Sobota, 26 września 2020 r.   Imieniny: Wawrzyńca, Kosmy, Damiana
Polskie Radio PiK » Sport
Ogłoszenie własne nadawcy
2019-10-05, 10:36 Polska Agencja Prasowa/Agnieszka Niedziałek

Puchar Świata siatkarzy - Argentyńczycy wysoko postawili poprzeczkę. Polacy jednak lepsi za trzy punkty!

Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Na zdjęciu siatkarze reprezentacji Polski cieszą się z udanej akcji w meczu z Argentyną (3:1) w 4. kolejce Pucharu Świata 2019. Fot. materiały prasowe/FIVB
Polscy siatkarze wygrali w Fukuoce z Argentyńczykami 3:1 (za trzy punkty) w swoim czwartym meczu Pucharu Świata. Biało-czerwoni, którzy mają na koncie trzy zwycięstwa i jedną porażkę, w niedzielę zmierzą się z Włochami.
Mecz z Argentyńczykami był pierwszym, który wymagał od polskich kibiców śledzących tę imprezę z kraju pobudki o godz. 5.30. Odbył się tydzień po zdobyciu przez ich ulubieńców w Paryżu brązowego medalu mistrzostw Europy.

Obie drużyny przed sobotą miały na koncie po dwa zwycięstwa i porażkę zanotowaną w piątek. Podopieczni Vitala Heynena musieli tego dnia uznać wyższość Amerykanów, triumfatorów poprzedniej edycji (1:3). Zawodnicy z Ameryki Południowej, którzy zaczęli od efektownego zwycięstwa nad drużyną USA 3:2, w piątek urwali punkt Włochom.

W pięciu setach zakończyło się także poprzednie spotkanie mistrzów świata z Argentyńczykami, wygrane w fazie interkontynentalnej Ligi Narodów. Składy obu drużyn różniły się jednak dość znacząco w porównaniu z ich sobotnią konfrontacją. Polski zespół zasilili teraz wracający do gry po operacji kręgosłupa Bartosz Kurek i Wilfredo Leon.

W drużynie Marcelo Mendeza, który rywalizował z Heynenem dwa lata temu o posadę trenera biało-czerwonych, brakuje zaś kilku doświadczonych graczy - środkowego Trefla Gdańsk Pablo Crera, byłego atakującego PGE Skry Bełchatów Facundo Conte, Luciano De Cecco, Sebastiana Sole czy Cristiana Poglajena.

Młodzi Argentyńczycy bez kompleksów rozpoczęli mecz, często obijając przy ataku blok rywali. O ile polskim środkowym nie udawało się początkowo zatrzymywanie rywali, to sami dobrze radzili sobie w ofensywie. Przez większość pierwszego seta to biało-czerwoni mieli niewielką przewagę, ale sytuacja zmieniła się w końcówce.

Po pierwszym skutecznym bloku w tym meczu mistrzowie globu prowadzili 22:21, a potem jeszcze 23:22. Zepsuta zagrywka i blok na Arturze Szalpuku sprawiły jednak, że w dogodniejszej sytuacji znaleźli się rywale. Polacy bronili się jeszcze jakiś czas, ale po drugiej stronie siatki rozkręcał się na dobre Agustin Loser. Seta zakończył asem Jan Martinez Franchi.

Od początku drugiej odsłony w miejsce Szalpuka pojawił się Leon i wyraźnie poprawił on statystyki ekipy Heynena w ataku. Znacznie lepiej zaczął też funkcjonować w niej blok. Nie miała ona też większych problemów z przyjęciem, co pozwoliło Fabianowi Drzyzdze na urozmaiconą grę. Przewaga brązowych medalistów ME szybko rosła (12:7, 21:13) i szybko doprowadzili do remisu w całym spotkaniu.

Podobnie wyglądała kolejna partia. Tym razem kilka punktów Polacy zdobyli bezpośrednio z zagrywki - w tym elemencie błysnęli: Leon, Mateusz Bieniek i Drzyzga. Ten ostatni radził sobie w sobotę wyjątkowo dobrze także w bloku. W połowie tego seta na boisku pojawił się Kurek i choć zdarzały mu się lepsze i gorsze momenty, to został na nim już do końca spotkania.

W ostatniej odsłonie rywalizacja była bardziej wyrównana. Co prawda biało-czerwoni prowadzili 8:5, ale po m.in. dwóch z rzędu blokach na Kochanowskim ich przewaga odeszła w zapomnienie. Nieco później zatrzymany został także dwa razy Leon, a w ekipie Mendeza najpierw brylował Loser, a następnie wprowadzony dopiero w tej partii Luciano Palonsky. Po stronie Polaków nie zawodził wówczas jedynie Bartosz Kwolek.

Po zepsutym serwisie Kurka Argentyńczycy prowadzili 20:18, a po dotknięciu siatki przez biało-czerwonych 21:19. Najbardziej wartościowy zawodnik MŚ 2018 zrehabilitował się dobrym atakiem, którym obronił piłkę setową dla rywali. Wówczas intuicją popisał się Heynen - wprowadził Szalpuka, po którego dwóch zagrywkach Leon skończył kontry i zapewnił w ten sposób wygraną swojej drużynie.

Polska - Argentyna 3:1 (27:29, 25:17, 25:18, 26:24)

Polska: Mateusz Bieniek, Fabian Drzyzga, Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Maciej Muzaj, Paweł Zatorski (libero) oraz Wilfredo Leon, Marcin Komenda, Bartosz Kurek, Łukasz Kaczmarek.

Argentyna: Bruno Lima, Ezequiel Palacios, Martin Ramos, Jan Martinez Franchi, Matias Sanchez, Agustin Loser, Santiago Danani (libero) oraz Matias Giraudo, Nicolas Lazo, German Johansen, Joaquin Gallego, Luciano Palonsky.

Po sobotnim meczu Pucharu Świata w Fukuoce, w którym polscy siatkarze wygrali z Argentyńczykami 3:1, powiedzieli:

Vital Heynen (trener reprezentacji Polski): "Byłem pod wrażeniem gry Argentyńczyków w ich pierwszym i drugim spotkaniu w PŚ. Dziś także grali dobrze. Być może prezentują najlepszą siatkówkę w tym turnieju. Wczoraj przegraliśmy z USA, a dziś pokonaliśmy Argentyńczyków, którzy grają bardzo przyjemnie dla oka".

Bartosz Kurek (kapitan i atakujący reprezentacji Polski):
"To było dobre spotkanie. Było trudne, ale wynik jest korzystny dla nas. Musieliśmy dać z siebie więcej niż 100 procent, by wygrać. Nasze zwycięstwo to zasługa Fabiana Drzyzgi. Wykonał świetną robotę".

Marcelo Mendez (trener reprezentacji Argentyny): "To był trudny mecz. Pierwszy set mógł się podobać. Polacy to wspaniały zespół, który prezentuje wysoki poziom. Nasza drużyna jest młoda, ciężko pracuje i stara się wciąż poprawiać. Mam nadzieję, że będzie coraz lepsza z każdym kolejnym meczem".

Ezequiel Palacios (reprezentacji Argentyny): "To było dobre spotkanie. Było też trudne, bo wymagające pod względem fizycznym. To był nasz czwarty mecz i jesteśmy trochę zmęczeni".
siatkówka

Sport

2020-07-17, godz. 08:08 Grudziądz: pandemia nie zatrzymała biegu historii! Gotowi do startu? Międzynarodowe Biegi im. Bronisława Malinowskiego w Grudziądzu w tym roku w odbędą się w zmienionej - przez pandemię - formule. I tu ciekawostka: rywalizacja ... » więcej 2020-07-16, godz. 16:54 Magdalena Ziętara koszykarką Energi Toruń! Magdalena Ziętara, reprezentantka Polski i przez wiele lat czołowa zawodniczka Wisły Kraków w nowym sezonie zagra w barwach Energi Toruń. To bez wątpienia jed ... » więcej 2020-07-15, godz. 22:37 Trudna sytuacja piłkarzy Elany w drugiej lidze W meczu 32. kolejki piłkarskiej drugiej ligi, Elana Toruń zremisowała na swoim boisku z piątą w tabeli Resovią Rzeszów 2:2. Wszystkie gole strzelone zostały w ... » więcej 2020-07-13, godz. 22:01 Żużlowiec Polonii trzeci w mistrzostwach 1.ligi, a Apatora tuż poza podium Peter Ljung reprezentujący Unię Tarnów został indywidualnym mistrzem 1. ligi żużlowej. Na torze bydgoskiej Polonii Szwed był najskuteczniejszy, tylko raz przy ... » więcej 2020-07-13, godz. 14:45 Dwaj nowi siatkarze w bydgoskim klubie, BKS Visła zamknęła skład BKS VISŁA zamknęła skład na nowy pierwszoligowy sezon. Po latach do bydgoskiego klubu wraca wychowanek - Wojciech Kaźmierczak. Grał m.in. w Zaksie Kędzierzyn- ... » więcej 2020-07-13, godz. 14:39 Energa Toruń z nową rozgrywającą. To Amerykanka Feyonda Fitzgerald podpisała kontrakt z występującą w ekstraklasie koszykarek Energą Toruń. Znana z gry w AZS-ie Lublin amerykańska rozgrywająca ma gwarantowa ... » więcej 2020-07-12, godz. 16:02 Porażka bydgoskich żużlowców na inaugurację pierwszej ligi W pierwszym spotkaniu nowego sezonu w żużlowej pierwszej lidze, Abramczyk-Polonia Bydgoszcz przegrała w Ostrowie Wielkopolskim z Malesą TŻ Ostrovią 37:53. Naj ... » więcej 2020-07-12, godz. 15:13 Piłkarze Olimpii Grudziądz przegrali w Radomiu W 31. kolejce piłkarskiej pierwszej ligi, Olimpia Grudziądz przegrała w Radomiu z Radomiakiem 0:2. Rywale strzelili po golu w każdej połowie. » więcej 2020-07-11, godz. 21:17 Piłkarze Legii Warszawa po raz 14 zdobyli mistrzostwo Polski Piłkarze Legii Warszawa wygrali u siebie z Cracovią 2:0 w 35. kolejce ekstraklasy i zapewnili sobie 14. w historii tytuł mistrza kraju. Obecnie mają 11 punktó ... » więcej 2020-07-11, godz. 21:11 Pewne zwycięstwo toruńskich żużlowców na inaugurację pierwszej ligi W meczu pierwszej kokejki żużlowej eWinner 1. Ligi, Apator Toruń wygrał na Mitoarenie ze Startem Gniezno 55:35. » więcej
3456789