytuacja zmieniła się w końcówce.

Po pierwszym skutecznym bloku w tym meczu mistrzowie globu prowadzili 22:21, a potem jeszcze 23:22. Zepsuta zagrywka i blok na Arturze Szalpuku sprawiły jednak, że w dogodniejszej sytuacji znaleźli się rywale. Polacy bronili się jeszcze jakiś czas, ale po drugiej stronie siatki rozkręcał się na dobre Agustin Loser. Seta zakończył asem Jan Martinez Franchi.

Od początku drugiej odsłony w miejsce Szalpuka pojawił się Leon i wyraźnie poprawił on statystyki ekipy Heynena w ataku. Znacznie lepiej zaczął też funkcjonować w niej blok. Nie miała ona też większych problemów z przyjęciem, co pozwoliło Fabianowi Drzyzdze na urozmaiconą grę. Przewaga brązowych medalistów ME szybko rosła (12:7, 21:13) i szybko doprowadzili do remisu w całym spotkaniu.

Podobnie wyglądała kolejna partia. Tym razem kilka punktów Polacy zdobyli bezpośrednio z zagrywki - w tym elemencie błysnęli: Leon, Mateusz Bieniek i Drzyzga. Ten ostatni radził sobie w sobotę wyjątkowo dobrze także w bloku. W połowie tego seta na boisku pojawił się Kurek i choć zdarzały mu się lepsze i gorsze momenty, to został na nim już do końca spotkania.

W ostatniej odsłonie rywalizacja była bardziej wyrównana. Co prawda biało-czerwoni prowadzili 8:5, ale po m.in. dwóch z rzędu blokach na Kochanowskim ich przewaga odeszła w zapomnienie. Nieco później zatrzymany został także dwa razy Leon, a w ekipie Mendeza najpierw brylował Loser, a następnie wprowadzony dopiero w tej partii Luciano Palonsky. Po stronie Polaków nie zawodził wówczas jedynie Bartosz Kwolek.

Po zepsutym serwisie Kurka Argentyńczycy prowadzili 20:18, a po dotknięciu siatki przez biało-czerwonych 21:19. Najbardziej wartościowy zawodnik MŚ 2018 zrehabilitował się dobrym atakiem, którym obronił piłkę setową dla rywali. Wówczas intuicją popisał się Heynen - wprowadził Szalpuka, po którego dwóch zagrywkach Leon skończył kontry i zapewnił w ten sposób wygraną swojej drużynie.

Polska - Argentyna 3:1 (27:29, 25:17, 25:18, 26:24)

Polska: Mateusz Bieniek, Fabian Drzyzga, Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Maciej Muzaj, Paweł Zatorski (libero) oraz Wilfredo Leon, Marcin Komenda, Bartosz Kurek, Łukasz Kaczmarek.

Argentyna: Bruno Lima, Ezequiel Palacios, Martin Ramos, Jan Martinez Franchi, Matias Sanchez, Agustin Loser, Santiago Danani (libero) oraz Matias Giraudo, Nicolas Lazo, German Johansen, Joaquin Gallego, Luciano Palonsky.

Po sobotnim meczu Pucharu Świata w Fukuoce, w którym polscy siatkarze wygrali z Argentyńczykami 3:1, powiedzieli:

Vital Heynen (trener reprezentacji Polski): "Byłem pod wrażeniem gry Argentyńczyków w ich pierwszym i drugim spotkaniu w PŚ. Dziś także grali dobrze. Być może prezentują najlepszą siatkówkę w tym turnieju. Wczoraj przegraliśmy z USA, a dziś pokonaliśmy Argentyńczyków, którzy grają bardzo przyjemnie dla oka".

Bartosz Kurek (kapitan i atakujący reprezentacji Polski):
"To było dobre spotkanie. Było trudne, ale wynik jest korzystny dla nas. Musieliśmy dać z siebie więcej niż 100 procent, by wygrać. Nasze zwycięstwo to zasługa Fabiana Drzyzgi. Wykonał świetną robotę".

Marcelo Mendez (trener reprezentacji Argentyny): "To był trudny mecz. Pierwszy set mógł się podobać. Polacy to wspaniały zespół, który prezentuje wysoki poziom. Nasza drużyna jest młoda, ciężko pracuje i stara się wciąż poprawiać. Mam nadzieję, że będzie coraz lepsza z każdym kolejnym meczem".

Ezequiel Palacios (reprezentacji Argentyny): "To było dobre spotkanie. Było też trudne, bo wymagające pod względem fizycznym. To był nasz czwarty mecz i jesteśmy trochę zmęczeni".
siatkówka

Sport

2020-11-05, godz. 18:32 Wychowanek klubu wraca do Apatora Toruń Po dwóch latach startów we Włókniarzu Częstochowa, Paweł Przedpełski wraca do macierzystego klubu - Apatora Toruń. W ostatnim sezonie w PGE Ekstralidze uzyska ... » więcej 2020-11-05, godz. 18:04 Artiom Łaguta zawodnikiem Sparty Wrocław Długoletni lider GKM-u Grudziądz Artiom Łaguta podpisał kontrakt na starty w Betard Sparcie Wrocław. W zespole grudziądzkim startował od 2015 roku. Był niezwy ... » więcej 2020-11-05, godz. 14:16 Kasprzak będzie jeździł w Grudziądzu Wicemistrz świata z 2014 roku Krzysztof Kasprzak podpisał kontrakt z występującym w PGE Ekstralidze Mr Garden GKM-em Grudziądz. Wychowanek Unii Leszno, od 201 ... » więcej 2020-11-05, godz. 10:21 Drugi z Francuzów też zostaje w Abramczyk-Polonii Dimitri Berge podpisał nowy kontrakt z pierwszoligowcem z Bydgoszczy. Jest to drugi z reprezentantów Francji, obok Davida Bellego, który reprezentuje barwy Ab ... » więcej 2020-11-04, godz. 22:29 Bydgoskie koszykarki na zwycięskiej ścieżce W zaległym meczu z 7. kolejki ekstraklasy koszykarek, Basket 25 Bydgoszcz wygrał w Poznaniu z AZS-em 73:55. » więcej 2020-11-04, godz. 22:19 Anwil lepszy od Astorii w derby regionu Koszykarze z Włocławka pokonali w Hali Mistrzów Enea-Astorię Bydgoszcz 90:71 w derbowym meczu w ekstraklasie koszykarzy. Gospodarze już na początku spotkania ... » więcej 2020-11-04, godz. 18:37 Brytyjczyk nowym żużlowcem zespołu z Torunia Powracający po roku do żużlowej PGE Ekstraligi toruński Apator pozyskał solidnego zawodnika. To Brytyjczyk Robert Lambert. 22-latek był rewelacją poprzednich ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:34 Grzegorz Zengota żużlowcem Abramczyk-Polonii Bydgoszcz Pierwszoligowy klub żużlowy z Bydgoszczy zaprezentował kolejnego zawodnika. Ku uciesze miejscowych kibiców kontrakt z Abramczyk-Polonią na nowy sezon podpisał ... » więcej 2020-11-04, godz. 08:24 Już dziś koszykarskie derby Anwil-Astoria. Transmisja w Polskim Radiu PiK! W Hali Mistrzów dojdzie do derbowego pojedynku w ekstraklasie koszykarzy. Anwil Włocławek podejmie - Enea Astorię Bydgoszcz. To spotkanie będziemy transmitowa ... » więcej 2020-11-03, godz. 18:57 Tomasz Gollob ma koronawirusa Mistrz świata na żużlu z 2010 roku, Tomasz Gollob miał pozytywny wynik testu na COVID-19. Poruszający się na wózku inwalidzkim po wypadku na torze motocrossow ... » więcej
3456789